-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Masienko, jutro. Zapytam. On teraz w trakcie sądu. Jak moge to ci prześlę i nr telefonu tej flamy też. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Ona, ta jego flama robi tzw. dobre wrażenie "na oko", więc na adopcje poważnie trzeba uważać. On lubi mieć duuuuuuuużo zwierzatek, w tym psów. Wiemy gdzie chce się zadomowić i jest to zastraszająco blisko Krakowa. Psów, które lubi podobno nie zjada, nie wiem czy Pajuty by polubił... -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ksera']Myślicie, że je też zjeść chcieli?[/QUOTE]:crazyeye: Nie Madziu, nie sądzę aby je chcieli zjeść, ale też nie sądzę aby im dali jeść. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Opowieść z cyklu grozy. Jak Pajuty uniknęły kata dla zwierzat. Jakis czas temu, w pełni wakacji, jak nasze Malutki były na Allegro, zadzwoniła Pani, iż jej przyjaciel ,ma stadninę koni i bardzo kocha malamuty i chce adoptować nasze. Ona już przyjedzie następnego dnia i weźmie psy. Oczywiście wyjasniliśmy Pani, że MY tam musimy pojechać, zobaczyć, skontaktować się z najbliższym wetem, ustalić wszystko no i przede wszystkim właściciel musi sam się skontaktować, abyśmy mogłi porozmawiać o rasie, tych konkretnych psach, wymaganiach, jedzeniu. Pani się odezwala raz jeszcze, że będzie w Krakowie "jutro" i może psy zabrać, więc my znowu apiać to samo, że właścicel, że my musimy jechać itd. No i cóż się okazało??? Ową Panią chętną na malutki była przyjaciólka S.D., czyli sławnego zadręczyciela koni (ostatnio w Końskich) i innych zwierząt. Kto czyta ten wątek, prosze o uważanie przy wydawaniu psów w Krakowie i okolicach; oni są już w tej chwili w Krakowie, a w zasadzie pod Krakowem i zaczynają zbierać, m.in. psy. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła Erka, ale miała się dowiedzieć czy można go wyjąć, czy też musi odbyć kwarantannę, czy też ci właściciele chcą czy nie chcą; miała dzwonić wczoraj wieczorem i dać znać. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Patia, wielka prośba o Allegro, tekst zamieszczam poniżej, daj swoje piękne zdjecia. Pozdrawiam i z góry dziękuję. SŁONECZNA JESIEŃ ŻYCIA PAJUT I SABA. Z niezmąconym spokojem, łagodnością, zrozumieniem patrzą na życie. Dwa starsze malamuty. Piękne, dostojne, z pozoru obojętne; potrafią z całego serca pokochać człowieka. Ich ostatnie lata są w naszych rękach. Zdrowe, zadowolone, pełne wiary w przyszłość czekają na swój dom. Taki prawdziwy dom, gdzie nie będą bite, gdzie będą karmione, gdzie nie trzeba będzie kulić się i mrużyć oczu w oczekiwaniu na cios. Kto da im szansę, kto je pozna, kto zrozumie - ten je pokocha, bo ... nie da się inaczej. Dwa stare malamuty: SABA I PAJUT. Zadzwoń, bądź telefonem NADZIEI - 601 07 02 67. Kraków i okolice.