-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Obiecane fotki Zygiegio vel Pimpusia.:lol: Czyż nie jest prześliczny?:loveu: [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/696/zygi0061sz.jpg[/IMG] Tu pozują z moją córeczką [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8492/zygi0108vq.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6489/zygi0159ng.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9953/zygi0176rq.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4520/zygi0200zw.jpg[/IMG] A ten wzrok to taki juz męski jest:eviltong:
-
:multi::multi::multi::multi:Czy ja tam z tylu widze nasza kochana Mikusie?:multi::multi::multi:[IMG]http://img242.imageshack.us/img242/1418/zbiorcze5qs.jpg[/IMG]
-
Tak wiec Zygi vel Pimpus od dzisiaj pije z podwyzszenia co by nie bylo zadnych niespodzianek. Chcialam napomknac,ze Zygi to juz nie jest takim malym dzidziusiem, na spacerku jak przystalo na 100% psa obsikuje wszystki slupiki,krzaczki i oczywiscie kola samochodow podnoszac nozke:)...mężczyzna sie juz z niego robi:eviltong:
-
Enia,prawda,prawda to niesamowita psiura ktora baaaaardzo potrzebuje takiego juz prawdziwego domku.Duzo rozumie jak sie do niego mowi, a jak cos zrobi zle(dzisiaj za mocno zachecal Łajeczke do zabawy) i sie go skarci glosem cichutko to patrzy takim wzrokiem,że naprawdę cieżko się na to psie cudo gniewac. A teraz uciekamy na spacerek bo pewnie juz sie siusiu psiakom chce. [SIZE=4]DZIEWCZYNKI GDZIE JESTESCIE DOMKU SZUKAMY!!!![/SIZE]
-
Dzisiaj Zygi jadl 6 razy i jeszcze kolacyjka go czeka.Chwilowo nie ma zadnych problemow z jedzeniem, lacznie z tym ze nie omieszka podjadac Lajce z miski i tez ne zwraca.Z polykaniem tez spokoj,polyka jak kazdy przyzwoity psiak:lol: tyle tylko ,ze z odbiciem mu trzeba troszke pomoc. Z ta woda to w sumie nie wiem bo caly dzien dzisiaj stala na dole maly chleptal po kazdym spacerku bo goraca dzisiaj i zadnych sensacji nie mielismy. Moze on juz sie powolutku naprawia? Moze warto sprobowac dac mu pic normalnie? Enia jak uwazasz??
-
Dzionek minąl bardz spokojniutko.Maluch dosc szybko sie do mnie przekonal i teraz lazi za mna wszedzie,lacznie z kibelkiem oczywiscie:eviltong: Jest tylko cicha wala pomiedzy Zygim a Lajeczka "kot pierwszy przy panci",czyli gdziekolwiek chce usiasc zaraz mam przy sobie oba psiaki,ktory szybszy ten wygrywa:evil_lol: Z jedzeniem nie ma najminiejszego problemu ,maly wcina z apetytem wszystko co mu sie pod nos podsunie,ladnie odbija i generalnie zadnych sensacji:) Koniecznie trzeba mu znalezc jak najszybciej domek bo psiak ma juz chyba niezly mlyn w glowie,tyle ciotek a zadna na stale...
-
Snidanko poszlo gladko,zjedlismy ladnie kaszke teraz odpoczywamy i zaraz bedzie troszke puszeczki (co by za duzo nie bylo robimy przerwy) Oczywiscie Maluszek zrobil furrore w przedszkolu mojej coreczki,jedna pani nawet stwierdzila ze musi z mezem pogadac bo chcialaby dac malemu domek. Oczywiscie to nic pewnego bo mezowie jacy sa kazdy wie ale moze....:cool3:
-
U Zygiego vel Pimpusia wszystko dobrze,dzieciak tylko usilnie stara sie namowic moja sunke do zabawy no a ona jak typowa ksiezniczka jest oporna i niedostepna,ale powoli sie lamie(ja tu sie nie zlamac dla taiego pieknisia) Nocka byla dosc ciezka,maluch bardzo tesknil za Enia,latal po calym mieszkaniu i staral sie wydostac ,ale zostal grzecznie zaproszony do lozeczka i okol trzeciej juz spokjnie spiuchnial u mego boku:eviltong: DOMEK PILNIE POTRZEBNY!!!!!