morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
morisowa replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
[quote name='justynaz87']Magda myśli i lubi Karinę, fajnie jakby Karinkę wziął ktoś kto ją zna, myśli o niej i ją bardzo lubi :roll:.[/quote] no i teraz kolej na kogoś jesli chodzi o adopcję nieadopcyjnego paluchowca :cool3: -
a ja znów zrobię chwalu, chwalu :p wczoraj do jednego domu pojechały dwa "groźne", duże samce :cool3: Dom zapowiada się bardzo dobrze, spory teren do biegania, kontakt z ludźmi i rozsądny właściciel kochający psy. Pan wybrał moją miłość [COLOR=gray](drugą po Lestacie)[/COLOR] czyli starszego owczarka z opinią agresora (sama się do niego długo zbierałam przed pierwszym spacerem) oraz młodego cielaczka, [COLOR=gray]jednego z ulubieńców KWLa[/COLOR], który do schroniska trafił w stanie koszmarnym z zaawansowaną nużycą. [B]Salem[/B], postrach opiekunów :eviltong: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/997/ataknapatyczkayt6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/8135/salem1ue2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/8343/salem2gu5.jpg[/IMG][/URL]
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25']Moim zdaniem nie jest to pies morderca ale pierwszym razem nie wchodź sama do klatki (poproś jakiegoś opiekuna:lol:).[/quote] No to Apsa wysłała do boksu morderczyni opiekuna ;) Opiekun sobie poradził :eviltong: i sunia ma pierwszy spacer za sobą. Taka wylękniona niunia z niej. -
a dla mnie to łowczarek poniemiecki :eviltong:
-
niedługo już będę Torcię podziwiać na żywo u siebie ;) pomijając szczekanie - tego podziwiać nie będę :roll:
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Apsa, to może razem pójdziemy do tej szczekającej ONki? mnie też od dawna kusi, żeby się nią zająć... [COLOR=silver](jak jeszcze byłam tam w innej roli... :roll:)[/COLOR] -
dzięki za miłe słowa :lol: [COLOR=silver]Magdyska, przepraszam za reakcje moich psów, no ale jaki właściciel taki zwierzyniec ;) - no to mam bandę psychicznych jednostek antyspołecznych :evil_lol:[/COLOR] tak, Morisa wzięłam na samym początku wolontariatu; bo jak walczyłam z rodziną o "psa" jako takiego to przegrywałam, a jak chodziło już o TEGO psa to zakończenie znacie :cool3: Gdy zabierałam Morcia, Buba była na kwarantannie
-
melduję, że dziś maltretowałam Vita :p nie zabrałam cyfrówki, ale mam świadków :eviltong: ponad 2 godziny spaceru z pięcioma innymi "nieszczęśnikami", a cała szóstka pod opieką dwójki pracowników schroniska :cool3:
-
a przy okazji [COLOR=silver](bo nie mam wątku swoich psów)[/COLOR] "dzika" Roxanka, moje drogie maleństwo, coraz odważniej patrzy w przyszłość :p [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/6636/roxavt0.jpg[/IMG] moje najdroższe trzy ogony: Buba, Moris, Roxi, oczywiście ;) wszystkie z Palucha: [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/1224/ogonyyt3.jpg[/IMG] [COLOR=silver]a od 01.01.09. mam trzymiesięczny nalot (prawie) rodziny... i jak tu wytłumaczyć, że mam 3,5 psa a nie tylko jednego i jedną tymczasowiczkę..? ech, to życie :roll: ja uwielbiam moje psy! moje skarby, moje radości :loveu:[/COLOR]
-
[URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Kicia/IMG_6377.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu: uwielbiam Twoją Kicię :eviltong:
-
bo to taki mini-łowczarek jest :eviltong:
-
dziękuję za Kicię :loveu: a Torcia... słodka!
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
ma spacery... rano z opiekunem z boksu do biura (do weta) i z powrotem... znów go podgryzły :roll: i chodzi na leczenie; tym razem nic poważnego, takia tam zwykła sprzeczka w boksie pewnie była... -
[B]Simona[/B] czekała na ten dzień ponad 3 lata. Wypatrzył ją TEN człowiek. Uparł się, choć większość ludzi wokół mu odradzała. Bo jest starszy i sobie z nią nie poradzi. Ale pan ma takie fajne podejście. No i mieszka z żoną i córką (więc jest młodsza osoba jakby cokolwiek). Miałam nie dać szansy tej suczce? [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Simona4.JPG[/IMG] Simonka, bądź grzeczna!
-
[URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/_viva_/IMG_4199.jpg[/URL] ale o co Ci chodzi? super masz psice :lol:
-
z pozytywów tego tygodnia: [B]Czorcik[/B], starszy piesek leczony na serce, ma dom :lol: [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Czorcik1.JPG[/IMG] Adoptowany też [B]Szogun[/B] mój kochany, niemłody, ponad dwa lata w schronisku :multi:[COLOR=silver] (na tej fotce ma jeszcze ogon... który mu odgryziono przez kratyi jakiś czas temu :roll: )[/COLOR] [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Szogun4.JPG[/IMG] oba dzięki ogłoszeniom :eviltong: domy zapowiadają się bardzo dobrze :cool3: ale... tydzień mam koszmarny :shake: [URL="http://img527.imageshack.us/my.php?image=img1978te0.jpg][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4854/img1978te0.th.jpg[/IMG][/URL]"][COLOR=#000000][URL="http://img527.imageshack.us/my.php?image=img1978te0.jpg"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4854/img1978te0.th.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/URL] tego psa już nie ma... [B]Markiz[/B]... nie żyje... :-(:-(:-( znów ryczę; właśnie się bardziej polubiliśmy- on był ciągle taki bez kontaktu, obojętny; właśnie się przekonał, pieszczoch się z niego zaczął robić, zaufał mi... i go zawiodłam... :cry: [URL="http://img368.imageshack.us/my.php?image=1100ol1.jpg"][IMG]http://img368.imageshack.us/img368/8014/1100ol1.th.jpg[/IMG][/URL] [B]Tonik[/B] pogryziony... na szpitalu... załatwiły go "kumple", z którymi od miesięcy siedział razem... nie mam pojęcia co się stało :niewiem: :shake:
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
No i Strączek jest zaczepny do psów w boksie, a to też mu dobrze nie rokuje :roll: -
Michałek nie doczekał się domku- Michałek za TM
morisowa replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dokładnie, nikt nie dzwonił :shake: Michałek od wielu miesięcy jest na stronie schroniska, na adopcje.org i regularnie odnawiam go na allegro. Jeszcze nigdy nikt o niego nie spytał :roll: