Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. tak, biedna Tosia... dziś wróciła do boksu Tajfuna
  2. rewelacja! tak się cieszę, że Tośka ma dom! :multi::multi::multi:
  3. co do pytań/wątpliwości gamety Gordon nie był kastrowany, nie wpisali mu rasy w kartę :roll: To że Gordon nie byłby Halmą, to zdecydowanie potwierdzam... Gordon dogaduje się z psami, zwłąszcza z sukami jest ok. Z samcami był problem o tyle, że on szczeka, denerwuje psy i inne go gryzą. On psów nie atakuje. Generalnie jest spokojny i jak jest w boksie to w sumie jest obojętny na całą resztę. O agresję go nie podejrzewam. Do ludzi bardzo łagodny. Na spacerze nie zwraca uwagi na inne psy. Dlaczego i jak znalazł się w schronie? jak prawie wszystkie u nas, przywieziony przez straż miejską. Czemu? - a kto to wie, może się znudził.
  4. Gordon był dziś na spacerze z KWLem. Nie był to planowany spacer. Cztery osoby - tak, bo były trzy osoby (rodzina) "zainteresowane". Ludzie są dziwni. Rano miałam tel. Kobieta z Lublina, zdecydowana na Gordona, miała już psa, o AT sporo czytała, wie, że Gordon jest stary i jej to nie przeszkadza, dziś po niego przyjeżdża. Mało z nią rozmawiałam, bo w schronisku hałas i słaby zasięg - nie miałam jak. Przyjechała (z Lublina!). Krzysiek zabrał psa na spacer, żeby go poznali. Szybko wrócili, bo ... ona myślała, że to pies wielkości foxteriera i jest za duży :roll:
  5. [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/IMG_6340.jpg[/URL] wyprane kocyki! to one jednak nie były szarobure :lol:
  6. [quote name='justynaz87']w objęcia depresji i szaleństwa. [/quote] tak, znam te uczucia... tym razem ja to powiem: jak zwykle (u mnie ostatnio) zero adopcji :shake: a obiecanych zdjęć oczywiście przez cały tydzień nie zrobiłam...
  7. fajne masz wyjazdy służbowe :lol:
  8. dziękuję za ogłaszanie Michałka! to taki fajny psiaczek :lol:
  9. na allegro ja go dawałam i wtatara do mnie pisała (więc mego maila ma) Apsa oczywiście też Michałka zna, więc wszystko jedno do której będzie kontakt
  10. jest tej samej wielkości co rodowodowy AT (o imieniu Patrol); poza tym to ja się na rasach nie znam więc nic więcej nie dodam
  11. [URL]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/psyjaciele03.jpg[/URL] u cioci morisowej deficyt posłanek...
  12. nooo dobra, to dodam jeszcze: :drink1: :multi::multi::multi:
  13. [quote name='magdyska25'] [SIZE=2]A ja mam nadzieję że pozwoli na to pogoda bo jakoś dzisiaj nie była zbyt fajna:shake:[/SIZE][/quote] a niektórzy i tak muszą tam jeździć... :roll:
  14. cóż, Moris nie lubi innych samców; jak musi to toleruje, ale raczej mniejsze od siebie i najlepiej jak najbardziej uległe; no a z Vitem... z Vitem jest inaczej niż do tej pory :eviltong:[COLOR=silver] (może dlatego, że ostatnio wszystko jest jakoś tak inaczej ;) )[/COLOR]
  15. Vito u "cioci" morisowej odpoczywa po szaleństwach u Apsy :lol: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/6900/img2044dw0.jpg[/IMG] a tak wyglądają dwa okrrropnie dominujące samce, czyli Vit z Morisem: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/2862/55253560jr1.jpg[/IMG] (noo dobra, oba bawią się ze mną, nie ze sobą; ale i tak uważam, że mają całkiem dobre relacje :p ) [IMG]http://img55.imageshack.us/img55/8887/52444239iw6.jpg[/IMG]
  16. a czy my myśleliśmy, jak ją braliśmy? ;) a poważnie, to pewne było, że kiepsko to ona znosi niezmienne warunki w schronisku :roll: jest wielce prawdopodobne, że gdyby nie adopcja, to by już jej nie było - a w takim kontekście życie na dwa domy nie wydaje się aż takie złe :razz:
  17. [quote name='Bonsai']A jak Tora znosi przeprowadzki ?[/quote] Torcia ma dwa domy i trójkę właścicieli - zmiany następują tylko między tymi dwoma domami. No i nie ciągamy jej co trzy dni. Wg. mnie Tora znosi to dobrze, znaczy w obu miejscach jest zadomowiona.
  18. [quote name='APSA']:hmmmm: Znów mi wychodzi, że nie umiem liczyć.[/quote] a to ty jej też gotowałaś? najpierw napsiałam trzy, potem wprowadziłam podział na gotują/karmią, bo mi się jakoś zarejestrowało, że na Natolinie tylko jedna osoba gotuje Torze (i nie tylko jej). Pogoda śliczna! zwłaszcza, jak nie muszę pracować w ten mróz :p Zdjęcia, jak (prawie) zawsze, piękne i nieodmiennie podziwiam :lol:
  19. [quote name='KWL']przytyła ponad 2kg :multi:[/quote] ba, jak dwie osoby gotują i trzy karmią jednego psa, to jak ten pies miałby nie przytyć :p
  20. [QUOTE]trzy osoby z głupa zdecydowały [/QUOTE] oj tak, z głupa! bo toto miało dlugo nie pożyć, a tu kicha, no ;) Sucza coraz lepiej i lepiej, zamiast schodzić z tego świata, to bezczelnie zdrowieje :crazyeye: ech, no i od wczoraj Torcia-potworcia u mnie :loveu: Zaraz lecę jej mięsko kupić. Żeby na obiadek ugotować. Uczę się ją ubierać, dziś mi to marnie wyszło. Nie mam doświadczenia z ubieraniem dzieci. [COLOR=silver]No ale takie są widać konsekwencje trójkątów... wspólne dziecko, obowiązki i ... ogrom radości :loveu:[/COLOR]
  21. odpowiedź była wczoraj, jak obiecano W sobotę Jazonek pojedzie do swego nowego domu. Domu, który zapowiada się rewelacyjnie :cool3:
  22. jakby to najgłupiej napisać? :p wczoraj Jazon zagustował w Whisky i już prawie do raju trafił :eviltong:
  23. przepraszam Karinko, ale jeszcze napiszę coś nie na Twój temat Justyna, zgadzam się z Tobą. Właśnie dlatego napisałam, ile mi się udało dowiedzieć.
×
×
  • Create New...