Tigraa
Members-
Posts
5888 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tigraa
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Biedna Ninka... Teraz będzie już tylko lepiej, a kiedy już odzyska całkowitą sprawność, łatwiej będzie jej się pozbyć zbędnych kilogramów. Jutro skontaktuję się z osobami, które miałyby potwierdzić wolę scedowania wpłat z innego wątku, na Ninkę. -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Tigraa replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Przykre to, Mariolko kochana. Wiem, jak to boli, gdy patrzysz na swojego Przyjaciela i niewiele możesz pomóc :-( Wiem, że robisz dla niej wszystko. Azunia jest szczęśliwa. Staruszka? Jaka tam staruszka! To zaledwie wiek średni. Niedawno sobie uświadomiłam, że jej dzieci mają już 9 lat... a Azulka 11? Niestety, nic nie poradzimy na uciekający czas. I na to, że coraz mniej siły, a coraz więcej dolegliwości. Trzeba robić, co można, co się da. A może operacja by pomogła w jej przypadku? -
Czyli "zbilansowała" się panienka :-). Ciekawe jak się miewa w nowym domu.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jak Nineczka się czuje? Wszystko w porządku? -
Hau hau Ciociom i Wujkom Jest lato. Szalajemy szczęsliwi cały dzień na dworze. Pływamy w stawie i opalamy się. Nawet Horacy zaczął pływać. Na początku trochę się bał i tylko się moczył, ale któregoś dnia się odważył i teraz pływa razem z nami. Już się w ogóle nie boi. A Hamlet go bardzo pokochał i są kumplami. Horacy na początku trochę się stawiał i nie wiedział co wolno, a czego nie, ale teraz się już nauczył i nikomu nie podskakuje. Nie mam z nim kłopotów. A na kanapę ładuje się pierwszy, a wcześnie się bał i trzeba go było do domu ciągnąć na smyczy jak osła ;-)
-
Jeszcze poczekamy ze zmianą tytułu :-)
-
Jeszcze kilka nowych fotek: [IMG]http://i.imgur.com/ac4fbEq.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/N6h0EQa.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/QlGmpBX.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/mpTRkkT.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/Ji4fQTn.jpg[/IMG]
-
Daria była wczoraj w odwiedzinach u Kuby. Kubuś uśmiechnięty, szczęsliwy, biega z piłeczką. Dupka mu się zaokrągliła. Nowi Państwo zadowoleni i psiak też. Miejmy nadzieję, że tak już zostanie :-)
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Być może uda nam się przesunąć pewną kwotę (ok. 500 PLN) uzbieraną na potrzeby innego psiaka, który w ostatnich dniach znalazł DS. Niestety, ostatnio mamy złe doświadczenia, dlatego chcemy odczekać jeszcze przynajmniej dwa tygodnie, aby upewnić się, że adopcja jest trafiona. W przeciwnym razie bowiem, psiak musiałby trafić do hoteliku. Warunkiem przekazania wspomnianych środków byłaby zgoda darczyńców, ale myślę, że akurat to uda się "przeskoczyć". Odnośnie zaś Very, to zdjęcie wymiata... [IMG]http://i.imgur.com/tW7ntLX.jpg[/IMG] -
Osoba z ostatniej fotki na pewno nie jest domownikiem. Niewykluczone, że jest to akurat wolontariuszka, która broni się przed zapędami Kuby, pragnącego obdarzyć ją siarczystym buziakiem :-)
-
Na prośbę Ani, przeklejam zlepek 3 fragmentów ostatnich wiadomości Darii (wolontariuszki) z FB: Kuba w nowym fantastycznym domu. Ma do dyspozycji dom i ogrod plus plaza i Zalew Zegrz. 10 min. Od domu! Trafil do p.Iwony i jej syna ( doroslego juz) Marcina. Zwierzoluby. Szczesliwy! A teraz jeszcze kilka fotek Kubusia w nowym domu. Wygląda to naprawdę obiecująco. Zwłaszcza na drugim zdjęciu widać błysk oczach Kuby, który zapewne się cieszy, ale chyba jeszcze nie dowierza...: [IMG]http://i.imgur.com/8YTMOW7.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/mPBcNlv.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/K8d5Wc3.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/Fui28gN.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/Lpdi6X4.jpg[/IMG]
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Niektórzy ludzie są niereformowalni... Składanie pozwu w tak "błahej" sprawie nie ma sensu. Ewa Marta miała chyba na myśli raczej postraszenie ich, aby poczuli się do obowiązku partycypowania w kosztach, ale pewnie i tak z tego nic nie będzie. Prosimy zatem o datki na operację, aby Ninka mogła się w pełni cieszyć życiem. -
Piszę w zastępstwie Ani, która do jutra nie będzie mieć dostępu do netu. Niedawno zadzwoniła do niej wolontariuszka opiekująca się Kubą i przekazała informację, że dziś psiak pojechał do nowego domu. Co ciekawe, to nie ten dom, o którym pisaliśmy wcześniej. W każdym razie wygląda na to, że wszystko powinno być O.K.. Ludzie psiuolubni, duża ogrodzona posesja, a Kuba zamieszka w domu. Jutro na miejscu odbędzie się wizyta poadopcyjna, a relacja i fotki pojawi się najpóźniej w poniedziałek. Oby był to już koniec tułaczki Kubusia... Tomek.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Podpisuję się pod powyższym. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Z powyższego wynika, że w rachubę wchodzi raczej droższa, ale i skuteczniejsza metoda. Pozostaje szukać miejsca, gdzie zabieg mógłby zostać wykonany porządnie i w możliwie jak najniższej cenie. No i jeszcze kwestia "sponsorów"... Sylwija, znane są okoliczności powstania tego urazu? Jak dawno to się stało i dlaczego opiekunowie nic z tym nie zrobili? Próbowali to jakoś tłumaczyć? -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jaki był koszt operacji Karo? -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Absolutnie tak - renomowany chirurg-ortopeda to podstawa. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Może poszukać jakiejś fundacji, która ma stałą umowę z lecznicą, wykonującą takie zabiegi w atrakcyjnej cenie, zwłaszcza w przypadku psiaków w potrzebie. Coś na wzór lecznicy p. Jacka Garncarza, który operacje okulistyczne dla bezdomniaków wykonuje po kosztach materiałów. Dla przykładu - za operację, która normalnie kosztuje 2000, zapłaciłam 300zł. Ze swej strony popytamy tu i tam. -
[quote name='mar.gajko']No i? Jakieś wieści? Może będzie dobrze.[/QUOTE] Daria napisała, że są umówieni na rozmowę w niedzielę.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Czasem są problemy ze zmianą tytułu. Musisz napisać do moda, tylko sprawdź ostatnie logowanie, bo niektórzy bardzo rzadko sę udzielają. Przenieść do innego działu też może jedynie mod. -
Mieszkanie w bloku w Warszawie i duża działka nad zalewem Zegrzyńskim, gdzie spędzają czas od wiosny do jesieni. Czyli podobne warunki jakie miał u sk..... Jerzego. Masz rację Ewa, ale nie mamy na to wpływu :-( Czekam na wieści od Darii...
-
Jestem. Przekazuję informacje od Darii. Państwo przyjechali do schroniska, zgodnie z umową, zapoznać się z Kubą. Bardzo im się podobał, przyjął ich przyjaźnie. Gdy wychodzili ze schroniska, uwagę ich przyciągnął psiak o imieniu Gryf. Zdecydowali się wstępnie adoptować oba psiaki lecz mamy wątpliwości co do tego, czy Kuba dogada się z drugim psem. Gryf jest co prawda bardzo ugodowy lecz nie wiadomo jak zareaguje Kuba. Daria, która obcuje z Kubą często, twierdzi, że ma obawy czy ta sytuacja nie przerośnie państwa. Będzie jeszcze z nimi rozmawiać na ten temat, ma mnie poinformować w ciągu najbliższych dni o ustaleniach. Jeśli domek nie wypali, będziemy ustalać opcję zabrania go do hoteliku.
-
Ania wróci późnym wieczorem i przekaże aktualne info o Kubie. Tomek.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']faktycznie zrobili z niej parówę. Ale dalej jest śliczna:) W przyszłym tygodniu dorzucę się do skarbonki.[/QUOTE] i ja również. Nineczka faktycznie gruba bardzo, rozumiem Sylwija, że się podłamałaś. My to rozumiemy aż za dobrze.... eh. Ale pycholek już się uśmiecha. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Tigraa replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']a ja czekam na konto. :)[/QUOTE] ja też, podaj Sylwija