-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Dziękuję Poker. Już rozmawiałam z Panią, przyjadą do Bajeczki najprawdopodobniej jutro. Poza tym nie mam dobrych wieści - Elmo chyba się nie spodobał ludziom z Poznania, za to spodobała się Bajeczka. W poniedziałek, jeżeli nie będzie adoptowana przez rodzinę z Wrocławia, to ją wezmą. Pan, który przyjechał po Astona, stwierdził, że pies jest za mały. :roll: Pani po owczarkę nie przyjechała, generalnie ma słomiany zapał. Po owczareczkę mam jednak sporą kolejkę, teraz na pierwszy plan wysuwa się rodzina z Włocławka, zobaczymy.
-
Miałam telefon o Kamę, pani się wypytała, ja się wypytałam i ma się zastanowić. Przeraża ją chyba tylko trochę wiek Kamy - 5 lat. Zobaczymy.
-
Słuchajcie, dzisiaj nie mam chwili spokoju, tyle telefonów. :) O owczareczkę mam milion zapytań. Niestety o większości nawet nie ma co wspominać. Dzwoni mnóstwo ludzi, którzy chcą psa do kojca. Ona się d tego nie nadaje, skoro dotąd mieszkała w domu, ale oczywiście wszyscy wiedzą lepiej... Jedna Pani, która wydawała się sensowna, chciała sunię do domu, ale ma jamniczkę i chciała sprawdzić jak się psy dogadają, miała się skontaktować, ale na razie milczy. Do domu pojedzie najprawdopodobniej Aston. Zamieszka w Miliczu z sunią owczarka (poprzedni owczarek Max odszedł w wieku 13 lat i sunia posmutniała po jego stracie) na 1ha terenie - Państwo się tam budują, wprowadzają się na wiosnę. Psy generalnie mają do dyspozycji cały teren, ale duże kojce też mają z ocieplonymi budami. Jutro Pan przyjeżdża. Elmo jedzie jutro do Poznania - potwierdzone. Szansę na dom ma też Bajka - muszę tylko poprosić Poker o PA we Wrocławiu. Pani szuka spokojnej suczki, która lubi się przytulać i chciałaby być kanapowcem. :) Bajka jest jak znalazł.
-
Nie wiadomo, czy jest sterylizowana, ale szczerze w to watpię. Na adopcję ma szamnsę owczareczka (jeżeli dogada sie z jamnikiem) - mieszkalaby w domu. Oraz sznasę ma też Elmo - u sympatycznego młodego pana w Poznaniu. Oba spotkania umówione są na sobotę. Jest tylko problem z gminą - ktora nie pracuje, a nie wiem czy któryś pracownik pofatyguje sie, by wydać nam książeczki. Podobno sa pretensje z gminy, ze wydajemy psy bez książeczek, a potem je dosyłamy. Ale jak inaczej robić, skoro wolny okres to najlepszy czas dla większości ludzi na adopcje psa, a gmina wtedy nie działa... Szkoda gadać.
-
Nic, niestety cisza. :(
-
Dzis do adopcji poszedł Skubi. Nie ma też Morgana. Dolar okazał się suczką. ;) jest sporo nowych psów - mam zdjecia wszystkich. Jest sunia foxteriera, ktora ma straszne dredy - wielkości pięści. Jest też przepiękna suka owczarka, chuda i zrezygnowana. I suczka amstaffa - widać wszystkie kości na jej ciele.