-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pajunia
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
pajunia replied to emilia2280's topic in Schroniska
Czy ten psiak jeszcze tam jest? Jesli tak, to czy cos o nim wiecej wiadomo? [url]http://picasaweb.google.pl/psia.szajka/KrEl/photo#5239585157913300146[/url] -
Przypuszczalnie w tym tygodniu bedzie jechal nasz transport do Ostrowca Swietokrzyskiego, mysle, ze chyba przez Warszawe. Z Elblaga do nas, to okolo 70 km. jesli by ktos do nas staruiszka przywiozl, to moglby naszym transportem do Warszawy dojechac.
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1/43c02ec3ee575af5.jpg[/IMG][/URL] Tak wyglada Stephen D.
-
Dostalam linka z prosba o pomoc. prosze te osoby, ktore sie psiakiem zajmuja i chca mu pomoc o maila na [email]jamniczka@aol.com[/email].
-
Nieprawdopodobna,wrecz bajkowa historia rudej Misi z Mielca.
pajunia replied to pajunia's topic in Już w nowym domu
Jaka sliczna panna sie z niej zrobila, i widze, ze nawet futerko sobie farbuje. :evil_lol: Taka Damulka :lol: Dzieki Silence za zdjecia i wiadomosci.:lol: -
Dzis otrzymalam takiego Maila, od jednej z forumowiczek jednego z niemieckich forums. Chodzi o dobka - Chacko, ktorego miala jedna z " dogomaniaczek" Chacko ( ma go w awatarku)i ktora umierajacego psa, podrzucila na tymczas, aby z nowym, mlodym, niedawno w Polsce "w hodowli" kupionym wilczakiem, spedzic urlop na kampingu w Polsce. Dla starego, umierajacego na raka psa, nie bylo juz miejsca w jej zyciu.:mad: Tlumacze ( sorry, troche nieporadnie i nieskladnie, ale jestem bardzo wzburzona) Dzien dobry kochani ( z pamietnika S.....) Dzisiaj pisze, gdyz jestem bardzo smutny. Smutne, jak ludzie potrafia byc nikczemni. Istnieja rzeczy, ktorych nie zyczy sie nawet wrogom, biedna istota dzis od nas odeszla smutne, smutne rowniez jest to, ze on odszedl sam, bez swojej ukochanej mamy i swoich ludzkich braci! za to ze swoja dobra znajoma i jej psem, ktory probowal mu te ostatnie chwile zycia umilic, jak mogl na pewno cierpial on w ciagu tych ostatnich dni na zlamanie serca, opuszczony przez wszystko, co mu wazne w zyciu bylo! Jak potwornym trzeba byc, aby ciezko choremu psu, ostatnia przystan zrabowac??? Jak mozna umierajacemu , ostatniej przyslugi odmowic?? Jak mozna dlugoletniemu przyjacielowi i ukochanej istocie, odmowic przy swojej rodzinie - odejsc ( zostac)??? Ja tego nie rozumie i mi peka z tego powodu moje serce....! jak mozna nowego psa wziasc , a swojego dlugoletniego przyjacieja, odstawic i ... zapomniec? zapomniana byla jego wiernosc zapomniana byla jego milosc zapomniane bylo wszystko, co on ze swoja rodzina zrobil, przezyl! zapomniany zostal on najwazniejszy byl urlop ten nowy pies przyjemnosci i przezycie nowych przygod jak mozna o milosci mowic.... jesli to milosc jest, milosc do zwierzecia, to czym jest nienawisc? Niech twoja dusza spi w spokoju!!! Wiernosc psa siega poza smierc .....i jako kochany aniol, bedziesz nad tymi czuwal, ktorych kiedys tak kochales smutne pozdrowienia..... Badz szczesliwy Chacko za TM, biegaj po zielonych lakach. A dogomaniaczce Chacko, ktora w tak brutalny sposob postapila z umierajacym na raka , psem, zycze, aby to samo ja kiedys spotkalo. Bo wszystko w zyciu wraca z powrotem i przyjdzie moment, gdy Chacko bedziesz umierajaca, a wtedy tez nie bedziesz nikogo miala, aby cie w ostatniej drodze odprowadzal. Niegodna jestes sie dogomaniakiem nazywac.
-
[QUOTE]ale sama wiesz ze NIE O TO CHODZI[/QUOTE] A o co? :crazyeye: O co wiecej chodzi na watku Kongi? Myslalam, ze chodzi tu o Konge, bo to jej watek i sama pisalas, ze na tym watku nie bedziesz klotni zaczynala, a wiec co? Obiecanki, cacanki , a pajuni radosc:shake: [QUOTE]A po drugie-szczeniaki z parwo-szmugolwane, przez kogo?? [/QUOTE] Wiesz doskonale o kogo mi chodzi.:shake:
-
Weszlam na ten watek i mnie chyba szlag trafi. Co sie znowu dzieje? Czy do cholery jasnej, nawet tu spokoju nie moze byc? Niedobrze sie robi. [QUOTE][B]ze EKIPA pajunie dolozyła wszelkich staran aby Konga byla w dobrej formie fizyczne [/B]ale rowniez aby JEDNAK jakies szczenieta byly przy zyciu(a 250-258 euro za sztuke)-KTOS dlug Kongi(leczenie, cesarka) musi splacic i jak to w 'naturze' bywa DZIECIAKI muszą zapłacic! [/QUOTE] Co to ma znaczyc - to nie jest ekipa pajuni, to[B] ludzie kochajacy zwierzeta, ktorzy sie Konga wtedy zajeli, gdy nikomu innemu nawet przez mysl nie przyszlo, aby Kondze pomoc [/B], a najmniej Arce, jak rowniez nikomu przez mysl nie przyszlo, ze Konga jest w ciazy. I nikt z nas sie nie pytal, czy pieniadze na leczenie sa, czy nie ma, tylko Konga byla leczona. A jak dobrze Arko wiesz, pieniedzy na leczenie nie bylo. Podle jest takie pisanie o ludziach, ( Zosi), ktora tyle wysilku wlozyla w leczenie Kongi. Gdyby nie Zosia, Konga na pewno by tak szybko do zdrowia nie doszla. A jesli chodzi o szczenieta, to przynajmniej szukamy domu zdrowym szczenietom, odstawionym juz od matek, a nie szmuglujemy chore na parwo w wieku 5-8 tygodni. :angryy: [QUOTE][B]Lepiej jak są zwierzeta pod opieka mądrych ludzi niz niedukow, "milosikow"[/[/B]QUOTE] A to jest juz szczyt bezczelnosci , wrecz wredne stwierdzenie. :angryy: Jak juz kiedys pisalam, z chwila, gdy bedzie nastepna jatka tutaj, koncze pisac o Kondze. Osobom zainteresowanym NAPRAWDE zdrowiem i zyciem Konkowej rodzinki, bede wiadomosci mailowe wysylac. Wiec prosze pytac na maila [email]jamniczka@aol.com[/email]. Chetnie udziele informacji.
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/278/649a289becc7d06a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/226/d5251592322f2edd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/225/93d605cf250b5712.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/225/9200c821cb2fd191.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/278/97c91a562aff4fa5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/277/c9f5c80afc273d06.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/225/21e94573e12ca97f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/225/c0854eb149ae6493.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/278/98dd46ece1d73283.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/226/ae60d45e4ba3a621.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/226/5a39358ddc2338e9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/225/e88beeb63542d827.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/225/a31fc9e8c2c7958d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/225/3b9060944a376327.jpg[/IMG][/URL] Czy poznacie, ktora jest Konga?:evil_lol:
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/278/2910de7baa661dc2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/278/d83d77536aa5e42d.jpg[/IMG][/URL] Piotrus [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/277/e784cbc3a3201801.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/277/a627a1d6d2b5a15b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/278/1ba309e6edb4b439.jpg[/IMG][/URL] Konga w domu. Zobaczcie na ostatnim zdjeciu, jak jej ladnie okularki znikaja. Prawie juz ich nie ma.
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/225/5426b7355ff6c508.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/277/2c7fdd6ef03e31fb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/226/1615b03587a625ba.jpg[/IMG][/URL] Alunia [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/278/f5e51f579b805f7e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/277/54b308fe3d123ed6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/278/df137452766a97e6.jpg[/IMG][/URL] maluszek bez imienia :placz:
-
No wiec kluski Kongi sa fantastyczne. Wlasnie jestem znowu na ranchu i gowniarze obgryzaja mi nogawki od spodni. Rozlaza sie wszedzie i wszedzie ich pelno. Konga ma naprawde cudna siersc, bardzo gesta, blyszczaca, w sloncu az lsni. Tylko jeszcze jest pare miejsc na tylnych nogach, ktore nie calkiem zarosly. Alejuz sa prawie niewidoczne. Mam sliczne zdjecia gowniarz i Kongi, ale bede mogla wstawic dopiero po powrocie do Niemiec, gdyz na tym starym kompie tutaj, nie da rady. Dziewcznka na zwa sie Alunia, jeden z chlopcow to Piotrus, drugi jeszcze bezimienny, wiec oglaszam konkurs na najladniejsze imie dla cudnego synka Kongi. W ten piatek maluchy koncza 4 tygodnie.:lol:
-
Lothia Kondze rzeczywiscie siersc pieknie odrasta, zreszta od poczatku, juz po pierwszych zastrzykacha zaczela ladnie odrastac. Konga dostawala co tydzien Iwermektyne w zastrzykach, i byla co drugi nadzien nacierana, a wlasciwie kapana w Hexodermie. Konge sie stawialo w duzej wanience, wylewalo na nia ten roztwor, wcieralo, nie mozna wycierac, tylko odczekac, gdy to na niej wyschnie. Dodatkowo dostawala witamine A i E. No i rozne dodatki do jedzenia, ( mineralie - wapno itd) Jesli chodzi o tego gonczego, to nie znam nikogo z ogarow. Pewnie, ze by fajnie bylo, gdyby pomogly, tylko jest jeden problem - Ruda jest ciezko chora na serce. Musi do konca zycia tabletki brac , operowac tego nie da sie. Byly juz konsultacje z Dr. Niziolkiem, ja zasiegalam informacji w roznych niemieckich i szwajcarskich klinikach uniwersyteckich. Zadna klinika na swiecie tej wady jeszcze nie operuje. Ruda ma rowniez rozszerzona arterie plucna, i to by mozna bylo zoperowac. Bedziemy probowali we Wroclawiu to zrobic. Ruda jest jeszcze mlodziutka sunia, ma okolo 11-12 miesiecy. Ma cudowny charakter, lgnie do kazdego i jest super inteligenta, szybko sie uczy. Kochana jest. Sorry za zasmiecenie watku Kongi. Maluchy i matka czuja sie swietnie. Maluchy zaczynaja otwierac oczka.
-
Misiatko czuje sie dobrze. A ja mam pytanie, gdzie oglaszacie Misiatko? I kto Misiatko oglasza? Bylo takie zainteresowanie Misiatkiem , gdy u nas trafilo, i bylam przekonana, ze wszyscy intensywnie Misiatku domu szukaja, aby juz dluzej na DT u nas nie byl. Wiec bardzo prosze o powiadomienie mnie, gdzie te osoby, ktore tak bardzo byly zainteresowane Misiatkiem i jego losami, go oglaszaja. Gdyz do tej pory nikt jeszcze do nas nie dzwonil w sprawie Misiatka.
-
Ulv, zlituj sie:shake:, co Ty wypisujesz:crazyeye:, nie strasz porzadnych ludzi. Chcesz abym palpitacji serca dostala?:shake: Opisy jednej Kraksy demolujacej Twoja bude, sa przerazajace:evil_lol::evil_lol:, trzy takie, to szukam zaraz haka, aby sie powiesic. Ew. porzadnej firmy transportowej, coby w jak naszybszym tempie, gowniarstwo do ciotki Kraksy przetransportowac.:evil_lol::eviltong:
-
odrastaja, odrastaja. Juz ladnie odrosly, tylko teraz troche wolniej rosna, chyba przez ta ciaze i porod, ale na pewno za pare tygodni juz sladu nie bedzie. Gdy tak ogladam to zdjecie, ktore Met z lutego wstawila, to duuuuzo lepiej Konga wyglada. No, a maluchy juz dzis 9 dni maja. Jeszcze troche ( z 5 dni) i oczka otworza. Oby wszystko dobrze bylo.
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/214/23022c9cbe22a027.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/215/6bde0b0933b4c1b3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/257/0c276fc72582536c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/215/9bfce9e1c2db8805.jpg[/IMG][/URL]
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
pajunia replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Szwy które zostały uzyte w czasie zabiegu uczuliły małą. Cały czas jest stan zapalny, obrzęk i ropa. Mała jest na antybiotyku w zastrzykach i sterydy. [/QUOTE] wtatara, ja troche z innej beczki. Sprobuj podawac suni dodatkowo Traumeel S. To srodek hoomopatyczny. Jest w tabletkach, kropelkach, masc i ew. zastrzyki. Traumeel zawiera arnike, calidule, hemmamilis i inne ziola lecznicze. Nie ma dzialan ubocznych. Bym podawala dodatkowo 3 x dziennie 2 tabletki, a rane bym smarowala mascia. Powinno pomoc. Mam bardzo dobre doswiadczenia z Traumeelem S. Mozna kupic wlasciwie we wszystkich aptekach. Jest bez recepty. -
Sorry, obronca met, to nie jest, nawet jej nie zna, ale wywnioskowal z watku ( nie wiem, jakim cudem) ze spore wplaty do mnie wplywaly na Konge. Dlatego prosilam te osoby, ktore od 17 marca, czyli od tego czasu, gdy Konga jest u nas, napisaly, ile wplacily, gdyz do mnie absolutnie nic nie doszlo. Ta osoba bazuje na wypowiedzi Niufek, ktora oferowala dolaczenie sie do kosztow sterylki aborcyjnej ( krotko przed porodem ) oraz wypowiedzi Fony, ktora pytala sie, gdzie mozna wyslac cos na Konge i ktorej odpisalam na watku, aby na konto Ulv.
-
Kacper za TM[*] i Max. Max w nowym domku w Holandi,
pajunia replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[COLOR="Red"][B][SIZE="5"]DO MODERATORA[/SIZE][/B] [B][SIZE="4"]Czy naprawde zaden z Was tu nie zaglada? Przeciez juz mailami prosilam o wyczyszczenie tego watku. Jak dlugo ma sie tutaj ten smrod ciagnac, do diaska, czy Maly Kacperek nawet za TM spokoju nie bedzie nigdy mial? Wstyd.:angryy::angryy::angryy:[/SIZE][/B][/COLOR]