morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
[quote name='Bonsai'][COLOR=lemonchiffon]Biednego ogonka do klatki dla kota/świnki wsadzać![/COLOR] :shake: :lol:[/quote] [COLOR=silver]dla fretki[/COLOR] ;)
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
morisowa replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Kuba nie został zagryziony ani pogryziony. Rano nie wyszedł z budy na jedzenie. Było z nim źle, trafił na szpital. Nie udało się go uratować. Ale co się dokładnie stało, tego już się nie dowiemy. I tak nic to nie zmienia... -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[quote name='KWL']. ech co bym dał żeby móc zyska takich wielkopsich przyjaciół...[/quote] zacznij oszczędzać, zacznij odkładać na ten dom pod Warszawą i duuuży teren... :diabloti: -
Jazon - piękny owczarek kaukaski szuka domu. MA DOM !
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
a co tu taka cisza?? Jazonek nadal szuka domu... albo chcą go do bloku albo do kojca niech szczeka :roll: jeden fajny telefon miałam, to się na jednej rozmowie i tak skończyło :roll: -
pawilon III nie jest Ani
-
[URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6072.jpg[/URL] ech, bo ja to powinnam zrobić 2 tygodnie temu, ale jak zwykle nie myślę [URL="http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6072.jpg"]:roll:[/URL]
-
:evil_lol: serdeczne pozdrowienia dla [I]Dystrybutora Frolików[/I] :eviltong: [COLOR=silver](a ja wiem o kogo chodzi, a ja wiem! :p )[/COLOR]
-
[quote name='Ra_dunia']Ale widać, że w schronisku zagubiony :([/quote] dokładnie do mnie jest super - wesoły, przytulaśny i całuśny; ale jak wyjmę go z boksu, żeby komus pokazać, to inny pies :roll: z dystansem, nie zainteresowany głaskaniem, taki zdezorientowany; on potrzebuje czasu by zaufać nowemu człowiekowi. No ale nie jest jakiś lękliwy czy coś, to też nie.
-
[B]Korek[/B] przebywa na Paluchu w Warszawie, do schroniska trafił prawie rok temu. [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Korek3.JPG[/IMG] [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Korek2.JPG[/IMG] [URL]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Korek4.JPG[/URL]
-
[quote name='APSA']Nikt się nie przejął losem Morisowej? :niewiem:[/quote] Apsa, ja przywykłam... ale to zdjęcie i tak uważam, że jest super! [COLOR=gray]a pamiętasz to niesamowite zdarzenie, jak nas szukali w Wiśle! jak ktoś zauważył, że nas nie ma! ktoś się wtedy przejął... i to było właśnie dla nas dziwne[/COLOR]
-
:oops::oops::oops: [COLOR=silver]zapomniał mi się... musiał mi się numer niechcący jakoś z listy psów moich wykasować...[/COLOR] ze szpitala na pewno wyszedł, ale nie mam pojęcia gdzie go dali, bo do mnie nie wrócił
-
Śliczny, młody Nestor! Kolejny na Paluchu!/MA DOM:)
morisowa replied to zonia's topic in Już w nowym domu
Nestor pojechał dziś do nowego domu w Markach. Rodzina -matka, ojciec i syn lat 18cie. Pies głównie dla syna (kocha zwierzęta, z opisu to wyjątkowo uczuciowy do psów chłopak), ale do schroniska pryzjechała sama matka. Nestor wpadł jej w oko, ponoć "ma to coś". Do domu pojechał komunikacją mijeską. Zakładam, że jak nie dzwonili jeszcze do mnie, to znacyz, że dali radę dojechać i jest ok. Jutro mam się widzieć z nową panią Nestorka, więc będa pierwsze wieści. -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
widziałaś i mówiłaś, że za duży. A waży na pewno <10 kg dziś byłam do 18tej a i tak nie miałam kiedy spytać o te twoje staruszki :roll: -
Zdjęcia wstawi Apsa. [B]Alf[/B] ma około 8-10 lat, na moje oko. Stan ogólny fatalny. Już złapał "gluta", czyli nasze paluchowe zapalenie górnych dróg oddechowych, z nosa cieknie, oczy zaropiałe, trochę pokaszluje[COLOR=gray] (wcześniej tego nie było, w boksie go oglądałam przecież).[/COLOR] No ale to nic strasznego. Za to stan pyska to jest coś strasznego :roll: Stan zapalny, ślini się ciągle i śmierdzi. Zobaczymy co powiedzą na to lekarze. Zęby ma pościerane, duzo kamienia, brak górnych siekaczy (wybite?). Na spacerze "szedł bo szedł", bez odrobiny entuzjazmu; szybko się męczy. No widać, że słaby i chory. W boksie ciągle leży. Nie wiem jak w niedzielę, ale w sobotę apetyt miał, tyle dobrego. Alfik jest zrezygnowany, obojętny. Ten pies fatalnie znosi schronisko! Dom potrzebny na wczoraj... [B]Gordon[/B] (tak nazwałam 68/0 8 również młody to nie jest, 8-10 lat (?). Za to fizycznie i psychicznie o wiele lepiej. Znaczy jest zdrowy. W boksie głównie leży i śpi. Do obcych jest nieufny, ale tylko w boksie; na spacerze to już co innego. Cieszył się ze spaceru, chętnie chodził i wąchał. Okazał się calkiem miłym, kontaktowym psiakiem. Lubi głaskanie. Przypięty do płotu do zdjęć zaczął protestować szczekaniem ;) W schronsiku juz 10 miesięcy... przystosował się, ale wg opiekunki bardzo zmarniał przez ten czas. No i z psami sobie całkiem nie radzi.
-
za***iste zdjęcia!!! [COLOR=gray]tego też Ci Apsa zazdroszczę ;)[/COLOR]
-
[quote name='justynaz87']Od maleńkich (chociażby mikrusik u morisowej) [/quote] który? mam małe ale nie maleńkie! moje wszystkie są dla ludzi szukających małego pieska za duże :roll: no ale dziś dzwonił pan czy mamy u siebie goldena, najlepiej szczeniaka. Bo w hodowlach to takie drogie. "aaa, to u was się nie rodzą..? ech..."
-
zdjęcia Alfa jak nie jutro, to najpóźniej w niedzielę będą, obiecuję co do charakteru, to się powoli poznajemy nie wiem jeszcze na ile on w depresji, a na ile po prostu "tak ma" (starość?), ale on prawie ciągfle leży; brak zainteresowania otoczeniem, psami, przechodzącymi ludźmi... :roll: Ale jak go zaczepiam, to wstaje, daje się głaskać. Zobaczymy. Spacer by o nim więcej powiedział, jak mi się uda, to będzie w niedzielę. 68/08 zostawiam dziewczynom ;) mogę jedynie opiekunki wypytać, bo mi może chętniej odpowiadać na pytania ;) no to wypytałam: wg niej to starszy pies (i mi też tak wygląda choć w zęby nie zaglądałam), sierotowaty - zwiedzał już wiele boksów, zawsze w końcu obrywa. Nie umie się bronić, nigdy nie walczy z psami. Choć potrafi pokazywać zęby (ze strachu?) czym prowokuje inne psy. Do ludzi bardzo łagodny, trochę nieufny, zwłaszcza do obcych. Sam nie podchodzi do obcego człowieka, wycofuje się. Taki zrezygnowany w typie "już nic nie oczekuję od ludzi". Bardzo zmarniał w schronisku przez te kilka miesięcy, fizycznie i psychicznie. spacery z jednym i z drugim mam w planach na jutro; co z tego wyjdzie to się zobaczy
-
Torcia ma bogate życie zewnętrzne :roll:
-
[quote name='rita60']morisowa Alf to ten z numerem 2594/08/P ?[/quote] tak; wróciłam po wolnym i się okazało, że Alf już u mnie siedzi ;) staruszek niestety :roll: spokojny, układny do psów, do ludzi łagodny, ale troszeczkę nieufny na początek - to takie wstępne obserwacje; o zdjęcia się postaram, jak będę miała czas