Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Można wziąć chłopczyka z mamą od Agaty. On już jest odrobaczony i w b. dobrej formie. Mama też po badaniach. Oboje sa super grzeczni i fajni. Słyszałam też, że rottkopodobne od Pawlickiej mają być w piątek w Kundlu - tam ich jest 4 sztuki; 3 dziewczynki i 1 chłopiec zdaje się. Ustalcie z Magda Hejdą co można wziąć, a potem planowanie transportów.
  2. Szczeniaki od "frotki" za małe na wydawanie. One sa nie odrobaczone. Ani one ani matka. Nic z nimi nikt nie robił. Trzeba je odrobaczyć, za dwa tygodnie powtórzyć, zaszczepić i dopiero wydać. Wczoraj Marta i lUiza "robiły z nimi porządek", sa tak zamoczone i brudne, że nawet uszy miały mokre; "kocyk" od Frotki był do wykręcenia ze szczyn. Chyba wszyscy wiedzą, że małe brudzą, BARDZO BRUDZĄ i trzeba się nimi zajmować. Powiem szczerze, że już mnie dobijają te szczenięta "zostawione samopas" i myślenie, że się samo zrobi.
  3. Radio muszę zostawić, niestety na jutro, dzisiaj żadną miarą sie nie wyrobię. Nie mogę wyjść z roboty, a potem tylko gorzej. Będzimy pół nocy plakatować, po powrocie z hotelu.
  4. Nie miał. Ale tak, żeby ktoś obcy podszedł i odczytał, to on sobie nie da. Pamiętasz nr do tego Radia Kraków; jakis dział ogłoszeń? reklam?
  5. Marto ja dopiero jutro, wezmę urlop z roboty. dzisiaj mam tak zaprany dziwń w pracy, że nie moge się wyrwać. Jutro od rane będę się tam gdzies plątać po okolicy. Jessu, Art wróć do domu!!!
  6. Czy on mógł usiłować wrócić do Wieliczki????
  7. [quote name='Patia']Mar.Gajko , czy jest plakat , czy trzeba robić? Ja już wstawiam ogłoszenia gdzie się da, czy podać Twój numer telefonu , czy pani Bożeny? Mogę jechać dziś szukać ale dopiero po pracy , koło 17 , mam walkie talkie , czy jak to się tam pisze , wezmę ze sobą ,gdzie ten Ruczaj jest?[/QUOTE] Gdybyś robiła to z nr telefony p. Bożeny - 0663 44 61 28 i drugim 0601 07 02 67. Koniecznie trzeba napisać, że on jest lękliwy ale zupełnie nieagresywny. I że jest nagroda za odnalezienie psa.
  8. [quote name='kiwi']o rany!!! zglaszam sie do poszukiwan, wychodze z zajec ok 15 jestem w centrum miasta z kim moge sie zebrac?? moge zrobic plakat przed wybraniem si, ale mam zawalny dzien zajeciami wiec jak zrobi ktos inny to sie nie obraze[/QUOTE] Dominiko, ja będe w lecznicy na Piłsudskiego płacić za Nortonka ok. 15 - 15.30; moge tam w teczce zostawić na Ciebie ogłoszenia?
  9. [quote name='Ela_and_Krzys'] a podeslecie jakis plakat ktory mozna sobie wydrukowac?[/QUOTE] Mogę na maila, bo nie umiem "zawiesić".
  10. Plakaty wydrukuje Luiza zaraz. To okolice Kampusu UJ, Biblioteki Papieskiej, Kobierzyńskiej.
  11. Kraków pomocy!!!!!! ART uciekł pani wczoraj wieczorem. Do 1.20 łaziłyśmy po krzakach i wądołach i go szukały. Jak kamień w wodę. Będę potrzbować rąk do wieszania plakatów w szeroko rozumianych okolicach Ruczaju. Dziewczyny sprawdzajcie w schronie kwarantannę, uciakł w łąńcuszku zaciskowym i ze smyczą!!!!!!!! Kto by mógł dzisiaj po południu, jutro, w weekend porozwieszac trochę plaków w okolicach Ruczaju. Proszę.
  12. Ciapuś dostał od nieznanej (a może znanej?) wielbicielki 100zł. Od Ewy Ch. Czy Ewa jest z Dogo?? Dziękujemy bardzo.
  13. DOstałyśmy wiadomość rano we dwie jej szukałyśmy, ale gdzieś się oddaliła, potem Luiza ją usiłowała przynęcić; była tam dziewczyna, która wydzwoniła siostrę i jeszcze chyba chłopaka i mieli ją łapać; dostali nr telefonu od Luizy jakby co? To chyba to samo; tylko, że sunieczka z ON nie ma raczej nic wspólnego, przynajmniej na moje oko.
  14. To ta żółta w pręgę suczka??? Ona nie jest w typie ON.
  15. Wyniki krwii dobre. Nawet bardzo dobre. Moja wetka powiedziała, że wygląd psa a wyniki, to są różne dwa psy. Jak sie na niego patrzy to ...; a wyniki wyszły jak to byłby normalny psiak. Operacja w przyszłym tygodniu; czwartek lub środa. Koszt operacji 250-350; zależy ile nici pójdzie i co będą musieli usunąć. Od pierwszych wyników gdzie był to ledwo żyjący anemik z okropnym stanem zapalnym; teraz jest wg krwii dobrze odżywionym psiakiem z wyleczonym stanem zapalnym. Szkoda, że tego po nim nie widać i wygląda jak smierć na chorągwi.
  16. Pan Tomek się zapytuje, czy ktoś ze SdZ się pojawi u Boryska; od soboty cisza, a odwoziło go 8 osób i były szumne delkaracje, że ktoś będzie przyjeżdżał. Samo "postawienie w kojcu" mu nie pomoże, trzeba z nim popracować.
  17. Właśnie się zastanawiłąm nad tym, jak on by to zniósł. Tydzień w domku a potem znowu na hotel no i on się chyba by załamał. Jużnie wiem co robić z tym biedakiem. Jak go widze to mi się ryczeć chce. A on taki zadowolony jak nas widzi taki uśmiechnęty i cieszy się, a ja .. a ja już nie moge na niego patrzeć, codziennie patrzeć na to wielkie psie nieszczęście, bez szans i nadziei na cokolwiek.
  18. Ciapuś był w sobotę na kolejnym USG. To coś w brzuszku - narośl?, nowotwór? - rosnie i jest coraz większe. Wet sugeruje jednak operację. Wzięliśmy krew znowu na badania czy stan zapalny spadł i czy się poprawia ogóleni, czy anemia całkowicie zanikła. Wyniki krwii dziś - jutro decyzja o operacji. Tylko nie wiem jak to będzie, Ciapus po zabiegu i do hotelu...
  19. No to teraz już wszyscy rozumieją moje zachwyty nad Nortim, to naprawdę wyjątkowy pies. WYJĄTKOWY. A pani Eli całusy wielkie i podziękowania. i Asi i Pawłowi. Jutro trzymac kciuki - Norti ma operację, jak nic sie nei zmieniło. I powiem szczerze, jak go wiozłam od tych Pąństwa i ryczałam w aucie, to gdybym mogła, gdybym miała więcej miejsca, więcej czasu, to Norti by już mieszkał ze mną. To jest cudny pies.
  20. Ciapuś był w sobotę na kolejnym USG. To coś w brzuszku - narośl?, nowotwór? - rosnie i jest coraz większe. Wet sugeruje jednak operację. Wzięliśmy krew znowu na badania czy stan zapalny spadł i czy się poprawia ogóleni, czy anemia całkowicie zanikła. Wyniki krwii dziś - jutro decyzja o operacji. Tylko nie wiem jak to będzie, Ciapus po zabiegu i do hotelu...
  21. Ale jak jest pies, to chyba zawsze, tzn. codziennie ktoś jest? Jak pies będzie do poniedziałku to się wybiorę.
  22. Amicus rozmawiał z właścicielką; zagroziłyśmy sprawą sądową karna za porzucenie. Baba cwana. Oddzwoniła do P. Tomka, że do końca listopada zabierze psa. Zobaczymy.
  23. A gdzie jest to Biuro. Hmmmm, to chyba fajnie mieć biuro. Może jak gdzies blisko centrum to bym może go "obejrzała sobie". A na pw proszę nr telefonu i faksu do Biura SDZ, może się przydać.
  24. Technicznych. Świetlówka się spaliła. Więc wieczorem ciemno. Ale ma okno w boksie, więc na razie nie przestawiam, może się naprawi ta świetlówka.
×
×
  • Create New...