Tigraa
Members-
Posts
5888 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tigraa
-
Kilka dni temu zadzwoniła do nas pani z pytaniem o Adusię. Z rozmowy wynikało to obiecująco. Tym bardziej, że w niedzielę państwo wraz z dziećmi odwiedzili nas, aby zapoznać się z Adusią. Nasz niepokój wzbudziła informacja, że parę dni temu zaginęła im z posesji sunia, którą przygarnęli. Zgineła bez śladu, szukali jej wszędzie. Podejrzewają sąsiada, ponieważ odgrażał się i robił im awantury, że psinka szczeka. Dziś postanowiliśmy zrobić wizytę przeadopcyjną z Adusią. Wizyta skończyła się zanim się zaczęła, ponieważ wjechaliśmy na podwórze, a brama otwarta na oścież. gdy zwróciliśmy pani na to uwagę, bardzo się obruszyła i spytała, czy Ada wyjdzie i czy ma zamknąć. Nie lubimy głupich pytań, źle świadczą one o inteligencji delikwenta, jak również o jego odpowiedzialności. Spojrzeliśmy na siebie i powiedzieliśmy pani, że psa nie zostawimy. Tym samym szczęśliwa i uśmiechnięta Ada wróciłado domu. To była chyba najkrótsza wizyta przedadopcyjna w moim życiu ;-) Tak więc Ada nadal szuka ODPOWIEDZIALNEGO i kochającego domku.
-
ROZLICZENIE: WYDATKI: karma Brit 85 zł odrobaczenie 10 zł fypryst 10 zł Brit 85 zł Brit 85 zł obroża sabunol 12 zł fypryst 10 zł fypryst 10 zł fypryst 10 zł fypryst 10 zł fypryst 10zł obroża sabunol 12 zł fypryst 10 zł fypryst 10 zł fypryst 10 zł Razem 379 zł WPŁYWY: bazarek pisankowy i biżuteryjny 74,60 zł bazarek błonnik witalny 60 zł Razem 134,60 zł Na 23.09.2014 minus 244,40 zł Dziś podjechał do mnie dyrektor miejscowej szkoły z informacją, że ktoś podrzucił pod szkołę malutkiego pieska. Chwała facetowi, że nie pozbył się psiaka inaczej, ponieważ wieść niesie, ze nie lubi on czworonogów. I w ten oto sposób,został przytargany do domu malutki piese. Sunieczka jest mała, niziutka, ale już dorosła, taki rudy szorściaczek. Na początku bała się i trzęsła z zimna, a teraz siedzi z Inką w fotelu i podsypia. O dziwo, Inka przyjęła ją przyjaźnie choć z zaciekawieniem. Tym samym zyskała koleżankę. Biga jest miła, sympatyczna, garnie się do człowieka, wskakuje na kolana. Przytulak. Wiek ok. 1,5 max 2 latka. Wielkość kota :smile: Waga 4,5 kg. Czy ktoś może pomóc w ogłaszaniu zwierzaczka? A oto Biga we własnej psiowie:
-
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
Tigraa replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Serce się uśmiecha :-) -
My również wciąć rozpamiętujemu Sinuska. Kiedy wspominamy jego wzruszającą historię, to jakbyśmy podłączali nasze "akumulatory" do "ładowarek"... Cieszymy się bardzo, że po wielu latach cierpienia, zaznaje teraz prawdziwego szczęścia. Jest hołubiony, pieszczony i traktowany jak członek rodziny. Czegóż chcieć więcej... Kiedy zobaczyliśmy go po raz pierwszy, nie przypuszczaliśmy, że jego życie tak szybko nabierze "kolorów"... Tomek.
-
Dziś zadzwoniła pani Sinusa, aby podzielić się z nami informacjami na jego (i nie tylko) temat. Otóż, od trzech miesięcy psiak ma koleżankę. Państwo już w ubiegłym roku sygnalizowali nam chęć dokooptowania suni leonbergera, co stało się właśnie niedawno. Dziś panienka ma 5 miesięcy i jest nieodłączną towarzyszką Sinuska. Psiaki pokochały się od pierwszego wejrzenia ;-). Sinus przy niej stał się weselszy i jeszcze pewniejszy siebie. O dziwo, polubił spacery, na które oba psiaki zabiera na smyczy córka państwa. Sinus uwielbia swoją koleżankę do tego stopnia, że pozwala jej nawet wyjadać ze swojej michy :crazyeye:. Sam też zaczął opróżniać miskę szybciej niż dotychczas, ponieważ ma konkurencję. Państwo są bardzo zadowoleni z przemiany Sinusa, który obecnie wręcz promienieje ze szczęścia. No i niech ktoś zaprzeczy, że kobitka potrafi zrobić z zauroczonym nią facetem wszystko co zechce :eviltong:. Mamy obiecane zdjęcia, którymi natychmiast podzielimy się z Wami na wątku. Tomek.
-
Docent Mopek zmienił już ostatecznie imię na Andi :-) (od Andrzeja, ponieważ przybył prawie w Andrzejki)Ada gotuje mu kurczaczki, ponieważ na suchą i puszki wybrzydza ;-) Dziś facecik był na przeglądzie u weterynarza, a w przyszłym tygodniu odwiedzi fryzjera.
-
Widziałam wątek :-( wysłałam mimiś telefon do p. Joli. Ona się zgłosiła do mnie z ogłoszenia jako dt. Jest z Warszawy. Mieszkanie w bloku.
-
Wczoraj nie pisałam, bo wróciłam po 23-ciej. Mopek zrobił w Warszawie błyskawiczną karierę, ponieważ z Mopka stał się Docentem :-) Zamieszkał z 3-ma dziewczynami, dwie pracujące i jedna studentka, przyjaciółki. Mieszkają w bloku na Powiślu w dwupokojowym mieszkaniu. Osiedle (kila bloków) jest strzeżone, ogrodzone. Adoptowany przez Adę, której dom rodzinny jest pod Łowiczem, ale mieszka i pracuje w Warszawie. Docent będzie z nią czasami jeździł do domu rodziców pociągiem. Dziewczyny bardzo fajne, ogarnięte, myślę, że facet trafił dobrze. Wczoraj zlecieli się znajomi obejrzec i powitać Mopka-Docenta, poznałam sąsiadów Ady, bardzo pozytywne wrażenia. Docent szczególnie upodobał sobie Rafała :-) nie odstępował go na krok, dawał mu łapę i przymilał się do niego. Moje wrażenie - pozytywni, fajni, odpowiedzialni i spokojni młodzi ludzie. W pociągu był grzeczny, spokojny. Dziś spał z Adą w łóżku, został wczoraj wykąpany, a za tydzień odwiedzi weterynarza i fryzjera. Sam praktycznie w ogóle nie będzie zostawał, dziewczyny tak pracują, że zawsze któraś jest w domu. Domek wygląda dobrze, ale po akcji z Tofkiem boję się już cieszyć... W związku z tym podpisałyśmy umowę na dt na miesiąc, jeśli wszystko będzie ok, podpiszemy stałą.
-
Mopek jedzie dzis do DS w Wawie na Ochocie. 3 mieszkające razem przyjaciółki, dwie pracujące, jedna studiująca. Ta, która go adoptuje miała już sznaucerka, został w domu rodzinnym pod Warszawą z rodzicami, gdyż tam się wychował i tam ma swój dom, a ona od jakiegoś czasu szuka sznaucerka dla siebie, może być mix. Mopek chwycił za serce, dziś jedziemy na wizytę i jeśli wszystko będzie ok, Mop zostaje. Mamy w odwodzie jeszcze p. Jolę, która zgłosiła się do mnie jako dt, tez z Warszawy, trzymajcie kciuki bardzo mocno.
-
dzięki, sybisia. Ściągnijcie tu kogo możecie, znajomych, bo sprawa jest pilna, musimy go zabrać w ciągu najbliższych dni do jakiegoś domowego dt.
-
Podnoszę biedaka. Bardzo pilna sprawa, naprawdę.
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/dyaclu.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i44.tinypic.com/15cyix0.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i42.tinypic.com/30wm89u.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/ac4q9t.jpg[/IMG]