Jump to content
Dogomania

Moriaaa

Members
  • Posts

    3023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moriaaa

  1. Zadzwoniłam "po konia" ale niestety nie dysponują klatką takich rozmiarów i kazali dzwonić do Asa na Składową:(
  2. Masz w Asie jakiegoś znajomego??? Jak tak to koniecznie tam dzwoń,ja spróbuję pod konia zadzwonić.
  3. Ewlee oczywiście ,że masz wiele do powiedzenia...przecież to Twój wątek i razem staramy się pomóc psiakowi,więc proszę bez takich głupot tutaj:eviltong:
  4. Na hotel psiaka w takim stanie nie przyjmą,a o innym szpitaliku nic nie wiem... Może ktoś wie o jakimś innym szpitaliku w Łodzi???
  5. Po 18 to chyba jednak za długo jak dla tego psiaka... Cholercia chyba się w środę wybiorę do schronu i wypytam dokładnie o stan psiaka i jakie są rokowania według tamtejszych wetów...tylko czy psiura wciąż bedzie....:shake:
  6. Ewlee super,dowiedz się wszystkiego,ile psiak może zostać w szpitaliku i koszty....
  7. Dziewczyny ..dzwonie i dzwonie ale tam nikt cały czas nie odbiera...nie ma kogoś tu kto mieszka w pobilżu i mógłby się tam poprostu przejść i wszystkiego dowiedzieć???
  8. Mi równiż wet. polecił,żeby kontaktować się z panią Katarzyną,próbowałam tam dzwonić ale nie odbierają...zaraz bede dzwonić jeszcze raz...
  9. Czy już coś wiadomo o szpitaliku,jaki bedzie koszt pobytu psiaka?
  10. Jak bedzie domek na horyzoncie,mogę psiaka wyciągnąć:)
  11. Domku szukaj biedaku,już wystarczająco się nacierpiałeś... ŁODZIANIE KTO DA DOMEK PSIAKOWI!!!!!!!!!!
  12. Gdzie ta Sowa jest? W Łodzi? Jestem całkowicie za umieszczeniem psiaka w szpitaliku,jaki bedzie koszt pobytu? Ile czasu psiak bedzie mógł tam przebywać...czy do końca leczenia? Jeśli tak to pewnie trochę to potrwa ,a my bedziemy miały czas na znalezienie domku:)Ewentualnie potem już w miarę zdrowego psiura bedzie można umieścić w hoteliku....tylko poważna forumowa składka bedzie potrzebna.
  13. Psiak jest już starowinką,może mieć ok.10-11 lat,a jak na dużego psiaka to sporo. Obawaim się jednak ,że psiaka nie wydadzą tylko na przebadanie (co najwyżej się poobrażają bo przecież w schronie jest weterynarz).Dlatego też pisałam,że musiałby wziąsć go ktoś kto naprawdę chce zrobić wszystko,żeby psiaka uratować,ktoś świadomy tego w jakim stanie jest pies i z czym to wiąże się adopcja takiej bidulki. Szukajmy jakiegoś WIELKIEGO człowieka,który zdecyduje się na to wszystko...
  14. Suńka wciąż w schronie na leczeniu,ale wciąż transporu ni ma. Irma czy twoja propozycja nadal aktualna??????
  15. Przecież nie bedziemy się tu sprzeczać do którego weta ma pójść psina skoro jeszcze nawet domku na horyzoncie nie ma.Ja tylko powiedziałam,że jutro z nim pogadam,postaram sie przedstawić zdjęcia psa i tyle,weta bedzie wybierał ktoś kto zaoferuje domek:) Staruszek jest w zwierzętarni,jest sam w klatce więc żaden psiak mu nie dokucza. Ewlee nie można szukac opiekuna dla takiej bidy na 2-3 dni ,bo co bedzie potem,obawiam się ,że do hoteliku nie przyjmą psiaka w takim stanie,więc jak już szukać to ODPOWIEDZIALNA osobę która zajmię się psiakiem przez cały okres leczenia... Domku gdzie jesteś..taka bida cię szuka:shake:
  16. Dziewczynki po pierwsze ,nikt nie wyda psa ze schronu bez umowy adopcyjnej,więc najpierw domek,potem klinika. Po drugie,mam rewelacyjnego weta,bardzo wrażliwy człowiek który na pewno podejdzie do psiaka po ludzku.Jutro jak bede u niego z jamnorką,która jest u mnie na tymczasie ,postaram się z nim pogadać o staruszku. Więc najpierw domek,bo tak psiak nie wyjdzie ze schronu....
  17. Nie mam pojęcia ile bedzie kosztowało leczenie,ale chyba o to nie musimy się martwić...zrobimy skladki. Najważniejszy teraz jest tymczas i odpowiedni weterynarz.Nie wiem do jakiej kliniki psiaka doweiżć,to chyba bedzie zależało od tego gdzie psiak domek znajdzie. DOMEK CHOCBY TYMCZASOWY PILNIE POTRZEBNY!!!!!!
  18. W Łodzi w schronie jest wet.ale jak mi powiedziano ten psiak potrzebuje naprawdę specjalisty...nie jest z nim dobrze,a tam nie otrzyma należytej opieki i zainteresowania...Trzeba psiaka koniecznie zabrać(jak się zapytałam czy psiak pójdzie do uśpienia wszyscy nabrali wody w usta) Może jakaś tymczasówka,ale u osoby która naprawdę kocha zwierzęta...(po ostatnim moim psiaku oddanym na tymczas mam malo zaufania do ludzi...) Więc jeżeli jest osoba która zdaję sobie sprawę w jakim stanie jest psiak i jest chętna unieść taki ciężar byłoby super. Przede wszystkim jednak konsultacja u fachowca ale to wiąże się z domkiem tymczasowym...nie wiem ile oni beda jeszcze trzymać psa przed podjęciem ostatecznej decyzji...mam tylko nadzieję ,że jednak wcześniej znajdzie staruszek domek chocby tymczasowy...
  19. Psiak jest naprawdę uroczy,nie jest stary ma około 3-4 latek...no i to oczko... Podchodzi popiskując do krat, co by go chociaż po nosku pomiziać,bardzo brakuje mu ciepła,czułości i zwykłej zabawy.... Może ktoś się w bidzie zakocha....
×
×
  • Create New...