Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Pięknie dziękujemy za bazarek i za promocję Kremowego na forach :kciuki: :kciuki: :kciuki: Wygląd to on ma imponujący, więc spełnia jedno z kryteriów ;) ale naprawdę nie umiem powiedzieć, jak zachowa się w mieszkaniu. Po solidnym wybieganiu, zaopatrzony w jakąś zabawkę, nie powinien niszczyć, ale nie gwarantuję, że czegoś nie zbroi, gdy zostawisz go samego. Dotyczy to w zasadzie większości psów ;) jednak trzeba pamiętać, że on nigdy nie mieszkał w domu - tylko komórka, a teraz kojcołańcuch u mnie. Na początku trzeba by mu poświęcić bardzo dużo uwagi i przeszkolić go w tym, co wolno, a czego nie wolno. Prawdopodobnie na początku próbowałby znaczyć moczem, ale z doświadczenia wiem, że tego akurat dość łatwo psa oduczyć. Przemyśl to i gdybyś miała jakieś pytania, lub dobrą wiadomość dla mnie ;) to dzwoń, albo pisz 502 309 385 (dostęp do netu mam sporadycznie).
  2. ShP, to Ty do mnie dzwoniłaś wtedy w sprawie szarpka? :razz:
  3. Mimoza, on już chyba był na RR, bo na początku wątku też komuś przypominał rodezjana, ale warto by się zorientować i ewentualnie ponownie wystawić. Dziewczyny, kto zrobi dla Kremowego allegro? Pucka, tak na moje konto poproszę i ślicznie dziękuję ;) Jak napisała Ksenka, był trzy dni w super domu, wręcz wymarzonym, ale zawziął się na niego roczny owczarek - rezydent. Nowi opiekunowie przestraszyli się kłótni między psami, chociaż moim zdaniem z czasem dogadałyby się, bo Kremowy ustępuje podczas konfrontacji. Za wcześnie pozwolili psom na zabawy, doszło do spięć o piłeczkę. Wiem, że chcieli dobrze, ale zabrakło doświadczenia. Bardzo żałuję, bo dom był wspaniały... ... był, a raczej jest, ale dla Saby, ok 8-mies. suki w typie onka, którą przywiozła mi komunalka (jako psa Szarika, ha ha), a która poszła w miejsce Kremowego. Na szczęście ją Detox zaakceptował bez problemów i mam chociaż jedno szczęśliwe zakończenie. A Kremowy czeka..................................
  4. W poniedziałek była na kwarantannie, trochę niepewna, ale potem tuliła się do ręki :shake: W ogóle naliczyłam 4 amstaffy, w tym jeden kopiowany.
  5. Ale pięknie :multi: Zmieniam tytuł i też czekam niecierpliwie na zdjęcia!
  6. Wczoraj młodzi państwo go oglądali, bardzo się podobał, ale chyba jednak wolą szczeniaka... Dziś mieli jechać do szczecińskiego schroniska, może chociaż tam coś wybiorą.
  7. Widocznie była na tyle schorowana, że eutanazja była jedynym humanitarnym rozwiązaniem.
  8. Od wczoraj Juruś w nowym domu :multi: Szczegóły w najbliższym czasie. RUDY: [URL]http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=303[/URL]
  9. chyba się pochlastam, tyle się naszukałam nawklejałam a ten cholerny serwer mnie wylogował cholerna kafejka internetowa!!! następnym razem.
  10. Smallpati, ale powiedz - zamieżasz mieć od niej szczeniaki?
  11. Nie wiem, to Niufka organizowała dom. Na początku Abi nie mogła tam iść, bo suka z tego domu chorowała, a co było potem, to trudno mi powiedzieć. Myślę, że wiek w połączeniu ze stanem zdrowia...
  12. [quote name='smallpati']Dlaczego za nia zaplacilam? Bo ja nie kupowalam mieszanca tylko shih-tzu bez rodowodu, ale nas pani oklamala bo okazalo sie ze jej sunia sie zkrzyzowala z yorkiem i dlatego mam mieszanca[/quote] Widzisz smallpati, tak to bywa, gdy kupuje się psy bez rozowodu, czyli kundelki - lub jak wolisz, mieszańce.
  13. Adopcja nie doszła do skutku. Abi została uśpiona pod koniec maja [']
  14. smallpati, a Ty masz problem z kulturką :mad: [quote name='smallpati']Moja sunia to byla typowy shih-tzu no a teraz to hmm bardziej york i tez nie wiedzialam co z niej wyrosnie, bo ja kupilam jako shih-tzu ale nas oszukali i sie okazalo ze to mieszaniec yorka i shih tzu [/quote] Tajemnicą dla mnie jest i chyba na zawsze pozostanie DLACZEGO ludzie płacą za kundelki, skoro można je dostawać za darmo...
  15. Nie zapominajcie, że niektóre miasta wprowadziły obowiązek utrzymywania psa [B]na smyczy i w kagańcu[/B], a więc w przypadku takiego psa pływanie zupełnie odpada... :shake:
  16. Justyna, dobra robota! :loveu: Zaraz poszukam, czy u mnie jest jeszcze coś innego. Dziewczyny, w Wy?
  17. [quote name='smallpati']powiniscie pomyslec o wazniejszych problemach niz kupki!! [/quote] A co ma jedno do drugiego? (uwaga, to było pytanie retoryczne) [quote name='smallpati']kupa na trawce, po 1 zostaje rozlozona przez rozne malutkie organizmy, a po 2 spadnie deszcz i kupki nie ma, a resztki sa zjadane przez owady!! [/quote] ... a po 3 kupa leży i śmierdzi, zlatują się do niej muchy, soczyste robacznice, które najpierw z lubością kupę konsumują, a następnie wlatują przez okno do Twojej kuchni i siadają na ziemniakach, na ogórkach ze śmietaną, na Twoim pysznym kotleciku schabowym... ... a po 4 w kupe ktoś wdeptuje - człowiek, lub pies - na butach, albo na łapkach roznosi po trawniku, po chodniku, po klatce schodowej, rozmazuje na wycieraczce, a jak nie zauważy, to wnosi do mieszkania. To byłaś Ty i Twój pies? Oh, jak mi przykro :diabloti:
  18. Zdecydowanie jack, nie parson - Juruś jest niskopodłogowy :evil_lol: Jeśli chodzi o allegro, to były 3 telefony. Jeden pan naskoczył na mnie, po co kastruję psa, jedna pani prawdopodobnie jutro stanie się właścicielką Jurusia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a druga jest niepocieszona, że się spóźniła :evil_lol: Fidelku, nie chcę na razie zapeszać, ale chyba Twoje allegro zdziałało cuda! Czy wystawisz takie dla mojego Rudego? Proszę... Wracając do pytań Ludka: - kotów nie goni - koty gonią jego - jest niezwykle spokojny, nie ma temperamentu teriera - nadal cichy, zdystansowany, nieśmiały, ale ogonek mu chodzi na widok człowieka W zeszłym tygodniu został wykastrowany.
  19. Trzeba dać go ponownie na bullowate :shake: Kto to zrobi? On był taki zaskoczony, gdy wpakowali go do boksu...
  20. Może właściciel się zgłosi, a może nie. Na psy kwarantannowe są zapisy i tak właśnie poradziłam dziewczynie zrobić, czyli zapisać się, gdyby suczka przypadła jej do gustu - żeby od razu po zakończeniu kwarantanny poszła do niej, a nie do boksu. O ile oczywiście właściciel się nie znajdzie w międzyczasie. Wydaje mi się, że siwizna to typ jej umaszczenia. W biurze podali mi, że ma 2 lata, a poza tym wygląda na młodziutkiego psa. Zębów nie miałam okazji oglądać - tylko język :loveu:
  21. Jak na sharpeia to ma zdrowy wygląd (fizycznie), ale z jego psychiką jest fatalnie...
  22. Dzięki! Zadzwoniłam! Dziewczyna chyba zainteresowana, być może jutro pojedzie oglądać suczkę ;)
  23. [COLOR=red][B]PONOWNIE W ADOPCJI![/B][/COLOR] Byłam w schronisku sfotografować rottki. Patrzę, jacyś młodzi ludzie przyszli z psem wypisz wymaluj jak Chojrak :crazyeye: I co się okazało? To był Chojrak. Nie przyszedł w odwiedziny. Nie przyszedł na szczepienie, ani na żaden zabieg... On po prostu przyszedł z powrotem. 03 czerwca 2007 roku Chojraka zwrócono do schroniska. Zapytałam tych młodych ludzi o powód. I dowiedziałam się: BO NISZCZY W DOMU. Dziewczyny, pamiętacie kiedy był adoptowany? Ile dni temu? Ile miał czasu, by się nauczyć, zmienić nawyki? Ile? [IMG]http://i184.photobucket.com/albums/x8/murzyn_2007/DSC05092_Chojrak_nr0553.jpg[/IMG] [IMG]http://i184.photobucket.com/albums/x8/murzyn_2007/DSC05093_Chojrak_nr0553.jpg[/IMG] ... zbliżenie na numerek. Przy okazji widać otarcia na szyi. Na czym oni go uwiązywali...? :roll: [IMG]http://i184.photobucket.com/albums/x8/murzyn_2007/DSC05094_SZYJA_Chojrak_nr0553.jpg[/IMG]
  24. schronisko Szczecin, na kwarantannie 2-letnia kompaktowa sunia [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70387[/url] [IMG]http://i184.photobucket.com/albums/x8/murzyn_2007/DSC05061_nr0457_glowa.jpg[/IMG] [IMG]http://i184.photobucket.com/albums/x8/murzyn_2007/DSC05060_nr0457.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...