Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. i my się strasznie cieszymy, bo już kombinowaliśmy, gdzie "upchnąć" Kikulca... Serdeczne, ogromne dzięki dla Was za opiekę i serce :Rose:
  2. Wciąż o Tobie pamiętam, kochany maluszku (*)
  3. Kubusiowi, Zuzi i Stefusi (*) (*) (*)
  4. [quote name='mestudio']Macie się poprawić i nie przygarniać na stałe - zakaz od dziś.[/QUOTE] echhhh, u nas i młode zostają... roczne, 2-latki, takie co to kopią dziury w ogrodzie o głębokości metra... jak kiedyś po 3 m-cach zawoziliśmy Maksa do warszawy do domu, to patrzył na mnie z przedniego siedzenia z takim wyrzutem w oczach " Jak możesz????? Przecież ja tak bardzo się staram być grzeczny..." no i wróciliśmy. Bo okazało się, że dom był do bani, melina... No i Maksio został, bo potem nie było już żadnego sensownego telefonu, chyba, że na łańcuch... i na takiej lub podobnej zasadzie zostały i inne... Ech, my ciężko reformowalni jesteśmy, a w niektórych sprawach niereformowalni kompletnie ;-) Takie gupki. Stare a gupie ;-) Pierwszą rzecza po wypłacie jest zakup karmy na cały miesiąc. To priorytet. Na inne sprawy może zabraknąć, ale na to, absolutnie nie.
  5. Dzięki Ewuś za podpowiedź. Próbowałam już wystawiać bazarki, ale prawie nic się nie sprzedało, a te parę złotych co było, poszło na paliwo, bo bez przerwy z którymś do wetów jeździmy, a to 25 km w jedną stronę do najbliższego. Cud, że samochód się jeszcze nie rozsypał, choć już ledwo zipie-staruszek. U nas sytuacja wygląda tak, ze jak jakis podrzucony psiak nie znajduje domu przez 3-6 miesięcy, to po prostu zostaje już u nas na stałe. Nie potrafimy inaczej, żal nam psiaków, bo przywiązują się ogromnie. I w ten sposob mamy 9-tkę. W tej chwili już tylko jeden właściwie na DT, ale powoli dąży w stronę dożywotniego DT... Wiem, jak to jest, u nas też pojawiły się po wakacjach nowe, wyrzucone bidy... np. sunia chuda jak nieborak z cieczką. Biegają za nią psy z okolicy, a my zwyczajnie nie mamy już kawałka podłogi, zeby ją zabrać... karmimy ją tylko.
  6. Jest dokładnie tak, jak napisała mestudio. Znalezienie nowego DT graniczy z cudem. Ogłaszamy ją cały czas. Tak jak "naszego" podrzuconego Kleksa. I zarówno o Kleksa, jak i o Kiko nikt kompletnie nie dzwoni. Przeraża nas to. Ziutka, hotelik, w którym była Bianka jest płatny i to niemało, 300 zł miesięcznie za meleńką Bianeczkę, za Kiko na pewno więcej, plus karma, wet i inne wydatki. Fakt, że psiaki są w domu i mąż Kasi pracuje z nimi, ale koszty są jak dla nas niebotyczne, nie damy rady tego finansować. A Kaśka nie poczeka na zebranie kasy, jak Bianka była w hotelu, to mimo, ze założyłam wątek na prośbę koleżanki, a psiaka na oczy nie widziałam, to Kaśka do mnie dzwoniła o pieniądze i musiałam dokładać, bo groziła oddaniem psiny do schroniska, jeśli nie będzie na czas wpłaty. Na dodatek bierze z góry za miesiąc. U nas też jest modelowe wręcz baloniarstwo. Mamy na utrzymaniu 9 ogonów, nikt kompletnie nam nie pomaga, nie dokłada, nie finansuje, nie kupuje karmy, całkowicie sami pokrywamy pełne koszty utrzymania zwierzaczków z jednej pensji... absolutnie nie żalę się, tylko mówię wprost, ze nie damy rady finansowo z hotelikiem. Nikt nie pyta, z czego utrzymamy kolejnego zwierzaka, podrzucając nam przez płot kolejnego i kolejnego i kolejnego...
  7. [quote name='PaulinKa030894'][B]Tak wyglądają psy których dzienna stawka wynosi 8-10 zł !![/B] [IMG]http://i48.tinypic.com/jgm62q.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/t0rndj.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/aahgyv.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/68ub8g.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/jjqmoy.jpg[/IMG][/QUOTE] Mnie trafia po prostu szlag, jak czytam takie rzeczy. 8-10 zł dziennie na 1 psa TO JEST MAJĄTEK!!!!!! My mamy 9-tkę przygarniętych bezdomniaczków, obecnie wszystkie sa u nas już na zawsze. Kupuję karmę Brit 30 kg za 160 zł, dzienny koszt wyżywienia dla 1 psiaka to ok. 1,80 zł. Nikt nam nie pomaga, nikt nas nie finansuje, nie płaci nam, nie kupuje karmy. Psiaki mieszkają w domu, zostal specjalnie dla nich dobudowany pokój z ogrzewaniem i wyjściem na taras i ogród. Pomimo, ze czasu mamy mało, bo praca i trzeba go dac też psiakom, są zadbane, zdrowe, mają błyszczącą sierść, są kochane, wygłaskane, najedzone, spokojne. Szlag mnie trafia, gdy czytam o "ludziach", którzy są ZOBOWIĄZANI do pomocy psiakom, bo biorą za to ciężką kasę, a mają to gdzieś, albo za za głupi, albo okrutni, albo dbają wyłącznie o własną dupę, gdzieś mając potrzebujące zwuierzaki. Cholera mnie bierze, gdy czytam o horrorach w schroniskach, gdzie przecież stawki na psiaka są o wiele wyższe, niż nasz prywatny, skromniuteńki budżet, a psiaki są zaniedbane, głodne, chore. Serce mi pęka, gdy patrzę na te kochane stworzenia-ofiary ludzkiej chciwości, głupoty, pazerności... Czy nie ma ludzi, którzy dla zwierzaków poświęcają zycie, aby tylko oni mogli prowadzić schroniska? Ile jeszcze tych cholernych pseudoschronisk i pseudohodowli? Dlaczego kary dla tych pseudoludzi są nadal śmiesznie niskie? Dlaczego muszą cierpieć biedne, niewinne stworzenia?
  8. [quote name='PaulinKa030894'][B]Tak wyglądają psy których dzienna stawka wynosi 8-10 zł !![/B] [IMG]http://i48.tinypic.com/jgm62q.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/t0rndj.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/aahgyv.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/68ub8g.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/jjqmoy.jpg[/IMG][/QUOTE] Mnie trafia po prostu szlag, jak czytam takie rzeczy. 8-10 zł dziennie na 1 psa TO JEST MAJĄTEK!!!!!! Gdybym dostawała taką kasę, nie musiałabym pracować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! My mamy 9-tkę przygarniętych bezdomniaczków, obecnie wszystkie sa u nas już na zawsze. Kupuję karmę Brit 30 kg za 160 zł, dzienny koszt wyżywienia dla 1 psiaka to ok. 1,80 zł. To bardzo dobra karma, z ponad 40% zawartością mięsa. Nikt nam nie pomaga, nikt nas nie finansuje, nie płaci nam, nie kupuje karmy. Psiaki mieszkają w domu, zostal specjalnie dla nich dobudowany pokój z ogrzewaniem i wyjściem na taras i ogród. Pomimo, ze czasu mamy mało, bo praca i trzeba go dac też psiakom, są zadbane, zdrowe, mają błyszczącą sierść, są kochane, wygłaskane, najedzone, spokojne. Szlag mnie trafia, gdy czytam o "ludziach", którzy są ZOBOWIĄZANI do pomocy psiakom, bo biorą za to ciężką kasę, a mają to gdzieś, albo za za głupi, albo okrutni, albo dbają wyłącznie o własną dupę, gdzieś mając potrzebujące zwierzaki. Cholera mnie bierze, gdy czytam o horrorach w schroniskach, gdzie przecież stawki na psiaka są o wiele wyższe, niż nasz prywatny, skromniuteńki budżet, a psiaki są zaniedbane, głodne, chore. Serce mi pęka, gdy patrzę na te kochane stworzenia-ofiary ludzkiej chciwości, głupoty, pazerności... Czy nie ma ludzi, którzy dla zwierzaków poświęcają zycie, aby tylko oni mogli prowadzić schroniska? Ile jeszcze tych cholernych pseudoschronisk i pseudohodowli? Dlaczego kary dla tych pseudoludzi są nadal śmiesznie niskie? Dlaczego muszą cierpieć biedne, niewinne stworzenia?
  9. Z objawów i wyglądu prawdopodobnie to włókniakomięsak. Kalafiorowaty, szybko rosnący twór, tworzący owrzodzenia i pękający. Szybko daje przerzuty. Bardzo złośliwy.
  10. Sylwija, podaj mi na pw linki do bazarków ogłoszeniowych. Chcę wykupić kolejny pakiet Kiko. O nią też nikt kompletnie nie pyta.
  11. Niestety, nie mamy dobrych wieści. Wczoraj wieczorem Tuptuś zaczął krwawić z pyszczka... krew jest pomieszana z ropą. Kompletnie nic nie chce jeść. Ma jedną, wielką ranę w gardle. Nie śpi, nie leży nawet, tylko siedzi z opuszczona główką :-( Pewnie go boli... Straszne podjąć taką decyzję :-( Na jutro rano zaplanowana wizyta u onkologa w Warszawie... ale obawiamy się, że nic już nie pomoże Tuptulkowi.
  12. Od nas wyróżnione na tablica.pl i lokalna prasa. czy są w ogóle jakieś telefony? Mamy w tej chwili potworne kłopoty rodzinne :-(, dlatego zaniedbaliśmy nieco wątek.
  13. Słodziaki :-) Nasze już wszystkie w domach więc będę podsyłać Ci kontakty.
  14. Porównując Ludzi i "ludzi" czasami trudno mi uwierzyć, że to ten sam gatunek... A ja sobie z nim "porozmawiam", aż się gotuje we mnie. orpha, gorące, serdeczne dzięki za błyskawiczną pomoc.
  15. No to witaj w klubie sylwija... zerknij [url]https://www.facebook.com/events/400383803356846/[/url] Mamy nadzieję, że Twoje małe czarne szybko znajdą domy. Przekażemy Ci nadmiar kontaktów.
  16. Tobiaszek.... marzymy o takim samym domku dla Kiko.
  17. Uwielbiam zmieniać tytuły wątków z takiego powodu, a widok szczęśliwej, kochanej Belli, z nawiązką wynagradza trud opieki nad wszystkimi znajdami.
×
×
  • Create New...