Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. :lol: :D Dzieki za adres, szybciutko obejrzalam. Wspaniala strona. Rzeczywiscie to jakby palacowe warunki dla futrzakow. DUZE GRATULACJE DLA GMINY za stworzenie takiego miejsca. Za dobre uwazam podanie na stronie danych pracownikow i czesciowo zdjec, od razu ma sie zaufanie do tego miejsca, bardzo dobrze i madrze napisane o potrzebach psow, szkoda, ze nie ma ( a moze nie moglam znalezs) galerii futrzakow do adopcji. Czesto szuka sie na stronach schronisk tego " wymarzonego" Ale calosc naprawde fajna. Zycze wszystkim futrzakom szybkiego znalezienia domkow. Pozdrawiam wszystkich. :multi: :Dog_run:
  2. czy ten adres tego schroniska jest prawidlowy, mi ciagle sie pokazuje, ze takiej strony nie ma, czy moze adres sie zmienil, prosze pieknie o wiadomosc. Ciekawosc mnie zjada.**********
  3. :lol: :Dog_run: Kochana Gajowa ciesze sie bardzo, ze udalo sie w koncu z zalogowaniem i witam serdecznie. Bardzo interesujace te nowinki o Glizdeczce-Gajuni. Ale ze to takie bojowe sie zrobilo w stosunku do innych psiut, no no, kto by to pomyslal-czyli juz broni swojej Mamy. Fajnie. Pozdrawiam serdecznie pania, kochana pani Marto, Nortonka i oczywiscie Gaje. Do pozdrowien dolacza sie 6 merdajacych ogonkow.
  4. :evilbat: hallo ta Ustawa jest rzeczywiscie tragiczna, nie przemyslana i bezmyslna. Ale nie ludzcie sie.Ona przejdzie i dojdzie do skutku.Tak samo bylo w Niemczech, Gdy przed paroma laty dwa tzw. " psy bojowe" ( kampfhunde)zagryzly w Hamburgu szkolnego chlopca ( nawiasem mowiac-psy, ktorych wlasciciele juz czesto wchodzili w Konflikt z prawem i trenowali te psy do walk)rozpoczela sie prawdziwa nagonka na psy i to wszystkie psy. a nie daj boze, ktos wyszedl na spacer z amstefen albo bull terierer. Byl wyzywany od mordercow i szykanowany, jak sie dalo. Ludzie wychodzili o zmroku ze swoimi psami, zeby chociaz troche psy mogly pospacerowac. I chociaz wszyscy milosnicy psow, Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami , organizacje " psiowe" bardzo mocno walczyly, udawadniajac to, co wy wszyscy piszecie , nie odnioslo to zadnego skutku. Wyszly radykalne ustawy, ktore byly czasami wrecz paradoksami, np. w Westfali wszystkie psy, obojetnie jakiej rasy, od wysokosci 50 cm, musialy byc na smyczy i nosic kaganiec. Ocz<ywiscie, wszystkie schroniska zapelnily sie automatycznie tymi tzw, psami niebezpiecznymi, podatki od tych psow wzrosly o niebotyczne sumy, zabronione sa ich hodowle, nawet w gazetach nie wolno oglaszac szczeniakow tej rasy ( z wyjatkiem niektorych psich czasopism, ktore robia to, nie baczac na konsekwencje)Ubezieczenia nie przyjmuja ubezpieczen na takie psy, a bez ubezpieczenia nie mozna z psem zdawac testow, ktore potwierdza, ze ten pies nie jest agresywny. Nawet srodkami komunikacji nie wolno takich psow przewozic( pociag, autobus, tramwaj etc) Parodia. Ale politycy potzrebowali czegos, co by odwrocilo uwage mas od innych ich nieudolnosci, no, a ze psiaki to tylko " rzeczy", czyli mozna je tak dyskryminowac. Ta sama sytuacja jest we Francji, czyli bez zludzen, to samo bedzie w Polsce. , czyli nastepna psia tragedia. :evilbat: :evilbat: :evilbat:
  5. :P :D oh doddy, w koncu sie doczekalam na ta zdjeciowa konferencje. I jak rzadko to robie, ale sie poplakalma z radosci. Jestem niesamowicie wzruszona. Pieknie tam ma, a z <Nortona - kawaler jak sie patrzy.Czy w tej bialej kamizelce to Ty, a ta panna w krotkich wlosach to deszczowa, czy na odwrot? W koncu moze sie dowiem, jak wygladacie? Doddy, jeszcze raz duzo, duzo usmiechow dla was wszystkich- Duza Buzka ode mnie i od moich wszystkich ogonkow, ( psiowych oczywiscie)ktorym oczywiscie zdalam dokladna relacje. Pa :buzi: :laola: :Dog_run: :Dog_run:
  6. :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Kochana, sliczna, bohaterska Gaju Czyli zbliza sie Twoja wielka godzina. Skonczyly sie Twoje smutki, trwogi, niepewny los, czeka Ciebie wspaniale zycie u Twojej nowej mamusi p. Marcie i braciszku-Nortonie. Zycze Ci, wspaniala bohaterko, jak najwiecej pieknych, wesolych i szczesliwych dni, wiele motylkow na lakach, duzo " gazet do czytania" i wszystkiego najlepszego. Wam wszystkim, co tak szczerze przejmowaliscie sie losem Gaji i doprowadzilyscie do tak wspanialego zakonczenia, zycze " tysiecy dzialek w niebie" i oby Wam wasze zycie tyle zyczliwosci dalo, ile bezinteresownie dalyscie Gaji i innych biednym, potrzebujacym psiutom Chyle przed wami wszystkimi czola.Jestescie wszyscy wspaniali, dolaczam rowniez serdeczne podziekowania wszystkim lekarzom i opiekunom z klinik, ktore w tak ludzki i bezinteresowny sposob zaleli sie ta potworna rana i ja wyleczyli, Chwala Wam wszystkim :laola: :laola: :laola:
  7. :lol: [color=darkred][/color]doddy, wlasnie rozmawialam z p. Marta. Naprawde bardzo mila i doczekac sie Gaji nie moze. Obiecalam jej w poniedzialek podac te nazwy tych lekow dla Nortona ( to jej owczarek) i jezeli ich w Polsce nie bedzie, wysle stad. Ale ona jest bardzo psiowo nastawiona , i kota tez ma. Bardzo spokojna, czyli na pewno super miejsce dla Glizdeczki. A widzisz, mnie coraz lepiej sie udaje na tej dogomani. Buzka :buzi:
  8. :lol: [color=darkred][/color]doddy, wlasnie rozmawialam z p. Marta. Naprawde bardzo mila i doczekac sie Gaji nie moze. Obiecalam jej w poniedzialek podac te nazwy tych lekow dla Nortona ( to jej owczarek) i jezeli ich w Polsce nie bedzie, wysle stad. Ale ona jest bardzo psiowo nastawiona , i kota tez ma. Bardzo spokojna, czyli na pewno super miejsce dla Glizdeczki. A widzisz, mnie coraz lepiej sie udaje na tej dogomani. Buzka :buzi:
  9. :lol: [color=darkred][/color]doddy, ty jestes naprawde super, bardzo sie ciesze na plytke ( choc to bardzo drastyczny temat), ale bede mogla go tutaj niektorym pokazac i moze beda jakies rezultaty, tez w stosunku do innych nieszczesliwcow. Moglabys mi numer p. Marty na prywatny adres mailowy wyslac Ev. dla przypomnienia [email]jamniczka@aol.com[/email]. albo [email]malamutka@aol.com[/email]. :lol:
  10. :P [color=darkred][/color] hallo doddy ciesze sie, ze mnie zauwazylas i milo przedstawilas. No w koncu udalo mi sie z tym zameldowanie, mimo troche klopotow z logo.Nie mam na computerze piksli, wiec musialam pare razy probowac zdjecie pomniejszyc. Mantis rowniez dziekuje za mile przywitanie, ucieszylo mnie to, choc chcialabym cos sprostowac. Ja mam 6 merdajacych ogonkow, ale tylko 4 sa u mnie w domu( z tego 1 to moj chrzesniak psiowy na 3 tygodniowym urlopie) A 2 sa kochanymi powsinogami na moim " Ranchu pod Azorkiem" w Polsce . Tam probuje budowac cos w stylu pensjonatu dla psow i ich wlascicieli. Teraz jeszcze jedno, czy ktos ma jakas wiedze w zakresie homopatii i moze mi napis, czy zna "platki Bacha" Przypuszczam, ze one sie w Polsce inaczej nazywaja, ale ja nie wiem jak. Np: Resque, Holly czy Star of Beethelem... Doddy, fajnie, ze Glizdka juz nie zrywa opatrunku. Ale ci lekarze sie chyba musza nameczyc z zalozeniem go, ten opatrunek wyglada troche smiesznie, jak by mial kozie rogi. Ale Gaji pasuje, bo ona tez ma taki upor w sobie, ktory pomogl jej i corczkom w koncu osiagnac troche szczescia w zyciu. Jezeli deszczowa mnie przeczyta, to pamietaj prosze o obiecanej CD z Ekspresu Reporterow. Duza Buzka dla wszystkich i Wau- wau :buzi:
  11. :D :P [color=darkred][/color] :B-fly: :B-fly: Kochana doddy, w koncu mi sie udalo sie zameldowac, nie wiem jeszcze, czy to tak wyjdzie, jak chce. Przez przypadek trafilam niedawno na Forum dogomani i jestem pelna podziwu za tak duze zaangazowanie , nie tylko w stosunku do Gaji-Glizdeczki, ale i innych , tych cicho cierpiacych, malych psiowych bohaterow , bo "kto ratuje jedno zycie, ten ratuje caly swiat." Ciesze sie rowniez, ze Gaja ze smakiem zjadla te puszki i ze zaczyna byc " normalnym psem" Doddy, nie zapomnij dac mi ev. ten nummer od pani Marty. Juz sie orientowalam , jakie sa jeszcze mozliwosci dla jej seniora, i moze cos jej jeszcze moge doslac. Pozdrawiam wzystkie psiary i psiarow i ciesze sie, ze jest was tak duzo i, ze zawsze mozna na was liczyc.Jestescie wszyscy cudowni. Pozdrawiaja was tez, merdajac ogonkami moje psiuty(6 w komplecie)
×
×
  • Create New...