-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
Wydaje mi się, że - jak mawia mój kolega, człowiek prosty ale konkretny - to jest "zwykły kundel". I nie ma co się obrażać ;) Pewnie, że można się dopatrywać cech konkretnych ras, ale po co? Dla zabawy? OK, czemu nie. Ale rasowy pies, to pies z udokumentowanym pochodzeniem. W innym wypadku to zgadywanka. Pozgadywać można - faktycznie suka ma cechy łajki, ale wg mnie w genach namieszał szczególnie husky. A nadwaga nie powinna być bagatelizowana. Otyłość jest znacznie istotniejsza, niż ustalenie, do czego ten pies jest najbardziej podobny. Żadna z moich suk po sterylizacji nie utyła. Nie są to suki w typie rasy wymagającej tyle ruchu, co psy zaprzęgowe, ale jak ktoś się podjął, to niech odpowiednio dba.
-
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
Właściciele Zarazy-Jagody mieli wypadek 160 km przed Olsztynem. -
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
Ania, dziękuję za allegro! -
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
Boże, biedna kicia. Żeby tylko zdążyli... -
- to nie bardzo wiedzialo gdzie jest - to weszlo na gore i nie chcialo zejsc - to nie chcialo wejsc i tak stalo 3 min ... dosłownie widzę siebie i Łapę na parkurze, murowana porażka i ubaw dla widowni :lol:
-
[quote name='shin']Iło ja biedny, biedny, a bezdzitny, ktoooo po mnie będzie dziedziczył, pole, pole, jak cię mam zaorać?![/QUOTE] A dużo masz tego pola? Bo ja chętnie odziedziczę. W pakiecie może być mamsztaf, albo bulwajzer.
-
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
Podlinkowałam Ani wątek, mam nadzieję, że będzie mogła pomóc. To faktycznie dobry pomysł, żeby wystawiać po 6 zł. -
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='mysza 1']A może allegro cegiełkowe? Znasz kogoś kto umie i wystawi?[/QUOTE] Poproszę Anię, ona chyba potrafi. -
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
"Jagoda" w swoim domu [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/3e122deb2f01a397.jpg[/img] [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/bb7dff7b3ff6ca18.jpg[/img] -
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
"Gapa" w domu tymczasowym [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/2da7a06c78973700.jpg[/img] [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/5c41ca3e605ffeb7.jpg[/img] -
ZARAZA z burdelu,niewidoma kotka,udusi się bez operacji HELP!!!
Greven replied to Greven's topic in Kotki już w nowych domach
"Zaraza" w dniu znalezienia [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/burdel2.jpg[/img] [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/burdel.jpg[/img] -
Zaraza przyszła na świat w tym samym burdelu, co ślepy Rysiek. Operacja częściowo przywróciła mu wzrok i Rychu od kilku miesięcy żyje sobie szczęśliwie w Koszalinie. Zaraza także była niewidoma - skutek nieleczonego kociego kataru. Ile kotów rodzi się, choruje i zdycha w męczarniach za wysokim, szczelnym płotem przybytku uciech, tego nie wiemy. Szansę (o ile nie wpadną pod auto, ani nie zagryzą ich psy) dostają te, które przypadkiem wydostaną się na zewnątrz. Rysiek, niewidomy kot, spacerował na naszych oczach brzegiem ruchliwej jezdni. Decyzja była błyskawiczna - Rysiek w ciągu kilku sekund znalazł się w moim aucie. Zaraza także wyszła. Jakby przeczuwając, dokąd idzie, kierowana być może dodatkowym kocim zmysłem, nie ruszyła na jezdnię, tylko po krętych schodach weszła na piętro sąsiedniego budynku i ze wszystkich drzwi w korytarzu, wybrała drzwi mieszkania naszej wolontariuszki, pod którymi usiadła i zaczęła przeraźliwie płakać. Gdy zobaczyłam ją kilka godzin później, byłam wstrząśnięta. Kupka nastroszonego, burego futra, przeraźliwie chude ciałko, smród ropy i odchodów, ciężki rzężący oddech. I oczy, o których nie da się powiedzieć czy są, czy ich nie ma. Później, już u weterynarza, okazało się, że jednego oka niestety już nie ma. Został gnijący oczodół. Natomiast zabieg chirurgiczny uratował częściowo wzrok w drugim oku. Zaraza zamieszkała w domu tymczasowym i bardzo szybko - bo ona naprawdę umie podbijać serca swoim fantastycznym charakterem i urokiem osobistym - znalazła dom stały. Po kilku tygodniach kotka, która z Zarazy stała się Jagodą, była nie do poznania. Przepiękne błyszczące futro, bystro spoglądające oczko, pełen zadowolenia pyszczek. Zaprzyjaźniła się z kotką rezydentką i wydawało się, że o jej historii możemy śmiało powiedzieć, iż zakończyła się happy endem. Niestety, parę dni temu dotarła do nas informacja, że Jagoda jest bardzo ciężko chora. Nasilające się problemy z oddychaniem spowodowaly, że kotka została dokładnie pod tym kątem przebadana. Diagnoza jest szokująca: przepuklina przeponowa. Kotka ma poprzemieszczane narządy wewnętrzne, co jest prawdopodobnie skutkiem poważnego urazu - kopnięcia, potrącenia przez samochód. Rosnący ucisk na przeponę i płuca sprawia, że kot dusi się powoli i nieubłaganie. Jedynym ratunkiem jest operacja, koniecznie w klinice dysponującej respiratorem. Koszt takiego zabiegu, w zależności od miasta, lekarza i ewentualnych komplikacji, waha się pomiędzy 1.000 a 1.500 zł. Opiekunowie Jagody zdecydowali się na klinikę w Olsztynie. Operacja została zaplanowana na środę, czyli za dwa dni. Stan kotki pogarsza się w zastraszającym tempie, ale wciąż ma szasnę...
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Greven replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z dyerktor schroniska. Duplikat jest. Przed Mietkiem droga do nowego życia otwarta, z czego bardzo się cieszę. -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Greven replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Po pierwsze nie rozłączam telefonu. Fergilka dodzwoniła się bez problemu, więc skończcie tę żałosną śpiewkę, a przede wszystkim prosiłabym o to pewną gówniarę, która dzwoniła do mnie bodajże raz w życiu. Widzę, że 09 lisica była bardzo pewna siebie w kwestii dokumetów, moja pomoc nie potrzebna bla bla, a tu proszę, wczoraj i dziś już dziś od rana telefony, bo w schroniskowych dokumentach Mietka są braki. Od razu wyjaśnię, że ja niczego nie przetrzymuję, bo zwyczajnie mam tylko umowę adopcyjną ze schroniskiem, która nikomu innemu oprócz mnie się nie przyda. Rozmawiałam przed parunastoma minutami z lekarką ze schroniska i nie powinno być problemu z odtworzeniem zaświadczenia o szczepieniu przeciwko wściekliźnie Mietka. Zaraz jeszcze tam zadzwonię, żeby się upewnić, czy wszystko ok. -
[quote name='marysia55']gdyby kastracja mogła być przeprowadzona byłaby szansa , że temperament Bastera trochę by się przytemperował[/QUOTE] Sądzisz, że kastracja załatwi problem pociągu do mordowania innych zwierząt? Bo ja uważam, że nie. Kastracja może wyciszyć jego zapędy dominacyjne, pohamować przed atakowaniem samców oraz eksterminacją psów i suk, które nie okazują pełnej dominacji. Ale raczej nic poza tym. A to "poza tym" jest właśnie problemem Bastera.
-
Cięte ogony. Jak się nazywa ta hodowla?
-
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz015-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz016-10.jpg[/IMG] -
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz012kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz013kopia.jpg[/IMG] -
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz011-9.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz010-3.jpg[/IMG] -
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz009-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz008-7.jpg[/IMG] -
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz009-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz008-7.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz007-10.jpg[/IMG] -
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz002-6.jpg[/IMG] -
Czarna niby-jamniczka mniejsza, niż kot. Przerażona:( DT albo DS
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Suńka już na kolanach u Marty :) :) -
Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś obcy miałby dostęp do moich psów bez mojej kontroli, ale w sumie przychodzi mi do głowy jedna - córki wszędzie ze mną jeżdżą, więc gdyby ktoś włamał się do auta np. na parkingu pod sklepem, to mógłby jakoś spróbować je przekonać do pójścia ze sobą. Z tym, że nie wiem, czy ktoś chciałby włamywać się do samochodu, w którym siedzą dwa pitbulle i jeszcze na dodatek je uprowadzać ;) Starsza kocha ludzi i ufa bezgranicznie. Mogłaby iść. Ale młodsza jest lękliwa i uzależniona ode mnie. Ona pewnie oszczekiwałaby się ze strachu i zapierała. Sama nie wiem... może na przysmaki?