-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Moriaaa replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Gdzie on teraz jest? dziewczyny piszcie takie informacje, bo nie bedę mogla pomóc[/quote] Psiak jest w schronisku w Łodzi... -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj podjadę do schronu i postaram się zrobić jakieś lepsze zdjęcia. -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Karola i jak dowiedziałaś się coś o tej chorobie?? -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Supergoga wielkie dzięki:) Teraz już tylko kciuki zaciskamy:kciuki::kciuki::kciuki: -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Kontakt najlepiej do mnie jako do wolontariuszki łodzkiego schroniska: Kaja tel 888-201-331 mail [email]kajeczka44@poczta.fm[/email] Supergga wielkie dzieki:) -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I musiałby codziennie ktoś przyjeżdżać do psiurka,pilnować czy dostaje leki...a to niestety nierealne:shake: Pogadamy jutro w schronisku może coś się uda zrobić ... -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jadę cioteczko...może w końcu się zabierzesz ze mną? Możemy pobrać zeskrobinę Gabi i zobaczymy czy to ten sam syf. -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciocia a zastanow się...Gabi jest w boksie z kilkoma również chorymi psami..nie ma możliwości odizolowania...więc jak będziemy leczyć wszystkie psiaki...za co???? -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niewiele wiem...jeszcze dokładnie nie poczytałam.... Wiem,że leczy się ja około pół roku:( -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W schronisku będą ją leczyć ale tam nie ma warunków,żeby leczyć nużycę... Do tego potrzebne jest odpowiednie żywienie...smarowanie....wątpie,żeby coś w schronisku ruszyło...konieczny jest domek bez innych zwierząt...nawet tymczasowy...tam nie ma szans na wyleczenie... -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczynki kochane Gabi jest chora...psiaki zaczynają łysieć...wczoraj robiłam badanie zesrobiny "swojej" suńce,która jest z Gabi w pawilonie...niestety wyszła nużyca:( Obawiam się,że niestety GAbi ma dokładnie to samo:( Miała bliski kontakt z "moją" suńką i też zaczyna łysieć:( Na szczęście domek od"mojej" suńki nie przestraszył się choroby i już niedługo będzie u nowej pańci...oby Gabi też się poszczęściło...ale wiadomo jak wygląda leczenie w warunkach schroniskowych:shake: -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Myślę,że przeniesienie do budy niewiele pomoże...psiak ma totalnego doła przez to schronisko,więc trzeba go zabrać z tego miejsca... -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kar0la']Moriaaa a napewno on to sabie sam zrobił? Tam są same duże psy może mu któryś pomógł? Tak czy owak pomoc potrzebna...[/quote] Powidziano mi ,że chłopak sam się tak załatwił:-o Trzeba szybciutko znaleźć mu domek...może ktoś ma jakiś wolny kojec...trochę miejsca na podwórku...kurcze gdziekolwiek. -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
On jest w pierwszym boksie w pawilonach nr.5...biedactwo czeka na swojego człowieka... -
Psiak jest w schronisku już od dawna..nie wiem czy miał juz tu swój wątek ale sprawa zaczyna być pilna...Psiak prawdopodobnie ze stresu wylizał lub wygryzł sobie wielką ranę na boku...więc teraz nie dość ,że ma rozgryziony nos(stąd imię) to jeszcze ta rana... Piesek ma okło 5 lat,jest przesympatyczny...do psów różnie ale jeśli nie jest pierwszy atakowany też nie atakuje. Pilnie potrzebuje domku...nie daje sobie już rady w schronisku...co widać na zdjęciach:( [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/3746/nosek0011ep.jpg[/IMG] [IMG]http://img346.imageshack.us/img346/7870/nosek0025vi.jpg[/IMG] [IMG]http://img324.imageshack.us/img324/2150/schron0705060368vv.jpg[/IMG] A tutaj już w hotelliku:) Czy nie jest cuuudny??? [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/7666/nosek5xu9.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6635/nosek6xk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6373/nosek7wv2.jpg[/IMG]