-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:multi::multi::multi:no pewnie ze Mikusia jest najlepsza!!!! Prosze ucalowac od cioteczki moooooooocno w sama mordke tylko nie uszkodzic bo to cudo chodzace:loveu::loveu::loveu: -
Hehe widzimy,widzimy...wlos rozwiany:eviltong:...i galopady o chodniku..nono to nam Serwus wymlodnial:cool3:
-
Irma:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Wieeeeeeeelkie calusy dla SERWUSIA:iloveyou:
-
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Halo halo wiadomo co tam u Mikusi,jak dziewczynka sie trzyma w nowych warunkach? -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i do tego Mikusia nie jest juz pierwszej mlodosci ,a na lapkach pojawily sie juz przerzuty. -
No to Smierdzielek zaczyna obrastac sierscia od nowa:lol: Z pewnoscia ta nowa bedzie pachniala duuuuzo lepiej:) A swoja droga niezle sie usmialam,Smierdzielku wygladasz przekomicznie:megagrin::megagrin:
-
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A i jeszcze WIELKIE PODZIEKOWANIA DLA MYSZONKA ktora zasponsorowala Mikusi ten wyjazd:loveu::loveu::loveu: -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja wlasnie dojechalam do domciu,oczywiscie sie poryczalam... ale na pewno Mikusi bedzie dobrze.Lavinia jak tylko bedziesz u niej prosze ja mocno wycalowac od cioteczki bo cioteczka bardzo teskni.Kurcze jakos pusto w tym domu...:placz: No i koniecznie napisz jak Mikusia sie w stadzie odnalazla bo jak sie nie zaklimatyzuje to do mnie bliziutko..:razz: -
Saskia ,a moze pogadac z tym panem co by sam do schronu podjechal,ewentualnie mozna by go bylo jakos tam dowiezc bo tak na oko,ze zdjecia to troche trudno psiaka zaadoptowac.Jesli faktycznie jest to jakas szansa na domek dla ktoregos biedaka to moze mu to jakos wytlumaczysz i sie z nim umowic w schronie i pomoc w wyborze:)
-
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myszonku WIELKIE DZIEKI:loveu: Napisz mi tylko o ktorej wieczorkiem bo o 16.30 chcielismy juz pomylkac z Mikusia do Lavinii i Doddy.Czy daloby rade tak okolo 22(moze troszke wczesniej) bo nie wiem ile mi ta traska czasu zajmie:oops: -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podbijam bo sprawa pilna,okazalo sie ze prawdopodobnie jeszcze chora dobcia z nami jedzie wiec NIECH NAS KTOS ZOBACZYYYYY!!!! -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A zapomnialam koszt benzyny to jakies 50 zeta. -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczynki na ratunek problem z transportem,wlasnie sie dowiedzialam ja wioze Mikusie ale potrzebna skladka na benzyne bo niestety nie mam tyle zeby ja tam dowiezc. -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W sumie to ja też nie wiem kto zawozi Mikusię ale jeśli Myszon bedzie miał po drodze;) Ja w sobotę mam jechać do schronu oglądać kolejnego "chętnego" na tymczasówke u mnie więc może faktycznie Myszonku jak dasz rade to byłabym bardzo dzwieczna:eviltong: -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mikusia wyjezdza prawdopodobnie w sobote wiec Bunia czy moge podjechac z nia do Ciebie w piątek popołudniu? A po zadku poklepalam od cioci ale chciala wiecej i jakos sie nie moglam powstrzymac:eviltong: -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak dzisiaj Mikusia zaprzyjazniała sie z mją sunieczką na spacerku w lesie. Troszkę jej odbiło,Łajeczka wydała jej się bardzo interesującą suńką i Mikusia rozpoczeła zaloty:cool3: -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bonika']J "Nie byłam za bardzo przekonana, byłam prawdę mówiąc przerażona bo Bunia mówiła w taki sposób, że wynikało z tego, że to ja zdecyduję (biorąc sunię lub nie) o jej życiu lub śmierci" Tak więc dość szybko zdecydowałaś się wybrać dla suni jednak to drugie wyjcie. GRATULUJĘ:crazyeye: Mikusia śpi sobie słodko i mam nadzieję ,że jak najszybciej zapomni o tym co przytrafiło jej się w te nieszczęsne dla niej swięta. -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W takim razie trzeba bedzie sie skontaktowac z Bunia bo Mikusi na pewno przydałoby sie jakieś leczenie no i oczywiście coś przeciwbólowego (przeszkadza jej ten guz na mordce,wylizuje go ,drapie,i te na łapkach też chyba zaczynają się trochę "odzywać" bo też wylizuje) I jeszcze ta pomyślałam,że warto byłoby chyba jej to oczko czymś zakraplać bo strasznie łzawi,może czymś przeciwzapalnym. A tak z pozytywnych wieści to Mikusia dzisiaj obszczekała sąsiada:p -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze ,dobrze tylko chyba już ma dość tego tulenia,ja ją tulę,moja córeczka ja tuli i nawet Jarkowi zdarzy się ją czasami pogłaskać:eviltong: -
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
Moriaaa replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Mikusi wszystko w dobrze,właściwie cały czas śpi, jak się budzi to już wiadomo że na dworek trzeba wyjść,a po spacerku na posłanko i znowu zasypia.Straszny z niej śpioszek:)