morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Apsa, w takim razie dzięki - miałam problem z opisem Semen, a tak to już prawie gotowy ;) Pierwsze wieści od PONka pozytywne - dał się wykąpać, jest spokojny i wszystko ok. Miał chłopak szczęście - przy adopcji dali mu minimum 7 lat, wyszło, że ma początki zaćmy i guza do koniecznej operacji. [COLOR=silver]Nie patrzyłam na WSZ 19, bo przed 10tą pies mnie pogryzł (z bólu, amstaffka Wandzia znów chciała odgryźć ogon :roll: ) i zaraz się zwolniłam.[/COLOR] Dziewczyny, macie już komplet, znaczy czwórkę. Dodałam tam niewielką słodką suczkę, bo w innym boksie maltretował (ganiał i podgryzł) ją psi podrostek, nie wiem co mu odwaliło[COLOR=silver] :roll: (Apsa - ten młody od Hadesa!)[/COLOR] [COLOR=#c0c0c0][/COLOR] [COLOR=black]Koty przebywają wyłącznie w kociarni. Jest ich mało, do adopcji zwykle kilka, a reszta (kilkadziesiąt?) to leczone i kwarantanna.[/COLOR] Lestat ... stąd odwrotu nie ma już... Dziś wieczorem odwożę go na Paluch razem z ludźmi - chcę przy tym być, dopilnować wpisania leków (w domu zrobili badania i wyszła niedoczynność nerek), odprowadzić do przygotowanego boksu w pawilonie VIII. Ech, miałby super warunki, tylko to jednak mocno charakterny pies, a ludzie mimo starań, chęci, nie dali z nim rady. Szukam do wynajęcia jakiejś rudery z kawałkiem podwórka pod Warszawą, tanio![COLOR=silver] (na nic lepszego mnie nie stać)[/COLOR] Wyprowadzę się, adoptuję Lestata...
-
taaa, 4 miesiące ; a sucza miała pożyć miesiąc-dwa :roll: wredna no :evil_lol: a poważnie, to Torcia jest słodka :loveu: [COLOR=silver]choć momentami jej mam dość no i nie jest moim ulubionym psem z naszej siódemki ;)[/COLOR]
-
[quote name='magdyska25']Podniosę przynajmniej...jakoś się cicho zrobiło.... Morisowa liczę na Ciebie-> może jakieś adopcje nie naszych sucz byś wstawiła:cool3: a najlepiej jakby to były nasze sucz:eviltong: (do wyboru-> Sepi lub Sekwana:diabloti:)[/quote] Ludzie wybrali Sepi. W piątek została adoptowana. Do bloku.
-
"jazgoczący choleryk przeciętnej urody' ??!! :angryy: "totalna porażka" ??!!! :angryy: Apsa! :mad: jak tak można o moim kochanym Semenku! nooo, jest taki trochę niezrównoważony emocjonalnie ;) no i lubi sobie poszczekać na spacerze. Ale to przecież kochany piesek :p [COLOR=silver]z mojego kochanego Lestat wyszedł diabełek :shake: będzie zwrot z adopcji[/COLOR] :-(
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_5005.jpg[/IMG] Trevor chory :-( Jest z nim źle. Sika krwią i z krwią, ma wysoką gorączkę, nic nie jje, ledwo się na łapach trzyma i z bólu gryzie (znaczy łapie zębami). Wreszcie dziś rano trafił na szpital, przy mnie dostał kroplówę. Jeśli on nie przeżyje... [COLOR=silver](wystarczy mi, że dziś straciłam Strachulca, miał 4 łapy, ale Apsa go znała :-( )[/COLOR] -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
o, "mój" [COLOR=gray](a raczej nasz, Apsa)[/COLOR] Bambaryłek ma swój wątek! jego ogłoszenia zawsze mają mnóstwo wejść i jak dotąd ciągle bez tego oczekiwanego efektu :roll: -
Gordonowi przynajmniej polepszyły się warunki. Podziębił się ostatnio i wyglądał tak żałośnie, że trafił na szpital (tak zwany zakaźny). Ma tam ciepło i czysto, stosunkowo cicho i spokojnie. Dostał antybiotyk, ale nie jest bardzo chory. W sumie dobrze się stało, bo tam odżyje. Ma też obiecane strzyżenie (i po zostaje w ciepłym budynku).
-
[I]KOTY[/I] !!! ja cem! Obiecali! a już na kilka miesięcy jest UwO w repertuarze :angryy:
-
:bigcry: ale ja nie wiem, czemu te potwory tak wyglądają! zbyt puszyste, natapirowane, za grube, ech... będzie jednak skarga na mnie :oops: ale, ale - od czego jest wolontariat?! chodzą se z pieskami dla przyjemności kiedy mają ochotę :evil_lol: a wyszczotkować? a sztuczek pouczyć? a obróżkę poprawić? może by też tak karmę light kupić? :p [COLOR=silver]jak będziecie tak marudzić, to następnym razem zastaniecie tam 6 psów a nie 4 :diabloti:[/COLOR] [COLOR=#c0c0c0][/COLOR] [COLOR=black]co do liczby adopcji [COLOR=silver](w styczniu póki co 14 z rejonu),[/COLOR] to liczy się też jakość nie tylko ilość :roll:[/COLOR]
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
morisowa replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
z takich strachulców super psy się robią - np. taka "moja" Roxa :loveu: -
[URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT2949.jpg[/URL] To szczęście na pysku, ten entuzjazm! :diabloti:
-
Skoro już powstał wątek o moim życiu uczuciowym :evil_lol: to wyjaśniam: Morisa i Bubę adoptowałam "z rozsądku", Roxi trafiła do mnie całkiem przypadkiem. Tora ... to Tora; pies na dożycie. Wszystkie z Palucha, w żadnym nie zakochałam się, jak były jeszcze w schronisku. Co do nich czuję obecnie, to inna sprawa :loveu: Jak do tej pory miałam dwie miłości schroniskowe. [URL="http://www.psy.warszawa.pl/archiwum/psy/acer.htm"]Acer [/URL]i Lestat. Żadnego z nich nie mogłam adoptować... :shake: nawet w miłości pozostają mi resztki rozsądku...
-
[URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_6717.jpg[/URL] a to zdjęcie z dedykacją dla mnie! :p myślałam, że miałyśmy więcej roślinnych imion, ale też sobie teraz nie przypominam [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/IMG_6728.jpg[/URL] słodka moja Roxanka :loveu: [COLOR=silver](...ostatnio mam wrażenie jakbym ją oddała do adopcji... tylko umowy nie mogę znaleźć :niewiem: )[/COLOR] [COLOR=#c0c0c0][/COLOR] [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/IMG_6726.jpg[/URL] - a u mnie Bubini swego fotela nie ma ;)
-
Justyna, dużo zdrowia i dzięki za udzielony mi czas ;) IIIIIIIIIIIIIIiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :smilecol: moja miłość, mój Lestat, pojechał wczoraj do domu!!!!!!!!!!!! takiego domu, jaki mi się marzył - dwójka młodych ludzi "psiarzy", blok (i chęć do spacerowania), fajne podejście i na dodatek chłopak okazał się kolegą z pracy dogomaniaka - kontrola sytuacji na codzień zapewniona Lestat uchodził w schronisku za "walniętego/agresywnego" a on się tylko bał... zaczęłam z nim "pracować" no i szybko się zakochałam :oops: [COLOR=silver](drugi raz w 6-letniej paluchowej karierze)[/COLOR] Cudo nie pies. Gdybym tylko miała jakiekolwiek warunki na drugiego dominującego samca... Ale to już nieistotne. Lestat ma dom. Nie mogę się doczekać pierwszej relacji, będzie jutro... pożegnania nadszedł czas, łzy ... radości :multi: [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci2009/akt20090117/adopcje/adopcja9.jpg[/IMG]
-
Aktywna śliczna sunia szuka dla siebie rodziny. Czyżby już znalazła?
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Apsa, to aktualne?