Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. 2 psiaki. I właśnie jedna chora bardzo. I nie mogę jej "denerwować" nabytkami nowymi.
  2. Dwa w jednym :) Pieszczochów z koteczką. Moja ukochana kocia była cz-b. Ale umarła. Mam dwie buraski z białym i czarnulkę.
  3. No to dobry :( Może jakieś wielkie zdjęcia były??? To "stara" skrzynka duże po jednym idą.
  4. Aguś, jak się dorobię jakiegos autka, zawioze całą Waszą rodzinkę na wczasy :) Może nie az nad morze, ale gdzieś nad rzeczkę, czy jeziorko w okolicy :) I Grzybcio będzie sie wczasował i wylegiwał na trawce :)
  5. Kora była, jak ją pamiętam, psem adopcyjnym. Owszem, miala incydenty. Zbyt "pilnowała" człowieka. Ale to było do wypracowania. Ale były gorsze psy. Rufi, który gryzł - znalazł dom, było OK. Baruch, nie dał sie dotknąć obcemu i szczerzył zęby. Znalazł swojego człowieka. Trochę to trwało 6,7,8 miesięcy, ale udało się. A to biedactwo, kurna ... słów nie mam.
  6. Szkoda, że ta Wiosna tak daleko jest :(
  7. Trzymamy i aż sie boimy.
  8. Czekamy aż Togaa nas uspokoi wynikami :) Że Misiulec OK.
  9. Jeszcze nie dolazło, albo wielkie, albo źle wpisalaś adres. Nie doszło nic, Andzia sprawdź adres.
  10. Izo, dla kota to nie jest tragedia. One inaczej to odbierają. To nam ludziom jest przykro, a on sie przyzwyczaja i doskonale sobie radzi.
  11. Cały dom w wykładzinach :) Panele zerwane :) Kanapy w pokrowcach Karopodobnych :)
  12. Uwielbiam takie krówki :) a żadnej nie mam już :(
  13. Nie podeszła jej. Coś jej w ludziu nie pasuje.
  14. A gdzie ją próbuje dotykać, jak po łbie od góry, to pewnie bunt jest. One tak mają. Powoli od boków, boków szyi. A że skacze, to też norma. Nie "szanuje".
  15. To trzymam kciuki, aby to najgorsze było już za Grzybciem słodkim.
  16. Dzisiaj mija 9 lat od kiedy jesteśmy razem z Zulcią. 9 lat temu wzięłam moją sunię kochaną od Ani z Radomia.
  17. Wolff ależ strzeliłes focha :) sama lepiej bym nie potrafiła, a miszczyni ze mnie :) we fochach różnistych. Ja też ogłoszę swoje zdanie. Nie ruszać Nikodema, nie mieszać mu we łbie.
  18. No to troszeczkę powiało optymizmem. Na wszelki wypadek wzięłabym z lecznicy plasterek, tak na wszelki wypadek. Kości dłużej bolą. A Grzybuś wydaje mi się jest wysokoczuły na ból. Po co ma bolec jak nie musi.
  19. Przystojny chłopak jest bardzo.
  20. Ale Grzybciu chyba nie bardzo może takie rzeczy jadać, bo brzuszek boli.
×
×
  • Create New...