Jump to content
Dogomania

Moriaaa

Members
  • Posts

    3023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moriaaa

  1. Aga na pewno poświęcą...sęk w tym,że nie mamy zdjęć,oczywiscie możemy spróbować z tymi ode mnie...mam nadzieję,że Badylek zbytnio się nie zmienił.
  2. Oktawia ,rozmawiałaś z Hanią,której przekazałam Twój numer,jutro się z nią widzę więc przekazę wszystko:)
  3. Hehe to zobaczcie jak teraz Wikunia wygląda:loveu:
  4. W schronisku na pewno nie będzie problemów ze sterylką..tylko ona tam po zabiegu zostać nie może...przeważnie źle się takie pomysły kończą...za duży tam syf:(
  5. Nie było mnie...przekazałam wczoraj Hani telefon do Oktawii,żeby wszystko już obgadały.Oktawia czy Hania do Ciebie dzwoniła...co uzgodniłyście???
  6. Co do szczepienia i odrobaczenia nie jestem pewna...ale jeśli nie ma to oczywiście zrobimy.Oktawia byłoby super"pani wyjeżdża do Chin,a Wiki ląduje u Ciebie";)Myślę,że mogliby zaszczepić i odrobaczyć ją w schronie..zaraz dzwonię do Hani,żeby ich poprosiła. Koło 13 zadzwonię do Ciebie i wszystko obgadamy:) Ale bomba:) :) :)
  7. Malawaszka..kaski starczyło :) Wielkie dzięki dziewczynki:loveu::loveu::loveu:
  8. Suczka nie jest po sterylizacji..jest za to mała sięga mi tak pod kolano a ja mierzę całe 160 cm.:) Tobradex'u nie dostała,za to jakiś specyfik,który kosztował 60 zł.(za wizytę nic nie policzył:) ) i jeszcze coś na recepcie która wykupi jutro Hania ...coś na "M" :)
  9. Karola podróż rewelacja...Wikiunia baaardzo grzeczna..cały czas leżała na kolankach Hani:) Kropelki na razie mają wystarczyć...za około półtora miesiąca mamy zjawić się na kolejną wizytę...teraz koniecznie domek trza znależć....tymczasowy...ona musi być leczona,musi dostawać dobre jedzonko..wet.powiedział,że to wszystko prawdopodobnie przez stan psa...pomóżmy Wiki zobaczyć świat:)` Niestey u mnie właśnie tymczas zajęty przez szczeniaka ze złamaną łapką,który nie mógł zostać w schronie ze względu na brak opieki..pies zdjął sobie gips..na co wetka"hmmm...no jakoś chodzi więc go tak zostawimy..." Musiałam go zabrać:roll:
  10. Uffffff...wróciłyśmy:) Więc tak..wiadomości super...Wikunia ma duże szanse na to,że będzie widzieć:)Stwierdzono u niej "zespół suchego oka",produkcja łez wynosi niecałe 20% i całe problemy ze wzroiem ma właśnie przez to.Dostałyśmy kropelki z antybiotykiem ,które mają pobudzić działanie gruczołów łzowych. Powstał jednak spory problem i dlatego pilnie Wikusi trzeba znaleźć domek tymczasowy,aby leczenie przyniosło oczekiwane rezultaty.Kropeli muszą być wkraplane dwa razy dziennie(co w sumie nie wydaje się sporym problemem)ale poza nimi 4 razy dziennie musi mieć zaraplane tzw.sztuczne łzy,co już stwarza spory problem ponieważ Hania nie może siedzieć w schronie cały dzień..a tam jak wiadomo weci nie będą tego pilnować:( WIEC PILNIE DOMEK TYMCZASOWY NA JUZ POTRZEBNY ABY WIKI MOGLA WIDZIEC!!!! [SIZE=3]A tak z ciekawostek...WIKI ma okolo 3 lat:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  11. Dziewczynki za chwile wyruszam do schronu ..koło 14 jedziemy z Wiki do Wawy...:)
  12. Jeszcze nie wiem ile kaski wpłynęło bo idą na konto Hani,a z nią widzę się jutro...i oczywiście wieziemy Wiki do dr. Garncarza...wizyta umówiona trochenkę późno, bo na 17, więc pewnie o jakiejś chorej godzinie wrócmy do Łodzi..ale warto...jak tylko będe wiedzieć jak stoimy z pieniążkam,zaraz napiszę...więc teraz trzymać kciuki za podróż i wizytę:)I jescze raz wielkie dzięki za wpłaty dla dziewczynki:)
  13. Barbi ..horror to Wiktoria ma w schronisku...siedzi a właściwie cały czas leży w boksie w pawilonie...tam nie ma budy...psy leżą albo na betonie albo na dziurawych paletach które powodują u psów bardzo szybkie odleżyny:( Więc jeśli jest jakakolwiek szansa na domek u Ciebie to się nie zastanawiaj...możemy spróbować..gdyby nie udało się Wiki nie wróci do schronu tylko pójdzie na tymczas...ale uwierz to nie jest problemowy psiak,na pewno po tym co przeżywa w schronie...każdy domek...nawet z dwoma skaczącymi psiakami,będzie dla niej tym wymarzonym.Więc jeśli masz szanse,warto....bo w schronisku Wiki wegetuje i jedyne c może ją tu spotkać...ehhh...nawet nie chcę o tym pisać:(
  14. Dziewczynki,Wiki jest umówiona do Garncarza w środę na 17...liczymy na Was,wizyta ma kosztować około 50zł.,plus koszt transportu,60zł...i leki,których cen nie znam...pomóżcie:roll:
  15. A co będzie z suńką po tych kilku dniach na tymczasie?Bo rozumiem z pierwszego postu,że tymczas tylko na kilka dni...a co potem???
  16. To wiem...ale przecież był od nas ze schronu...a tu przy wyjsciu czipują...więc może....trzeba sie Agi zapytać...kto psiaka wyciągał na operacje.
  17. A jeszcze jedna sprawa....czy Zygi był czipowany??? Jeśli tak to na kogo???Kto go wyciągał???
  18. Dzisiaj będziemy dzwonić i postaramy się co nieco ustalić. Rozmawiałam wczoraj ze swoim wetem i faktycznie Garncarz to jedyny ratunek...w Łodzi nie ma okulisty...tak więc zbieramy pieniążki na Wikunie:)
  19. Jestem ZA:) Jutro pogadam z Hania,niech dzwoni i sie umawia:)
  20. Jeżeli dodatkowo uzberamy na transport do Wawy,to suńka pojedzie do Garncarza.Też o tym myślałam,jeżeli już zgodzili sie w schronie na leczenie poza nim to warto....Nie wiem tylko ile taka wizyta może kosztować,plus leki.
  21. Malawaszka...z tego co widziałam suńkę na spacerkach raczej nie było reakcji na inne psiaki...dokładnie dowiem sie jutro od Hani... A to jej numer konta: 79 1090 1304 0000 0000 3003 6369 Hanna Kudlińska-Cyl, 93-161 Łódź, ul. Naruszewicza 15 m. 179.
×
×
  • Create New...