-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
[img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/bf73d200892585bead6c70c3409e5404/facebook-JS7H0595.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/618db0733a5bcdcfe68aa41849bdf9d0/facebook-JS7H0588.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/517772a5dbe46766b81a905c591a3ebb/facebook-JS7H0571.jpg[/img]
-
[quote name='malagos']A obejrzyj dokładnie te miejsca - czy to pod pachami są? Czy raczej grzbiet?[/QUOTE] Raczej pod pachami, przy zgięciach - może po prostu skóra jest podrażniona po czesaniu? Zaczerwienienia żadnego nie widzę... Ale będę się przyglądać. Stworzyłam małemu taki tekst do ogłoszeń: ------------------- Antydepresant na czterech łapach szuka wspaniałego człowieka. Pepper w skrócie: - krótkołapy, z ogromną ilością futra koloru czekoladowo-rudego, 10 kg samiec w wieku maksymalnie 1 rok; - zainteresowania Peppersa: zabawa z psami i ludźmi, spanie w pozycji "na żabę": cztery łapy rozpłaszczone, każda w inną stronę, podróżowanie autem; - umiejętności: utrzymywanie czystości w domu, spokojne zostawanie samemu, znoszenie zabiegów pielęgnacyjnych, umiejętność towarzyszenia w pracy biurowej, a także kulturalnego zachowania się w restauracji - jest to bardzo grzeczny, i jak na młodego psa, spokojny zwierzak. Duży potencjał do szkolenia. - zdrowie: zdrowy, odrobaczony, niedługo zaszczepiony i wykastrowany; Przyszły dom: - może mieć inne psy, koty lub mieć tylko Peppersa - młody dostosuje się do każdej z tych sytuacji; - musi lubić regularne czesanie psa - długa sierść wymaga pielęgnacji; - może być domem z dziećmi, pod warunkiem, że rodzice wiedzą jak zachować poprawne relacje dziecka z psem. Kontakt w sprawie adopcji: Ola, tel. 513 816 835, [email]adopcje.wolontariat@gmail.com[/email] Ogłoszenie nie jest ofertą w rozumieniu kodeksu cywilnego. ------------------------------ Jutro porobię jeszcze kilka nowych zdjęć i ruszamy na poważnie z ogłoszeniami. Dzisiaj Młodemu dostało się od mojego Piegusa - stwierdził on, że malucha trzeba ustawić, a nie cackać się, tak jak my to robimy. ;) Przewrócił małego do góry nogami i puścił, gdy ten się uspokoił (a darł się w niebogłosy, choć krzywda mu się nie działa, bo Piegus nie gryzie, a tylko przyciska psa do ziemi). Teraz wystarczy już tylko jedno Piegusowe spojrzenie, by mały wiedział, że ma przystopować z miłością (czyt. gwałceniem piesków). Ale Piegusowi też się dostało przedwczoraj - dopadł nas akita, który bez skrupółów złapał Piegusa zębami. Ten jest teraz podziurawiony i musi dostawać antybiotyk. :(
-
[img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/33bb9923845911d33b4e3374f5b7e6c8/facebook-JS7H0671.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/0c473b5b04178e090feea152f87b4379/facebook-JS7H0659.jpg[/img] uszy rozwiane w biegu
-
[img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/bdc18b87612160f854c12508d82734f3/facebook-JS7H0993.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/a09adaa461a278ef0cf2a8d294ee2963/facebook-JS7H0991.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/1b9563c6715a78be5fcd3ba991cf1891/facebook-JS7H0979.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/b2eeebcde2c73fe0f674d4e74b516e37/facebook-JS7H0972.jpg[/img]
-
Zastanawiam się tylko czemu on się wciąż tak drapie - najpierw myślałam, że pchełki - ale raz, że niewiele ich miał, dwa, że jest już zakroplony. Wyczesaliśmy go w poniedziałek dość porządnie. A on nadal ma takie zrywy do gryzienia się, jakby go swędziało.
-
Taaak, młody się rozpanoszył... Nie przywykłam do wzmożonego chowania jedzenia i kapci. ;) Ale jest duża zaleta szczeniaczka: pomaga utrzymać porządek w mieszkaniu, bo jak coś zostawisz, to szczeniaczek się tym zajmie. ;) A na serio - i tak grzeczny z niego chłopak. Rozumie "nie" i szybko odpuszcza. No i przywiązuje się już chłopak do nas, niestety - trzeba podziałać z szybkim znalezieniem mu domku.
-
[quote name='malagos']Jejku, Bonsai, żeby takie zdjecia miały moje tymczasowiczki, to w mig by domy znalazły!![/QUOTE] Jeżeli będziesz kiedyś w Warszawie ze swoimi tymczasami, to zapraszam na zdjęcia. :)
-
No to niech jeszcze znajdzie super dom. :) Gdybym nie miała moich psów, to ten dzieciak byłby psem, którego chciałabym mieć.
-
I dziś po raz pierwszy został sam w domu - na krótko, ale to dopiero początek. ;) nie jęczał, nie niszczył - pies ideał!
-
[quote name='hop!']Cześć. ;) "Puchacze" są bardzo wydajne i produkują masę "puchu". Czeszesz, czeszesz, wydaje się, że wyczesałaś wszystko, a tu nic z tego. ;) A ma chłopak jakieś robocze imię?[/QUOTE] ja zawsze myślała, że mój Piegus jest puchaty (z którego codziennie mogę wyczesać siatkę sierści), ale chyba muszę przewartościować te wartości. ;) No i chłopak nie ma imienia. Zaklinam rzeczywistość, że jak nie nadam mu imienia, to chłopak się nie przywiąże i szybko znajdzie dom. :evil_lol: No, ale tak ogólnie mówimy o nim "młody".
-
Cześć hop! :) Dzięki za miłe słowo o moim tymczasie. :) Mam nadzieję, że zdjęcia pomogą w adopcji. Choć i tak muszę zrobić nowe, bo chłopak po czesaniu wygląda trochę mniej puchato. :)
-
[url]https://www.facebook.com/events/614045475282513/[/url] Nikomu się mój tymczas nie podoba? ;)
-
[img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2013/218/9/e/facebook_js7h1218_by_frecklydog-d6gwgfv.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2013/218/a/1/facebook_js7h1246_by_frecklydog-d6gwgfp.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2013/218/f/f/facebook_js7h1251_by_frecklydog-d6gwgfg.jpg[/img] Zdjęcia sprzed kąpania, teraz jest trochę "szczuplejszy", ale i tak tej sierści jest sporo, więc nowy dom musi lubić czesać pieski. ;)
-
Rozliczenie: Wydatki - szeleczki 15 zł - odrobaczenie 10 zł - sznurek (zabawka) 5 zł - karma 24 szt x 800 g puszki Lukullus 157 zł - ogłoszenia 26 zł (bazarek u Juldan 6 zł i wyróżnione gumtree 20 zł) - Chip 65 zł - szczepienie przeciw wścieklizźnie 30 zł Wpływy - 100 zł kundelkowa skarbonka - 225 zł bazarek fotograficzny [COLOR="#008000"][b]na koncie 12 zł[/b][/COLOR]
-
Niektórzy jadą na wakacje i pozbywają się psów, a ja z wakacji zawsze z jakimś wracam. :roll: Godzinny spacer spędził z nami. Nie przejmowaliśmy się, bo wiejskie burki tak mają - chodzą z kim chcą i gdzie chcą. Ten też na takiego wyglądał. Na pierwszy rzut oka nie wyglądał na zaniedbanego, więc zignorowaliśmy go. Niestety pani w wiejskim sklepie zapytała czy to nasz pies, bo od trzech tygodni tu się błąka i nawet jakieś dzieci chodziły z nim po wsi szukając właściciela. Sic! I tak dreptał ten pies za nami, jakby zawsze był nasz, a wszelkich innych ludzi zignorował, a mijaliśmy wielu. I co z takim zrobić? Psiak okazał się młodym (maks. 1 rok), zdrowym, bardzo zrównoważonym, spokojnym i grzecznym psem. Dogaduje się wspaniale z ludźmi (lubi dzieci), kotami (ignoruje), psami (chce się bawić, na agresję odskakuje i wysyła sygnały uspokajające). Nie załatwia się w domu. Podejrzewam, że bez problemu będzie zostawał sam w domu (dziś to sprawdzimy). Wczoraj wyczesywaliśmy go 3 godziny - miał na sobie taki filc, że dziwię się, że nie dostał udaru słonecznego. Skóra w ogóle nie oddychała. Sierść jest w kiepskiej kondycji, bo jadł byle jak, ale jest zdrowy - nie ma żadnych pasożytów, dziś będzie odrobaczany, a za dwa tygodnie szczepiony. Za dwa dni zakroplimy go przeciw pchłom i kleszczom. Planujemy kastrację połączoną z wyrwaniem mlecznych kłów (ma podwójne kły, a mleczaki już dawno powinny wypaść). Moje psy póki co nie za bardzo go akceptują, więc młody jeździ ze mną do pracy. Jest bardzo grzeczny. Na obiad też ze mną chodzi. Jak na szczeniaka - to ideał. Szukam dla niego wyjątkowego domku, najchętniej jak najszybciej, bo maluch się przywiązuje. Bardzo proszę też o pomoc finansową na psiaka, bo chłopak jest bardzo nieprzewidzianym tymczasem pod każdym względem. Proszę też o poratowanie jakąś dobrą karmą. :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA!!!Kochajmy-Kundelki!-Razem-możemy-więcej!-POMÓŻ!"][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dcaT8P_PhSQ/UOId3Jx_68I/AAAAAAAAI4w/LZW-rGz2FOM/s800/Image2b.jpg[/IMG][/URL]
-
O to zdjęcia Miluni, przepraszam, że to tyle trwało. Mam nadzieję, że pomogą jej znaleźć najlepszy domek na świecie. [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec486bb2bb7a755d002ad8/0a1ee60dab72de5829b227207060e58f/facebook-JS7H1110.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec486bb2bb7a755d002ad8/7aa080fbd12db6823dc6902f5367079b/facebook-JS7H1107.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec486bb2bb7a755d002ad8/1c83f0e53c9c1e13c9b66797f2dc26b8/facebook-JS7H1098.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec486bb2bb7a755d002ad8/2f9bb2b978278bb6bba84228a8c062e2/facebook-JS7H1091.jpg[/img]
-
[quote name='tanitka']TOTO jest takie kochane, delikatne, subtelne, wdzięczne i grzeczne, ze gdyby ona do mnie jednak trafiła na DT to nie ma siły, nigdy bym jej nie oddała, choćby się to miało rozwodem zakończyć ! Marta będzie płakać jak nic![/QUOTE] Mnie też strasznie urzekła... Najcudowniejsza wyżełka, jaką poznałam. :)
-
[quote name='anett']ponieważ coś ciężko się doczekać na resztę fotek yumanji porobiła maluchom trochę zdjęć telefonem [/QUOTE] Może dlatego, że niektórzy mają też inne obowiązki, a zdjęcia robią w wolnych chwilach, a nie na pełen etat. Z resztą yumanji i tak nie chciała, żebym robiła zdjęcia wszystkim 11 szczeniakom, więc wszystkie zdjęć nie mają i tak. Zostały ze dwa, trzy szczeniaki. No, ale trzymam kciuki za domki, może już nie będę musiała wstawiać żadnych zdjęć.
-
Porzucanie i brak opieki, a odebranie psa właścicielowi
Bonsai replied to Bejko's topic in Okrucieństwo
Nie ma co prawda ustawowej definicji porzucenia zwierzęcia, ale można posiłkować się doktrynalną definicją, analogicznie jak do art. 210 kk (porzucenie dziecka): Porzucenie najczęściej rozumie się jako formę opuszczenia, tj. pozostawienia dziecka (zwierzęcia domowego) własnemu losowi i oddalenia się od niego, nawet wtedy, gdy w konsekwencji okaże się, że dziecko (zwierzę domowe) nie zostało narażone na żadne niebezpieczeństwo, np. zostało szybko znalezione i udzielono mu pomocy przez osobę trzecią. Jeżeli macie dowody na to, że pies przebywał pod Waszą opieką od kilku miesięcy (przydadzą się np. rachunki za karmę, odpis wizyty u weterynarza, rachunki za lek, czy zeznania innych osób, które mogą potwierdzić, że nie przebywała w domu przez kilka dni pod rząd, i że takich okresów było więcej). Skontaktuj się z jakąś organizacją prozwierzęcą ze swoich okolic - oni w asyście Policji mogą wejść do zamkniętego mieszkania, jeśli istnieje zagrożenie dla zdrowia lub życia zwierząt tam zamkniętych (a w takie upały wydaje się to uzasadnione) - art. 7 ust. 3 w zw. art. 6 ust. 2 pkt 11. Gdy odbierzecie zwierzęta, najlepiej, by obejrzał je weterynarz i zrobił obdukcję. Problem polega na tym, iż zgodnie z prawem tak odebrane zwierzęta nie mogą trafić do Was, a do schroniska dla zwierząt. Czyli również Amber trafi do schroniska i dopiero jeżeli sąd skaże tę kobietę za znęcanie się nad zwierzętami (porzucenie), to równocześnie orzeknie o przepadku tych zwierząt. Do tego momentu teoretycznie zwierzęta te powinny przebywać w schronisku. Nie wiem jakie schronisko jest w Waszej okolicy, ale być może uda się przekonać ich, by zwierzęta trafiły na ten czas do Was do domu tymczasowego. Tu już niestety trzeba liczyć na dobrą wolę schroniska. -
[quote name='aleola']Mój pies czasem po BARFie ma zaparcia i trudności z wypróżnieniem się (stosunkowo często dostaje kefir). Pewnie spotkaliście się z podobnym problemem. Jak temu radzicie?[/QUOTE] Zmień stosunek kości do mięsa, widać pies ma za mało tego drugiego, a za dużo pierwsze w diecie. Kefir czy jogurt naturalny nie jest potrzebny w diecie (choć ja czasem podaję jogurt naturalny, ale tylko dlatego, że mój pies to bardzo lubi).