-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
Z dzikimi psami bywa tak, że jak się za szybko zaufa, pies zwiewa. niestety. Miałam takie doswiadczenie. Pies odratowany z wnyków, który latami żył jako dziki. polował, na spacerze w ds zwiał i odzyskiwanie go udało się tylko dlatego, że przyszedł do suki z cieczką. Zwiał wtedy przemierzywszy kilometry w to miejsce, z którego go zabrałam, na wiochę, skąd go przeganiano. Nie wiem, jakie masz ogrodzenie itd, ale dzikusy umieją jak koty iść po siatce, podkopac się w minutę itd.
-
Po informacji przekazanej od Murki odnośnie spraw z kręgosłupem i badań neurologicznych w Lublinie, Pańcia Erga postanowiła, że w takim razie nie będą odstawiać leku. Dziś mu dała i napisała, ze na spacerze wydawał się bardziej ożywiony. :). Ja niestety niewiele wiem o tym leku. Jeden z moich psów majacy duże problemy z poruszaniem się jest na sterydowych lekach przeciwzapalnych, a ten lek Ergusia jest niesterydowy. Na pewno jest tak, ze kazdy lek ma działania uboczne, no ale jeśli Ergusia coś pobolewało, to lepsze skutki uboczne niż taki dyskomfort.
-
Myślę, że obserwacja duzo powie i czas. Trzeba dać Ergowi trochę czasu na aklimatyzację. Poobserwować co mu dolega, kiedy itd. Pani ma swojego weta, ale z cała pewnością za jakiś czas warto Erguniowi powtórzyć rtg i tym razem zrobić je cyfrowo. Rtg sprzed dwóch lat już w istocie nie jest aktualne. Jestem w kontakcie stałym z właścicielką. Gdyby okazało się, że Ergo ma objawy ze strony kregosłupa na pewno konieczna będzie wizyta u chirurga ortopedy.
-
Dziś tylko chwileczkę rozmawiałam z Pańcią Erga, bo akurat do weta jechałam, ale dowiedziałam się, że dziś odbyła się wizytka Ergusia u weta, któremu została przekazana cała dokumentacja pieska i który go przebadał. Decyzja z dziś jest taka, by odstawić lek przeciwbólowy-przeciwzapalny (nie zapamietałam jego nazwy), gdyż jego dłuzsze stosowanie ma duże skutki uboczne, a u Ergusia nie występują objawy bólowe, natomiast jest zagrożony skutkami ubocznymi leku. Pani ma obserwować, czy po odstawieniu leku Ergo ma jakies problemy ze strony kręgosłupa.. Obecnie wystarczy na wspomaganie układu kostno-stawowego caniviton, utrzymywać też nalezy lek na drogi moczowe. wet zlecił tez powtórne badanie moczu. Ergo obecnie nie wygryza łapy. :) uf Zdjęcia Erga w łóżku mam obiecane. :)
-
i ja też zapraszam na ten niezwykły bazarek na spłatę ostatnich długów Ergo. Mam nadzieję, że dzięki licytacjom po którym mam nadzieję uda się spłacić szybciutko Murce długi i za pobyt i za benzynę i za leki z których cała torbą przyjechał Erguś. Niestety nie da się umieszczać filmików na dogo. Miałam jeszcze parę, ale nie mam jak ich zamieścić. Na jednym widać, jak Erguś pyszczuś kieruje w stronę serniczka na stole i oczy mu się świecą jak kazdemu łakomczuchowi gdy patrzy na przysmak.Jest też filmik w ubranku Choć prawdę mówiąc, to chyba rzadko mu będzie to ubranko potrzebne. Futro jest gęste, po bokach nawet takie ciut dłuższe, falujące. Natomiast obiecuję, że na stronie Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt będą filmiki od czasu do czasu. One znacznie lepiej pokazują jego misiowy wdzięk. Od domu Ergusia dzieli mnie zaledwie pół godziny drogi.
-
ogromnie był spragniony tego kontaktu i nareszcie to ma. Psy się przestawiają błyskawicznie. Moje 4 psy są z bud, tylko jeden prawdopodobnie od urodzenia mieszkał w mieszkaniu, a cała piątka tak samo kocha domowe pielesze, no i obecność, bliskość rodziny. ps. aha jak pani ćwiczy z nim zostawanie samemu w domu, to cały czas czeka na nią pod drzwiami :) co jeszcze z wieści: telewizor pierwszego dnia bardzo go zdziwił, z pewnością pierwszy raz widział coś takiego, ale już się do niego przyzwyczaił.
-
a więc wieści: Erguś tę noc spędził już na wersalce ze swoją Pańcią. na kocyczku rozłożonym na pościeli. Opwieść usłyszałam taką, że wlazł, położył się z głową na nogach swojej pańci, a jak go zaczęła głaskać, to się rozpostarł na całego i tak przespał całą noc. :). Uwielbia ludzi, zapoznaje się ze wszystkimi b. chętnie. Na spacerze podchodzi do każdego napotkanego człowieka. jest tak miły, że ludzie się go nie boją :). Wszyscy sąsiedzi bardzo go już dobrze kojarzą, Niektórzy traktują go jak kontynuację Onyksa (Murzyna), którego wydałam do adopcji ponad 10 lat temu i który zmarł w zeszłym roku. Choć Onyks był inny - lękliwy bardziej i nie lubił samców. Ergo natomiast bardzo przyjaźnie reaguje na wszystkie psy. Bawił się dziś z małą suczką na wybiegu, warknęła trochę na niego,bo wiadomo on wielki i niezbyt delikatny. :) Pierwszego dnia chodził za pańcią krok w krok, dziś już więcej leżał. :) Kocha coś gryźć, dlatego też dzis zaliczył weta, bo pani martwiła się, czy nie zjadł kawałka piłki. Dostał rozkurczowy zastrzyk i na poslizg. Kupki normalne robi, siku też, Wszystko na zewnątrz. Nie nabrudził ani razu mądry piesek. Dziś ma lekką dietę przez epizod z piłką, zaczął rozgryzać koc, więc dostał do gryzienia wielką surową marchew, chrupał ją bardzo zadowolony. Jutro pani idzie z nim do weta swojego ponownie, by sie zapoznał z historią jego leczenia. leki Ergo przyjmuje bez problemów. Łapy nie rozlizuje i łapy jak usłyszałam "są piękne"/. Oglada się za samochodami trochę, a jak Pani puściła filmik z głosem Murki, to przyleciał zaraz i jej szukał. :) Pani już go spuszcza na ogrodzonym wybiegu, bo trzyma się jej bardzo. Dziś gdy kolezanka trzymała go przed sklepem, gdy pani weszła po chleb, cały pysk przyklejał do szyby i wypatrywał gdzie jego Pańcia. Tak więc on wie już wszystko :) Przepraszam, że piszę trochę nieskładnie i z literówkami, ale mam mnóstwo zajęć i jestem w biegu, Tylko dwa z moich pięciu psich staruszków są względnie zdrowe.
-
Wrzuciłam na stronę kolejny filmik: jeszcze ich parę jest :) https://web.facebook.com/Krakowskie-Stowarzyszenie-Obrony-Zwierząt-1660927157457516/ A czekam z niecierpliwością na filmiki i foty od Murków. Erguś największe mrozy spędził w łazience, wykapany i całkiem grzeczny szykujący się do drogi. :) 1
-
okazuje się, że on niczego się nie boi. Murkowie wspaniale go socjalizowali, zyskał taką pewność siebie, że nie boi się ruchu ulicznego, windy, schodów. Ja bym go nie poznała. Tylko pyszcuś został ten sam. Poza tym to nie ten pies. Zamiast dwnego wychudzongo cienia psa zzobaczyłam dziś cudnego błyszczącego Misia z gigantycznymi łapami i radością w oczach.
-
Erguś ma dom! cudowny, sprawdzony, znany mi, bo wiele lat temu wydałam tam innego psa, który zmarł jako sędziwy staruszek w grudniu dwa lata temu. dziękuję ogromnie wszystkim, którzy przyczynili się do obecnego szczęścia Ergo: zaczynając w kolejności chronologicznej ewkar, terra, które zaczęły alarmowac o jego losie, agat, która jechała ze mną na interwencyjny odbiór psa. Dziękuję PRZEOGROMNIE Murce i jej mężowi za wspaniałą opiekę, za profesjonalizm w tej opiece i za serce :). Ergo - jego obecna kondycja, piękno, zadbanie to najlepsza dla mnie wizytówka hotelu Murków i pies miał ogromne szczęścia, że trafił do ludzi takich właśnie. Został wspaniale przygotowany do adopcji, wyglądał przecudnie dziś: czyściutki, wyczesany, odżywiony, zadowolony, radosny, kontaktowy. :) Przyjechał ze wspaniale prowadzoną książeczkę zdrowia, pełną dokumentacją medyczną, rozpiską leków i torbą tychże leków. TAK powinien postępować każdy hotel dla psów. Będą zdjęcia i filmy, Ale najpwier od Murków, by wydarzenia ostatnich dni uzyskały chronologiczną dokumentację. Dziękuję wszystkim deklarowiczom, darczyńcom i wszystkim prawdziwym przyjaciołom Ergo, którzy życzliwie interesowali się jego losami, doradzali itd. byli na wątku by wesprzeć mnie i innych przyjaciół Ergo dobrym słowem. . Nie podaję nicków, bo tyle ich jest... ale jolantinę i terrę i ewkar mar gajko to jednak muszę wyróznić za ich trudy bazarkowe dla Ergusia i agat i topi i inne osoby za piekne fanty, za obecność, Dziękuję z całego serca, tym bardziej, że mając w domu gromadę chorych psich staruszków nie dałabym rady sama tych bazarków ogarnąć. :). Przepraszam jeśli kogoś pominęłam. Dziś świętujemy w gronie przyjaciół ten wspaniały dzień. Ergo od dziś w domu, :) Ergusiu wiem, że będziesz szczęśliwy. Tego właśnie chciałam dla Ciebie. :)
-
Podaję rozliczenie: 30 grudnia 2015 roku dług Ergo wynosił 44 zł. zł Podaję nowe wpłaty: Topi 40 zł deklaracja za styczeń Olena84 20 zł deklaracja za styczeń i luty. Od razu wysyłam Murce wszystko co jest dla Ergo. Ergo na plusie + 16 zł, choć bardziej teoretycznie, bo ostatnio Murka dużo leków kupowała dla niego :) więc i tę "nadwyzkę od razu wysyłam" Obfocę fanty, które są u mnie może nawet dziś lub jutro :) bo widziałam, że piękny bazarek jolantina zrobiła dla Ergusia.