Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. [quote name='Jola_K']a ja mam problem z kontaktem z [B]Margo[/B] pisalam do niej wielokrotnie pw i nie mam odpowiedzi Margo wplacila pieniadze za przedmiot na jednej z moich aukcji, pieniadze wplynely 20/07 jednak Margo nie podala adresu do wysylki i wlasnie w tej sprawie probuje nawiazac z nia kontakt oczywiscie na przelewie jest adres wplacajacego, ale wielokrotnie bywalo juz tak, ze jest on inny niz adres odbiorcy przesylka od dwoch miesiecy czeka spakowana lecz nie zaadresowana, kto pomoze mi sie skontaktowac z Margo? [I]do administracji wlasciwie mam jeszcze jedna sprawe - patrz podpis![/I][/quote] Proszę [URL]http://www.zperonowki.com/html/pol-adres.html[/URL] [URL]http://www.zperonowki.com/html/pol-email.html[/URL]
  2. [quote name='drzalka']Witam, ja nie jestem przeciwko kopiowanie psów, u niektorych ras nie kopiowanie ogonów, uszy, lub jednego i drugiego, wiąże się ze zmianą wzorca, bo ci co wymyslili np, boksera, wymyslili go z kopiowanymi uszami i ogonem. Takie jest moje zdanie.[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:
  3. [quote name='Moderna'] Mój pies po prostu musi się przywitać, inaczej piszczy i "dusi" się na obroży. Kiedy widzę niezadowolone miny właścicieli z daleka, psa muszę trzymać krótko i czekać aż nas ominą.. i właśnie od tego czasu zaczęlo sie obszczekiwanie innych psów i jeżenie sierści na grzbiecie. [/quote] Kiedy widzisz z daleka zblizającego się psa, to daj szczeniakowi zajęcie zamiast czekac. Np. dajesz siad i pasiesz smakołykami albo zajmujesz psa zabawką. Najlepiej rzadko uzywaną, taka do której nie ma dostepu na co dzień. Skojarzenie ma byc takie: inny pies = atrakcje i przyjemności ze strony przewodnika
  4. [quote name='asher']Kurczę, Dorplant, nieciekawie to wygląda :shake: Badania krwi zrobiliście? Ja bym zrobiła i to na cito... Pierwsze, co mi się nasuwa, to jakieś zatrucie... Ale to może być milion innych rzeczy. Koniecznie zbadaj im krew.[/quote] [quote name='nidhogg']morfologia z ob + biochemia jak juz asher napisala. to z tymi lapami moze byc objawem bolowym gdzies ze strony jamy brzusznej, ale ja mam awersje do leczenia przez net ;)[/quote] Nie łyknęły przypadkiem wody z kałuzy?? Albo nie nazarły się opryskiwanej trawy?
  5. [quote name='AM']ania skala dostała bana... ode mnie[/quote] No i patrzcie Państwo jak miło!:lol: A tyle sie mówi o krakowsko-warszawskich animozjach :eviltong: :evil_lol:
  6. [quote name='Frytela']kąpie go co ok miesiec, a przed wystawą tylko wycieram błoto i inne brudy o.O [/quote] No to wiele wyjaśnia. :cool1: Szampon co miesiąc odtłuszcza i wysusza włos który staje się łamliwy. Zmiana karmy tu niewiele pomoże. Odżywka by się przydała koniecznie! Taka po kapieli do spłukiwania a oprócz tego moznaby spryskiwac czymś siersć miedzy kapielami. Odżywka zatrzymuje wilgoć, wysyca kolor, daje sprężystość włosa, zapobiega elektryzowaniu , łamliwości itd [quote]kąpie go w Hery, a odzywki sie przymierzam ale nie wiem jakie... :P[/quote] Hery ma odzywki w ofercie
  7. [quote name='jo_ann'] jak to pisalam, to mialam straszny dol... od wczoraj pracowalismy sobie w domu w kilku sesjach po jakies 5 minut-siad, waruj, nauka skakania przez kij od mopa na "przeszkoda"-cieszyl sie bardzo :lol: z nowosci, to wlasnie nagradzanie. zaczelam wskazywac reke np waruj i musial lezec i czekac az siegne na talerzyk po smaczka-jak nie wytrzymal kilka pierwszych razy i chcial sie opdniesc -to moje "nie" tylko tak zupelnie informacyjnie, nie glosno i moco-i od nowa. i w koncu mialam po 1 lezenie czy siedzenie dluzej, a po 2 bez smaka. Wiem, ze dzialalo akurat w tamtej sesji, ale moze to niezly sposob i po jakis kilku miesiach da efekt bardzoej uogolniony? ;)[/quote] Pies jest łasuchem i to pojetnym więc pójdzie Wam szybko. Uogólniony efekt da wtedy gdy bedziesz cwiczyc w różnych warunkach. [quote] co do szarpania-jak rano zalozylam, zenie bede go szarpac -to od razu spacer byl fajniejszy-3 psy przeczekal wpatrzony w parowke, na 3 szczekal, ale w koncu siadl i sie wgapial w zarcie-lepszy efekt niz jak szarpalam i pol warszawy wiedzialo, ze forest sie zlosci... [/quote] No i o to chodzi. Tak trzymać! [quote]poza tym chyba pojdziemy na PT-ot tak, nawet jak nie da rady zrobic calego programu, moze mi sie bardzoej przyda niz jemu ;) [/quote] To akurat trzeba było juz dawno zrobić;) . I faktycznie przede wszystkim dla Ciebie. [quote] Zdobylam juz pewnosc, ze z generalizowaniem u niego slabo-w naszym prawdziwym domu po ostatnich dwoch dniach nie bylo problemu z siad i waruj/nawet bez smakolyka w okolicy/-tu jest, wiec przez 2 dni bedziemy cwiczyc. [/quote] Z generalizowaniem jest słabo u wszystkich psów. Komenda perfekcyjnie wykonywana w ogródku staje się niezrozumiała za płotem. Pies bardziej uzaleznia się od sytuacji niz od polecenia więc ćwicz w różnych warunkach i sytuacjach. [quote] jelsi wyjme talerzyk ze smaczkami lub postawie miske z karma na stole, to forest sie pobudza :) [/quote] zacytuję sama siebie: [quote name='Puliszonka'] . Błąd podstawowy. Przekupujesz psa zamiast go nagradzać.[/quote] Uczysz go wciąż zeby wykonywał komendy wtedy gdy zobaczy nagrody a potem sie dziwisz ze Cie nie słucha jak nie masz parówki. Porozkładaj smaczki w kilku miejscach w mieszkaniu, trzymaj je w kieszeniach, w ustach, tak zeby pies nie wiedział czy, kiedy i co dostanie. [quote] Mozna go nakrecic jeszcze bardzoej, wtedy jest jeszcze fajniej, ale moze dojsc do przegrzania, kiedy robi za szybko, nie chce pozostwac w pozycji dluzej, czasem szczeka z radosci ;) co wtedy zrobic? przerwac za nim do tego dojdzie? [/quote] Mozesz go nie nakręcac, możesz kończyc wczesniej ale ja bym go nie gasiła tylko wykorzystała jego chęci do nauki innych, bardziej "ruchowych" cwiczeń. Chodzenie przy nodze, ósemki miedzy nogami, obroty, przewroty itd. Ale to tylko takie luźne gadanie bo ja Foresta w akcji nie widziałam a moje psy trzeba raczej nakręcać niż gasić i często zmieniac komendy bo szybko sie nudzą. [quote]Ale potrafil sie nakrecic tak, ze zaczynal powarkiwac itp-gdybym nie miala z nim problemow, to bym sie nie martwila, ale mam i unikam warkotu, lapania za reke nawet z zabawie itp. [/quote] A zna komende daj, oddaj " Próbowałaś poprosić o oddanie lub wymieniac na zarcie zanim sie nakręci do poziomu warczenia? [quote]a sprawa numer 3: [U]jak nauczyc psa zlazenia z lozka?[/U] Forest jak przyjdzie wieczor i zalegnie na kanapie, to nie zlazi. Patrzy. Przy czym mam wrazenie, ze po prostu patrzy, bez wiekszych podtekstow, moze nic mu sie nie chce juz i ma gdzies moje komendy. Jak go zrzucam z lozka, to sie nie spina, mozna go przeturlac, mozna zrzucic brzuchem do gory. Wiec jak uczyc? normalnie jak np siad? zaczac od smakolyka i cwiczyc az zalapie? mowic "zlaz" tonem "spadaj bo to moje lozko" czy tak po prostu? [/quote] Ja zaczniesz od smakołyka to ryzykujesz że cwaniak będzie właził na łózko 50 x dziennie w nadziei ze zaprponujesz parówke za zejście:evil_lol: . Zawołaj go i kaz mu cos zrobić. Dać łape, iść na miejsce, przynieśc kapcie itd. Wtedy nagroda bedzie za to co zrobił a nie za samo zejście. Ja własciwie nie uzywam polecenia złaź tylko każe psom np iść na miejsce albo mówie "połóż się tu" ( w naszym języku tzn tuz przy łóżku. Chodzi o to, żeby psu powiedziec co ma z soba zrobic i gdzie sie moze biedny :evil_lol: podziac jak zejdzie.
  8. [quote name='Berek'] . Znam sporo psów których właściciele używają antibarkerów - zawsze wtedy gdy psy zostają same. [/quote] Są różne. Takie które rażą prądem i takie które "tylko" uwalniają nieprzyjemny dla psa zapach. Znajoma sprowadziła Innotek z USA i na instrukcji stało jak byk wytłuszczonym drukiem że nie wolno psa w tym ustrojstwie zostawiac samego. Ja tego nie sprawdzałam bo jestem niekumata w angielskim ale ona jest tłumaczem więc chyba dobrze przeczytała. Powiedziała ze założyła to psu i był tak przerazony i bliski paniki ze zrezygnowała. (Inna rzecz,ze ten pies jest ogólnie niewychowany a ona mimo ze sie stara, jest szkoleniowo niereformowalna.) Dla mnie to ostateczność i to nie dla kazdego psa. Najpierw trzeba znac swojego psa i powód szczekania (wbrew pozorom dla wielu włascicieli jest to wiedza tajemna) a potem kombinować nad metodami.
  9. [quote name='oksytocyna3'] Pewnie, ze porady p.Fennel mają się nijak do psów, które mają prawidłową więż ze swoim państwem, co też uważam,że to zasługa tychże właścicieli. Ale na psy agresywne czy z problemami te metody działają. [/quote] Cytat z p.Fennel: "Należy pamietac że metoda przedstawiona w niniejszej książce nie likwiduje agresywnych skłonności u żadnego psa"
  10. [quote name='dogoomaniak'] Niestety są psay , które sa niereformowalne. Ja mam wyżła i poprostu jego instynkt jest silniejszy niż miłość do mnie i do jedzenia:) myslę, że powinnaś się zwrócić do tzw. behawiorysty. Oni stosują świetne metody uczenia psów i mają dobre wyniki.[/quote] :crazyeye: Mysliwi sobie świetnie radzą ze szkoleniem wyżłów bez pomocy behawiorystów. Ułozenie psa mysliwskiego tak aby nie uciekała i nie gonił zwierzyny wymaga sporo pracy i czasu ale jest jak najbardziej wykonalne.
  11. Ja robiłam psom galarete z nózek wieprzowych. Jest znacznie mocniejsza. Dostawały to szczeniaki do michy albo pokrojoną w kostkę jako nagrody. Dawałam to i ONkom i aktualnym moim pikusiom.
  12. [quote name='Agnisia =)']I właśnie dlatego układy hierarchiczne tworzone przez psy są [U]zmienne i zależne od sytuacji.[/U] [B]Tak jak napisał frontier psy łączą się w grupę w jakimś określonym celu, np. żeby[/B] [B]upolować latający tależ.[/B] Kiedy zadanie zostanie spełnione grupa rozpada się a razem z nią hierarchia. Te same psy mogą stworzyć stado w innym celu i wtady hierarcha też będzie wyglądać inaczej.[/quote] Gdzie Frontier to napisał???
  13. [quote name='Frytela'][QUOTE]na wystawie we włocławku włascicielka hodowli z której jest kokos stwierdziła ze maon suchy włos, i kazała go porównac do włosa jego rodzonego brata i faktycznie różnica jest ;)[/QUOTE] Jak często i w czym go kapiesz? Stosujesz jakieś odzywki? [QUOTE] wiec moje pytanie co mu podawać, żeby tą sierść natłuszczyć, albo czym go smarowac, [/QUOTE] Siemie lniane albo olej lniany albo oliwe z oliwek (z pierwszego tłoczenia!) [QUOTE] Od wczoraj podaje mu gammolen myślicie ze on moze pomóc w tym przypadku [/QUOTE] Może. Najwczesniej po miesiącu, jak wszystko inne. Doraźnie moze być lanolina AllSystem
  14. [quote name='mimoza']Gdieś wcześniej na forum była nagonka na tego typu obroże, że nie wolno, bo niehumabnitarnie, że Polacy to barbarzyńcy [/quote] Bo barbarzyncy. Gdy znikna łancuchy a kolczatki stana się sprzętem szkoleniowym a nie spacerowym, gdy wychowywanie i szkolenie psów stanie sie norma a nie wyjatkiem, gdy posiadanie psa bedzie przywilejem, to niech sobie leżą OE w kazdym zoologu.
  15. Nic dodać nic ująć. Pies "nalezy" dusza i ciałem do tego kto z nim pracuje. Forest jest tego klinicznym przykładem. [quote]a jak nie mam parowki, a on ochoty-to jest zero reakcji. [/quote] Błąd podstawowy. Przekupujesz psa zamiast go nagradzać.
  16. Kup gaz pieprzowy. Dla psa i dla własciciela. Strazy Miejskiej powiesz ze działałas w obronie własnej
  17. Zostań przy ryzu bo kaszka to zwiekszone ryzyko skrętu zołądka. Zamiast swinki zdecydowanie bedzie lepsza krówka i kurczaczek. Podawaj mu [B]codziennie [/B]miód i pyłek. Własciwości antybiotyczne miodu zwiekszaja się nawet 200 x jezeli rozpusci sie go w wodzie i poczeka z 12 godzin. O pyłku poczytaj tu: [URL]http://www.pasieka.rostkowski.info/pylek.html[/URL] Rozpuść łyzeczke miodu w odrobinie wody (najlepszy byłby z drzew iglastych ale pies moze nie chcieć bo ma gorzkawy posmaczek). Daj mu ten miodek z serem, bułka albo sam. A tak w ogóle to sama tez sie poczęstuj. Zima idzie, potrzebne nam konskie zdrowie do biegania z psami ;) Nie wynaleziono lepszego sposobu na wzmocnienie odporności
  18. [quote name='mimoza']Powiem szczerze, że się rozczarowałam. Myślałam, że taki onkowy naród to będzie zapchany lekturami, a to gucio. Fe, niedobrzy Niemcy nie chcą się podzielić wiedzą :shake:[/quote] Trzeba bedzie poczekac az Ayshe sie zabierze do roboty....
  19. [quote name='ayshe']nooo ja nei jestem doswiadczonym onkarzem.mam onki od 18 lat..kolo cus...:roll:[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:
  20. P. Fennel jest tez chyba jedyna osoba na swiecie która za pomocą teorii dominacji sprawiła że jej spanikowane psy polubiły pokazy pirotechniczne. Szkoda tylko ze nie wytłumaczyła jak tego dokonała :evil_lol:
  21. [quote name='asher']Serio, przecież nawet gdyby zebrać do kupy to wszystko co napisałas o ON tu, na forum wyszłaby interesująca książka! [/quote] Ja sobie to zbieram do kupy ;) . Kopiuję i zbieram na kompa dla potomnosci. Tylko zeby jeszcze ta leszczyca pisała czytelniej :mad: . Nie mam czasu zeby wszędzie uzupełniac interpunkcję i wielkie litery.
  22. Ja jade na taka wystawe mojej rasy. I Międzynarodowy Festiwal Puli na zadupiu czyli w sercu puszty. Wystawa, pasienie, obrona, posłuszeństwo, piknik i same puli. I zadnych widzów :p :multi:
  23. [quote name='asher']Dla ścisłości, wystawcy placą "za bilety" nieco więcej :cool3: Ale nie o kasę tu chodzi. Ja nie napisałam, że publicznośc się nie liczy. Ale nie uważasz, że założenie, iż to wystawcy powinni zachowywac się tak, żeby publice nie przszkadzać jest... hmmmm... absurdalne? A w drugą stronę ma to już jakis sens... :cool1:[/quote] No własnie gdyby nie publiczność to koszty byłyby duzo nizsze:evil_lol: . I lepszy komfort wystawiania. [quote name='ayshe']publika wchodzi na wlasne ryzyko.jest tyyyyle psow do ogladania...nie koniecznie onki:diabloti:[/quote] Ja nie lubie jak moje ogladają. Przez cały rok nie słysze tylu głupich komentarzy co na jednej wystawie :diabloti: . Wolałabym u cioci w ogródku - nikt by mi nie przeszadzał w ogladaniu psów i gadaniu z hodowcami:evil_lol:
  24. [quote] wiekrzosc osob myśli, iż istnieje wzorzec normalnosci psa [/quote] Istnieją schematy zachowan i sygnały identyczne dla wszystkich. Podobnie jak podstawowe potrzeby psychiczne i emocjonalne. P. Fennel ściągnęła z Fishera zamiast poczytać Lorenza :evil_lol: [quote]Czy nie jest łatwiej isc po namniejszej linii oporu??? Poco komplikowac sobie jak i psu życie skoro mozna uzyskac ten sam efekt kozystajac z latwiejszych i bardziej zrozumiałych dla psa metod.[/quote] Metoda p. Fennel akurat wymaga "ciężkiej i wymagającej wielu poswieceń pracy" , cierpliwości, wytrwałości i mnóstwa czasu. (Str 38)
  25. [quote name='piosokol']Cala ksiązka jest o syganłach uspokajających. Sygnały uspokajające to zachowania pokojowe psów zapobiegające konfliktom.[/quote] Cała książka jest o tym jak nie dac zapomniec psu kto tu rządzi za pomoca metody Amichien Bonding O sygnałach uspokajajacych jest zupełnie inna książka. Turid Rugaas
×
×
  • Create New...