-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pajunia
-
Aga prosilam o kontakty do cioci i babci, dlaczego sie nie meldujesz, co sie dzieje? Czy psy jeszcze zyja? mysle, ze zalezy Ci , aby te psiaki przezyly? jesli tak, to zamelduj sie w koncu. przeciez trzeba w koncu cos zrobic. :angryy: Skontaktuj sie jak najszybciej z Majka.!!! I oczywiscie ze mna. I podaj w koncu namiary na babcie i ciocie. przeciez teraz to juz nie tylko o Zabcie chodzi, ale o cala rodzinke.
-
No to ciezko teraz. Jak dlugo bedzie mogla tam zostac? Przypuszczam, ze na juz nie bedzie mogla z maluchami jechac. Sa chyba za maciupkie. Jogi, co Ty na to? I kto przewiezie rodzinke z W-wy do Gdanska. Aga, wyslij mi na privw numer stacjonarny do cioci. zaraz tam zadzwonie, aby bron boze nie zabili maluchow.
-
Jogi , a skad jedziesz do Warszawy? Gdybys Ty ja wziela, to by fajnie bylo, zawsze w jej stanie, opieka dobrego weta moze sie przydac. Tylko by sie trzeba bylo zorientowac, jaka by byla mozliwosc transportu z W- wy do nas lub ew. krotkotrwaly tymczas w W-wie, nim by sie cos znalazlo. Kiedy bys byla w W-wie? Jogi, czy masz juz zdjecia tych dwoch sun, o ktorych mi pisalas?
-
Wiem Agus, ze najlepszy bylby transport zaraz dalej do nas, ale czy taki sie znajdzie? nawet jeszcze nie wiemy, czy by sie z Zabrzem i Jogi udalo? Oby!!!
-
tez napisalam do Jogi, ale jeszcze nie dostalam odpowiedzi. Trzymajmy kciuki, aby sie udalo. Tylko ja nie wiem, czy ,mamy szukac transportu z W- wy lub choc na krotko- tymczasu.
-
Aga, zglos sie, napisz, co z Jogi zalatwione. Dzis juz czwartek, czas ucieka
-
wlasnie rozmawialam z Jnk, sunie by wziela do Warszawy. Czy Jogi juz wie o swoim szczesciu, ze ma przewiezc Zabcie do Zabrza? [B]Aga[/B] uzgodnilas juz wszystko z Jogi? Napisz, co uzgodnilyscie. Bardzo wazne, gdyz Jnk czeka na wiadomosc. I trzeba szukac transportu z Warszawy do nas? Ew. tymczas na krotki okres czasu, nim sie transport znajdzie z Warszawy na Pomorze.
-
Starachowice!SuniaI4maluszki-WszystkieWStałychDomkach.
pajunia replied to Madzialajda's topic in Już w nowym domu
Bardzo zaluje, ze nie ma mozliwosci przewiezienia psiakow do nas. I wyglada na to, ze nie bedzie. Szkoda :placz: -
Co odpowiedzialas? oczywiscie, ze szczeniaki wezmiemy, przeciez chce sunie i maluchy zabrac. Czy sie juz skontaktowalas z Joasia ( JNK), czy zabierze do warszawy w sobote?
-
Jejku, no to tragedia. Daj mi moze numer telefonu do babci na priwa, zuadzwonie i poprosze, zeby maluchow nie zabito, ze domki maja, tylko klopoty z transportem.
-
Kochani, wiezcie ja , niech choc do W-wy dojedzie. Zawsze szybciej z W-wy do Starogardu lub Gdanska sie cos znajdzie, niz z Brzozowej do nas. Jnk zostawila numer komorki, skontaktujcie sie z nia. Blagam, wyciagnijcie ja stamtad.
-
[QUOTE]Bardzo mnie to obchodzi [/QUOTE] oto odpowiedz od allegrowiczki , na moj, jej wyslany post.:angryy: " Wspaniala osoba" Tak sie zastanawiam, moze u niej cos wylicytowac i jej negatywny dac? Sorry, nastepna odpowiedz. Moze ktos z was tez mialby ochote, jej napisac? [QUOTE]Niech pani nie probuje zmieniac kogos i niszy jak jego poglady nie SA takie jak jej,a to ze hamska pisze siê przez ch to nie wiedzia³am, bo na codzien nie musze takich slow u¿ywaæ J)) mnie pani slowa nie ruszaja a tymbardziej nie przekonuja. Ja naprawde wole dac pianiedze dla dzieciaczkow na obiadki ni¿ psom na schroniska…. Wysterylizowac lub u¶piæ – bo tylko w ten sposób mo¿na rozwi±zaæ ten problem. Ci bowiem co maja pieski w domu to o nie dbaja. A mno¿enie czworonogow – niech pani za to placi , bo z moich podatkow ja siê nie godze , naprawde wole pieniadze dac dla biecnych dzieci …. A to ze mi pani zyczy zle to niech sobie pani zyczy, cale szczescie to nie pani Zycie J)))) [/QUOTE]
-
Aga, dalej nic? A jak sie Zabcia czuje, czy jeszcze nie urodzila? Moze w przyszlym tygodniu Majka zalatwi kierowce, ale to tragedia, jak psiaki ratowac, gdy inni na calym Podkarpaciu to w glebokim powazaniu maja. Ach,az sie czlowiekowi odechciewa.:angryy:
-
nick panienki z Allegro biegalabarbara A taki jej list wyslalam. [QUOTE]Pani Biegala mysle, ze przypomina pani sobie Czarusia, sparalizowanego pieska, ktoremu pani z taka otwartoscia serca, oferowala zesponsorowanie zastrzyku na uspienie. Chcialabym pania bardzo rozczarowac, takie sponsorowanie juz nie jest potrzebne. Czarus znalazl wspanialy domek w Niemczech i dzieki prawdziwym ludziom z sercem, zaczyna stawac na swoje sparalizowane nozki, machac ogonkiem i wyglada na to, ze bedzie mogl znowu chodzic. Jest pelny radosci zycia i dobrze, ze spotkal na swojej drodze. ludzi, prawdziwie kochajacych zwierzeta, a nie takich, jak pani, ktorzy w zamordowaniu psow, widza jedyna szanse pozbycia sie problemow. Pozostaje z watpliwym szacunkiem Konarska Dorota [/QUOTE]
-
lothia, nie dostalam, ale pare nowych maili. jestem z ta rodzina w stalym kontakcie, poprosze o nowe fotki i wtedy zaraz wkleje. Szczerze mowiac, nie myslalam o fotkach. Musze przypomniec, gdyz juz dosc dawno byly obiecane.
-
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
pajunia replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
xxxx52 napisala [QUOTE]pajuniu co ty bajki opowiadasz,dzisiaj przeczytalam ,ze ty koniecznie poszukujesz w Niemczech rodziny zastepczej dla Kiry,a Mila siostra Kiry jest w rodzinie zastepczej w, KOJCU iW POLSCE-same klamstwa ,ze ludzie jeszcze Tobie wierza:mad: Naiwnosc ludzka nie zna granic!"[/QUOTE] xxxx52, zadam wyjasnienia tej przytoczonej wypowiedzi. W jakim KOJCU W POLSCE JEST MILA? I GDZIE? A to, ze poszukuje rodziny zastepczje dla Kiry, to juz pisalam na watku i nie jest zadna tajemnica. Gdybys moje wypowiedzi przeczytala, to bys takich " sensacji" nie pisala. Podla, zaklamana, wredna kobieto. jeszcze raz zadam, abys napisala w jakim KOJCU W POLSCE jest Mila? :angryy: :angryy: jak juz tak podle klamiesz, to musisz to jakos udokumentowac. Ja moge udokumentowac, gdzie jest Mila, i jest na tymczasie u behawiorystki w Helmstadt. jezeli sie nie wypowiesz, i mnie nie przeprosisz za te falszywe posadzenia, to wierz, inaczej to bede zalatwiala. Ty mieszkasz w Niemczech i ja, sprawy o falszywe posadzenia sa inaczej zalatwiane. I ja ci tego nie popuszcze. -
Aga mazury, wyslij prosze mi koniecznie na priva ten adres mailowy tego...... To stwierdzenie, ze szansa na stanie ZERO, mnie do szalu doprowadzila. Albo, jesli ktos z was chcialby miec przyjemnosc temu panu napisac, to prosze o wyslanie mu tego zdjecia, gdzie Czarus stoi na trzech lapkach. Uf, co za debil. Az mnie ponioslo.:angryy:
-
[QUOTE]a i mało tego mam mail-a od weta węgrowskiego, który nam zarzucał, że niepotrzebnie zbieramy kasę na psa, którego on badał i spraa beznadziejna [/QUOTE] co za idiota, wyslijcie mu koniecznie filmiki i zdjecia Czarusia teraz, sprawa beznadziejna :mad: , sam jest beznadziejny. Gdyby on od razu sie psiakiem zajal, to Czarus juz dawno by biegal na czterech lapkach. Spieprzyl robote i psa chcial skazac na smierc, psa, ktory ma tyle radosci zycia w sobie, ze az sie wierzyc nie chce. To jest wet, niech to szlag trafi.:angryy: przeczytalam Posty, tez mam ochote jej pare milych slow napisac, czy moge? Bardzo mnie korci.
-
Nieprawdopodobna,wrecz bajkowa historia rudej Misi z Mielca.
pajunia replied to pajunia's topic in Już w nowym domu
Kasiu, ona jest coraz sliczniejsza, i taka rozanielona. Dzieki za wszystko.:Rose: :Rose: , rowniez za pomoc w walce z choroba naszych szczeniakow.