-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecie ....ostatnio po tragicznej historii z Ozzym,uświadomiłam sobie,że Babulinka została potraktowana bardzo podobnie.....a ja nic nie zrobiłam...miałam dowody,to był mój psiak...tragicznie nieudana tymczasówka...a ja nic nie zrobiłam...powinnam to zgłosić...jakoś zainterweniować,żeby morderczyni dostała na co zasłużyła...a ja siedziałam w bezsilności i tylko ryczałam:placz::placz::placz: PRZEPRASZAM BABULINKO['] ['] ['] -
Dziewczyny...ja uważam ,że wciskanie psa do hotelu nie jest tu żadnym rozwiązaniem.Wiadome już jest to,że na początek są pieniążki,a potem niestety każdy zapomina...a długi rosną:( Mamy już w hoteliku szczeniaka...i już z nim są problemy... Tutaj potrzebna jest tymczasówka,bo żadnej z nas nie stać na utrzymanie zwierzaka w hotelu...to są koszty ok.400zł. miesięcznie...tyle co miesiąc nie uzbieramy.
-
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Cioteczk zdjęcie jest z pawilonu nr.6.dziewczyny wdarły się tam,w dpowiednim momencie...nie wiadomo co to za psina za dzieciakiem,bo jak wiadomo do 6 zakaz wstępu jest,żebyśmy nie wiedziały ile tam psów i ile z nich stamtąd nigdy już nie zobaczy światła dziennego:( -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Właściwie to nic więcej...mam nadzieję:roll: -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Hop dzieciaku!! -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Hop chorowitku!!! -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
A to nasza chora dzidzia:( [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/5849/hankary2.jpg[/IMG] -
Wątek zakładam na prośbę Hani(wolontariuszki)...to ona śledzi losy tej psiej bidy od samego początku.Tak więc dostałam od niej takiego maila: " Kaju, jest to jedyne zdjęcie szczeniaka, zrobione na 6 dzisiaj w przypływie desperacji. Dzisiaj podobno był zdrowy gdy ktoż chciał go adoptować Kamila dopatrzyła się kataru i znowu wpakowano go na 6 tym razem do dużych psów. Z krystyną udało się nam go wyciągnąć jest w osobnym boksie, ale nie wiem jak długo. Potrzebuje domu, bo inaczej przepadnie. Jest to bardzo miły pocieszny, łagodny psiak już z widoczną krzywicą łap, owczarkowaty, myślę, że nie bedzie bardzo mały." Może trochę wytłumaczę...pawilon numer 6 jest to tzw. umieralnia(oni to nazywają szpitalikiem,ale żadko który psiak wychodzi z 6 Hanka" Teraz trochę wytłumaczę...pawilon nr.6 to niby jest szpitalik,ale tak naprawdę jest to umieralnia,żadko który psiak wychodzi stad o własnych siłach:( Znajdźmy mu domek póki mały jeszcze żyje...nawet tymczas potrzebny...cokolwiek:(
-
Cioteczko idziesz na policję i w Twoim przypadku zgłaszasz chyba oszustwo i próbę wyłudzenia pieniędzy na psiaka który w tym momencie jest u Ciebie. Jeżeli zdjęcie które jest zamieszczone w tej aucji robiłaś Ty,to jeszcze naruszenie praw autorskich. Musisz wydrukować sobie swoją aukcje tzn.aukcje Bilbo i aukcję tego oszusta, no i z tym idziesz na policje. Przesyłam Ci prv swoje dane bo mogą się przydać i numer KW i dochodzeniówki...i chyba to wszystko:)
-
Ronja...wysyłam Ci ten numer KW i numer sprawy na dochodzeniówce(bo już tam jest ta sprawa:) )
-
AlmaMater,spokojnie,złożyłam zeznania,które podpisałam,więc wszystko jest dobrze,a numer załatwię jutro:p Nie upominałam się o numer ,tylko zadzwoniłam spytać się czy muszę go mieć kiedy w innym mieście osoby składają zeznania odnośnie tej sprawy...powiedzieli,że oni sami to połączą,ale jeśli będzie potrzebny numer to myślę,że nie będzie problemu...najwyżej posiedzę sobie na komisarjacie;)
-
Do mnie tak bardziej łopatolgicznie trzeba,ale już zrozumiałam,jutro idę wyciągać od nich ten numer;)
-
Ciotka,wytłumacz mi co to za numer?? Jutro pójdę i sprawdzę,ale nie bardzo wiem o co chodzi:roll:
-
Tak to mój numer,sorki za tak późną odpowiedź ale właśnie sprzątam:oops: Czy coś wiadomo?? Dostały ten mój numer?
-
Tak, ja też mam na czarno biało podrukwane. Hehehe, ale się chłopczyk zdziwi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Ronja,własnie dzwoniłam na policje,powiedzieli ,że macie składać zeznania normalnie bez żadnego numeru sprawy,zresztą nie bardzo wiem jaki numer chodzi,w momencie kiedy u nich będzie wiadomo,że sprawa dotyczy tej samej aukcji i osoby oni to połączą.Ewentualnie możecie zaznaczyć,że w Łodzi również były skaładane zeznania dotyczące tej aukcji i osoby. Macie wszystko(moje dane i tego chłopaczka?)? Jeśli piszę głupoty to proszę o instrukcję o jaki numer chodzi?
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:super!!!!!!!
-
Ja założyłam ten wątek...sprawa już na policji..dziewczyny od piesków które zostały przedstawione na zdjęciach również zgłoszą sprawę na policję, myślę,że chłopaszek będzie miał spory problem:evil_lol::evil_lol::evil_lol: