-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Niestety, la pegaza przepraszam,ale nie udało mi się dzisiaj dojechać do schronu...myślałam,że znajdę chwilkę,ale łapałam dziką kotkę,której załatwiłam sterylkę...no i jeszcze jestem zakocona...mam w domciu trzy małe,chore kociaki,właśnie tej kocicy...więc nie zdążyłam dojechać...w piątek już na pewno dojadę...a jeśli potrzebne wcześniej jakieś info to jutro zadzwonie do schronu..
-
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga wal gdzie popadnie..może najpierw to radio...ostatni z panią Hanią rozmawiałam,ale ona chyba nie bardzo może coś zrobić...radio to powiedzmy jakiś tam pewnik więc Aga napisz do tej laski...może się uda... -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chłopie domku szukaj bo to pilne!!!!! -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psiaka nie ma na allegro:shake: -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pies podejrzewam biopsji nie miał ,ale poinformowano mnie ,że był to nowotwór i należy się spodziewać przeżutów...więc piszę co mi powiedziała wetka... Oczka przemywać beda,psiak jest w szpitaliku...nagłośniłam w schronie sprawę,że szukamy psiakowi domku,a tam jednak psiaki ,które w jakiś sposób są "zaklepane" są zupełnie inaczej traktowane...więc o to raczej nie należy się martwić. -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczynki,chodziło mi głównie o to ,żeby domek który go weźmie zdawał sobie sprawę ze stanu psiaka ...a tu chyba nia ma wątpliwości,że psiak jest w ciężkim stanie...nie chciałabym poprostu,żeby ta historia skończyła się jak historia naszej babulinki:shake: Tu nie wolno nam mówić ,że psiak jest wogóle super i na pewno pożyje jeszcze wiele lat...każdy rozumie chyba to ,że nie zostało mu wiele lat życia...jest chory i staruszek już z niego...ale ten czas ,który mu został powinien przeżyć godnie i z miłością człowieka.. -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewlee ten psiak ma raka...już żaden szpitalik mu nie pomoże..on umiera...operacja się udała...pies już nie ma guza na odbycie,ale przerzuty sie najprawdopodobniej pojawią...więc nie szpitalik ,tylko osoba która pomoże mu w tej trudnej drodze za TM,która go utuli i da mu miłość na te ostatnie miesiące... -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczka ma zaropiałe ale to tylko kwestia pielęgnacji i kropelek. -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie rozmawiałam z wetką ze schronu...z psem wcale nie jest aż tak dobrze....to co miał na odbycie to był guz...został zoperowany,ale niestety należy spodziewać się przerzutów:( Pies może bedzie żył pół roku...rok...nic nie wiadomo... -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chłopak ma się lepiej!!! Ewlee napisała mi ,że coś zrobili mu z odbytem i juz nie wygląda tak starsznie...lecznice w takim razie odpuszczamy i szukamy domku:) -
Słuchajcie,jeszcze trzeba się dowiedzieć jak tam ze zdrowiem Chaberka.... Ostatnio jak byłam psiak był cały zagilany..powiedziałąm wetkom,że trzeba koniecznie leczyć bo na suńkę już domek czeka...więc ją wzieli na leczenie...w niedziele jeszcze była w szpitaliku...nie podejżewam ,żeby już była zdrowa,więc koniecznie musimy się dowiedzieć ile potrwa jeszcze leczenie...a potem kombinować transport.
-
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Więc tak...wydaje mi się,że najlepiej bedzie,przed podjęciem decyzji,jednak jeszcze raz podjechać do schronu i zobaczyć faktycznie jakie psiak ma szanse. Ma wyrwany odbyt...to z tego co wiem,można "naprawić" tylko operacyjnie...a psiaka w tym wieku chyba już nikt nie zoperuje...więc tego trzeba się dowiedzieć.Jak już wiemy na Asa nas nie stać, o innym szpitaliku nie wiem,więc tak czy siak musimy czekać na Sowe.Trzeba w schronie pogadać,że chcemy psiakowi pomóc ,wtedy też inaczej do psa podchodzą...ja postaram sie podjechać do schronu w środę i wypytam o wszystko...i czekamy.