morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Pozbyłam się Agatki :diabloti: Bardzo, bardzo sympatyczna rodzina. Pisali do mnie przed Nowym Rokiem, gdy dałam na allegro jeszcze te marne fotki przez siatkę. Wtedy odpisałam, że w Wawie będzie od 3.12. Więcej się nie odezwali, więc myślałam, że to nic. A oni czekali do 3.12. i dziś kobieta zadzwoniła. Przepytałam ją, nastraszyłam jakie okropne są szczeniaki i jak będę ją kontrolować, czy sunia ma dobrze :evil_lol: Spodobało mi się to, że zakochali się w suni z tych pierwszych zdjęć, gdzie nie wygląda tak uroczo jak na fotkach Apsy. To, że zakochali się w małej, uroczej, terierowatej suni, a nie w szczeniaku Parson Rusell Terier. Wystarczyło im mix teriera, a nie "prawie rasowy szczeniak". Sama wypytywała, kiedy zrobić sterylkę, już pytała weta o koszty. W domu cały dzień są dziadkowie, więc sunia nie będzie zostawać sama. I ma zapewnione teraz kilka spacerków dziennie (szczenię, ale załatwia się tylko na trawkę). Jest chłopak lat 9, co w tym przypadku uważam za plus, bo będzie miał kto się z nią bawić. I on i ona mieli zawsze psy. A przede wszystkim podejście. Widać było, że im zależy, że sunia bardzo im się podoba i czekają odkąd dałam ją pierwszy raz na allegro. Miałam jeszcze inne telefony po nowych ogłoszeniach. Rasowy szczeniak darmo :roll: no, okazja, że hej! Rozmowy z tą kobietą były tak inne niż z tymi nastawionymi na rasowca, że tylko łatwiej było mi się zdecydować i zaufać tym ludziom. Będziemy w kontakcie. To nie pierwsza moja adopcja ;) więc mam zaufanie do swojej intuicji :eviltong: Nie krzyczcie, że się tak pośpieszyłam. Przyjechali o 21ej, we trójkę - on, ona, dziecko. Pełen zachwyt całej czwórki :p Agatka wylizała dzieciaka, po czym wlazła kobiecie na kolana. Będzie dobrze. Poza tym to sprawdzę, jestem zaproszona i mają być maile. Dostałam zwrot kosztów (wet, obróżka). No, to mam miejsce na nastepne :cool3: -
[quote name='APSA'] [B]Magda[/B], wiem :razz: Ja znów jestem bardziej zawampirzona niż zakocona ;) Już w tym miesiącu kolejna premiera :multi: (przemilczę, że nie tego, co trzeba), w piątek powinnam wykupić bilety :bigcool:(rety, cieszę się, że będę znów forsę przepuszczać :stupid:). A propos, co z [I]"Tiramisu"[/I] i [I]'wieczorami'[/I]? :cool3:[/quote] Ale i tak na premierę nie idziemy. Choć, gdy nowa premiera nastanie tu, czy wiesz, Apso, co zostanie nam..? Więc na nasz nienasycony głód proponuję wieczór rosyjski :cool3: Tiramisu chyba sobie daruję. Co do fotek - hmm, takie małe kluski nie w moim typie ;)
-
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-Sonia']Raczej TZeta :evil_lol: [/quote] ojej, może wykorzystam cudzego TZta :evil_lol: he, he -
[wlkp.] Miecio-beaglowata przytulanka szuka domku bez koteczków!
morisowa replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANKA_89']byłby problem z kotem i królikiem, zaryzł dwa koty zanim zdążyłam zareagować i dobiec do niego, myślę, że królika potraktowałby podobnie[/quote] To niestety odpada... po domu biega królik, a gdy gdzieś wyjeżdzają to królika (więc teraz i psa) zostawiają rodzicom, gdzie jest kot lub koty. Czasem mają kota tymczasowo. Wolę nie ryzykować. Szkoda. -
[quote name='Ola&Kora'] I czyżby Kore ktoś chciał wziąźć do PSeudohodowli? :cool3: No to musze niestety rozczarować bo Kora po sterylce jest :diabloti: Szczeniaków z niej nie będzie :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote] Ale do tej PSeudohodowli ma również iść Saba, a ona też po sterylce oczywiście :evil_lol:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
morisowa replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[B]Warszawski Paluch:[/B] [B]Boruta[/B] to piękny mix sznaucera olbrzyma. Ma około 3- 4 lata. Przyjaźnie nastawiony do człowieka. Bardzo przytulasty :) Uwielbia ruch, jest żywiołowy. Jednak na spacerze zwraca uwagę na człowieka, kontaktowy. Może zamieszkać z innymi psami. Choć bywa zazdrośnikiem. Będzie świetnym przyjacielem i stróżem. [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2850/borutamalegd3.jpg[/IMG] [COLOR=red][B]- MA DOM[/B][/COLOR] [B]Krzemień[/B] to młody mix sznaucera (2-3 lata). Bardzo przyjazny i spragniony kontaktu z człowiekiem. Spokojny i uległy. W klatce zdominowany przez inne psy. Sam nie jest agresywny, pokornie znosi „ustawianie”, podszczypywanie. Od ponad roku zamknięty w klatce, pozbawiony spacerów, głaskania, miłości... [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/3539/krzemie33va3.jpg[/IMG] [IMG]http://img469.imageshack.us/img469/5910/krzemie11vz7.jpg[/IMG] No i mała [B]Astra[/B], może ktoś zobaczy w niej sznaucera ;) Astra to mała sunia (40 cm). Młoda, ma około 2-3 lata. Radosna, przytulasta. Kocha człowieka i głaskanie, wesoła i kontaktowa. Bardzo uległa, pozwoli „wszystko” ze sobą zrobić. Grzeczna, spokojna na smyczy, ale jeśli może to chętnie biega. Zdominowana przez kilka pozostałych psów z jej boksu, znosi wszystko potulnie. Jest mała więc świetnie nadaje się do bloku. Może być bezproblemową towarzyszką starszej osoby, ale oczywiście da wiele radości każdemu, kto ją przygarnie. Małe dzieci nie będą problemem. [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/8081/astramaleph1.jpg[/IMG] [B]kontakt: [/B][EMAIL="magdalena61@poczta.onet.pl"][B]magdalena61@poczta.onet.pl[/B][/EMAIL][B], 602-18-45-73[/B] -
[wlkp.] Miecio-beaglowata przytulanka szuka domku bez koteczków!
morisowa replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Nie mam czasu przebijać się przez wątek, więc prosiłabym o krótką odpowiedź. Czy psiak nadaje się do bloku? Czytałam, że pogryzł dwa psy... a jaki jest do suk? czy samce sam zaczepia? zawsze? Czy dom z królikiem, kotem, suką collie mógłby być? pytam wstepnie, jak co, to zaproponuję sąsiadom. Ludzi znam. Właśnie się dowiedziałm, że myślą o beaglu. -
[quote name='APSA'][IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/PICT4848.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/PICT4819_.jpg[/IMG] [/quote] [B]Apsa[/B], Ty wiesz, o czym ja myślę! [COLOR=silver](a raczej o kim...)[/COLOR] [COLOR=black]Ale dla odmiany powiem: "Księżyc, uwierz w światło księżyca! niech cię pamięć prowadzi..."[/COLOR]
-
Puszek - Niko - krakowiaczek jeden - już w domku :)
morisowa replied to beka's topic in Już w nowym domu
to jutro daję ogłoszenia, niech wreszcie dobry domek się znajdzie :lol: -
[quote name='milena182'][B]Morisowa mogłaby na cały etat zajmowac sie znajdowaniem domów i kase czerpać od TOZU[/B][SIZE=1](bez urazy)[/SIZE][/quote] [B]Milena[/B], nie ma w tym żadnej obrazy, to by było spełnienie marzeń! (na cały etat pomagać psom i mieć za co żyć ;) ) Poważnie, jeśli mi się w życiu uda, to będę pracować w schonisku, a może kiedyś własne (na Podlasiu) założę :cool3: A adopcje są w tym wszystkim najważniejsze.
-
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Rasowa czy nie, wlasnie probuje zjeść klawiaturę!!! -
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[B]Beka[/B], miałabym fotki, gdyby mi cyfrówka nie padła. Mam nadzieję, że za kilka dni tam pojadę, zobaczę jak wyjdzie. Ja się nie znam na rasach, na szczeniakach... zawsze szczeniętom wiek zawyżałam, więc teraz nie chciałam. [B]Agatka ma około 5 miesięcy. Jest mixem Parson Rusell Teriera.[/B] Już gubi pierwsze mleczaki. Miała przeglą weterynaryjny. Miała koszmarnie brudne uszy (widziałam wczoraj, ale już mi się nie chciało jej czyścić i bardziej stresować). Mam obserwować, chyba zapalenia nie ma, ale może jednak będą potrzebne kropelki. Panienka została odrobaczona, następne za 2 tygodnie. Jutro dostanie od pchełek, bo chyba coś ją gryzie. Poza tym jest zdrowa. Waży 5 kg. Zmierzyłam - 32 cm w kłębie. Czyściutka, załatwia się wyłącznie na trawie, w domu czeka na spacer. [IMG]http://img363.imageshack.us/img363/5601/agatka1pa6.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3534/agatka2ri5.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/1100/agatka3gs8.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2527/agatka4sz8.jpg[/IMG] -
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Agatka obejrzała pokój, zaniosła trochę rzeczy/zabawek do siebie, na spacerze załatwiła pewne potrzeby (jak na razie częściowo), zjadła kolację i ... śpi na posłaniu mojego psa :roll: a mój u mnie w nogach, na podłodze. -
ufff nadrobiłam poświąteczne zaległości :lol: cudne widoczki, urocza Saba ([COLOR=silver]Sara :evil_lol:[/COLOR] ) - melancholia tabletki dla suk to hydroksy..? Mój w tym roku na stressnalu i było duużo lepiej niż ostatnio na tych innych tabletkach (wiesz o co chodzi a ja nazwy nie pamiętam).
-
[quote name='APSA']To teraz wrzucę zdjęcie psa, który od dawna ma dom :) [IMG]http://psy.warszawa.pl/images/do%20adopcji/duze/moris1.jpg[/IMG] Właściwie to była pierwsza adopcja, do której się przyczyniłam ;)[/quote] Tak, to pierwszy pies, któremu znalazłam dom :lol: jejć, jaki on tu niepozorny. Mój młody smuteczek. Piękny :loveu: prawda? :cool3: Tak patrzę na niego, jak pomyślę, że mogłam wybrać innego ... nie, nie mogłam! :loveu: [B]malawaszka[/B], jak będę miała chwilę, to po pierwsze sprawdzę, czy jeszcze są. Ech, za dużo psów tam trafia...
-
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[B]Agatka[/B] śpi u mnie na kolanach. Zmęczona drogą, tyle stresu i wrażeń. Jechała w kocim transporterku, autobus, pociąg. A po przyjeździe kąpiel :diabloti: Toć znana sadystka ze mnie :evil_lol: no i teraz odpoczywa u mnie na kolanach. Już się boję, co będzie po przebudzeniu... szczeniak ... terierowaty ... pokój mi rozniesie! Nowych zdjęć nie będzie z powodu braku cyfrówki. Jutro idziemy do weta na przegląd. Miał być samochód, no ale nie wyszło (potem na wszelki wypadek jeszcze pytałam Anię). Więc przyjechała tylko Agatka. No i mój, ale ten domu nie szuka :p Jak tylko pozbędę się młodej, to jadę polować na suki. Ta, co urodziła, to jednak inna, podobna. Widziałam potem "moją" ciężarną, za kilka dni będzie rodzić. No i dwie sunie z cieczką. Dużo tego :shake: i "pączkuje"... Głaskałam owczarka! super pies, bałam się bo był w stadzie, psy, cieczka, a on duży :oops: ale jest fajnisty i łagodny. Tylko Wienio był zazdrosny i nie dał mi go głaskać. Przybiegł, warknął i pogonił rasowca. [B]Aniu[/B], a kiedy teraz będziecie jechać, to może jednak uda mi się Was wykorzystać :evil_lol: O pieniądze poproszę, gdy już złapię coś konkretnego ;) -
Bezdomne z Podlasia - Zębatka ma dom, inne czekają na ulicy
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Dorwałam się do netu i już relacjonuję: [B]Marmurka[/B] nie ma. Ale może żyje gdzieś na okolicznych wsiach. Bo za to wrócił [B]Boss[/B] i [B]Mały[/B], a ostatni raz widziałam je w wakacje, przed zabraniem dziewczyn (Boss jest chyba ojcem zabranej Sari i Malwiny, czyli "mężem" ;) zabranej Rebeki). [B]Sunię[/B] widziałam, uciekała, nie dała się podejść bliżej, ale to chyba ona. Karmi, czyli się oszczeniła. Nie mam pojęcia gdzie, więc i tak na razie nic nie mogę dla niej zrobić. Za to kolejne "moje" nabytki. Taka mała, kudłata sunia ma cieczkę i lata za nią stado psów. Sunia jest przemiła, miałam ją na rękach. Dłuższa sierść, sympatyczny pyszczek. Dobiera się do niej oczywiście Boss, a reszta tylko patrzy zazdrośnie. W stadzie jest fajnisty owczarkowaty pies, bury, potężny. Podobny do Wienia (pies z Palucha, ma już dawno dom, ma wątek na dogo) i tak na niego mówię. Głaskałam go, karmiłam z ręki. Poczciwe psisko. Jest prawdziwy owczarek niemiecki! jego trochę się boję, bo zawsze był ze stadem, nie podchodziłam, w stadzie powarkiwał. Cudowna, półroczna sunia! piękna i kochana. Umie się sprzedać - siada, daje łapkę i patrzy głęboko w oczy, no i możliwe, że się już komuś sprzedała, bo widziałm ją tylko raz, zaraz po przyjeździe do Bielska. Młoda, piekna, mam nadzieję, że ma już dom. I że nie spotkam jej za kilka misięcy na ulicy z młodymi. W sumie stado liczy 10 sztuk, dwa owczarkowate i małe/średnie kundelki. Zdjęć nie mam, zepsuta cyfrówka. Kolejna historyjka. [B]Agatka[/B] ma około 3 miesięcy, jest mixem foxteriera. Została przyniesiona w worku i wyrzucona na podwórko sąsiadki. Sąsiadka to staruszka, która nie da rady wyjść z domu i jedzenie noszą jej sąsiedzi. Zapewne jej synek, myśliwy, kupił za pół litra psa myśliwskiego... pies zamówiony, dostarczony. Ja ją karmię, ja jej zrobiłam posłanko. "Właściciel" daje jej chleb raz na 2 dni. Sunia przyjedzie do Warszawy na Nowy Rok. Nie zostawię jej tam. Jest kochana, garnie się do ludzi. Mam fotki dzięki bratowej (komórka z aparatem): [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7374/dsc00066yg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/1502/dsc00064jg0.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3391/dsc00065en1.jpg[/IMG] W okresie sylwestrowo-noworocznym szykuje mi się transport samochodowy Bielsk - Warszawa. Na pewno przyjedzie Agatka. Co uda się akurat złapać, zobaczymy. Jeśli będzie stado, to pierwszeństwo ma suka z cieczką, Mały i Wieniek/onek. Jeśli nie, to jakieś inne małe kundliszcza. [B]Proszę o kciuki. A jeśli się uda, to o tymczasy i pieniądze[/B] ([B]jnk[/B] - tym razem będziesz mogła się wreszcie dołożyć :razz: ) -
Yoszi już nie szukamy, śpij spokojnie Serce Nasze ['][']..
morisowa replied to Folen's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
['] ['] ['] przykro mi... -
Puszek - Niko - krakowiaczek jeden - już w domku :)
morisowa replied to beka's topic in Już w nowym domu
ojej, jak dobrze! on tak panicznie uciekał, pracownik powiedział, że go nie złapie, ja też bym go nie złapała... a na dobre wszystko wyszło :lol: