-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pajunia
-
Kochani. Wczoraj dostalam mailem od Arimy wiadomosci o podobno wspanialym leku na displazje i zwyrodnienia. Zalaczam czesc ( bo jest bardzo dlugi) i prosze kogos, kto sie zna ( moze bys sie Jogi mogla zorientowac) czy te zastrzyki cos by pomogly Pajunia te zastrzyki w polsce sprzedają pod nazwą Hyonate firmy Bayer, a w czechach pod nazwą Bonharen- to jest to samo, a tu masz tekst który sobie kiedyś zapisałam o tym leku Skuteczność hialuronianu sodu w leczeniu symptomów dysplazji stawu biodrowego u psów F. A. Campos (Hora Veterinaria – Ano 17, n 102, mar./abr./1998) Wprowadzenie i przegląd literatury: Hialuronian sodowy jest solą kwasu hialuronowego, powstającego w wyniku naturalnej syntezy w synowiocytach. Z punktu widzenia chemicznego jest to glukozoaminoglikan (czyli makrocząsteczka utworzona z sekwencji disacharydów zawierających N-acetylo-glukozoaminę oraz kwas glukuronowy). Wysokie powinowactwo tych cząsteczek do wody nadaje dużą lepkość mazi stawowej, co jest podstawową cechą warunkującą prawidłowe "smarowanie" stawów. Długie łańcuchy hialuronianu sodu ułożone w przestrzeni międzykomórkowej błony maziowej, sięgają do wnętrza torebki stawowej, tworząc płynne, elastyczne przejście, od torebki do jamy stawu. Powyższe właściwości wpływają korzystnie na elastyczność i wysoką odporność chrząstki stawowej. Hialuronian sodu spełnia również szereg funkcji przeciwzapalnych: - zapobiega proliferacji i migracji limfocytów; - redukuje uwalnianie się prostaglandyn; - hamuje aktywność fagocytarną granulocytów; - hamuje aktywność interleukin; - ogranicza uwalnianie się wolnych rodników. Działanie takie wyjaśnia efekt znieczulający, jaki można zaobserwować przy stosowaniu hialuronianu sodu w ostrych stanach artretyzmu. Główna funkcja błony maziowej to regulacja składu mazi stawowej. Umożliwia ona cyrkulację płynów i substancji odżywczych między jamą stawu a siecią naczyń krwionośnych, zapobiegając jednocześnie przedostawaniu się erytrocytów, jak również białek o dużym ciężarze cząsteczkowym. Jest to możliwe dzięki właściwościom trójwymiarowej sieci utworzonej przez hialuronian sodowy. Jak myslicie dziewczyny, czy moze cos w tym kierunku podzialac.
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Efus napisz troche wiecej o Waszej drodze, musiala byc bardzo interesujaca. A z tym sposobem uciszenia Ciebie, to mnie bardzo zaintrygowalo. Jak widac, dobrze jednak dojechaliscie, a ja dolaczam sie do podziekowan i pozdrowien , mnie osobiscie nieznanej Jloi, ktora przewiozla futrzaki. Caluejmy pajuniowa sforka P.S. Siwuchy nie kontempluje, saczam w delikatny sposob Zubrowke, tak dlugo, az w niedelikatny sposob jestem podpita. -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Efka przyjemnosc to ja sobie sama zrobie, jak kielicha wypije na te linki. A na poczet tej obiecanej szynki, to juz wstawiam ( ale musi byc zubrowka do tej szynki- Ty mi sie dziewczyno za te linki nie wyplacisz-hahaha :lol: :lol: :lol: [img]http://static.flickr.com/32/50574322_5e503984a5.jpg[/img] bialoczerwony jestem [img]http://static.flickr.com/25/50573638_0d60f8087d.jpg[/img] slynne spotkanie z Wilczakiem ( oj Irma, co Ciebie czeka !!!! [img]http://static.flickr.com/33/50573637_bc3ac0b005.jpg[/img] Perroikwiatek ( originalna pisownia Efki) [img]http://static.flickr.com/29/50573639_12f67dfde5.jpg[/img] A to z serii " mam cie w d..." Sliczne zdjecia i przynajmnie kazdy bez problemu ( czytaj otwierania tych paskudnych linkow) moze sobie ta wspanialosc zobaczyc Calujemy< pajuniowa sforka -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
sluchajcie, czy to ta kanapa taka duza, czy Perro sie skurczyl po tej kapieli? On mi teraz na takiego mniejszego wyglada? -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Efka, ty malpiszonie, kto opijal Gringa w Aachen i jeszcze szaszlyczki mi telefonicznie chcial wysylac. Ja to przynajmniej jeszcze o 12 w nocy zdjecia wstawialam, i mi nawet wyszly. Hej, Ty Madonno. :evilbat: No to czekam do po 24, ale jesli zdjec nie bedzie to ojojojoj. A tak a propos, wysylam Ci zaraz priva. Jesli nie spisz, to ev. odpisz, ale chyba juz smacznie chrapiesz ze szczeniaczkiem, a Pawel spi z Mojra. Na razie Calujemy Pajuniowa Sforka -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Ewuniu , to nie tylko polska szynka, ale i polska wodka by sie przydala, ale za to juz na poczet pare Perreskow [img]http://static.flickr.com/27/47809851_43d2e91b9b.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/25/47809850_29b04df93e.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/31/47809849_374578c82d.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/28/47809847_5c58b6cfb6.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/24/47809846_7296289688.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/29/47809845_927dca8a2e.jpg[/img] a reszte moze jutro, bo mi sie limit wyczerpal, musze innym adresem sie zameldowac. No to na razie -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Cimi tym, co ja wklejam, to nie potrzeba specjalnego programu, idziesz na [url]http://www.flickr.com/[/url] i on wszystko sam robi, dlatego Ci chcialam to troche potlumaczyc, bo to nie jest trudne, tylko trzeba wiedziec, gdzie nacisnac. To jest server, ktory sam wszystko zmniejsza i dostosowuje. Mozesz sprobowac- tylko tam zameldowac sie trzeba. Edytka z Sosnowca mi to pol nocy do glowy wbijala, ale sie udalo. -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Sercu moja kochana Cimi, Ty mnie do szalu doprowadzasz tymi zdjeciami, ktore trzeba otwierac i nie zawsze chca sie otwierac. Badz mila kolezanka, naoisz na priva Twoj Numer telefonu ( stacjonarny, to naucze Cie wstawiac zdjecia bezposrednio na dogo, bez tych komicznych adresow, ktorych polowa nie chciala mi sie otworzyc. ( co z przeklenstwem na ustach przyjelam do wiadomosci) Widze rowniez, ze Konefka ubrala Perrego w nowa obrozke, no bardzo patriotycznie teraz wyglada. Calujemy "Efka-konefka" gratuluje i powoli sie platonicznie w Tobie zakochuje. Calujemy Pajuniowa Sforka :buzi: :terazpol: ( obecne barwy Perrego) -
No tez mi sie otworzyla, fajnie.Moze wiecej ludzi pomysli o takiej adopcji na odleglosc.
-
Murko u mnie tez nic nie widac.Zadnego przycisku o adopcjach wirtualnych.Pod adopcjami jest schronisko
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Halo kochani mysle, ze teraz lepiej bedzie te zdjecia widac. Nie trzeba na ta inna strone isc: oto Perro w bardzo wielkiej potrzebie: [img]http://static.flickr.com/25/46369657_b98ec7de3b.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/30/46369656_53fe79d482.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/26/46369655_660cef5e1c.jpg[/img] [img]http://static.flickr.com/25/46369654_d5b4b919ef.jpg[/img] -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
pajunia replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
Cimi on rzeczywiscie dobrze nie wyglada, a na tym trzecim zdjecia, co on ma na oczku? Skontaktuj sie z Irma, cos mi wspominala, ze ona by go na tymczasowy domek wziela i wykurowala. Ale chyba trzeba szybko dzialac, poki gorzej z nim nie bedzie, bo Ewka cos wspominala, ze moze nuzyca byc. -
NERO-niepozorny kundelek. Zasnął na zawsze.....
pajunia replied to Aleksandra_B's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prosze oswieccie mnie, co to znaczy przetoka u psa? -
Asiafku kochana, nie chcialam Ciebie ubiec, ale tak sie jakos zlozylo przez przypadek, a na pewno znajdziesz inna pocieche. Najwazniejsze, aby Kubusiowi troszke polepszyc. Poniewaz wiem teraz, jak sie psina nazywa, to wysylac bede dla Kubusia, oby zyl w godnosci i bez boli jak najdluzej. A te pieniazki, co wyslalam dla pieska z rakiem jader, to wlasnie dla Kubusia . Jak dosztaniecie, to przeznaczcie na ta wirtualna adopcje. Dzieki i serdecznie Was wszystkich pozdrawiamy Pajuniowa sforka
-
Murko wyslalam troche na Wasze konto, z zaznaczeniem dla malego pieska z rakiem jader. Nie wiem, ile u Was kosztuje ta wirtualna adopcja, ale chetnie bym sie tego podjela. Napisz prosze, a moze byscie juz te wyslane pieniazki przeznaczyli na ta wirtualna adopcje, ja nie bardzo wiem, jak to sie robi, moze bys mi na priva to wytlumaczyla. Pozdrawiamy pajuniowa sforka
-
Murko, jak piesek sie nazywa?
-
No jestem zszokowana, jaka to piekna psica sie stala. A ten ladny kawaler to naprawde Celnik, mialas racje doddy, to piekny owczarek. Bardzo do siebie pasuja te dwa piekniuchy. Gratuluje Gajowa i zycze powodzenia w wychowaniu Gliz :lol: deczki.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
pajunia replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
dopiero teraz przeczytalam te bardzo nieprzyjemne wiadomosci. Ale dla mnie, jak juz asiuniap pisala, tez to sie " kupy nie trzyma".Skad nagle ta jaskra? Czy to aby wiarygodne? Czy ta dotychczasowa opiekunka rzeczywiscie byla u weterynarza, nasuwa mi sie tez przypuszczenie, ze ona calej prawdy nie mowi. Czy jest jakies potwierdzenia weta? Asiuniap, moze ty bys z nia jutro jeszcze porozmawiala, ja priva dopiero teraz dostalam, tzn. dopiero teraz przeczytalam. Ale nim cos bede probowala, trzeba wszystko w Bialymstoku dokladnie wyjasnic. Czy jest moze na forum ktos stamtad? No, bo pies z jaskra, to rzeczywiscie calkiem inna sytuacja, niesamowita odpowiedzialnosc i ta swiadomosc trzeba miec, ze ta odpowiedzialnosc trzeba ponosic przez co najmniej nastepne 10-12 lat ( jezeli Faworek ma rzecz. 4 lata- to tyle jeszcze moze mu sloneczko poswiecic) Oj, sama nie wiem juz , co pisze, tak mi przykro, ale jakos mam takie dziwne uczucie, ze to nieprawda ( o jaskrze),ach, obym sie nie mylila. :cry: :cry: :cry: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
pajunia replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Irma, czys ty anielica, czy czlowiek? A dzialek w psim niebe, to sie juz chyba nie doliczysz? Przyjmij moje naglebsze wyrazy szacunku i powazania ( i to nie jest tylko slogan) I zycze Twoje calej gromadce jeszcze duuuzo szczescia :lol: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
pajunia replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no widzisz Iks, problem z nauczeniem psiaka siusiani na dworze odpadl, na smyczy ladnie chodzi, zjada gory jedzenia. Wychodzi na to, ze ten psiak bedzie bardzo malo problemowy, a jezeli juz wie, do czego sluzy kanapa, to chyba szybko sie u Ciebe zadomowi. ( Potrzebna mu tylko kanapa). No i ciesze sie, ze twoje rozgoryczenie troche minelo, a za Faworka ( Rexa, Michalka -czy jak mu tam w koncu) to bedziesz miala " dzialke w psim niebie". Tylko szybciutko bierz psiaka stamtad. Pa. :P -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
pajunia replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Hallo Iks, nie bierz , prosze sobie do serca wszystkich krytyk i zwatpien, Co do niektorych, czesto te slowa nie sa przemyslane, bardzo spontaniczne, i nawet urazajace. Ala taka jest dogomania, a o wydatkach na psa w pierwszej roli stoi chyba odpowiednia karma dla takiego wyglodzonego zoladka i weterynarz, no i oczywiscie, jako pierwszy zakup, te wszystkie psie przybory. Mysle, ze Mama tez juz w 100% przekonana .Jesli chodzi o " Cllick, click"- Irmy metoda, to wspaniala rzecz, sama pare rzeczy juz na tej zasadzie probowalam i to zdaje egzamin, tylko troche cierpliwosci potrzeba. Zycze ci cale miski powodzenia. Faworkowi duzo szczescia. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
pajunia replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
oh deszczowa, bardzo ladnie to ujelas, i mam, ze Iksa ta "dykusja" nie odstraszyla od dogomani i bedzie zdawala relacje o Faworku. Pozdrawiam :lol: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
pajunia replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Iks, bardzo sie ciesze, ze sie zainteresowalas tym biednym Faworkiem i chcialabys go przygarnac. Mam nadzieje, ze po jutrzejszej rozmowie z Bialymstokiem, padnie ostateczna decvyzja. I nawet jezeli mieszkasz w bloku, ale gwarantujesz psu wystarczajaca ilosc spacerow , to nic nie stoi na przeszkodzie, aby pieskowi dac domek. Bo, malo, ktory pies mieszka w domu z ogrodem, przewaznie sa to bloki.Dlatego bardzo mnie dziwi ta wymiana zdan, szczegolnie jezeli sie tak o kazdy psiowy domek walczy. W wieku 20 lat ma sie juz ta zdolnosc do podejmowania decyzji . A w wypadku Faworka to jest na pewno nielatwa decyzja, bo ten pies , po tak zlych przejsciach, wymaga wyjatkowej opieki, bardzo duzo czasu( na pewno trzeba go tez nauczyc zalatwiania swoich potrzeb na dworze, bo tego sie na pewno jeszcze nie nauczyl) i pomysl Iks o kosztach, jakie cie czekaja. One beda, przynajmniej w poczatkowej fazie, na pewno spore. Jezeli to wszystko wzielas pod uwage,nie jest to tylko chwilowa ,litosc jestes gotowa na to wszystko, to nie zastanawiaj sie dluzej, jedz do Bialegostoku i bierz psiaka. Ale mysle, ze powinnas tej pani redaktorce zostawic swoje dane, aby ev. mozna bylo kiedys ciebie i Faworka odwiedzic : Zycze ci duzo powodzenia i wytrwalosci w wychowywaniu nowego czlonka rodziny. :) -
Arka bardzo dobrze postapilas, popieram w zupelnosci. Wydaje mi sie tylko, ze moze sympatyczniej, i bardziej chwytajace za serce by bylo, aby nie tylko kopiowano twoj list ( nawiasem mowiac- bardzo dobry tekst), ale aby dogomaniacy cos od siebie, z serca napisali do gminy i wojta. Poniewaz, uwazam, gdy ze przyjdzie taka duza ilosc listow z tym samym tekstem, to straca te intencje na wartosci. Pozdrawiam