-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
[quote name='rutta']Wczoraj w składzie Wojtek, mój TŻ i ja w ciągu kilku godzin dosłownie odwaliliśmy kawał roboty. Przede wszystkim posprzątaliśmy boksy na tyle, na ile się dało. Ubolewam nad tym, że nie mamy tam dostępu do wody, żeby można było porządnie wymyć miski i kojce :/ Miski na przykład są całe oblepione odchodami. W kilku boksach wymieniliśmy wkład - tj wyrzuciliśmy stare koce, włożyliśmy nowe. W części bud zamontowaliśmy kurtyny z koców. Niestety Kama, której buda wygląda chyba najgorzej, zerwała ją od razu :( Nowa słoma jest ciągle zamknięta. Psy nadal w większości śpią na gołych deskach, które przesiąknięte są odchodami. To co w było w budzie Kenji, wywołuje u mnie odruch wymiotny na samo wspomnienie. Wszystkie psy były na spacerze. Bardzo dumna jestem z Norka :) Pierwszy raz założyliśmy mu obrożę, był grzeczniutki i świetnie radził sobie na smyczy. Zibi dostał maskotkę do tarmoszenia i aportowania - jest w tym mistrzem :) Ozi jest przeraźliwie chudy, bardzo zmizerniał :( Iksik miał biegunkę :( Przenieśliśmy do do kojca, w którym wcześniej mieszkał Maks, ponieważ tamta buda jest w lepszym stanie. No i właśnie... nie ma [B]Maksa[/B]. Najbardziej wycofanego pieska. Nie ukrywam, że bardzo mnie to zmartwiło i jakoś nie wierzę, że został adoptowany... Mam nadzieję, że Wojtkowi uda się czegoś dowiedzieć w jego sprawie. W przytulisku są dwa nowe psy: - [B]Junior[/B] - samiec w typie posokowca - wystraszony młodzik, bardzo zadbany, czysta, piękna sierść, krótkie pazury - oby właściciel go szukał i trafił do G. - dziewczynka jak śnieżynka - malutka puchata sunia biała z brązowym pyszczkiem i taką plamką na grzbiecie. Jak weszłam do niej do boksu, wskoczyła mi na kolana, usiadła i sprzedała milion buziaków. CUDO. Zajrzałam jej w ząbki - to nie szczeniak, nie podejmuję się szacować ile może mieć lat ale mój pies ma 6 lat i jej uzębienie mogłoby go zawstydzić ;) Jest mocno zakurzona - albo ktoś o nią nie dbał albo jakiś czas już jest bezdomna. Zdjęcie z tel (zapomniałam zabrać aparatu) ale widać, że jest malutka. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-IeTHscDhczE/Uri4IpT-kyI/AAAAAAAADho/SN1vJc45cgc/w506-h675/20131222483.jpg[/IMG] Wojtek ugotował garnek jedzenia, nie wystarczyło dla wszystkich, reszta dostała puszki. Syriusz tak błagalnie patrzył, żeby dać mu więcej :( W przyszłym tygodniu postaram się też przywieźć gotowane i jakieś kostki do gryzienia. Nie udało nam się zabrać Kamy do weta. Bonsai, czy Ty miałabyś możliwość? Mieliśmy być w Kaliszu 3 dni, ale mój TŻ musiał jednak wracać do pracy.[/QUOTE] Dzięki za wieści! Martwi mnie brak Maxa, bardzo. To wydaje się niemożliwe, że ktoś go adoptował... Nowym psiakom porobię zdjęcia. Kiedy będziecie w przytulisku? Sobota? Niedziela? Może uda nam się w końcu spotkać. Co do wody - to jej brak jest ogromnym utrudnieniem. Ostatnio umyłam trochę boks Miki i Kenji, ale na więcej nie starczyło mi wody,a i tak to było dość pobieżne umycie... :( To straszny dylemat: umyć boks czy nalać psom wody do picia... [quote name='kejciu']Podczytuję na zaproszenie Bonsai - postaram się kolejny bazarek z ciasteczkami wątróbkowymi przeznaczyć dla psiaków z tego wątku.[/QUOTE] Witam na wątku! Dziękuję kejciu! :loveu: [quote name='Poker']Mam ciut kości mięsnych.Mogę ugotować w domu jedzonko i podać jak rutta będzie jechała. Najwyżej Wojtek tylko podgrzeje. Tylko ile tego ugotować ?Pewnie i wiadra nie byłoby za dużo. Sunia cudna. Dziunia, mogłabyś już DS znaleźć chociaż bardzo cię lubię . Czy psy dostaną w święta jeść?[/QUOTE] Ale chcesz ugotować wywar na kościach? Bo kości gotowane są niebezpieczne. :) Postaram się codziennie choć na godzinę w święta podjechać, bo nie wiem czy ktoś do nich zajrzy...
-
[b]Poker[/b] w jakim wieku są dzieci? Norek i Iksik to spokojniejsze psiaki, Shaggi natomiast mam wrażenie, że chętnie by pobiegał z dzieckiem ;) Z tym, że Shaggi jest jeszcze nieokiełznany na smyczy, niestety ciągnie i mniejsze dziecko nie da rady go utrzymać - oczywiście to wszystko do ułożenia. Iksik boi się dużych psów, źle reaguje na Ałtaja. Tak jak pisała rutta, żaden z tych psów krzywdy nie zrobi. Tyle, że Iksik i Nurek potrzebują spokojnych opiekunów. Zibi byłby też fajny do dziecka - uwielbia biegać za piłeczką, ma swoją własną. Na spacerze nie ucieka, trzyma się człowieka, jest nastawiony na współpracę. mdk8, smycze super - 2m wzwyż są najlepsze. Przydałaby się też linka 5-10 m (np. dla Shaggiego, który zwiewa i nie może być puszczany luzem). Co do obroży - niestety nie ufam tym z klamerką, wolę klasyczne zapięcia, zwłaszcza przy ciągnących psach.
-
[img]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2013/357/a/0/facebook_js7h4931_by_frecklydog-d6z1ode.jpg[/img] [img]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2013/357/0/2/facebook_js7h4937_by_frecklydog-d6z1od2.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2013/357/b/7/facebook_js7h4940_by_frecklydog-d6z1ocz.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2013/357/d/2/facebook_js7h4958_by_frecklydog-d6z1ocp.jpg[/img]
-
[img]http://fc01.deviantart.net/fs70/f/2013/357/7/a/facebook_js7h4907_by_frecklydog-d6z1oej.jpg[/img] [img]http://fc07.deviantart.net/fs71/f/2013/357/b/f/facebook_js7h4909_by_frecklydog-d6z1oea.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2013/357/3/1/facebook_js7h4924_by_frecklydog-d6z1oe2.jpg[/img] [img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2013/357/f/f/facebook_js7h4926_by_frecklydog-d6z1ods.jpg[/img]
-
[img]http://fc08.deviantart.net/fs71/f/2013/357/1/1/facebook_js7h4883_by_frecklydog-d6z1ofm.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs71/f/2013/357/b/c/facebook_js7h4887_by_frecklydog-d6z1ofg.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs70/f/2013/357/9/d/facebook_js7h4898_by_frecklydog-d6z1ofb.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs70/f/2013/357/5/c/facebook_js7h4901_by_frecklydog-d6z1of0.jpg[/img] [img]http://fc02.deviantart.net/fs71/f/2013/357/1/5/facebook_js7h4904_by_frecklydog-d6z1oeu.jpg[/img]
-
[img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2013/357/9/6/facebook_js7h4834_by_frecklydog-d6z1ogq.jpg[/img] [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2013/357/a/9/facebook_js7h4843_by_frecklydog-d6z1ogj.jpg[/img] [img]http://fc01.deviantart.net/fs70/f/2013/357/b/d/facebook_js7h4845_by_frecklydog-d6z1og9.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2013/357/a/3/facebook_js7h4846_by_frecklydog-d6z1og2.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2013/357/f/2/facebook_js7h4852_by_frecklydog-d6z1og0.jpg[/img] [img]http://fc07.deviantart.net/fs70/f/2013/357/b/b/facebook_js7h4857_by_frecklydog-d6z1ofu.jpg[/img]
-
Przyszłam z fotami. :) [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2013/357/1/e/facebook_js7h4795_by_frecklydog-d6z1oij.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2013/357/5/d/facebook_js7h4800_by_frecklydog-d6z1oib.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2013/357/4/c/facebook_js7h4802_by_frecklydog-d6z1oi3.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2013/357/8/1/facebook_js7h4819_by_frecklydog-d6z1ohy.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2013/357/7/c/facebook_js7h4824_by_frecklydog-d6z1ohq.jpg[/img] [img]http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2013/357/1/1/facebook_js7h4829_by_frecklydog-d6z1ogz.jpg[/img]
-
Znalazłam bazarek z akcesoriami dla psów: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249692-mega-bazar-V-edycja-na-Pabianickie-psiaki-koniec-12-01?p=21689380#post21689380[/url] Przyczaiłam się na smycz 210 cm i jedną obróżkę. Gdyby ktoś chciał dokupić coś dla psiaków z G. , to możnaby zrobić łączoną wysyłkę.
-
[quote name='Marycha35']Bonsai dzięki za zgrabną akcję:) Kocyki, karma i gary, zabawki w Waszych rękach, ufff:)[/QUOTE] Tak, i nawet jedno opakowanie smakołyków poszło szybko w ruch - miałam akurat pod ręką, gdy na strasznie ruchliwej trasie (trasie toruńskiej) pojawił się znikąd pies. Niestety był bardzo przestraszony i nam uciekł przy parkingu Ikea, straciłam go z oczu między autami... Mam nadzieję, że nie masz za złe, że jeden smakołyk nie trafił do psiaków z przytuliska! Odkupię im. :lol: A teraz właśnie przeszukuję ogłoszenia czy ktoś nie szuka takiego psa, jakiego widziałam. Bardzo dziękuję za koce i smakołyki. Jutro dotrą do psiaków z przytuliska. :)
-
[quote name='Mela Jakimiuk']mam koce, koldry, czy bylyby potrzebne w przytulisku, moge podrzucic.[/QUOTE] Tak, koce i kołdry na pewno się przydadzą. A gdzie mieszkasz Mela? Przytulisko mieści się koło Kalisza, woj. wielkopolskie. [quote name='Anula']Tak,to wszystko bardzo skomplikowane jest.Nie można urazić w niczym Gminy bo będą robić schody,a najgorsze jest to,że mogą pozbyć się problemu przez podpisanie umowy z Wojtyszkami jak to zrobiło mnóstwo Gmin i mają spokój.Wg.mojej oceny to jakoś trzeba zwerbować większą liczbę osób aby jeździła do Przytuliska,zaopiekowała się psami.Głównie tu chodzi o spacery,podanie preparatów na pchły i kleszcze,zawiezienie do weta w razie potrzeby,posprzątanie odchodów bo psy w nich brodzą,nalanie wody i podanie karmy.Naprawa bud i ocieplenie ich.Ale do tego musi być zorganizowana grupa osób,podzielonych na kilka grup.Tam potrzeba mężczyzny (chociaż nie koniecznie),który by się zajął naprawą bud,ponieważ podejrzewam,że nie wszystkie budy są w tragicznym stanie,wystarczy przybić kilka płyt paździerzowych (płyty paździerzowe przycięte na odpowiedni wymiar można uzyskać w dużych marketach za przysłowiową złotówkę) i dalej będą spełniać swoje zadanie.Koce jedynie na zasłonki tylko ktoś musi wkręcić haczyki,jeżeli jest w co i je zawiesić.No i przede wszystkim ogłoszenia zmasowane.Wiem,że się wymądrzam ale mieszkam za daleko aby pomóc. Które psiaki nie mają jeszcze ogłoszeń,postaram się im wykupić pakiety na bazarku bo jedynie tak mogę pomóc.[/QUOTE] Dzięki za rady. Staramy się małymi kroczkami polepszyć los tych psów, ale naszym największym problemem jest brak wolontariuszy. Na dogomanii jest wiele osób, którym na sercu leży los tych zwierząt, ale niestety realnie mało kto się tam pojawia. Ja i rutta - okazjonalnie, gdy przyjedziemy do rodziny do Kalisza. Co tydzień, w weekend jest tam jedynie Wojtek7. Co do bud, najgorsze właśnie wymieniamy, a te w lepszym stanie zamierzamy ocieplić kocami i kołdrami. Jeśli chodzi o ogłoszenia, to robiła im systematycznie halszka, trzeba jej zapytać które z nich należy odświeżyć. W przyszłym tygodniu mam nadzieję też porobić nowe zdjęcia psiakom, więc w sumie chyba lepiej poczekać (zwłaszcza, że w święta nikt o adopcji nie myśli).
-
[quote name='Poker']masz rację ,że to nie jest zbyt dobry pomysł. Biorąc pod uwagę ,że psy jedzą marnie, lepiej kupić więcej ciut lepszej karmy. A swoją drogą , jak już kiedyś pisałyśmy , gmina niedługo uzna ,że w ogóle nie ma obowiązków wobec psów. Wiem ,że łatwo mi stukać w klawiaturę,ale trzeba wszelkimi siłami i metodami zmusić ich do lepszej opieki nad psami. Może dałoby się zaprosić do współpracy powiatowego weta?[/QUOTE] [quote name='mdk8']z gminami teraz bywa różnie. Mogą nagle stwierdzić,że taniej im wyjdzie umieścić psy w Wojtyszkach lub innej mordowni niż utrzymywać przytulisko. Trzeba ostrożnie bo można wyrządzić psiakom krzywdę. Lepiej używać dyplomacji niż "siły" .[/QUOTE] Obie macie rację. Dlatego najlepiej jest usiąść i nad tym porozmawiać, liczę na to, że w święta nam się to uda w składzie Wojtek, rutta, ja i może mój TŻ i rutty TŻ. Co do powiatowego - niestety nasz powiatowy jest do d..y, przerabialiśmy to w Kaliszu i wyszło z tego więcej szkody niż pożytku. Można iść z tym do Poznania ewentualnie, bo wojewódzki lekarz weterynarii jest sensowny, ale pewnie i tak odeślą nas najpierw do powiatowego. A wtedy kicha, przewiduję dwa scenariusze: 1) uznaje, ze wszystko jest w porządku - to optymistyczna wersja, bo wtedy można bezboleśnie odwołać się do wojewódzkiego, 2) uznaje, że przytulisko nie spełnia żadnych wymogów i nie może przyjmować żadnych psów i podpisać umowę na wyłapanie psów, a psy skończą w Wojtyszkach - to wersja dużo mniej optymistyczna, ale niestety strasznie realna. Ani powiatowy, ani urzędnicy, nie będą wtedy zastanawiać się nad losem psów, a nad tym jak dostosować się do wymogów prawnych - i zrobią to najkrótszą możliwą drogą, by mieć jak najmniej roboty. Trzeba się zastanowić, jakie ryzyko jesteśmy w stanie ponieść, i czy są inne opcje rozmowy z gminą nad rozwojem przytuliska, i od nich zacząć.
-
Słuchajcie, mogę w okazyjnie cenie kupić karmę Fish4Dogs - koleżanka pracuje w sklepie zoologicznym i worek trochę się naderwał: karma 12kg za 180 zł ze 240 zł. To naprawdę dobra karma, może zrzucimy się dla psiaków ? Dałabym 50 zł. Edit: to chyba nie jest dobry pomysł, chyba lepiej kupić tańszą karmę, raz podany fish nic nie zmieni tym psom... Ale gdyby ktoś z W-wy reflektował na tę karmę, to dajcie znać. :)
-
[quote name='Marycha35']Bonsai czy wiadomo już jaka decyzja koleżanki:)? Ja wyjeżdżam na święta do rodziców, ale poczekam spoczko do niedzieli, gdyby miało dojść do przekazania darów:) Daj proszę znać:) Ta dziewczyna, baffi2 nie odpisała na mój list na PW. NIC NIE KUMAM, SAMA ZAPROPONOWAŁA POMOC...[/QUOTE] Niestety koleżanka napisała mi, że może dopiero po świętach. :( Jest jeszcze awaryjna opcja, że my byśmy odebrali, zjeżdżając na chwilę z autostrady, pytanie tylko z której strony Łodzi mieszkasz??? I jeszcze nie ustaliliśmy z TŻtem kiedy jedziemy. W grę wchodzi niedziela/poniedziałek...
-
[quote name='Marycha35']Auć, te gwoździe!!!! POTWORNOŚĆ, z budą to nie ma nic wspólnego... wrrrr!!!! Sunieczka chudzieńka, fakt, ale i szczęśliwa:) Bonsai niestety ta dziewczyna nie odpisała jeszcze, może zgramy bezpośrednio ŁÓDŹ-KALISZ??? :)[/QUOTE] Pytałam dziś koleżanki, jutro będzie wiedzieć na 100 % :)
-
Kama, bardzo, bardzo schudła, ale ogromnie cieszyła się na chwile wolności i rozrywki [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2013/352/c/1/facebook_js7h4979_by_frecklydog-d6yexqg.jpg[/img] [img]https://fc06.deviantart.net/fs71/f/2013/352/4/7/facebook_js7h4996_by_frecklydog-d6yexq9.jpg[/img] [img]https://fc08.deviantart.net/fs71/f/2013/352/8/3/facebook_js7h5004_by_frecklydog-d6yexq3.jpg[/img] [img]https://fc05.deviantart.net/fs71/f/2013/352/8/d/facebook_js7h5015_by_frecklydog-d6yexpy.jpg[/img] i jej buda... [img]https://fc06.deviantart.net/fs70/f/2013/352/c/2/c229b933341dc9cb930dcd282b7d89eb-d6yex2w.jpg[/img]
-
[quote name='Marycha35']Bonsai ja dałam też info na wątku transportowym i odezwała się miła dziewczyna baffi2, która w weekend do Wa-wy gna:) Może tak będzie Ci wygodniej??? Zgrałybyśmy wtedy to przekazanie już u Ciebie, w stolyyyycy;) Może tak być????? Podałam link do naszego wątku baffi2.[/QUOTE] To mamy chyba dwie opcje, bo w niedzielę moja znajoma będzie jechała Łódź - Kalisz i mogłaby zabrać te rzeczy, ale jeszcze ma potwierdzić. Ewentualnie do W-wy też mi pasuje. Czy baffi2 jechałaby w sobotę, czy w niedzielę?
-
Dziś odszedł ktoś wyjątkowy. Ktoś, kto każdego dnia pokazywał nam, że życie należy brać garściami. Ktoś, kto nigdy się nie poddawał i zawsze postawił na swoim. Niewielki pies z wielkimi uszami i ogromną miłością do swoich ostatnich opiekunów - Michała i Julii. Szkoda, że cieszyli się sobą tylko przez rok. I powiem dziś z całą pewnością: warto adoptować starsze psy! Odejdą szybciej niż byśmy chcieli, będzie strasznie bolało - ale warto, dla tych chwil, w których uśmiechnięty pysk starego psa krzyczy „carpe diem!”. I ten wyraz pyska zapamiętam. Żegnaj Seiko. Żegnaj Iggy.
-
[quote name='Marycha35']Bonsai czy Twoi znajomi jacyś szykują się w podróż z Łodzi lub Bełchatowa do Kalisza??????:):):) Paczuchę i fantów troszku na bazarrrrrro mam:) Edit: a może łatwiej będzie paczuchę do Wa-wy podesłać???? Edit2;): a tu taniocha bazarrrrek ogłoszeniowy, może się przyda??? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249528-OGŁOSZENIOWY-dla-DT-mestudio-20-ogł-3-zł-do-22-12-godz-22-00/page5[/URL][/QUOTE] Hm, w sumie to niegłupie, najpierw z Łodzi do W-wy, a potem z W-wy do Kalisza. ;) Pytałam już dwóch znajomych z Łodzi, i owszem jadą - ale pociągiem, a to w okresie świątecznym nie jest dobry pomysł, by brać wtedy dodatkowe bagaże. Jeszcze popytam dalej.