Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. Aga prosilam o kontakty do cioci i babci, dlaczego sie nie meldujesz, co sie dzieje? Czy psy jeszcze zyja? mysle, ze zalezy Ci , aby te psiaki przezyly? jesli tak, to zamelduj sie w koncu. przeciez trzeba w koncu cos zrobic. :angryy: Skontaktuj sie jak najszybciej z Majka.!!! I oczywiscie ze mna. I podaj w koncu namiary na babcie i ciocie. przeciez teraz to juz nie tylko o Zabcie chodzi, ale o cala rodzinke.
  2. No to ciezko teraz. Jak dlugo bedzie mogla tam zostac? Przypuszczam, ze na juz nie bedzie mogla z maluchami jechac. Sa chyba za maciupkie. Jogi, co Ty na to? I kto przewiezie rodzinke z W-wy do Gdanska. Aga, wyslij mi na privw numer stacjonarny do cioci. zaraz tam zadzwonie, aby bron boze nie zabili maluchow.
  3. Jogi , a skad jedziesz do Warszawy? Gdybys Ty ja wziela, to by fajnie bylo, zawsze w jej stanie, opieka dobrego weta moze sie przydac. Tylko by sie trzeba bylo zorientowac, jaka by byla mozliwosc transportu z W- wy do nas lub ew. krotkotrwaly tymczas w W-wie, nim by sie cos znalazlo. Kiedy bys byla w W-wie? Jogi, czy masz juz zdjecia tych dwoch sun, o ktorych mi pisalas?
  4. Wiem Agus, ze najlepszy bylby transport zaraz dalej do nas, ale czy taki sie znajdzie? nawet jeszcze nie wiemy, czy by sie z Zabrzem i Jogi udalo? Oby!!!
  5. tez napisalam do Jogi, ale jeszcze nie dostalam odpowiedzi. Trzymajmy kciuki, aby sie udalo. Tylko ja nie wiem, czy ,mamy szukac transportu z W- wy lub choc na krotko- tymczasu.
  6. Aga, zglos sie, napisz, co z Jogi zalatwione. Dzis juz czwartek, czas ucieka
  7. wlasnie rozmawialam z Jnk, sunie by wziela do Warszawy. Czy Jogi juz wie o swoim szczesciu, ze ma przewiezc Zabcie do Zabrza? [B]Aga[/B] uzgodnilas juz wszystko z Jogi? Napisz, co uzgodnilyscie. Bardzo wazne, gdyz Jnk czeka na wiadomosc. I trzeba szukac transportu z Warszawy do nas? Ew. tymczas na krotki okres czasu, nim sie transport znajdzie z Warszawy na Pomorze.
  8. Bardzo zaluje, ze nie ma mozliwosci przewiezienia psiakow do nas. I wyglada na to, ze nie bedzie. Szkoda :placz:
  9. Co odpowiedzialas? oczywiscie, ze szczeniaki wezmiemy, przeciez chce sunie i maluchy zabrac. Czy sie juz skontaktowalas z Joasia ( JNK), czy zabierze do warszawy w sobote?
  10. Jejku, no to tragedia. Daj mi moze numer telefonu do babci na priwa, zuadzwonie i poprosze, zeby maluchow nie zabito, ze domki maja, tylko klopoty z transportem.
  11. Kochani, wiezcie ja , niech choc do W-wy dojedzie. Zawsze szybciej z W-wy do Starogardu lub Gdanska sie cos znajdzie, niz z Brzozowej do nas. Jnk zostawila numer komorki, skontaktujcie sie z nia. Blagam, wyciagnijcie ja stamtad.
  12. Piekny pies, az sie wierzyc nie chce, ze on jeszcze domu nie ma. Podnosze, aby jak najszybciej mu sie udalo kochajacy domek znalezc.
  13. [QUOTE]Bardzo mnie to obchodzi [/QUOTE] oto odpowiedz od allegrowiczki , na moj, jej wyslany post.:angryy: " Wspaniala osoba" Tak sie zastanawiam, moze u niej cos wylicytowac i jej negatywny dac? Sorry, nastepna odpowiedz. Moze ktos z was tez mialby ochote, jej napisac? [QUOTE]Niech pani nie probuje zmieniac kogos i niszy jak jego poglady nie SA takie jak jej,a to ze hamska pisze siê przez ch to nie wiedzia³am, bo na codzien nie musze takich slow u¿ywaæ J)) mnie pani slowa nie ruszaja a tymbardziej nie przekonuja. Ja naprawde wole dac pianiedze dla dzieciaczkow na obiadki ni¿ psom na schroniska…. Wysterylizowac lub u¶piæ – bo tylko w ten sposób mo¿na rozwi±zaæ ten problem. Ci bowiem co maja pieski w domu to o nie dbaja. A mno¿enie czworonogow – niech pani za to placi , bo z moich podatkow ja siê nie godze , naprawde wole pieniadze dac dla biecnych dzieci …. A to ze mi pani zyczy zle to niech sobie pani zyczy, cale szczescie to nie pani Zycie J)))) [/QUOTE]
  14. Aga, dalej nic? A jak sie Zabcia czuje, czy jeszcze nie urodzila? Moze w przyszlym tygodniu Majka zalatwi kierowce, ale to tragedia, jak psiaki ratowac, gdy inni na calym Podkarpaciu to w glebokim powazaniu maja. Ach,az sie czlowiekowi odechciewa.:angryy:
  15. Przykro mi, ci ludzie sie juz wiecej nie odezwali. Sorry za zrobienie nadziei, szukam dalej.
  16. Czekoladka dzis bedzie miala specjalna sesje fotograficzna dla Cioci Andzi, tylko musze jeszcze watek znalezc, aby Ibanezowi link podac, gdzie ta sesje wkleic.:evil_lol:
  17. nick panienki z Allegro biegalabarbara A taki jej list wyslalam. [QUOTE]Pani Biegala mysle, ze przypomina pani sobie Czarusia, sparalizowanego pieska, ktoremu pani z taka otwartoscia serca, oferowala zesponsorowanie zastrzyku na uspienie. Chcialabym pania bardzo rozczarowac, takie sponsorowanie juz nie jest potrzebne. Czarus znalazl wspanialy domek w Niemczech i dzieki prawdziwym ludziom z sercem, zaczyna stawac na swoje sparalizowane nozki, machac ogonkiem i wyglada na to, ze bedzie mogl znowu chodzic. Jest pelny radosci zycia i dobrze, ze spotkal na swojej drodze. ludzi, prawdziwie kochajacych zwierzeta, a nie takich, jak pani, ktorzy w zamordowaniu psow, widza jedyna szanse pozbycia sie problemow. Pozostaje z watpliwym szacunkiem Konarska Dorota [/QUOTE]
  18. lothia, nie dostalam, ale pare nowych maili. jestem z ta rodzina w stalym kontakcie, poprosze o nowe fotki i wtedy zaraz wkleje. Szczerze mowiac, nie myslalam o fotkach. Musze przypomniec, gdyz juz dosc dawno byly obiecane.
  19. Moze Andzia tu zagladnie i na tych zdjeciach jakies swoje maluchy wiejskie pozna? A Majus, o Izis sie nie martw. Wlasnie z Anetka rozmawialam, Izis chyba juz sie przygotowuje, gdyz goni inne szczeniory. Do ludzi jest wspaniala.
  20. xxxx52 napisala [QUOTE]pajuniu co ty bajki opowiadasz,dzisiaj przeczytalam ,ze ty koniecznie poszukujesz w Niemczech rodziny zastepczej dla Kiry,a Mila siostra Kiry jest w rodzinie zastepczej w, KOJCU iW POLSCE-same klamstwa ,ze ludzie jeszcze Tobie wierza:mad: Naiwnosc ludzka nie zna granic!"[/QUOTE] xxxx52, zadam wyjasnienia tej przytoczonej wypowiedzi. W jakim KOJCU W POLSCE JEST MILA? I GDZIE? A to, ze poszukuje rodziny zastepczje dla Kiry, to juz pisalam na watku i nie jest zadna tajemnica. Gdybys moje wypowiedzi przeczytala, to bys takich " sensacji" nie pisala. Podla, zaklamana, wredna kobieto. jeszcze raz zadam, abys napisala w jakim KOJCU W POLSCE jest Mila? :angryy: :angryy: jak juz tak podle klamiesz, to musisz to jakos udokumentowac. Ja moge udokumentowac, gdzie jest Mila, i jest na tymczasie u behawiorystki w Helmstadt. jezeli sie nie wypowiesz, i mnie nie przeprosisz za te falszywe posadzenia, to wierz, inaczej to bede zalatwiala. Ty mieszkasz w Niemczech i ja, sprawy o falszywe posadzenia sa inaczej zalatwiane. I ja ci tego nie popuszcze.
  21. To tylko czesc, :evil_lol: , a mamusi juz brzuszek grubieje.
  22. Aga mazury, wyslij prosze mi koniecznie na priva ten adres mailowy tego...... To stwierdzenie, ze szansa na stanie ZERO, mnie do szalu doprowadzila. Albo, jesli ktos z was chcialby miec przyjemnosc temu panu napisac, to prosze o wyslanie mu tego zdjecia, gdzie Czarus stoi na trzech lapkach. Uf, co za debil. Az mnie ponioslo.:angryy:
  23. [QUOTE]a i mało tego mam mail-a od weta węgrowskiego, który nam zarzucał, że niepotrzebnie zbieramy kasę na psa, którego on badał i spraa beznadziejna [/QUOTE] co za idiota, wyslijcie mu koniecznie filmiki i zdjecia Czarusia teraz, sprawa beznadziejna :mad: , sam jest beznadziejny. Gdyby on od razu sie psiakiem zajal, to Czarus juz dawno by biegal na czterech lapkach. Spieprzyl robote i psa chcial skazac na smierc, psa, ktory ma tyle radosci zycia w sobie, ze az sie wierzyc nie chce. To jest wet, niech to szlag trafi.:angryy: przeczytalam Posty, tez mam ochote jej pare milych slow napisac, czy moge? Bardzo mnie korci.
  24. Kasiu, ona jest coraz sliczniejsza, i taka rozanielona. Dzieki za wszystko.:Rose: :Rose: , rowniez za pomoc w walce z choroba naszych szczeniakow.
×
×
  • Create New...