-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Latające zdjęcia czyli to co lubię najbardziej :loveu::loveu::loveu::loveu:. Małe nietoperki :cool3:, ale tylko jeden uczwycony w locie ;). -
Trzeba było się uczyć a nie na dogo siedzieć :mad:. Mam nadzieję ujrzeć jakieś fotki z występu :razz: (niekoniecznie ze striptizu :evil_lol:). Ja nigdy nie lubiłam publicznych występów i zawsze przed jakimikolwiek prezentacjami mam stres :roll:. Chociaż w klasie maturalnej wrobili mnie w bycie Maryją w jasełkach, ale nie musiałam nic mówić ;).
-
Do tej pory jakoś się nie bałam, bo znam trochę bullowatych psów i (tfu tfu) żaden jakoś mi Hexoliny nie chciał pożreć tak na serio. Hexa nie lubi bullowatych podchodzących do niej (bo są mało delikatne) i na serio się przeraziłam jak ten koleś zaczął nas straszyć psem, a ja z ponad 60 kg psiej masy w ręku, do tego Hexa zła bo usłyszała podniesione głosy :shake:. Przypomniało mi się jak moi inteligentni koledzy "szkolili" swoje amstaffowate psy, żeby były agresywne. Psiaki miały po kilkanaście tygodni i agresję taką że byłam przerażona co może z takich psiaków wyrosnąć jak będą nagradzane za takie zachowanie :mad:. No i teraz mają spacery z oczami dookoła głowy, żeby jakiś pies nie wyskoczył :roll:.
-
Powiem wam jak to mój znajomy się dzisiaj zachował po chamsku (ale w sumie chamstwo było z dwóch stron). No więc od początku. Szliśmy sobie z psami: moja Hexolina i jego ONek. Znajomy prowadził obydwa psy, bo ja nie miałam siły się z Hexoliną ciągać, i wędrowaliśmy wąskim chodnikiem przy ulicy. Na jednym z podwórek był jakiś bullowaty (amstaff albo pitbull- trudno mi powiedzieć) i ogrodzenie miało dosyć duże szpary przez które pies wystawiał pysk. ON szedł od strony ogrodzenia i pies kłapał paszczą tuż przy jego pysku, obok Hexa prawie wylazła na ulicę. Znajomy niewiele myśląc kopnął w ogrodzenie, za co go zaczęłam ochrzaniać, ale poszliśmy dalej i pies sobie odpuścił. Za chwilę za plecami słyszę przekleństwa i wynurza się z bramy koleś wytatuowany, taki grubas potocznie zwany i zaczyna się afera :shake:. Adrenalina mi skoczyła i zabrałam psy znajomemu, żeby im się krzywda nie stała (psy najważniejsze). Koleś zaczął nas straszyć że swojego psa wypuści i niech się zmierzą :crazyeye:, itd.. Na szcęście dużo ludzi było i się wycofał, bo nie wiem co by z naszych futrzaków zostało. Później całą drogę znajomy miał ode mnie wykład i wyzwiska za sprowokowanie takiej sytuacji, bo co by było gdyby kolo naprawdę swojego psa wypuścił?? Inna sprawa z tymi szparami w ogrodzeniu... ale nie musiał odrazu kopać :roll:. Ech... Różni dziwni ludzie się zdarzają......
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Anglitykę studiuję, a nie polonistykę, więc błędy można mi wybaczyć :eviltong::eviltong::eviltong:. To ciekawe rzeczy masz na tym niemieckim :razz:. -
[quote name='diabelkowa']jeee jeee normalnie strach sie bac:evil_lol:[/QUOTE] Połyka w całości :evil_lol:. Ucz się a nie bazgrzesz w galeriach :mad:.
-
Chyba jakieś przesilenie wiosenne czy coś :shake:. Ares za to się uspokoił i nawet przy psach normalnie umie przejść (nie rzuca się już tak często :multi:).
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
taaa, jutro zobaczysz tą podzielną uwagę jak pytania dostaniesz :mad:. A tak wogole to ja od tego semestru muszę się za niemiecki wziąść, bo lektorać z języka zdać muszę :roll:. -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Żaden dzień nie może być za piękny :roll:. Mi też Hexa nawywijała i miałam ją ochotę udusić :mad:. Ucz się na sprawdzian a nie na dogo siedzisz :eviltong:. A tak wogóle to powodzenia, będziemy z Hexoliną trzymały kciuki ;). -
darunia-puma :crazyeye:, ale ty masz przeżycia :crazyeye:. Ja bym chyba nerwowo nie wytrzymała i nie wiem co bym facetowi zrobiła :angryy:.
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
A po kim :razz::razz:?? Świetna para z psiaków :cool3:. -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Myślałam, że Loganek jest odrobinę większy ;). Fajnie się psiule bawią :loveu:. Super, że Timi znalazł odrazu dobry domek. -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Nie mogę Hexolinie serca złamać i narazie muszę o drugim psiaku zapomnieć.. Ale jakby nie było wyjścia to musiałby zostać jak by się taki znalazł ;). To czekamy na foteczki :razz:. -
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
*Monia* replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Jeju, ile stron mam do nadrobienia :-o. No cóż... zacznę od końca ;). Śliczny Timi :loveu:. Loganek oczywiście też :loveu:. Fajnie że będzie miał kumpla do szaleństw. Chyba muszę się uważniej na ulicach rozglądać, żeby Hexolinie jakiegoś towarzysza znaleźć :evil_lol:. Ale na to że mój facet by go przygarnął nie ma szans, więc miałabym dwa psiaki ;). Jakie marzenia mam..... -
Może mnie zagryzie w nocy :evil_lol:. Strach się bać ;)
-
Fotki z dzisiejszej zabawy na podwórku: Skok do piłki [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=17970&photoID=830769[/IMG] Lądowanie z frisbee [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=17970&photoID=830774[/IMG] wyginanie [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=17970&photoID=830786[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=17970&photoID=830790[/IMG] I nasze zdjęcie kiedy obydwie jesteśmy grzeczniutkie :lol: śpiące aniołki :evil_lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=17847&photoID=830897[/IMG]
-
Witamy :multi:. Fotki muszę zgrać z aparatu, a to tyyyle pracy ;). Zaraz to zrobię :lol:.
-
Stópeczki lubią się rozpychać :lol: i zajmować jak najwięcej miejsca. Mam właśnie trzy konta ;), tylko loginów nie pamiętam. Ale jak przełączę się na drugi komputer to tam się wyświetlają :razz:. Nie wiem czy zaczynać w to grać znowu... chociaż teraz ferie będą, dwa tygodnie wolnego... Prawie mnie namówiłaś :cool3:. Wystawianie psów jest bardzo pracochłonne (i czasochłonne :evil_lol:). A miałam się w ferie wysypiać...
-
Hexolinie dzisiaj odbijało :shake:. Najpierw bała się na spacerze Aresa, a później jego kija :shake:. A na sam koniec mi uciekła nie reagując na wołanie i do jakiegoś psa podleciała. Dobrze, że Aresa właściciel był to za nią pobiegł i ją złapał.. Nie wiem co temu psu do głowy uderzyło, bo ostatnio nie miałam z nią większych problemów, a od wczoraj coś jej odwala :placz:. Ale chyba jaki pan taki kram, bo nie tylko ona ma odchyły w ostatnim czasie ;).
-
Oki. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie nikt petard puszczał :shake:.
-
Jakie śliczne maleńkie stópeczki :loveu::loveu::loveu::loveu:. Leniuszek Ariuszek. Szczerze mówiąc nawet nie pamiętam co hoduję :roll:. Ze trzy miesiące chyba nie wchodziłam na tą stronę jak dobrze pamiętam i nawet nie mogę sobie nicku i hasła przypomnieć. Ta gra jest tak wciągająca, że gdyby nie to że na nic nie mam ostatnio czasu to bym tylko grała i na spacery z Hexoliną i Aresem chodziła :lol:..
-
Jak ci pasuje. Ja będę w tym bloku obok przystanku skoroszewska, więc w sumie tam możemy się spotkać i się przejść.
-
Poniedziałek niebardzo, bo muszę po wpisy na uczelnie jechać, a nie wiem ile mi się tam zejdzie.. Wykładowcy przychodzą jak chcą więc pół dnia mam zajęte napewno. Wtorek jest ok, bo do Aresa na 9 będę jechała to wezmę Hexę. Po spacerze z Resiakiem odpocznę z godzinkę i będę mogła już wyjść z Hexoliną. Czyli możemy się umówić tak 11.30?
-
Czy Ariula jest takim pulpecikiem czy mi się zdaje?? Na tych pierwszych fotkach to wyszła grubiutko i powinna się wstydzić ;). Ja "trenowałam" z Hexą dwa razy dziennie po 15 minut- raz frisbee raz piłka i psiulica zadowolona była. A później zrobiło się zimno... Ja kcem więcej zdjęć :eviltong: Na furry paws dawno się zarejestrowałam i już zapomniałam wogóle o tym :roll:. Przypomniałaś mi i znowu zacznę przez ciebie grać i nie spać po nocach, bo psy trzeba będzie karmić :evil_lol:.
-
Dzisiaj weszłam w błoto dosłownie po kostki, bo chciałam psiulicy frajdę zrobić i poganiać z nią po polu :roll:. Na tym gdzie zawsze chodzę jest ok. Możemy tam przy cmentarzu się spotkać, bo tam w miarę sucho jest. Chodzimy tam czasem z Aresem jak na skorosze się wejść nie da.