-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pajunia
-
Czy jest ktos na dogo, kto moglby przejac rozliczenia naszej Fundacji? Nie chcemy za darmo, ale za przyzwoita cene, ktora by naszego konta nie rozwalila. Biuro rachunkowe w naszej miejscowosci, ktore do tej pory przytulisko za 200 zl miesiecznie rozliczalo, policzylo sobie za rozliczanie naszej Fundacji - 1200 zl miesiecznie. Chocbysmy nie wiadomo jak probowali, takiej sumy nie jestesmy w stanie absolutnie zaplacic. Lub powiem inaczej, zaplacimy, ale wtedy bysmy musieli to zrobic kosztem wielu psiakow. A to by byla tragedia dla wielu psow. Jak wiecie, jestesmy mloda fundacja, nie mamy jeszcze OPP, nie dostajemy zadnych doplat z gmin i utrzymujemy naszych 100 psow , przytulisko, ludzi tam pracujacych itd. tylko z oplat adopcyjnych i moich prywatnych pieniedzy. Koszta sa niestety ogromne i nie wystarczy nam na zaplacenie biura rachunkowego. Czy jest na dogo ktos, kto moglby nam pomoc??? Bardzo prosimy. :modla::modla::modla:
-
Pokerku, napisalam, ze jesli by ktos chcial nam pomoc, to byloby cudownie, gdyz wiadomo, ze przy takiej ilosci psow, to zawsze ciezko finansowo jest, dlatego staram sie bazarki zakladac, aby choc troche nas podreperowac. Ale byly sytuacje ( np. przed prawie trzema latami, gdy nam szczeniaki na parwo zachorowaly), ze prosilam o pomoc i doczekalam sie bardzo zjadliwych wypowiedzi. Nie chcialabym, aby sytuacja sie powtorzyla. Gdyz bardzo takie wypowiedzi bola i sa niesprawiedliwe.
-
Gosiu, my nie zbieramy pieniedzy na Konge. Zalozone byly bazarki, aby pomogly nam kupic karme specjalistyczna na Konge, lub na inne cele przytuliskowe, ale zbierac pieniedzy na dogo na nasze psy, to my nie zbieramy . Oczywiscie, jesli ktos nas wesprzec chce, to jest cudownie, gdyz wiadomo, ze przy takiej ilosci psow, jakie my mamy, jest zawsze bardzo ciezko finansow, ale nie chce, aby nam wypominano, ( jak juz sie zdarzalo), ze zarabiamy na dogo na biednych psach.
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
pajunia replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Modliszka, psy ras uznawanych za niebezpieczne, nie moga w ogole byc do Niemiec przywozone. Jesli policja zatrzyma, psa odbieraja i laduje albo w schronisku, albo ( jesli nie przejdzie testow na nieagresywnosc) bedzie uspiony. Wlasciciele takich psow musza specjalne testy zdawac, czy w ogole nadaja sie na wlascicieli takich psow i posiadaja odpowiednia wiedze o psach. Musza przedlozyc tzw " Führungszeugnis", czyli poswiadczenie o niekaralnosci ( to jest ale roznie w zaleznosci od tego, w ktorym Landzie ktos mieszka). Na posiadanie takiego psa, musza byc wydawane specjalne pozwolenia. Ja osobiscie bym nie ryzykowala wyadoptowania takich psow poza granice Polski. -
MIELEC. Dramat cudownego Amigo. Nareszcie w domu :)))
pajunia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ulka, jakby cos, to zawsze na nas tez mozecie liczyc. -
[quote name='Korenia']Mogłabyś napisać co konkretnego słychać u Kongi? Ja już dawno nie dostałam żanego maila :-([/QUOTE] No coz mozna napisac. Konga w dalszym ciagu przebywa w naszym przytulisku. Zastanawiamy sie wciaz, czy jest sens szukac Kondze innego domu. Konga sie bardzo zadomowila , ma tam swoich psich przyjaciol, zna juz bardzo dobrze swoj teren, czule opiekuje sie roznymi sierocymi maluchami. No i mamy ten problem z tymi powracajacymi drozdzakami w uszach. Jak juz pisalam i prosilam na naszym bazarku na karme allergiczna dla Kongi ( a ktory jakos nikogo nie zainteresowal), musimy w pierwszej lini dociec pierwotnej przyczyny powstawania tych drozdzakow. ( I tej nuzycy, ktora ona kiedys miala). Mozliwe, ze to na tle alergicznym na karme i dlatego bedziemy potrzebowali karmy dla allergikow. Niestety, ale ta jest zbyt droga, i nie mozemy w tej chwili takowej kupic. A tak wszystko z Konga po staremu.
-
Gosiu trudno pieski zaprezentowac, gdyz wciaz dochodza nowe. Neczko, na razie dosc dlugo potrwa, nim na podkarpacie pojedziemy. Moze nawet z pare tygodni potrwac. Gdyby wczesniej cos bylo, to pewnie, tylko my do Swinoujscia tez bardzo daleko mamy. Nasze przytulisko jest 60 km na poludnie od Gdanska.
-
Historia Rockiego, czyli przepiękny Borzoj w nowym domku w Krakowie
pajunia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]On ma strasznie długie pazury - czy charty tak mają ? [/QUOTE] Zaden pies nie powinien miec takich pazurow. Ciotki, obetnijcie choc z pol cm. On niedlugo juz kroku zrobic nie bedzie mogl. Jest sliczny, przepiekny. -
Sabinka codziennie swoje tabletki musi brac i niestety musimy ja oddzielac od stada, ktore zaczyna jej powoli nie tolerowc, tzn. niektore wredoty chca ja gryzc. No coz, to juz naprawde staruszka i moze inne psiaki juz wyczuwaja, ze chyba juz dlugo nie pozyje.:placz:
-
[QUOTE]Emilia 2280,przysięgam,że dla mnie zwierzęta mają większą wartość jak nie jeden człowiek i kocham je jak własne dzieci.Wszystkie zwierzęta,bez wyjątku.To nie one żyją dla mnie,tylko ja dla nich. [/QUOTE] Pipi, Ci ktorzy ten watek czytaja, to Ciebie tylko podziwiaja, a na tych, ktorzy probuja macic, to blagam, nie zwracaj uwagi. Jestes wspaniala Kobieta i nie przejmuj sie co poniektorymi.:loveu::loveu::loveu:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
pajunia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Chcieliście by dogomaniacy wpłacali kaskę na Cezara a nawet nie podaliście dokładnych info. jak i czym był leczony[/QUOTE] No to Panie Miku i Morganie, musial Pan rzeczywiscie niesamowita kase na Benka wplacic, skoro w taki " uprzejmy" sposob sie Pan upomina o wiadomosci o lekach, jakim byl leczony. Gratuluje i sie ciesze ze taka szczodrosc w narodzie.:lol::loveu: -
Babcia Sabcia rozpacza, bo jej bazarki ( z malymi wyjatkami) nikogo nie interesuja.:placz:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
pajunia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Ja z chęcią bym wpłaciła na Niego pieniążki tylko chciała bym wiedzieć na jaką konkretną pomoc poszły... [/QUOTE] Zauwazylam, ze konto jest w pierwszym poscie podane. A tutaj Weronia napisala: [QUOTE] Podawane mu były [B]leki przeciwbólowe oraz antybiotyki[/B], w tym tyg. antyb.zostaną odstawione. Stan benka poprawia się z dnia na dzień. Niestety ma problemy z chodzeniem (stawy), właściciel trzymał go na krótkim łańcuchu, głodził, [B]weci zdecydowali, że dodatkowe badania będą przeprowadzone w ciągu kilkunastu dni. Na razie musi się ustabilizować jego stan. [/B][/QUOTE] Weronia na pewno napisze, jakie badania beda przeprowadzone. Zrozumialam tez z tego postu, ze poniewaz zadnych zlaman nie stwierdzono, wiec na pewno juz w tym kierunki go tez zbadano. Koszta juz byly ( antybiotyki, srodki przeciwbolowe, na pewno opatrzenie ran itd.) wiec to tez konkretna pomoc byla. -
Pomponiasty pudelek szczęśliwy w swoim nowym domku na mazurach
pajunia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Ciotki. Gdzie potrzebna ta wizyta przedadopcyjna? Gdzie ta miejscowosc lezy? Jesli Warmia i Mazury , to Ciotki w dym do Basi 0607, lub Agi Mazury. KOntrola przedadopcyjna powinna byc. Jakby cos nie tak bylo, to Pomponik - staruszek bardzo to przezyje. -
[quote name='Neczka']Pajuniu, a jak radzicie sobie z suczkami, gdy mają cieczki i ich adoratorami ? ;) Są izolowane w jakichś oddzielnych pokojach ? ;)[/QUOTE] Neczka, oczywsicie. Na gorze ( 1 pietro) mieszkaja staruszki, matki z dziecmi, szczeniaki bez matek, chore i leczone psiaki, a jeden pokoj jest przeznaczony na cieczkowe. I tam przebywaja, gdy maja cieczke. Sa tez oddzielnie na spacery wyprowadzane, na smyczy, aby wlasnie nic sie nie zdarzylo i jak do tej pory, nic sie nie zdarzylo. My mamy tam wystarczajaco szczeniakow, ktore albo sa podrzucane, albo trafiaja do nas w brzuchach mam. My nie robimy aborcji od drugiej polowy ciazy i nie usypiamy nigdy slepych miotow. Dlatego czesto jakies szczeniorki sa. Wiecej nie potrzebujemy.:mad:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
pajunia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
a moze by tak ktos z tych najbardziej " zainteresowanych " zesponsorowal zdjecia RTG i cos dorzucil na jego leczenie? Koszta na pewno niemale sa i beda? Weronia, filmik jest fantastyczny, to juz teraz piekny pies, a jaki bedzie sliczny, gdy calkowicie dojdzie do siebie:lol: -
Tak Irysku, doszly. Dziekuje.
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
pajunia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]...to chyba "lekkie nadużycie" ze strony madame Szamanki (ban dla andzia69)... zważywszy na zachowanie innych użytkowników tego forum i ich formę wypowiedzi[/QUOTE] dolaczam sie wszystkimi lapami i pytam sie rowniez , dlaczego np. tak bardzo agresywne w wypowiedziach osoby, jak np. Mike i Morgan wciaz jeszcze na tym watku egzystuja i chyba nawet bez upomnienia. Maupo, prosze Cie, zrob porzadek z tymi wszystkimi, ktorzy, jak napisala gagata [QUOTE]Widzisz,Weroniu,gdyby były informacje to nikt nie musiałby [B]podkrecać tej atmosfery,[/B]a że zwykle tych informacji skapicie, to potem jest jak jest... [/QUOTE] Przeciez chyba ta wojna sie powinna na tym watku w koncu skonczyc. Zdjecia sa sliczne, pies, widac, pod dobra opieka, wiec po co te dalsze agresywnosci i zlosliwosci jakichs Mikow i konsolidacji.:angryy: -
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
pajunia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Werona pisałam CI wiele razy na gg że chce tam pojechać, i sama sprawdzić jak sie pies ma.... [/QUOTE] Weoniu, podziwaim Twoja cierpliwosc i jeszcze ciagla chec odpowiadania na pytania :loveu: [QUOTE]W następnej kolejności nie atakuj organizacji o wiele lepiej zorganizowanych niż wasze PiSdZ.[/QUOTE] Niemozliwe, sa takie:shake: A gdzie one sie podziewaja ? Chyba w podziemie sie przeniosly i cichociemnie dzialaja.:evil_lol: -
Rossa, bazarek zalozony, poszperaj w nim, moze cos sie Twojemu kociakowi spodoba?:lol: http://www.dogomania.pl/forum/f99/zrob-prezent-swiateczny-twojemu-kotu-psu-babcia-sabinka-potrzebuje-pomocy-11-04-a-134677/#post12056577 Zapraszam na nasze bazarki:loveu:
-
Tak Gosiu. Na naszej stronie internetowej mamy taki dzial ( niestety strona jest tylko po niemiecku) Patenschaften Na stronce mozna sobie wybrac pieska i po prostu mnie zawiadomic, albo przez Kontakt Formular na naszej stronce ( Doris), albo bezposrednio tutaj na watku. Wtedy wpiszemy na naszej stronie Ciebie, jako virtualna mamusie. Bedziest regularnie dostawala wiadomosci o swoim chrzesniaku, a gdy znajdzie dom, zaraz zawiadomimy Ciebie i moze wtedy zdecydujesz sie jakiemus innemu byc wirtualna mamusia. adres naszej stronki canis-donum-dei - Home
-
Sorry Irysku, juz wpisalam. Dziekuje bardzo. :loveu:
-
Rossa, dzieki za link. Konga jest juz dawno wyleczona z nuzycy, tylko wracaja wciaz te drozdzaki. Nie znamy jeszcze powodu, dla ktorego Konga na nuzyce zapadla i dlaczego wciaz te drozdzaki wracaja. Musimy dojsc powodu zachorowania na nuzyce, nasza Pani Dr. mysli, ze to moze byc na tle alergicznym. ( rowniez na karme). Dlatego bedziemy probowali ja odizolowac od innych psow ( u Pani Dr. w domu) i bedzie dostawala tylko ta karme specjalistyczna. U nas nie ma szans, gdyz karma stoi wszedzie w miskach i psiaki jedza, gdy sa glodne. To i Konga je. Jesli sie okaze, ze po tej karmie, drozdzaki nie beda wracaly, to bylby dowod, ze pierwotne zachorowania Kongi byly skutkiem alergii.
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
pajunia replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]A po drugie jeżeli ty tak się ubierasz do schronu to twój problem [/QUOTE] Drogo Panie!!! Ja nie musze chodzic do schronu i sie tam tak ubierac, ja mieszkam tam prawie 6 miesiecy w roku, prowadzac nasze przytulisko i Fundacje. A jesli juz ktos, jako wolontariusz do nas chce przyjechac, to nie tylko, aby miziac psiaki, ale aby przy nich tez pomagac. A zreszta, mam co innego do roboty. Kloccie sie dalej.:evil_lol: