Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. O tak, nie może być inaczej, bo ma cudowną kochaną Pańcię. Właśnie do niej dzwoniłam. Erguń obecnie jest przeleczany antybiotykiem, a w środę będzie miał prześwietlenie ząbków i co trzeba będzie to doktor usunie. Na pewno usunąć będzie trzeba, bo coś tam Ergusiowi przeszkadza i mimo leków swędzi. Dr Orzeł to będzie robił. Jakos wieczorem, bo dopiero wtedy będzie miał czas. Tak więc trzymajcie kciuki. Poza tym nasze "Maleństwo" miało badania krwi, wszystkie parametry wyszły w porządku, poza tym, że jest lekki stan zapalny od tego zęba. O charakterze Ergusia to Pani w samych superlatywach mówi, jaki dobry poczciwy kochany. :) Nawet u weta, jak miał krew pobieraną, przegrzeczny był. :) Wystarczyło glówkę mu przytrzymać i pozwolił na wszystko.
  2. dzięki ewkar bardzo. ja się tylko zastanawiam, czy to by się bardziej Murkom nie przydało? Przy takiej gromadzie psów, to koce zużywają się błyskawicznie. ps. co do kotów, to koty w domu Misia BIBI śpią w łóżkach :).
  3. dzięki ewkar za bazarki. Ja pewnie też bym coś znalazła na bazarek bo moja córcia rośnie szybciutko, nie zdąży ubranek niektórych chocby trochę zniszcyc, a już za małe.:) Do domu Ergo zadzwonię po weekendzie, to się dowiem, ale znając "Mamę" Ergunia, to pewno popędziła szybciutko z nim na zabieg ząbkowy.
  4. chyba nie. Myslę, że gdyby Misio był na badaniach krwi, to bym została poinformowana. :) Natomiast wczoraj dostałam mail potwierdzający wpłaty, więc więc wyglada na to, że Misio na plusie sporym. Dzięki dziewczyny :) Dopytam, kiedy to badania krwi będzie. i co ze szczepieniem przeciw wściekliznie, bo nie pamiętam. Po niedzieli będę się też umawiać na zrobienie Misiowi nowych fotek :)
  5. Masz rację, to ja zawaliłam, bo podałam ewkar konto bdt Misia a nie jolatiny, ale nic takiego sie nie stało, bo była do rozliczenia karma. :) Od tego momentu faktycznie lepiej, by przelewy szły tylko do jolantiny. :)
  6. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc dla Misia. :) Jolantina, ewkar bazarki Wasze zawsze są super:) ewkar już podam Ci na pw numer konta koleżanki. Wczoraj jak zapytałam koleżnakę, jak tam Misio, to usłyszałam: "jest boski, uczę go mówić: mamo" hi hi hi i to mi się podoba. Szkoda, że to tylko tymczasowa Mamusia, bo taka fajna :) paragon za karmę odnalazłam dziś po "porzadkach" jakie mi córcia robiła w mieszkaniu i dziś prześlę fotę paragonu kolejnej kobietce, której bardzo dzi,ekuję za wstawienie rachunku i rozliczenia weterynaryjnego Misia.
  7. Bardzo cieszą te wieści. Z domem Ergunia jestem w kontakcie. Jak czas mi pozwoli, to tam podjadę, żeby go zobaczyć i uwiecznić aparatem to jego szczęście. :) Zauważyłam dopiero teraz, że jego Pańcia sprawiła mu nowe śliczne szeleczki, bo ja wydawałam do adopcji z czarnymi :) pewnie chciała, by przystojniej wyglądał, bo wiadomo, że czarnemu psu ślicznie w czerwonym. (Mój Homerek też w czerwonych chodzi. :)
  8. Trzymam kciuki, by dobrze zniosła zabieg czyszczenia.
  9. Piękny banerek tylko nie wiem jeszcze jak go sobie wsawić? w ogóle nie wiem jak sie obecnie edytuje podpis
  10. Tak, to była tragiczna sytuacja i jestem bardzo wdzięczna koleżance, że nie odmówiła Misiowi pomocy i tak wspaniale się nim zajmuje. Misio jest w siódmym niebie :).
  11. Otrzymałam już wynik histopatologii wyciętego guza z karku Homera. Odetchnęłam. bo co prawda nowotwór, ale niegroźny. Rokowania są bardzo pomyślne. Homiś ma już wyjęte szwy, wszystko się pieknie zrosło. Natomiast po laserowym usunięciu brodawki z powieki, oczko nie boli, nie ropieje,ale kropelki musi dostawać do konca życia ze względu na soczewki. Kochany jest ten mój dzielny Homerek
  12. Ten czarny, niewidomy nie ma żadnych szans... z takim wygladem przecietnym. żal ogromnie. Oczy mogą boleć :( niewidome psy mają czesto ogromne problemy bólowe w tych oczach. Ja moje dwa niewidome cały czas leczę, wet przepisuje im krople na cisnienie w oczach, przeciwjaskrowe itd .. a ten Mały staruszek z siwa mordką, pomiędzy dużymi psami... też. Jak on przeżyje?
  13. Misio bardzo boi się samochodów. To na pewno efekt niejednego ciężkiego przeżycia z firmy samochodowej. Jako niewidomy od pewnego momentu pies musiał się bardzo starać, by sobie poradzić :( Koleżanka mi mówiła, że jeśli słyszy w pobliżu jadące auto, cofa się i nie chce iść. Natomiast na trawie bardzo lubi baraszkować. Ostatnio spuszczony ze smyczy się wytarzał z radością. Dobrze, że nie w jakiejś kupie. :)
  14. z eventu Katarzyny Kleszcz na fb: Katarzyna Kleszcz 4 lutego · "dotyczy watku OSTRZEZENIE PRZED HOTELIKIEM PSIA PRZYSTAŃ - BEATY KWIECIEŃ W KAZIMIERZY WIELKIEJ ! PRZYPOMINAM ZE HOTEL JEST JUZ NA TEJ LISCIE WPISANY NA CZARNĄ LISTĘ częsc 3 W tej czesci ,watku umieszczam psy ,które były zabrane z róznych miejsc i przez rózne osoby i były hotelikowane w Psiej Przystani ,niestety wszytskie te psy sa za TM [*] Oczywiście takie rzeczy sie zdarzają ,psy choruja ,zdarzaja sie im rózne sytuacje ,ale poczytajcie opisy i ocencie czy tu nie ma zadnej winy Hotelu ,czy aby na pewno opieka byla prawidłowa ,czy mozna było te psy wyleczyć ,czy w ogole podczas leczenia powinny byc nadal hotelikowane ,zamiast byc umieszczone w lecznicy pod opieka weterynarza ? Przyjrzyjmy sie psu Azanowi ,on ma w tragicznym stanie łape ,widac na fotce jak wygladają rany ,czy psa z taka łapą ,powinno sie puszczac na wybieg bez opatrunku ? bez nawet prowizorycznego zabezpieczenia rany ? ciekawe co na takie postępowanie powiedział by weterynarz.. Bethowen eutanazja w 2015 przywieziony do lecznicy w stania agonalnym Łuki wzięty w listopadzie z przechowalni w Łukowie młody około 4, 5 letni pies. Po paru tygodniach zgon. Oczywscie brak dokumentacji na stronie i tejże sekcji. cyt - fragment (Azan) W dniu wczorajszym tj. 06.08.2016 pod naszą opiekę trafił przepiękny pies w typie dużego szwajcarskiego psa pasterskiego. Psiak przyjechał ze schroniska w Szczytach. Dziś tj. 07.08 odbył pierwszą wiztę weterynaryjną. Według Pani doktor rokowania są dobre ale przed chłopakiem spory kawałek drogi zanim wróci do zdrowia. Azan musi zmierzyć się z kilkoma problemami: leczenie i odbudowa ziarniny w tylnej łapie, grzyb w uszach, łojotokowe zapalenie skóry, zapalenie mieszków włosowych, niedowaga - psiak waży 36kg. Na dzisiejszej wizycie rana na łapie została oczyszczona i zabezpieczona opatrunkiem z leczniczych plastrów Actilite(wszystko odbyło się w premedykacji), który mamy wymienić po 3 dniach. Azan dostał antybiotyk Amoksiklav oraz maść do uszu, tabletki na odrobaczenie Aniprazol. Koszt dzisiejszych badań i wizyty w tym leków to 128zł. Musimy zakupić dla Azana balsam Avilin na odbudowę ziarniny do kolejnych opatrunków, watę opatrunkową, bandarze, porządne jedzonko na odkarmienie. Fundacja Corde Canis - Wielkopsy Adopcje Azan w Szczytach był 3 dni, do nas trafił zaszczepiony z opatrunkiem Lubię to! · Odpowiedz · 22 sierpień 2016 +4 WrrZobacz więcej reakcji
  15. i ja dziękuję jolantinie. :) roboty jej dodałam, Z Ergusiem nadal będę w kontakcie.:) On jest taki miły, kochany, dobry.
  16. Jego badał i przeswietlał jeden z najlepszych chirurgów w Krakowie. Który praktycznie już tylko chirurgia i ortopedią się zajmuje i naprawdę jest w tym świetny. Jak byłam z moim Homerem u niego,(Homer ma niedowład tylnej częsci) to nie tylko go prześwietlał, ale i sprawdzał przemieszczanie się po podłożu, sprawdzał łapy, jakies odruchy w nich, wypytywał. Myslę, że w przypadku Ergo też tak było i jak na razie nic się nie dzieje niepokojącego. Kartę wizyty Ergo znam ze słyszenia (przez telefon mi była cytowana), zapamietałam, ze stwierdzono "brak deficytów neurologicznych" Natomiast wiadomo, ze starszy pies będzie wymagał kontroli u weta już zawsze. A w ogóle to nie mogę wprost uwierzyć, że on przestał łapę mamlać. Natręctwo to mu minęło. i to ogromnie cieszy. :)
  17. Z relacji kolezanki wiem, że Ergo wykazuje ogromne przywiazanie do swojej Pańci, a ona go uwielbia po prostu i tak własnie miało być. :) A sierść to mu się zmieniła jeszcze w hotelu na taką dłuższą, falujacą. Zdębiałam jak go zobaczyłam w dniu adopcji, bo futro całkowicie inne wobec tego, które razem widziałyśmy w 2014 roku.
  18. Z opisu, jak na łózko wskakuje, to wynika, że te zwyrodnienia naprawdę mu nie przeszkadzają. Z psami się bawi na wybiegu. Super. Pewnych leków nie da się za długo brać. Pańcia Erga mi mówiła, że ostatnio postępowała tak jak ze swoim staruszkiem. Jak się zdarzyło, że Erguś miał gorszy dzień, to mu ten lek przeciwbolowy dawała, a jak szalał jak konik, to nie.
  19. Misio ma teraz przyjemniejszą w dotyku sierść.bo wczesniej sztywna była z brudu. A kolorki fakt cudne :) i cały Miś cudny. Poznaje mnie i bardo dobrze, bo zawsze jakby co moge pomóc.Koleżanka w sumie ma teraz 7 zwierząt w domu, bo kotów jest cztery. Figurkę poprawił już. Naprawdę :) boczki beczułkowate się trochę zmniejszyły.
  20. Trochę już schudł, bo dużo spacerują, Koleżanka mi mówiła, że na takim jednym dużym trawiastym terenie bez drzew a więc i bez przeszkód, na które by Misio wpadł, spuszcza go ze smyczy i pilnuje, a on jest przeszczęśliwy. Trzyma się nogi, ale i buszuje :) Pewnie, że badania trzeba zrobić. i to niedługo. Dziś zrobię fotę paragonu za karmę, który mam już u siebie; karma arion premium za 109 zł. i to rozlicznie kosztów leczenia Misia w wetmarze muszę wziąć.
  21. "dopóki pies nie będzie całkowicie wyleczony" ciekawe, czy ta formułka ze schronu odnosi się do uszu czy może do całej kondycji psa???? stary pies zwykle zawsze ma dolegliwości, choroby. Niektórych nie da się wyleczyć "całkowicie" a często wcale, podobnie jak u ludzi. Gdybym miała w przypadku adopcji moich psów - staruszków czekać "dopóki nie będą całkowicie wyleczone", to bym ich nigdy nie dostała do adopcji. Ogromnie ta sytuacja jest przytłaczająca. odbiera się szansę psu..
  22. ja z kolei niewiele o kotach wiem :) U moich psów stosuję nifuroksazyd z powodzeniem. Psy nie wyjaławiaja się tak szybko z flory, jakoś mi to wet tłumaczył. Odnośnie Misia to nie wiem, co mu wetka dawała, ale coś w zastrzykach i saszetki na unormowanie pracy jelit. Z tym, że Misio już jakiś czas był na suchej karmie i robił po niej ładne kupy. przypomniało mi się, że wczoraj pisałas o karmie gastro intestinal. Ja u psa z tendencjami do biegunek stosuję ją stale. Na pewno jesli dieta np. gotowana nie służy a biegunki powracają warto ją podawać. Gdyby Miś miał dłużej problemy to zapytamy weta co robić
×
×
  • Create New...