-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
W DOMACH TYMCZASOWYCH I HOTELIKACH 1. Feluś W celu rehabilitacji jego psychiki zamieszkał u LILUtosi. 2. Raksa Nieco lękliwa, nieduża suczka. Waży około 9 kg. Pojechała do DT u Isiaczekkk. na miejsce Kamy. Więcej zdjęć: [url=http://www.dogomania.com/forum/topic/131853-przytulisko-g-skrajne-zaniedbanie-i-potworna-potrzeba-miłości-uśpili-rudiego/?p=15997558]tutaj[/url] Ogłoszenia - tutaj 3. LOGAN (dawniej Diego) w wyniku nieudanej adopcji, w BDT u Bonsai Zdjęcia i tekst do ogłoszeń: [url=http://olx.pl/oferta/diego-dobry-przyjaciel-CID103-ID6vRrN.html]kliknij tutaj[/url]
-
1. SHAGGY WETERAN BEZDOMNOŚCI - już ponad 4 lata zamknięty w niewielkim boksie... jego numer przytuliskowy 2... niewielki, sięga połowy łydki, waży koło 8 kg. Ma szczupłą budowę ciała. Bardzo domaga się uwagi człowieka, wspina się po kratach boksu, skacze krzycząc "weź mnie! weź mnie! siedzę tu już 3 lata!" Tęskni za ruchem, za człowiekiem, za normalnym życiem... Jego adopcja to priorytet! Jest zwinny, potrafi uciec z boksu, więc musiałby mieszkać w domu. tutaj znajdziesz tekst i zdjęcia do ogłoszeń Więcej zdjęć: klik, oraz tutaj: 1, 2, 3 [video=youtube;x049JZNvQ88]https://www.youtube.com/watch?v=x049JZNvQ88[/video]
-
Witam na wątku psiaków przytuliska G. Wątku smutnego i pocieszającego zarazem. Smutnego, bo ciężko mieć inne uczucia, gdy widzi się w jak trudnych warunkach przebywają psy w przytulisku G. Żadne normy nie są zachowane, psy brodzą we własnych odchodach, piją brudną wodę, a latem i zimą nie zawsze ją mają, budy nie są ocieplone, a posiłki są marne. Gmina nie widzi w tych warunkach nic niewłaściwego. Pocieszające jest jednak to, jak wiele osób z różnych zakątków Polski i nie tylko jest zaangażowanych w pomoc tym psom. Dzięki temu uratowanych zostało wiele psów, które w przeciwnym wypadku często skończyłyby śmiercią. Gmina niestety morduje nasze ukochane psy... Tak skończył nasz ukochany Rudi... Filmik pokazuje, jak wspaniałym był psem i jak bardzo nie zasłużył na śmierć. [video=youtube;_Gr0zwhROo0]https://www.youtube.com/watch?v=_Gr0zwhROo0[/video] Potrzebujemy pomocy. Chcielibyśmy zmienić los tych i przyszłych psów, zapewniając im bezpieczne warunki. Na razie nasze działania są bardzo doraźne - głównie szukamy psom domów. Jednak wiemy, że nie są to działania wystarczające, bo w przytulisku potrzeba gruntownych zmian. ------------------------------------------------ Aktualnie nie prowadzimy skarbonki dla psów z przytuliska w G., jednak chętnie przyjmiemy dary w postaci: - wysokobiałkowej karmy (suchej oraz mokrej) - obroże i smycze - miski: ciężkie, metalowe bądź stare garnki (ale nie dziurawe) - budy - smakołyki (najlepiej takie trudniejsze do pogryzienia, żeby dać psiakom zajęcie)
-
[quote name='Gusiaczek']Dzień Dobry :) Wakacyjny Detowicz cud urody jest ! :)[/QUOTE] Cześć :) ciężko zaprzeczyć... ;) I nie dość, że piękny, to jeszcze fajny. Musze szybko go wydać, bo jeszcze trochę i nie będę w stanie. :evil_lol: Wczoraj mówię do TŻ, że "musimy zrobić mu kilka fotek i zacząć ogłaszać, bo się zasiedzi chlopak", na to TŻ "mi tam on nie przeszkadza". Ale niestety rozsądek podpowiada co innego, więc dziś wieczorkiem siądę w końcu do ogłoszeń.
-
[quote name='Rudzia-Bianca'] A co z Piegusem ?[/QUOTE] Piegus w środę został pogryziony przez nieznajomą akitę, jest "podziurawiony" od jej kłów, dostaje antybiotyk i z niepokojem patrzę czy rany nie zaczną się babrać, bo tego typu rany (małe i głębokie od kłów) mają do tego tendencję. Piegus ma bardzo dobre samopoczucie, w ogóle to się na nim nie odbiło, ja za to jestem trochę bardziej nerwowa na spacerach. Dobrze, że w porę przybiegła pomoc i zabrała akitę, która przymierzała się w następnej kolejności do mojego tymczasa.
-
[quote name='pierwszy raz tutaj']Poruszyłam pewien problem, ale widzę, że trafiłam na odpowiedzi rodem z przedszkola(YUKI_) Nie napisałam,że nie stać mnie na akite. Uważam po prostu,że szczeniaki championów są absurdalnie drogie, a nie szukam psa na wystawę. Mam spore doswiadczenie z duzymi psami, mój mąż tresuje psy, a warunki mieszkalne są bardzo odpowiednie, również dla tej rasy. Fakt,że chciałam kupić szczeniaka taniej(nie za 200,a 800 zł) nie czyni mnie bynajmniej złą osobą. Planowałam sama pojechac po szczeniaka, zapłacić i zabrac go do domu, tak jak robi sie to z rodowodowymi zwierzętami. Natrafiłam na jakiś kant i zignorowałam temat. Ps. Droga/iYuki. Wirtualne zwierzęta nie cierpią, bo nie istnieją.[/QUOTE] Dobrze, że chciałaś odebrać psa osobiście - to już coś. :) Zawsze może zauważyłabyś jakieś nieprawidłowości i zrezygnowała z wzięcia szczeniaka. Może pochopnie zaczęłam zadawać pytania czy stać Cię na takiego psa etc. - to nie moj interes - ale proszę Cię, dla własnego dobra prześledź temat pseudohodowli, w tym wypadku naprawdę warto dlużej poczekać na wymarzonego psa i uzbierać troszkę więcej pieniędzy, a mieć psa, który faktycznie będzie psem Twoich marzeń. ;) Tym bardziej, że to nie jest łatwa rasa, to ryzykujesz biorąc z niepewnego źródła.
-
[quote name='pierwszy raz tutaj']Cześć. Przeczytałam Wasze posty i wygląda ba to,że wpadłam na podobny wał. Wyjątkiem są dwie rzeczy. SZukałam Akity bez rodowodu, bo marzę o tym psie,ale kosztują ok.4000 za szczeniaka. Nie stać mnie,więc szukałam taniej hodowli. Znalazłam jakąś informację na portalu adopcyjnym. Rozmawiałam z ludzmi po zngielsku, bo pisali przez translator i wymagają podobnych formularzy. Oczywiście nie przyszło mi na myśl,żeby wysyłać im przelew. Twierdzą,że są z Polski i szczenięta też, ale chcą je wysłać firmą kurierską za 100 euro pod mój adres(którego nie podałam). Wygodniej byłoby mi pojechać własnym samochodem, dać im kase do rąk i odjechac ze szczeniakiem(wysłali mi zdjęcia, byli bardzo mili). Straszne mi szkoda,że to wał. Trzeba to chyba gzieś zgłosić. Macie może jeszcze jakieś ich pseudonimy,badz linki? Pozdrawiam.[/QUOTE] Można zgłosić do UOKiKu, ale jeśli mają siedzibę w Afryce, to niewiele zrobisz. Możesz zgłaszać takie ogłoszenia moderatorom serwisów ogłoszeniowych, że to oszustwo. Ale inna sprawa - czy jesteś świadoma, że akita to BARDZO trudna rasa, nie nadaje się dla każdego, a kupując z niewiadomych źródeł wzrasta prawdopodobieństwo (żeby nie powiedzieć, że graniczy z pewnością), że Twój wymarzony pies będzie niestabilny emocjonalnie i agresywny? Kupisz yorka z pseudo czy maltańczyka to jeszcze "pół biedy" - "jedynie" napędzasz machinę okrucieństwa wobec zwierząt, kupujesz szczeniaka od suki, która rodzi co cieczkę (takie szczenię tez raczej nie będzie zbyt zdrowe). A tu poza tym, co u "yorków", to kupując psa rasy agresywnej narażasz siebie i swoje otoczenie - kupując akitę i to rasową, nie kupujesz byle jakiej, ale musisz starannie dobrać hodowlę, poznać rodziców szczeniaka, warunki, hodowców... A kupując z nikąd... ech... Nie stać Cię na drogiego psa - a będzie Cię stać na odszkodowania, jakie będziesz musiała płacić ludziom, gdy Twój pies ich pogryzie, zniszczy mienie? Czy będziesz miała pieniądze na szkolenie takiego psa? Leczenie - jak kupisz akitę za 200 zł to masz niewielkie szanse, że będzie zdrowa? Nie wspomnę o tym, ile taki pies je!
-
[quote name='JJD']Raczej był świeży, tzn kupiłam i od razu w ten sam dzień podałam. Zresztą, mój poprzedni pies też słabo tolerował olej. Mogę spróbować z innym olejem, ale podobno lniany to jeden z najlepszych.[/QUOTE] [quote name='Jara']Dla ludzi może najlepszy.[/QUOTE] Jara ma rację, dla psów najlepsze są oleje pochodzenia zwierzęcego, nie roślinnego. Spróbuj olej z łososia: [url]http://ekozwierzak.pl/Psy/Suplementy/Lunderland-Olej-z-lososia-500ml.html[/url]
-
[quote name='Delph'] Jak Piegus się czuje?[/QUOTE] Póki co bez zmian, samopoczucie dobre, apetyt jest. Rany niestety się zasklepiły, ale chyba nie będę ich na siłę otwierać. Dostaje antybiotyk, nie ma to jak wstać o 8 rano w niedzielę, by podać pieskowi na czas leki. :eviltong: Filmik z młodym w roli głównej, z wczoraj: [video=youtube;U12g98YkvHE]http://www.youtube.com/watch?v=U12g98YkvHE&feature=youtu.be[/video]
-
Teraz dostaje barf z dodatkiem oleju z łososia i alg, czekam aż przyjdą puchy dla niego. W szelkach jest tylko na spacerach. No nic, obserwuję dalej tą skórę i tyle.
-
[quote name='stepelkaa']ten psiak jest tak piękny, że nawet bez tych zdjęć w mig znalazłby dom. a on + te śliczne zdjęcia to już w ogóle dawno w nowym domu powinien być :) Kurczę, no po prostu przepiękny ♥[/QUOTE] Dzięki. :) Muszę go w końcu zacząć ogłaszać, ale i tak nie dam go byle komu. ;) [quote name='Rudzia-Bianca']Może jakaś alergia ? spróbuj podać claritinę[/QUOTE] Hm... z leków na alergię mam tylko Flonidan Control, który zawiera loratadynę - można to dać? W jakiej dawce?
-
Dziś przyglądałam się małemu uważnie - drapie się i gryzie przy pachwinach oraz na poliku. O ile w okolicach pachwin nic nie zauważyłam, tak na poliku znalazłam maleńką, maleńką chrostkę w kolorze skóry - nic szczególnego (chyba). Ale chłopak drapie się coraz bardziej, i to nawet w trakcie snu wyrywa się ze stęknięciem do drapania. :/ nie ma łupieżu ani zaczerwienionej skóry, ani wysypki. Był zakraplany dwa dni temu. jakieś pomysły?
-
[quote name='Lili8522']Wpraszam się tutaj, widziałam już go na FB... Piękny jest! Mój typ z brązowym nochalkiem :loveu: Domki powinny się bić o niego :)[/QUOTE] [quote name='Ellig']witam , dotarlam, cudny psiak!:)[/QUOTE] Witam na wątku dzieciaka. :) Młody, choć młody (a ja lubię dorosłe psy) skradł nam serca, to fantastyczny psiak i gdyby nie to, że mamy już dwa psy i małe mieszkanie, to pewnie by z nami został.
-
[quote name='aleola']Co u Dakoty?[/QUOTE] [quote name='bela51']Własnie, jakos zapomniałam o Dakocie, a przecie tak bardzo interesuje mnie jej los. Bonsai, napisz prosze , co u suni ? Kryzys minął ? Tyle biedaków wokół ...:shake:[/QUOTE] Różnie, raz lepiej, raz gorzej. W czasie upałów Dt wychodzi z nią na spacer o 5 rano, by suni było łatwiej pospacerować. Ma dni kiedy nie widać po niej, żeby coś szczególnie jej dolegało, a są dni, kiedy boimy się, że koniec jest już blisko... Wet powiedział, że to bardzo stary i zniszczony pies, i że niewiele jej życia pozostało, niestety. Ale umrze u boku człowieka, który chyba jako jeden z niewielu, jakich spotkała w swoim życiu, zaoferował jej miłość i opiekę. Szkoda tylko, że wiemy, że długo już nie zazna tych rarytasów...
-
[quote name='Jara']Bonsai prze prze prze przepiękne fotki! :)[/QUOTE] Cieszę się, że się podobają. :) Mam nadzieję, że pomogą w adopcji 11-stki i ich mamy :) I zapraszam na mój bazarek, na którym oferuję sesje zdjęciowe dla bezdomniaków - co prawda Warszawa, ale może ktoś się zainteresuje... ;) Link w podpisie.
-
[quote name='Jara']Możecie coś o Elzie napisać? Jaki ma charakter? jaki wiek itp Bo fajnie by było ją też ogłosić.[/QUOTE] Pewnie Asia napisze więcej, od siebie mogę powiedzieć, że to bardzo wdzięczna sunia, nienachalna, delikatna, wpatrzona w człowieka, spragniona uwagi. Ma max 2 lata. Wiele dobrego od człowieka w swoim życiu nie dostała, dopiero u Asi, więc na wszelki przejaw sympatii reaguje niedowierzaniem. Jest cudna, naprawdę.
-
[quote name='Nutusia']Jestem! Śliczny Czekoladek :) Trzymam kciuki za domek z najwyższej półki.[/QUOTE] Witam serdecznie ! :) Jeśli to nie problem, uśmiechnę się do Ciebie o kilka ogłoszeń, ale to jak zrobię mu jeszcze kilka zdjęć. ;) Tymczasem zapraszam na bazzaroo: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246119-Wyadoptuj-bezdomniaka-kup-mu-sesję-zdjęciową-do-ogłoszeń%21-Do-31-08-na-tymczasa?p=21180524#post21180524[/url]
-
[quote name='Delph']Tak sobie myślę, czy on się nie drapie przez szelki. Obrożę (lub łańcuch?) to on na pewno wcześniej miał na szyi, ale jak z nim łaziłam, to drapał się za łapami w miejscu szelek. Może nie przyzwyczajony i dlatego go to drażni. Jak nie, to może po kąpieli. Zerknij, czy nic się ze skórą nie dzieje, w razie czego wykąpiemy go jeszcze raz w jakimś łagodzącym dermatologicznym szamponie.[/QUOTE] W domu nie chodzi w szelkach. Na noc ściągam mu też obrożę. A mimo to i tak się drapie w tych miejsach. Przeglądałam go, ale zajrzę jeszcze jutro.
-
[img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/25e87be104b20269ed0b2430abddfbe5/facebook-JS7H0844.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/d83ccfe95a7054be93c1d2ad28583a2e/facebook-JS7H0841.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/691b18da318f2513b374588f32b13c50/facebook-JS7H0838.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/07c280d263203800c5f7a16cf1caf9ff/facebook-JS7H0815.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ed3037f529d74452002dc5/9458907f328d51a9db63b10b8cd8863a/facebook-JS7H0777.jpg[/img] To wszystkie zdjęcia, jakie mam.
-
[quote name='bela51']Jaki ładny Rudzielec :lol: Z Twoimi zdjeciami na pewno szybko znajdzie dom:lol:[/QUOTE] No mam nadzieję, choć nie ukrywam, że będę wybredna z domkami. :eviltong:
-
Toby w typie labka wywalony na trasie prosi o dom
Bonsai replied to anett's topic in Już w nowym domu
[img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/1c5a3863fb0a544636e8a4da313c45c3/facebook-JS7H0746.jpg[/img] [img]https://trello-attachments.s3.amazonaws.com/51ec47268fbceb2b690011a2/51ec47a56d8eec0b690015ac/ce371c0c4a079abb7c809084c3f24aa7/facebook-JS7H0722.jpg[/img]