Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Nie, nie napiszę. Nie znam Cię, nie wiem, czy mogę Ci zaufać i czy nie opowiesz o tym właścicielowi Maxa. Jeśli to gość o którym myślę, to przyspożyłoby to mojej Mamie problemów. A dzielnica nie odetchnęła, nie czytasz uważnie - pies wrócił. Ten Max z wątku, czy zupełnie inny Max, dla mnie to bez znaczenia. Cyrk zaczął się od nowa :roll: [quote name='doris_day'][B]Greven[/B], jesli zalezy Ci na ustaleniu czy to ten pies napisz wiadomosc z jakiej dzielnicy tak ludzie odetchneli (...)[/quote] [quote name='doris_day'][B]Greven[/B], jesli zalezy Ci na ustaleniu czy to ten pies napisz wiadomosc z jakiej dzielnicy tak ludzie odetchneli[/quote] Czy ja gdzieś wspominałam, że mi na tym zależy?
  2. Wklej koniecznie jakieś zdjęcie! :loveu: Tak jeżdżą moim mordercy: [img]http://i120.photobucket.com/albums/o199/Pro_Equo/DSC04640.jpg[/img]
  3. Ostatnio nieco z przymusu wchodziłam z psem (szczeniak ze złamaną łapką, nie mogłam go zostawiać w samochodzie, a miałam jeszcze po drodze trochę rzeczy do załatwienia) do sklepów i na stacje beznynowe i zupełnie nikt nie robił problemów - wręcz przeciwnie, sprzedawcy uśmiechali się, pytali co się szczeniaczkowi stało, niektórzy wręcz zachwycali - ale w sumie piesek malutki, spokojny, u mnie na rękach i jeszcze wzbudzający litość (łapka w usztywnieniu).
  4. Pan może pisać cokolwiek. Ja mogę np. napisać, że mój pitbull jest inteligentny i pewnie większość ludzi uwierzy, ale to niestety nieprawda. Wierzysz we wszystko, co ludzie Ci mówią? Ja nie podsumowuję "ludzi i psa", tylko wskazuję, że to może być konkretna osoba (rodzina) z konkretnym Maxiem. Przy czym wcale nie twierdzę, że tak właśnie jest. Dzielnicę możesz podać mi na PW, zweryfikuję to.
  5. Najlepszego Dżanusiu! Miałaś niebywałe szczęście :multi:
  6. Ten pies jest, jak muza ;) Może jakiś poeta powinien go adoptować ;)
  7. aluminum dla Pro Equo - dziewczyny, Wy też pomóżcie! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6468294#post6468294
  8. Czy sprawdziliście jego stosunek do innych psów, do kotów? Jeśli może wychodzić na spacery, to chyba nie powinno być z tym problemu...
  9. Naprawdę piękny pies. Jak tylko uda mi się zorganizować adopcje do Niemiec, będzie pierwszy w kolejności do najlepszego domu! Dziś dowiedziałam się, jak zachwycony jest nowy opiekun moim Rudym, też średnim i niepozornym pieskiem. Tyle, że Złoty jest piękniejszy. Ma duże szanse za granicą. Rozmawiajcie z Canis Gratia.
  10. Dajcie w rubryce oddam/przyjmę, tam jest za darmo. W KONTAKCIE też są darmówki, jeśli coś się oddaje, wystarczy zadzwonić. To samo w lokalnych, ja zawsze zamieszczam bezpłatne.
  11. klacz z urwnym kopytem. czy konie mają boga? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6467406#post6467406
  12. Czemu nie ma kolejki do TAKIEGO psa?? :-o Czemu ludzie nie licytują się o niego?! Piękny, po prostu piękny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. [quote name='takaradosna']pewnego dnia pani była z Olo na stacji i kupowała gazetę w kiosku... pies się zagapił i nie zauważył pańci schowanej za rogiem.... i co zrobił?? wskoczył do osobówki która przyjechała!!![/quote] Czy ta pani słyszała o czymś takim, jak SMYCZ :roll: ludzie sami proszą się o nieszczęście Wracając do Maxa. Czy ten pies ma hodowlankę i jest kryjącym reproduktorem, że tak bardzo Wam szkoda jego jąder? Nie wiem, nie przeczytałam całego tematu, więc może jednak... Obawiam się, że wiem, kto jest właścicielem Maxa. Sąsiedzi mojej Mamy. Mieli identycznego psa. Puszczali samopas. Interweniowała SM. Później pies "zniknął". Sprzątnęli budę. Dzielnica odetchnęła. Już nie było ujadania nad ranem, wycia w ciągu dnia, szczekania gdy coś się ruszy za płotem i terroru, gdy Maxio był wypuszczany, żeby "sobie poużywał". Osobiście wzywałam SM. Jeśli to ten pies, to jestem niepocieszona, że nie został wykastrowany. A prawdopodobnie ten właśnie, bo Mama mówi, że u sąsiadów znów "coś" wyje, skomle, ujada. Nie można spać nad ranem, nie można wypić kawy na tarasie. Maxio wrócił do kochających państwa, hura...
  14. [quote name='Wampirek007'] Fajnie że mamy tam tyle zwierząt: pawie, kaczki, ryby, żółwie, a w Wielkanoc nawet kury, koguty, małe kurczaki, i inne ptaki! [/quote] hm... a co się z nimi stało po wielkanocy? [quote name='Wampirek007']Przepraszam bardzo, czemu tylko rasowe?![/quote] Między innymi dlatego, że to kundle zapełniają schroniska, a nie rodowodowe psy, które trafiają tam sporadycznie. Byłaś Wampirku kiedyś w schronisku dla bezdomnych zwierząt? Tyle było wałkowania problemu na dogo, poszukaj w wątkach, poczytaj. Może coś zrozumiesz. Na ten temat i na temat "okrutnej" sterylizacji. Ja z wrodzonym sadyzmem sterylizuję i kastruję każdego psa, kota, kotkę i kocura, który do mnie trafia. Obecnie liczę zwierzęta w dziesiątkach. Do dopiero okrucieństwo na szeroką skalę, co? ;) [quote name='Wampirek007']Po za tym takiej wpadki nie zawsze da się uniknąć! Jak sunia mojej babci miała cieczkę, to wogóle dziadek z nią nie wychodził na spacery, a na noc była zamykana! I co?! Skończyło się na 9 szczeniakach!!![/quote] Sorry, zaszła przez zapylenie? :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: [quote name='Matinka']boze swiety mojej kolezanki brat ma hodowle ( ta chyba pseudo psy bez rodowodu) urodziło sie wiecej niz było w planie ( to rottweilery), to jej brat chciał wszystkie suki uśpić, lek nie zadziałał to co zrobił? Utopił je w stawie, jak złapie to zabije[/quote] Mnie jeden gościu - właściciel suki jak najbardziej papierowej i z hodowlanką - opowiadał, jakby to było najnormalniejsze na świecie, że gdy urodziła 10 sztuk, to wrzucił je do beczki z wodą (zimą) i czekał, które pierwsze wypłyną. Pięciu najszybciej wypływającym pozwolił żyć, resztę zostawił w beczce, żeby się potopiły. Co więcej, gość uważał, że zrobił bardzo dobrze, bo ta selekcja pozwoliła odchować najsilniejsze sztuki, a że reszta umierała w męczarniach... cóż, to tylko psy.
  15. Warto go ostrożnie skonfrontować z psami - najpierw z suką, później z samcem. Jeśli był dobrze prowadzony i socjalizowany, to z agresją nie powinno być większych problemów. A to na pewno zwiększy jego szansę na adopcję. Jak by było tragicznie (nie wiem, u Was usypiają?), to dajcie znać, wstawię go na [URL="http://www.proequo.pl"]www.proequo.pl[/URL]
  16. [quote name='Martens']Już to pisałam, ale chyba trzeba powtórzyć.. Przeciętny pies posiada inteligencję porównywalną do inteligencji 3-letniego dziecka. Która matka przy zdrowych zmysłach zostawi 3-latka samego przed sklepem??[/quote] Z tym, że większość 3-letnich dzieci nie przypomina z wyglądu pitbulla, ani rottweilera.
  17. Złoty Zeus [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76061[/URL] mastiff - już w domu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76016[/URL] Sonia i 4 maluchy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73999[/URL] ... uzupełniajcie dziewczyny, uzupełniajcie ;)
  18. Puchatku, banerek Zeusa jest naprawdę super! Amelko (i reszto wolontariuszek), mam propozycję - dodawajcie w tytułach nazwę miasta. Ja tak robię [schronisko Szczecin]. Przypominam też, że miałyśmy zbierać linki do szczecińskich tematów w jednym wątku :mad:
  19. Dziewczyny, mówiłam i powtarzam - jeśli pies wygląda na rasowego, to trzeba cisnąć, żeby sprawdzili tatuaż. Zresztą macie możliwość je wyprowadzać, więc same sprawdzajcie. To samo z czipami - niektórzy weterynarze (nie wiem, czy ci w schronisku również) ograniczają się do przejechania czytnikiem karku, a przecież czip może być ulokowany z boku szyi, lub przemieścić się do tyłu, ba! do łapy! (jak u mojej Axy). Świetnie, że mastiff już wrócił do domu :thumbs:
  20. Wampirek, zaśmiecasz jeden z bardziej przejrzystych wątków. Postaraj się pisać na temat i edytować posty.
  21. "Tato, kup mi" :diabloti: Kami, ty to masz teraz życie!
  22. [quote name='katarzyna kuczewska']to piekny przyjazny pies ktory potzrebuje domu - najlepiej z ogrodem[/quote] Chyba ogrodu z domem :evil_lol: Tak, jak Kasia napisała, w zeszłym tygodniu został wykastrowany. Niestety następnego dnia rana dość mocno krwawiła i trzeba było znów jechać do weterynarza, a teraz zaczęło się paprać, Kremowy schudł i dostaje antybiotyk. Okres letni, gdy są muchy, to nienajlepsza pora na kastrację... Zdjęć nie ma, bo ja praktycznie nie mam dostępu do internetu i mogę liczyć tylko na to, że zrobi i wstawi ktoś z odwiedzających mnie. Ogłoszenia ma Kremowy w prasie lokalnej i wywieszone u weterynarzy, ale niestety duży pies nie-szczeniak nie budzi zbytniego zainteresowania. Owszem, czasem ktoś dzwoni, ale gdy mówię, że pies absolutnie nie nadaje się do obejścia z drobiem (szybko by się z nimi rozprawił), że odradzam dom z dorosłym samcem oraz dom z małym dzieckiem, ponieważ Kremowy jest duży, silny i żywiołowy, więc w radosnym podnieceniu może dzieciaka uszkodzić (w ogóle co to za pomysł - pies jako niańka...)... ... gdy to wszystko powiem, a jestem zawsze szczera, to ludzie rezygnują.
×
×
  • Create New...