-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Co do szczepienia i odrobaczenia nie jestem pewna...ale jeśli nie ma to oczywiście zrobimy.Oktawia byłoby super"pani wyjeżdża do Chin,a Wiki ląduje u Ciebie";)Myślę,że mogliby zaszczepić i odrobaczyć ją w schronie..zaraz dzwonię do Hani,żeby ich poprosiła. Koło 13 zadzwonię do Ciebie i wszystko obgadamy:) Ale bomba:) :) :)
-
Karola podróż rewelacja...Wikiunia baaardzo grzeczna..cały czas leżała na kolankach Hani:) Kropelki na razie mają wystarczyć...za około półtora miesiąca mamy zjawić się na kolejną wizytę...teraz koniecznie domek trza znależć....tymczasowy...ona musi być leczona,musi dostawać dobre jedzonko..wet.powiedział,że to wszystko prawdopodobnie przez stan psa...pomóżmy Wiki zobaczyć świat:)` Niestey u mnie właśnie tymczas zajęty przez szczeniaka ze złamaną łapką,który nie mógł zostać w schronie ze względu na brak opieki..pies zdjął sobie gips..na co wetka"hmmm...no jakoś chodzi więc go tak zostawimy..." Musiałam go zabrać:roll:
-
Uffffff...wróciłyśmy:) Więc tak..wiadomości super...Wikunia ma duże szanse na to,że będzie widzieć:)Stwierdzono u niej "zespół suchego oka",produkcja łez wynosi niecałe 20% i całe problemy ze wzroiem ma właśnie przez to.Dostałyśmy kropelki z antybiotykiem ,które mają pobudzić działanie gruczołów łzowych. Powstał jednak spory problem i dlatego pilnie Wikusi trzeba znaleźć domek tymczasowy,aby leczenie przyniosło oczekiwane rezultaty.Kropeli muszą być wkraplane dwa razy dziennie(co w sumie nie wydaje się sporym problemem)ale poza nimi 4 razy dziennie musi mieć zaraplane tzw.sztuczne łzy,co już stwarza spory problem ponieważ Hania nie może siedzieć w schronie cały dzień..a tam jak wiadomo weci nie będą tego pilnować:( WIEC PILNIE DOMEK TYMCZASOWY NA JUZ POTRZEBNY ABY WIKI MOGLA WIDZIEC!!!! [SIZE=3]A tak z ciekawostek...WIKI ma okolo 3 lat:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Jeszcze nie wiem ile kaski wpłynęło bo idą na konto Hani,a z nią widzę się jutro...i oczywiście wieziemy Wiki do dr. Garncarza...wizyta umówiona trochenkę późno, bo na 17, więc pewnie o jakiejś chorej godzinie wrócmy do Łodzi..ale warto...jak tylko będe wiedzieć jak stoimy z pieniążkam,zaraz napiszę...więc teraz trzymać kciuki za podróż i wizytę:)I jescze raz wielkie dzięki za wpłaty dla dziewczynki:)
-
Barbi ..horror to Wiktoria ma w schronisku...siedzi a właściwie cały czas leży w boksie w pawilonie...tam nie ma budy...psy leżą albo na betonie albo na dziurawych paletach które powodują u psów bardzo szybkie odleżyny:( Więc jeśli jest jakakolwiek szansa na domek u Ciebie to się nie zastanawiaj...możemy spróbować..gdyby nie udało się Wiki nie wróci do schronu tylko pójdzie na tymczas...ale uwierz to nie jest problemowy psiak,na pewno po tym co przeżywa w schronie...każdy domek...nawet z dwoma skaczącymi psiakami,będzie dla niej tym wymarzonym.Więc jeśli masz szanse,warto....bo w schronisku Wiki wegetuje i jedyne c może ją tu spotkać...ehhh...nawet nie chcę o tym pisać:(
-
A co będzie z suńką po tych kilku dniach na tymczasie?Bo rozumiem z pierwszego postu,że tymczas tylko na kilka dni...a co potem???
-
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Moriaaa replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabi już nie ma na Allegro...