Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Gdzie dokładnie są te psiaki i czy facet odda szczeniaki? Gdzie są budy do przewiezienia?
  2. Maluchy trzeba koniecznie zabrać, bo pozamarzają. Zmieńcie tytuł wątku, że potrzebne dt dla 4 maluchów, albo załóżcie im nowy wątek z fotkami. Koniecznie zdjęcia i zrobimy ogłoszenia.
  3. Dziewczyny weźcie ich do schroniska, przynajmniej jeść dostaną i będą miały gdzie spać. A my porobimy im ogłoszenia i będziemy szukać domów. Nie można ich zostawić na zimę na ulicy, za chwilę zaczną się mrozy, śniegi...
  4. zjedź suwakiem na zespół nauczania zintegrowanego...
  5. [URL="http://www.sp5.mikolow.pl/"][/URL] ... skazała psinę na śmierć z głodu w potwornych męczarniach. Świat się kończy...
  6. Byliśmy dziś z wlodim na kolejnej wizycie poadopcyjnej u Igusi i Kacperka. I tu pozytywne zaskoczenie :lol:. Choć wizyta była niezapowiedziana, zastaliśmy czyściutkie kojce, a w nich zadowolone, roześmiane psiaki. Pojechaliśmy z wlodim przede wszystkim sprawdzić, czego potrzeba psiakom na zimę, czy może trzeba ocieplić im budy... A tu zaskoczenie... Budy są wstawione do szopy, wejścia do szopy zabite deskami i zostawione tylko otwory na wejście, które dodatkowo pan zabezpieczył zasłonami z wykładziny. Budy mają podłogi z desek, w środku są wyłożone słomą. Obok bud czysta woda i gotowane mięso z kaszą (państwo gotują specjalnie dla psiaków codziennie). Psiaki zadbane, zadowolone. Kojce mają wyłożone płytami chodnikowymi więc nie toną w błocie np. w taką pogodę jak dziś. Pan dziś był bardzo kontaktowy, chętnie z nami rozmawiał i powiedział nam, że jest z psiaków bardzo zadowolony. Codziennie rano są wypuszczane na posesję na godzinę i wieczorem również. Ogólnie mówiąc, jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni i po dzisiejszej wizycie oceniam domek na mocne 4 :p wlodi dzięki serdeczne za pomoc :Rose:
  7. Laura oczyść skrzynkę, nie można Ci wysłać pw
  8. uffff :loveu: z radością zmienię tytuł. Wszystkiego najlepszego psinko.
  9. Wiem tylko jedno. Ostatni raz założyłam wątek psu, którego nie biorę do siebie na dt. Pomogłam tyle, ile mogłam pomóc-założyłam Poli wątek, przywiozłam ją do Warszawy oraz zapewniłam opiekę przez dobę. Tyle mogłam i tyle zrobiłam. Tomek chciał zrobić Allegro, ale GB powiedziała, że na razie musi ją wyprowadzić ze stanu wyniszczenia.
  10. wpółczuję obojgu. Nieźle się im to wspólne zycie zaczyna :cool3:
  11. [quote name='sacred PIRANHA']nie obrażaj się że zakładam nowy wątek (podam linka do niego tutaj przed zamknięciem tego wątku), po prostu poza pomoca finansową potrzebna jest pomoc w postaci aktywnego prowadzenia wątku- bannerka, chwytliwego tytułu, ogłoszeń, podrzucania wątku, ściągania ludzi, szukania rzeczy na bazarek...a sorry ale tutaj tego nie widzę......[/QUOTE] Nie obrażam się. Wyjaśniam tylko sytuację. Jeśli dzwoni do mnie osoba, którą widziałam raz w życiu i z placzem błaga o założenie wątku psinie, bo umiera (bo ona nie może), to mam jej powiedzieć, że nie założę, bo nie będę mogła jej pomagać? Zakładm więc i od razu jasno piszę, że to na czyjąś prośbę. Wiadomości jakie miałam na temat jej "leczenia" w Radomiu, miałam od tej znajomej. A ona od tych ludzi którzy znaleźli Polę. Wszystko w temacie.
  12. Założyłam wątek Poli tylko dlatego, że znajoma mnie o to błagała. Ona sama nie mogła, bo nie jest zarejestrowana, na dodatek niekumata w komputerze. Poli groził schron, a wiadomo, w jej stanie... Ale ok. tłumaczyć się nie zamierzam, bo od samiutkiego początku mówiłam, że nie pomogę [U]ani groszem[/U], bo niestety nie mam na to na razie fizycznych możliwości. Podesłałam za to wątek państwu od Poli z prośbą, żeby tu weszli i się wypowiedzieli, bo ataki spadają na mnie.:angryy: EDIT: dostałam maila, którego mały fragment cytuję : "Pola była w stanie agonalnym o czym wiedziała (w domyśle GB), a co za tym idzie przyczyny jak i konsekwencje nie były do przewidzenia" Państwo kupili sweterek i chcą przekazać na bazarek, ponieważ mała już ma jeden. zastanawiają sięv też nad formą pomocy finansowej. I napisał Pan, że śledzą wątek Poli na bieżąco. To może do nich skierujecie swe ataki, bo ja szczerze mówiąc mam dość. Sorry, ale nie jestem w stanie ZMUSIĆ do pomocy finansowej ludzi, których w życiu nie widziałam na oczy:razz:. Gdybym mogła pomóc finansowo choć trochę, zrobiłabym to bez dwóch zdań. Ale niestety, do kwietnia nie mogę. Z pustego i Salomon nie naleje. GB na pw podaję Ci jedyny kontakt jaki mam do państwa. Mailowy. Kontaktuj się z nimi bezpośrednio. Ja już nie zamierzam pośredniczyć.
  13. [quote name='GameBoy']caly ten watek nie ma sensu :roll: Polka jest chyba traktowana jak "moj" pies, przyjechala z informacja, ze jeden zastrzyk i bedzie ok a teraz wszyscy udaja, ze nie widza ile to kosztuje, osoby od ktorych pies przyjechal nawet tu nie wchodza - ja chyba tez przestane [B]ktos moze napisac, ze sie nie deklarowal na pomoc Polce, ale ja tez sie nie deklarowalam na taki wymiar pomocy - ona miala potrzebowac jednego zastrzyku i sio do domu [/QUOTE] GameBoy czy to jest skierowane do mnie? Pola nie przyjechała "ode mnie", ja byłam tylko przewoźnikiem. Od początku stawiałam sprawę jasno, pomóc finansowo nie mogę, bo mam na głowie ogromne zobowiązanie, które będzie mi potrącane jeszcze do wiosny. Poza tym śledzę wątek codziennie. Państwo, którzy znaleźli Polę podobno tu zaglądają, ale ja tych ludzi osobiście nie znam, to są znajomi mojej znajomej więc nie wiem czy na ich dalszą finansową pomoc można liczyć czy nie. W każdym razie przekażę Kasi, tej znajomej, która mnie błagała o pomoc dla Polki.
  14. Polecam, jedyna w Radomiu porządna klinika i kochający naprawdę zwierzaki lekarze [url=http://www.weterynarz.radom.pl/]ABC UNI-WET PRZYCHODNIA WETERYNRYJNA Jacek Napieraj[/url]
  15. Ten z 3-go zdjęcia to ten spanielowaty, o którym pisałam (chyba to on). Te dwa pierwsze są zrezygnowane, śpią na trawniku, nawet w mróz, widziałam. Poza tym nic nie chcą jeść oba. Może umieścić je w hoteliku? Tylko kurcze skąd brać fundusze?:placz:
  16. o rany, nie mogę, zobaczcie sami, to jednak prawda... [url=http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090731/POWIAT0207/164200740]Szydłowiec: Pierwsze w powiecie schronisko dla psów może być w Szydłowcu? - 31 lipca 2009[/url]
  17. serce i pamięć to więcej niż słowa
  18. piechcia, to nie jest Szydłowiec koło Pabianic. Ten koło Was to jest SZYDŁÓW. Tutaj chodzi o Szydłowiec koło Radomia.
  19. Busiu, tak przykro, że zakończyłaś swe życie odtrącona, oddana... a tyle osób zaangażowało się w ratowanie Ciebie... po raz kolejny okazało się, że wygrywa młodszy, zdrowszy i piękniejszy... Mam nadzieję, że choć TAM czujesz naszą miłość
  20. Dla Ciebie, moja perełko kochana
  21. My ludzie, powinniśmy się uczyć od tej mądrej psinki...
  22. Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie... Paula, pamiętam [IMG]http://i35.tinypic.com/qrbu34.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...