Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. [quote name='Ffrubka']On tak zmarniał z "psychiki", czy dokarmienie lepszą karmą by coś dało? Tłuściochem to on nigdy nie był, a teraz po pierwsze schudł, po drugie na ogolonym bardziej to widać. Napewno psychika ma tu duże znaczenie, ale myśle, że nie tylko. Od kilku(nastu) dni jest leczony na "chudość i biegunkę", słyszałam, że ma dostawać karmę jakąś specjalistyczną (wątrobowo-trzustkową?) ale nawet nie wiem czy mu krew już zbadali. Postaram się dowiedzieć szczegołów tego "leczenia".
  2. tja, sweterki są dziwne, to psy nie dla mnie [COLOR=silver](szkoda, że jej tymczasowa opiekunka nie uznaje usypiania ślepych miotów, no ale rozumiem, w domu inaczej niż w schronisku)[/COLOR]
  3. Kargul się zerwał z łańcucha i wolontariuszka przypieła go smyczą do jego budy. Opiekunka zostawiła go na smyczy (bo nie przegryzał, a na łańcuchu bardziej się plątał). Następnego dnia opiekunka usłyszała od wolontariuszki, że jest "beznadziejna" a pies został uratowany i zabrany pod biuro. Weekendowy klasyk :roll: Jedyna nadzieja, że pani się przeprowadzi i go adoptuje. [FONT=Times New Roman][SIZE=1][COLOR=silver][/COLOR][/SIZE][/FONT] [QUOTE]:multi: Nie pytałam o niego... bo bałam się odpowiedzi :oops: Domku, domku potrzeba. [FONT=Times New Roman][SIZE=1][COLOR=silver]Magda, wydajemy Torę i Roxę i bierzemy go na tymczas?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] też bałam się pytać... [SIZE=1][COLOR=silver]Trevora i Myszę... :oops:[/COLOR][/SIZE] Karolina chyba jest jutro.
  4. [COLOR=gray]Iwonka pewnie miała na myśli psy, które siedzą na geriatrii "na stałe", bo fakt Ogarek przed adopcją trafił na geriatrię, Bandi też przed adopcją tam siedział (bo zmarniał i miał być przebadany, a na szpitalu miejsc nie było). Ale nawet jak liczyć te psy, to 1.mało tych adopcji 2.są dzięki ogłoszeniom/wolontariuszom (ja się liczę jako w. ;) )[/COLOR]
  5. [URL]http://img3.imageshack.us/img3/2883/kpiel.jpg[/URL] jakie toto biedne, Justyna sadystko! :diabloti: [URL]http://img4.imageshack.us/img4/5783/ibiprosi.jpg[/URL] a jak nie męczysz jej w wannie, to zmuszasz do proszenia o jedzenie, bo inaczej ją pewnie głodzisz :mad: U Sepi ok, tylko jeden problem mają, Sepi nie chce jeść prawie. Cieszyć się powinni, taki ekonomiczny pies i łatwy w odchudzaniu :p
  6. Wczoraj był fajny dzień. Przyjechali umówieni ludzie po [URL="http://przytulpsa.home.pl/pies.php?fraza=280"]Canisa[/URL]. Psiak totalnie zwykły (stąd imię), w średnim wieku, trzeci rok w schronisku. Ludzie przyjechali po niego, nie było mowy o decydowaniu na miejscu, oni już byli pewni swego :p Ale... na spacerze kobitki (matka z córką) stwierdziły, że tak rozmawiały, że mają jeszcze warunki na jednego małego psa, ale na taką biedę, co to długo nie pożyje, że chcą dać godną starość i dożycie. Oczywiście wpierw pokazałam psa od siebie, padlo na Michałka. Ale pierwszy raz Michał został oceniony jako za młody i za mało biedny ;) A w takiej sytuacji to gdzie pójść jak nie na geriatrię? Iwonka wyniosła na rękach wtulonego w nią starowinkę. Taki co to ledwo na łapach stoi, ledwo widzi, ledwo jje i generalnie ledwo żyje. Prawie dwa lata w schronisku i totalnie bez szans na cokolwiek. A jednak!!! I tak Canis ze staruszkiem pojechali do jednego domu :eviltong: [COLOR=gray](smutna sprawa - od 1,5 roku, jak Iwona ma geriatrię, to była druga adopcja z geriatrii; pierwsza z pół rok temu pieska ogłaszanego w necie)[/COLOR]
  7. Korek do swojego ludzia jest przymilnym pieszczochem, tylko do obcych nieufny. On w boksie jest taki markotny, głównie siedzi w kącie, choć inne psy go nie męczą. Ale do mnie się cieszy. Mirabelka jest przeurocza :loveu: Uwielbiam tę dziewczynkę!
  8. Wczoraj była szansa dla Michałka, ale to była nietypowa sytuacja. Zwykle słysze, że za stary, za brzydki itp. Tym razem usłyszałam, że on jednak ... za młody i za mało biedny. Wynik rozmowy był super, bo ludzie adoptowali prawie ślepego staruszka z geriatrii, co to ledwo na łapach stał. Ale czy Michałek trafi na ludzi, dla których będzie akurat, nie za stary i nie za młody..?
  9. [B]Kargul[/B] ma teraz "suuuper", sobotnie wolontariuszki go "uratowały" i zabrały pod biuro - ma tak ustawioną budę, że przeskakuje ławkę i ciągle stoi na 20cm łańcuchu :roll: Niektórym lepiej wychodzi krzyczenie niż myślenie :shake: [B]Trevor[/B] żyje! :multi: (miałam chwilę grozy, gdy nie znalazłam go w szpitalu, a on ma miejscówkę w gabinecie) Miał duże kamienie w pęcherzu, skończyło się operacją wyszycia cewki, psiak był w ciężkim stanie, ale obecnie jest już "stabilny", choć nadal marniutki. Wczoraj u niego byłam, leżał na boku, nie podniósł się, ale ogonem merdał. Czwarty rok w schronisku, brak łapki, teraz to... on MUSI znaleźć dom, to takie kochane psisko. Mały [B]Czarek[/B] to słodziak, ile razy wchodzę do boksu, garnie się, tuli, zaczepia, żeby go głaskać. Żywe toto, energiczne, biegać chce. Mały skarb :loveu: A [B]Łatek[/B]? ten nadal czupurny i wciąż prosi się o kolejnego guza :roll:
  10. [URL]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/koty/IMG_6932.jpg[/URL] [URL="http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/koty/IMG_6932.jpg"]:loveu:[/URL]
  11. [quote name='Martali']Słuchajcie.. czy ta sunia jest w typie kaukaza? Bo ja się nie znam.. :roll:[/quote] a to trzeba poczekać na założyciela wątku
  12. W lutym Łatek znów oberwał, nie mocno, ale jednak :roll: mały prowokator zwiedza kolejny boks; tym razem wylądował z psem, który ... do tej pory nie tolerował innych samców, a z Łatkiem prawieże się przyjaźni, nigdy psich reakcji pewnym być nie można
  13. Tak pisze jego nowa wolontariuszka: "Co zostało z Gordona? Pies został ostrzyżony i dopiero po tym zabiegu mozna ocenić jego kondycję fizyczną. Po prostu szczapa. Wiem,że kika miesięcy temu tak nie wyglądał, on gasnie w oczach. Wyjatkowo nie radzi sobie w schronisku! Wycofany, nie podchodzi do kraty, wręcz ucieka. Trudno go zauważyć i wybrać. On poza schroniskiem wtula się w człowieka i tak błagalnie patrzy w oczy. Byłam z nim tylko raz , ale nie wyobrażam sobie dalszych spacerów bez niego. " dla przypomnienie, zdjęcie sprzed kilku miesięcy:
  14. jak dostanę zdjęcia, to same zobaczycie, jak on zmarniał wiem, że od kilku dni jest leczony, chyba ma dostawać jakąś lepszą karmę (wątrobowo-trzustkową? - ale badań robionych nie miał póki co) co robić? nie wiem :shake: płatny tymczas - ale u kogo i za czyje pieniądze? :shake:
  15. "łysa szczekawica" - tak, to mi bardzo pasuje do naszej Torci :diabloti: zdjęcia całej psiarni na śniegu - :loveu: seterowatość ma znaleźć szybko nowy kochający domek! a jej miejsce (na stałe) ma zająć inne rude paskudztwo...
  16. [quote name='APSA'] Z pracownikiem od promocji praktycznie nie mam kontaktu, bo ja tam bywam w weekendy, a ta pani pracuje pn-pt.[/quote] współpraca wolontariatu z osobą od promocji jest ... trudna (w końcu ta osoba jest jednocześnie koordynatorem wolontariatu ... :roll: ) "Pies jak koniak - tylko dla smakoszy" fajne :eviltong:
  17. Gordon zyskał dziś wolontariuszkę. Miał spacer (są zdjęcia, jak dostanę to wstawię) i co tydzień będzie wychodził. Po ogoleniu widać jaki jest chudziak - ona marnieje w schronisku, załamka i depresja - psychika siadła to i fizycznie pies mizernieje :shake:
  18. [quote name='justynaz87'] Morisowa patrzyłaś może co w WSZ19?[/quote] dostałam zwolnienie do piątku a weekend mam wolny i wyjeżdżam - w schr będę w poniedziałek
  19. Ziutka, specjalnie dla Ciebie :p [COLOR=gray](tylko, że te fotki są jakie są, nie ma czym się delektować)[/COLOR] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1912/stado1mp0.jpg[/IMG] [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/5346/stado2qv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/1989/stado3ka2.jpg[/IMG]
  20. jak klikniesz, to będzie powiększenie ;)
  21. Vito w tym tygodniu korzysta z mojego zwolnienia, na jeden spacer zabrałam aparat, więc mam dowody :eviltong: szalejemy w stadzie: [URL="http://img11.imageshack.us/my.php?image=stado1mp0.jpg"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1912/stado1mp0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img54.imageshack.us/my.php?image=stado2qv5.jpg"][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/5346/stado2qv5.th.jpg[/IMG][/URL] [I]i ten cały teren nasz![/I] [URL="http://img54.imageshack.us/my.php?image=stado3ka2.jpg"][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/1989/stado3ka2.th.jpg[/IMG][/URL]
  22. wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary (ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę)
  23. miał zostać w cieplutkim szpitalu zakaźnym, ale wrócił na pawilon - ogrzewany w środku i z wybiegiem; tragedii nie ma, ale ja i tak nie jestem za goleniem psów zimą. W zakażnym bez spacerów - ok, ale na ciągach już nie.
  24. to nie był mój pomysl; ja bym poczekała na koniec zimy...
×
×
  • Create New...