Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. Poniewaz nie dostaje odpowiedzi na mojego priva, chcialabym sie tu zapytac, czy ev. bylybyscie zainteresowane domkiem tymczasowym, czyli przejsciowym dla Oskarka w Niemczech? Dostalam takie zapytanie tutaj, poniewaz dalam kiedys oskarka na niemieckie strony inernetowe, jesli tak, prosze o kontakt, jesli nie, prosze o odpowiedz, to wtedy inny piesek moglby ta szanse wykorzystac.
  2. mosii,nie daj nikomu uspac maluchow. Moze nie jest za pozno na zaszczepienie suni, zapytaj w poniedzialek veta. ( wscieklizne, parwo, nosowka)Gdy sie domkow nie znajdzie, w co watpie, to ja pomoge
  3. [quote name='Ulka18']Oj, ja juz pisze chwile z Panem Wojciechem (na prosbe Pani Lidii Muus), sama tez pisalam do niej bezposrednio, nawet na temat slynnej Niufki. Mam nadzieje, ze boksie otrzymaja pomoc. I znajda sie domki.[/QUOTE] Przedwczoraj dwie godziny z nia rozmawialam, min. prosilam o pomoc w dalszym ciagu widac, ze sie udalo mi ja jednak przekonac. Po tej historii Niufka, p. Lydia Muss nie chciala sie wiecej angazowac w nasze psy. Ciesze sie bardzo, ze zmienila zdanie. to jedna z niewielu osob, ktore bokserom i dogom naprawde duzo moze pomoc. Mam nadzieje, ze i tego chlopaka szybko wyciagnie.
  4. To piszcie do niej na priva, niech blaga Lydie Muus o naprawienie tej szkody i pomoc, mi juz Lydia Muus nigdy nie pomoze, po tym gdy Kurka jej moja wypowiedz na tym forum zaraz przekazala, a boxerlady celowo zle przetlumaczyla- parszywa, jako swinia- czlowiektez bym sie obrazila.
  5. Zu, zobacz na watekhttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20807co,prawda juz bardzo dlugi, ale troche poczytaj, niejaka Wanda Kurka mvel Niufek na dogo, o mnie takie oszczerstwa wypisywala, rowniez potworne oszczerstwa o mnie na niemieckich mailach przechodnich, ze masa jej uwierzyla, rowniez p. Muus napisala mi, ze nic nie chce juz miec wspolnego z polskimi psami, i boje sie, ze przez ta Kurke Argos, jak wiele innych polskich psow stracilo kompletnie szanse na nowe domki w Niemczech. Niemcy teraz wierza, ze ja psia handlara jestem i mase kasy na tych psach robie.I nie beda mi wiecej pomagali.Przeczytaj watekJestem zalamana, rowniez szkoda mi Argosa. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20807
  6. Na pewno wyjdzie, Lydia jest co prawda parszywym czlowiekiem, ale zwierzetom doskonale pomaga i ma duze mozliwosci pomocy. Jesli obiecuje, to pomoze.
  7. no mozecie weysylac, ale najpierw niech bialaska zabierze, bo Zu sie na smierc zaplacze, a my jej jeszcze potrzebujemy, poza tym jest opiekunka wirtualna Argosa, tak, ze gdy Argos pojdzie, to zaraz nastepny psiak bedzie mial wspaniale walczaca wirtualna mame.
  8. Argosem to ona sama sie zajmie, napisala przeciez do Ulki, ze napisze jeszcze jednego Maila w sprawie bialego boksera, i na pewno jest teraz w trakcie zalatwiania domku przejsciowego. Ona sie na pewno zamelduje.
  9. Czy napisalas tez o Atenie, ? No to z niecierpliwoscia czekam na jej odpowiedz. Napisz szybko, gdy cos odpisze. Aha, ile Jagodka ma lat?
  10. Boksio w tej chwili wazniejszy, bo krotka siersc, a o suni bedziemy na pewno tez szybko myslec. Chociaz mysle, ze jesli bedziecie do Lydii pisac, anpiszcie tez o jego wspanialej zonie, jak one sa mocno ze soba zwiazane, moze Lydia sie zlituje ( chociaz to bokserowa organizacja, ale ona ma duzo znajomosci) Ja z roznych wzgledow nie chce sie w to meszac, a , gdy bedziecie pisaly, to mozecie sie na te wiadomosci ode mnie ( pajunie) powolac. Trzymam kciuki, aby jak najszybciej sie udalo.
  11. Czy Lydia Muss juz sie zameldowala? Ona na pewno sie zamelduje, moze szuka tylko kontaktu przez p. Homer z niemieckiej ambasady we Wroclawiu, aby ta tlumaczyc mogla. Oto jej adres mailowy, moze by ktos do niej jeszcze napisal ( niemiecki lub angielski)? Aby szybciej poszlo. Zu , jak z Twoim angielskim? Moze bys sprobowala? LydiaMuus@aol.com
  12. Kochana Zu, ja sie juz odbrazilam, podalam namiary na Mielec i Ulke p. Lydii Muss, ktora sie z Wami chyba jutro skontaktuje i bialaska zabierze. Ale to bedzie przez nia organizowane, ja sie nie bede mieszala, aby znowu mnie o jakies oszustwo Niemcy nie podejrzewali.
  13. Niestety nic nie wyszlo, bedziemy dalej cos szukac, a moze Boxerlady sie tym zajmie`? Skontaktuj sie z nia.
  14. jeszcze nic nie wiem, gdy bede wiedziala, sie zamelduje.
  15. Powinnam cos wieczorem wiedziec. Ale jeszcze nic pewnego, czyli trzeba czekac.
  16. Zu wyslij mi na priva Twoj Numer telefonu, ale prosze tylko stacjonarny. Dzieki
  17. Lothia, dla tego malego raczej marne szanse widze. Ale cuda sie tez zdarzaja,mnie sie juz jeden zdarzyl, tez taki malutki ze Starogardu, teraz zachrzania na wozeczku kolo Saarbrücken, ale czy drugi cud sie powtorzy. Hm, nie wiem? Trzeba bedzie probowac.
  18. Lothia, . czy Ty mnie do grobu chcesz wpedzic? Dobra, zrobie, tylko troche cierpliwosci, dasz mi jeszcze prosze 2 dni?
  19. A jak mozna nazwac to , cos napisalas przedtem [quote]Czasem sie zastanawiam, czy w Niemczech nie ma schronisk,ze po psy przyjezdzaja az do Polski? Moze tam ludzie nie traktuja psow tak jak u nas i nie ma schronisk z tego powodu? A moze Niemcy nie chca miec klopotow i po prostu od razu niczyje psy usypiaja? [/quote] Mimo, ze forma pytajaca, ale bardzo uwlaczajaca, gdyz stosunek Niemcow do naszych czworonogow, jest znacznie porzadniejszy niz Polakow. a rowniez w przeciwienstwi do Polakow, psy nie sa usypianee A ja w stosunku o Ciebe zartowalam, ale widze, ze trafilam na Towarzystwo Wzajemnej Adoracji z Lagunka , nie znajace sie na zartach. No to idz dalej z ponura mina przez swiat i mysl sobie, o....np. niebiesklch migdalach. Ktos, kto radoscia czyta te watki o niemilych losach naszych czworonogow, nie jest dla mnie partnerem w dyskusji. Ja zegnam Pania.
  20. No nie musisz sie martwic, twoje psy sa przede mna bezpieczne, (mowie o tych niby Twoich prawdziwych, nie wirtualnych) na pewno sie zadnym nie zainteresuje, a twoje watpliwosci mnie nie interesuja, bo ja wiem, co ja robie i na szczescie jest wiecej osob, ktore mi ufa. Jesli za arogancje uwazasz, ze pytam sie dlaczego domkow nie sprawdzacie, to chyba mylisz pojecia. Skoro twierdzisz, ze domki sa sprawdzane, to dobrze, tylko bardzo by mnie zainteresowalo, w jaki sposob byly te domki w Niemczech sprawdzone? I jak mogly byc sprawdzone ( mysle o osobistej kontroli przed i poadopcyjnej) skoro nie macie zadnego kontaktu z nowymi wlascicielami psow. Dla mnie to jasne, ze psy na slowo honoru byly wydane i zadnej kontroli nie bylo.
  21. A do Lagunki przeczytaj sobie watek o Maskotce, Smieszce z Mielca, Kropce, dobku, ktory wczoraj pojechal, rudym jamniku z Mielca. Sarze z Mielca, dozycy Janie , szczeniaczku z W-wy i zobacz w/w, i przestan watpic. Psy, ktorym ja znajduje domki, sa zawsze przezze mnie kontrolowane i pisze o nich na dogo. Jesli wydajecie w niepewne rece, bez sprawdzenia przedtem, to wasza wina. Od tego tu jestem, aby kazdy, kto psa do Niemiec wydaje, mogl sie ze mna skontaktowac, abym domek sprawdzila.
  22. Pajunia nie zapomniala, pajunia dopiero dzis zdjecia dostala, i pajunia ma rzeczywiscie urwanie d...w tej chwili, te transporty mnie zabija, w Tworkach bedziecie mnie odwiedzac i koniecznie za psa przebrane, Irmo, nie dostalas ode mnie maila ze zdjeciami? wyslalam na adres Twojego TZ. A tu macie Galgana -Perarrasa vel. Leroy, terroryste. [img]http://static.flickr.com/31/67655367_4e3d31b116.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/32/67655366_5ee213ba88.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/29/67655365_fdefb851d8.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/28/67655363_0954f59553.jpg[/img] A jak ja jeszcze raz tu przeczytam takie pierdoly z zapytaniami, gdzie sa psy adoptowane do Niemiec i o usypianiu niechcianych psow, to przylece i Ciebie ivg osobiscie uspie, abys porzadnych ludzi nie szkalowal i to takie cos jeszcze z opolskiego, mojego rodzinnego miasta, wstydz sie czlowieku. Irmus, teraz sobie poplacz i zobacz, co stracilas!!!!! ( jaka ze mnie swinia, nieprawdaz?= No , ale Perraszek ma sie dobrze, a po wczorajszej wizycie behawiorystki , przestal rodzinke na smierc terroryzowac swojw miloscia.
  23. Irmo, dzis im Maila napisalam, ze obiecali zdjecia i tych jeszcze nie ma . Czekam na odpowiedz.
  24. Oj mogloby sie udac, bo na bokserka chyba tez bedzie domek, tylko jak ja Ulce to powiem, zeby za tydzien znowu jechala do Gliwic. Ona mnie przeciez "zywcem" zabije. :cry:
×
×
  • Create New...