Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. PAULLA5 czy mogłabyś podać datę odbioru Karmelka. Oczywiście chciałabym przekazać go Tobie a nie koleżance z Częstochowy. Konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej osobiscie przez osobę adoptującą pieska.
  2. Witam na forum PAULLA5 . Ja podtrzymuję deklarację złożoną podczas rozmowy telefonicznej dowiezienia Karmelka do Częstochowy tj. ok.200 km ode mnie. Dalej nie dam rady jechać sama bez pilota poza tym muszę szybko wrócić bo mój zwierzyniec zostanie sam.
  3. Sama jeszcze nie wiem co to znaczy - Pani z Zabrza miała zadzwonić rano ale dotychczas nie dzwoniła. Dom z ogrodem w koło Białej Podlaskiej niestety narazie jest nieaktualny. Pani, która najwięcej psami sie zajmuje idzie do szpitala ale najważniejsze jest to, że panuje tam nosówka. Psy w sasiedztwie padają , a Karmelek nie jest jeszcze szczepiony .Dziś dostał ostatni antybiotyk i szczepenie może być dopiero po 14 dniach.
  4. Miałam nadzieję, że Karmel pojedzie do domku we środę, bo tak wstępnie uzgodniłam z jego potencjalną Panią, ale sprawy transportowe się komplikują. Jak bardzo się komplikują będe wiedziała jutro.
  5. A czy sunia jest obecnie w kojcu - wiem, że chciałaś zbudować kojec i ją tam umieścić. To był bardzo dobry pomysł, bo mogłaby obserwować wszystko co sie dzieje dookoła, a w zamkniętym pomieszczeniu takiej możliwości nie ma i dziczeje. Z pewnością nie masz tyle czasu, żeby siedzieć z nią przez większą część dnia. Przy oswajaniu Charlin też były postępy, a później uwstecznienia - spokojnie ona potrzebuje więcej czasu. Tylko się nie załamuj.
  6. Karmela nie zabrałam dziś na Pola - on tak źle znosi jazdę samochodem, ze postanowiłam go nie stresować. Wkrótce czeka go dość długa podróż do domku, którą będziemy musieli jakoś przeżyć. Dziś znów był telefon z Warszawy ale szukali mniejszego pieska - kontakt będzie wykorzystany.
  7. I wtedy się chyba upiję z radości...
  8. Pewnie, że wspaniale ale cieszyć sie będę po zakończeniu akcji.
  9. Karmelek już zaklapany i wszystko wskazuje na to, ze w przyszłym tygodniu zawiozę go do domku. Karmel może przyjść "na wabia" jutro. Ja też nie mam pojęcia gdzie Wy się umawiacie - nie znam żadnego z wymienionych w wątku głównym pubów.
  10. Nowe fotki pokazały prawdziwy urok Karmela i są tego efekty. Otóż poważnie zainteresowane są nim dwie osoby jedna z Zabrza - mieszkanie w bloku i druga z Bielska Podl. dom z ogrodem. Jeszcze żadne decyzje nie zapadły. Prawdopodobnie trzeba będzie Karmelka zawieźć.
  11. Chyba nowe foty przyniosą mu szczęście, bo są jakiekolwiek zapytania. Bardzo liczę również na niedzielne Dni Ziemi. Karmel nienawidzi jazdy samochodem i muszę go dosłownie wkładać na tylną kanapę. Zawsze są dwa lub trzy pawiki w drodze do Warszawy i zpowrotem - już nawet o tym nie wspominam. Dlatego też zrezygnowałam z tej imprezy sobotniej na Dworcu Centralnym, żeby go nie stresować dzień po dniu. Skoncentrujemy się na niedzielnych występach na Polach Mokotowskich.
  12. Przy okazji wizyty Karmelek zaliczył pozytywnie test na kontakt z dziećmi.
  13. Super - może teraz kogoś zachwyci .
  14. Bardzo ładnie wyszły fotki, szczególnie podoba mi sie nr 4 i 5. Może poprosimy ciocie o wybranie najlepszych i wymianę w aktualnych ogłoszeniach o Karmelku. Dziękujemy Maupa4.
  15. A Karmelek już po wizycie u wetki. Pani wetka psiura obejrzała - jest zadowolona z postępów leczenia , skóra się goi. Dalsze zalecenia : dokończyć antybiotyk /zostało na 6 dni/, nosić obróżkę conajmniej 5 miesięcy i za 3 tygodnie na kontrolę. Za wizytę nic nie zapłaciłam. Spotkaliśmy sie z Maupa4 przed wizytą; Karmelek został obfotografowany i otrzymaliśmy 100 zł. w ten sposób Karmelek ma opłacony pobyt do 25.04. Ciekawe czy będzie roześmiana mordka, bo Karmel po wyjściu z samochodu był zestresowany i nie chciał sie uśmiechać.
  16. Wielka szkoda, że nie będzie stoiska . A może udałoby sie do kogoś przytulić. Jakie firmy tam będą ?
  17. Nie mogą doczekać się zdjęć zaprzyjaźnionej pary.
  18. Karmelek jest bardzo charakterystyczny z pewnością nie będzie problemu z identyfikacją. Do zobaczenia - postaramy się byc przed 17.30.
  19. Jutro mamy wizytę o 17.30 w przychodni wet. ul. Pod Lipą 1
  20. Może go ktoś w końcu wypatrzy. Przydałyby się nowe fotki Karmelka roześmianego, bo takich nie ma. Ja nieustannie zapraszam wszystkie ciocie do nas w odwiedziny. Już nie będę wypominać, że inne pieski są odwiedzane w hotelikach i lecznicach, a Karmel prawie wcale. Jutro będziemy na Kabatach może komuś by pasowalo pstryknąć 2-3 fotki.
  21. Mam wrażenie, że dziś nastąpił przełom w leczeniu skóry Karmela. Zdecydowanie mniej się drapie - dzisiaj oglądałam mu brzuch i skóra chyba się zaczęła goić, zmienił się jej kolor, sutki nie są tak nabrzmiałe i czerwone. Cały czas podaję mu antybiotyk i chyba zadziałał. Na kilka dni przd Świętami rozmawiałam z p.dr. Karaś-Tęczą i umówiłyśmy wizytę na środę o 17.30. Teraz nie wiem czy odwołać wizytę czy iść z Karmelkiem, bo nie sądzę żeby wizyta była darmowa. Proszę wypowiedzcie się .
  22. Biedna Majeczka prawdopodobnie ze względu na chorobę znalazła się w schronie. Teraz też jej los jest niepewny. Ja miałam wiele lat temu sunię chorą na padaczkę /pourazową/ wpadła pod karetkę na sygnale. Leczyliśmy ją cztery lata, ataki były straszne i początkowo występowały rzadko, a pod koniec nawet parę razy na dobę. W czasie jednego z nich sunia umarła.
  23. Bardzo żałuję, że spacerek nie doszedł do skutku zwłaszcza, że podporządkowałam rodzinne spotkania temu wydarzeniu. Widocznie nie zrozumiałyśmy się do końca. Ja naprawdę uważałam, ze coś się skomplikowało i nie chciałam w ciemno jechać 50 km z rzygającym Karmelkiem. Jest to bardzo rozległy teren, a nie określiłyśmy miejsca spotkania. Trudno, może plakaty zadziałają i na pewno stawiamy się 23go. Dzięki Larze Karmelek ma opłacony pobyt do 20tego - dziękujemy.
×
×
  • Create New...