-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
bardzo trudne są to doświadczenia, bardzo.:( i tęskni się za ukochanym psem długo, długo... czasem już zawsze.
-
Do tej listy dopisuję trzy przeniesione z deklaracji Suma deklaracje, dziękując za te decyzje :) Mattilu 20 zł deklaracji stałej Olena 84 10 zł deklaracji Elficzkowa - od sierpnia przenosi na razie deklarację z Suma na Ergo do agat21 wysłałam pw. bo nie moge się połapać, ile wynosi jej deklaracja. deklarowała 20 zł, ale wpłaca na konto hotelu Murki zawsze więcej :)
-
I ja współczuję marra. Ja niedawno straciłam Zahira :( po 10 latach od adopcji :( a wciąć się boję o pozostałe, bo wszystkie mają kilkanaście lat
-
Czasem u psów lękliwych towarzystwo bardzo zrównoważnego drugiego pieska, który oczywiście musi być bardzo łagodny też, działa cuda. Mój Homer był ogromnie lękliwy w schronisku, w domu przez parę dni po adopcji rzadko wstawał z pontonika. Radziliśmy się nawet behawiorysty, który zrobił tzw. "sesję" w naszym domu i pokazywał mi, jak przykład drugiego, zrównoważonego psa może dużo zmienić. I faktycznie Homer po jakimś czasie wiele zachowań zaczął naśladować. Oczywiscie zawsze będzie "lękliwym typem" i Hala pewnie też nie będzie super odważna, ale myślę, że szybko się nauczy w nowych warunkach.
-
Homer ma specjalne względy u mnie z wielu powodów, głównie dlatego, że był taki chory :) To, że nie jest tak wylewny jak Wiktorek to nie jego wina. Zawsze był trochę lękliwy, na dodatek nie sądzę, by kiedykolwiek wcześniej miał dobry dom, który czegokolwiek go nauczył jak np. że szelki to zwyczajna rzecz, której nie trzeba się bać. :)
-
Homerek ma zapalenie pęcherza i przyjmuje antybiotyki. Ponieważ w przypadku spondylozy i w ogóle zmian w kręgosłupie, jakie ma, bywa, że problemy z pęcherzem wynikają z ucisku na pęcherz, jesteśmy umówieni na konsultację do specjalisty chirurga, by go dokładnie zdiagnozował. Spondyloza spondylozą, ale Homerek nadal bardzo kocha spacery. Apetycik też dopisuje. W ogóle mamy szpital w domu, tylko Piky nie przyjmuje leków poza osłoną na wątrobę. Z pozostałymi psami wciąż biegamy ostatnio do wetów.
-
sytuacja finansowa Ergo: w dniu 5.08 miał. 384 zł. Doszły wpłaty z bazarku kolejnej kobietki 203, 15 zł (cegiełki już były rozliczone) Razem 587 zł. Ergo ma dług 49 złotych. :( Ponowię pytanie na wątku Suma, czy ktoś z darczyńców nie chce przenieść swoich deklaracji z Suma na Ergo Jak wiadomo Sum ma bdt, który pokrywa jak na razie wszystkie koszty (bieżąca opieka wet., jedzenie). Zmieniłam też tytuł. Może dojdą jeszcze jacyś deklarowicze? Ergo ma bardzo mało deklaracji stałych
-
A moja koleżanka znalazła teraz koty na terenie zakładu pracy. Szukam jakiejś pomocy dla nich. Może macie jakiś pomysł? Problem polega na tym, że koty mają około 1, 5 miesiąca i coraz bardziej są ruchliwe, według opisu pracowników "rozłażą się" po firmie, co nie jest dla nich bezpieczne. Koleżanki nie stać na hospitalizację kotów w gabinecie wet., bo to 10 zł za dobę od kota. DT dla kotów też nie mamy :( Na razie koty są dokarmiane i tyle. Oto zdjęcie jednego z trzech kotów