Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Już zaczynam mieć z nią jazdy :mad:. Ale na szczęście nawet jak się bez smyczy rozszczeka to jest w 99% odwoływalna (ten 1% zostawiam na jakieś nieprzewidziane odchyły). A jak mi się dwie rozszczekają to mam dopiero wnerwa :mad:. Ale z młodą ćwiczę pokojowe mijanie i już pudla ostatnio minęła bez mruczenia (za to tamten wisiał na smyczy i się na nas pienił :evil_lol:), a Hexolina to na spacerze rozumie co znaczy 'zamknij paszczę, bo wpier.. dostaniesz' :diabloti:. Chociaż częściej używam 'w doopę' bo kiedyś radośnie uciekając przede mną dostała wpierdziel od psa i jej się niemiło kojarzy ;)
  2. [quote name='Martens']Moja Baryła 8 godzin w nocy zaczęła wytrzymywać dopiero koło 4 miesiaca życia :roll: Klatkę już mam, więc niech smerf nie myśli że pod moją nieobecność będzie sobie wszystko patroszył :diabloti:[/QUOTE] Hexa mając jakieś 4 miesiące to potrafiła spać ze mną do południa i to ja ją na spacer wyciągałam. Ostatni spacer był oczywiście po północy jakoś. Teraz już nie ma tak dobrze, bo mnie budzi z przyzwyczajenia (tata jej wbił do łepka że trzeba wstawać rano :cool1:). [quote name='Martens']Tia... Najbardziej mi się nie podoba perspektywa tego, że trzeba bedzie się z psem "docierać"... Baryła już wszystko rozumie: wyjdź, poczekaj (kiedy mnie za bardzo wyprzedza na spacerze), csiii z palcem na ustach, ani mi się waż, i temu podobne bzdurki - a dla małego będą to tylko jakieś moje słowa, które będzie miał z początku totalnie gdzieś - a ja zdecydowanie się odzwyczaiłam od faktu, że pies mnie lekceważy :evil_lol: Trochę sobie w milczeniu pozgrzytam zębami :roll:[/QUOTE] Szczeniak się będzie uczył od starszej koleżanki, moim zdaniem dużo łatwiej wychować szczeniucha jak jest starszy pies w domu. U mnie momentami młoda przewyżasza umiejętnościami Hexę - siada przed drzwiami i siedzi czekając aż drzwi otworzę, siada jak miskę z jedzeniem stawiam, ucisza się w domu jak ja każę, itp. Zębami będziesz zgrzytać jak się smerfik okaże takim diabełkiem na jakiego wygląda :evil_lol:.
  3. Moją szczeniuchę chciał zjeść jakiś mix pekińczyka, oczywiście na flexi i doskakiwał na jakieś 10 cm od niej a baba pisała sobie smsa :angryy:. Moja mała jest milusim szczeniuszkiem, ale jednak to nie łagodniutka Hexa uciekająca przed wszystkim co ją atakuje i w końcu takiego doskakiwacza złapie i będzie problem :shake: (ja będę miała problem wychowawczy). Jakoś żadne bullowate nas nie obszczekują i nie atakują, nawet jak moim paskudom zdarzy się na nie rozedrzeć paszcze. Z yorkami się ostatnio zaprzyjaźniłyśmy i tylko jeden na nas się drze, bo podobno Hexa go sporowokowała i jej nie lubi :cool1:.
  4. One się kochają :loveu:. I jak ja je miałam niby rozdzielić? :shake: Dzisiaj Hexa pierwszy raz się wnerwiła jak młoda głupawki dostała i jej łomot spuściła. Nie wtrącałam się, bo po co, ale po tym się młoda uspokoiła i dalej zabawa przebiegała już normalnie. Jak bym miała jakieś wątpliwości co do słuszności lania to by Hexa miała opieprz, ale młodej się należało :mad:. Do tego sryl dzisiaj wystartował z zębiskami do psa, czym mnie wpieniła. Nienawidzę agresji i będzie miała ze mną ciężko :diabloti:.
  5. [quote name='Greven']Tanga chyba zbyt wiele razy widziała mnie z książką... uczy się dziecko :evil_lol:[/QUOTE] Ja chyba za rzadko czytam i nie mają dobrego przykładu :evil_lol:. To Ty kiedyś (dawno temu) dawałaś zdjęcia samochodu po chwilowym zostawieniu w nim psiaków? Z tego co pamiętam z tamtych zdjęć to samochód całkiem ciekawie wyglądał :cool1:.
  6. [quote name='Vectra']powiem Wam , Ula Cieplak , znowu się jutro załamie :-( [/QUOTE] A ja nie oglądałam dzisiaj i nie wiem co tam się dzieje :-(. TZ mnie zaraził oglądaniem Brzyduli :evil_lol:.
  7. [quote name='358Andzik358'][I][B]Monia[/B][/I], to obmacywanie dotyczy bezwzględnie wszystkiego :-D[/QUOTE] Oczywiście :diabloti: Moje jakieś nieuki są, bo książki w zasięgu ich pysków są i żadna nawet nie zaczęła czytać ;). Młoda tylko taką teczkę tekturową spróbowała (z TZa dokumentami z banku), ale chyba jej nie smakowała bo delikatnie nadgryziona jest.
  8. Tak... woniejąca kupka nad ranem to cudowna pobudka :evil_lol:. A wdepnięcie w kałużę to niezapomniane przeżycie i jak stopy nawilża :razz: :evil_lol:. Później się wszystko wspomina ze śmiechem. Jak się bierze następnego szczeniaka to ten śmiech przygasa i znowu człowiek staje się uważniejszy ;).
  9. Nie ma co brać w ciemno, trzeba najpierw obmacać :diabloti: Jak właściciele nie umieją urządzić mieszkania to się psiaki muszą za to brać ;). Znajomy ON zawsze kanapę przestawiał jak mu się nudziło - twierdził, że ona nie może stać tak blisko ściany :evil_lol:.
  10. Rozgrzebywania śmietnika nie liczę jako jakiegoś wielkiego bałagany, bo Hexa zawsze rozwlekała wszystko u brata w pokoju :evil_lol:. Ukarany cocker świetny :lol:. [quote name='Mokka']Moje szczenię siało zniszczenie od początku :diabloti:. I jeszcze chyba nie powiedziała ostatniego słowa... [/QUOTE] Kelpik to osobny i specjalny przypadek :eviltong:. Moje psiska zrobiły dzisiaj artystyczny nieład jak spałam, a mianowicie rozwaliły najnowszą maskotkę i porozwalały gąbkę po caluśkim mieszkaniu. Jak wstałam to się zastanawiałam co to jest to coś co pokrywa pół łóżka, podłogę i dywan. Gąbka była tak drobniutka, że całkiem przyjemnie się ją zbierało, szczególnie z dywanu :shake:. A byłam pewna, że ta maskotka jest wypełniona watą.. Mam nauczkę na przyszłość, żeby dokładnie macać to co kupuję, a nie brać, płacić i wychodzić ;). Druga maskotka, która ma na pewno watę w środku leży nienaruszona. [url]http://img23.imageshack.us/img23/5201/dsc11241.jpg[/url] - ładniejsza taka kolorowa podłoga, ma psiak dobry gust :evil_lol:
  11. Moim skromnym zdaniem agresja mogła mieć właśnie podłoże zdrowotne (wnętrostwo) i po kastracji trzeba poobserwować czy jest lepiej. Znajomy ON (ten o którym Ci mówiłam Owieczko) miał straszliwą alergię na wiele rzeczy i u niego prawdopodobnie to było przyczyną agresji - swędziało go, rany miał na całym brzuchu, stresował się tym biedak a leczenie nie zawsze pomagało. Tak sobie teraz na spokojnie snuję swoje domysły :roll:. Jak ma dużo energii to ja bym proponowała agility, jak zawsze :evil_lol:
  12. [quote name='kropka77']Przestały?[/QUOTE] Nie, o zaczęcie mi chodziło :evil_lol:. Bo ja się zastanawiam czy młodej może jeszcze odbić i zacznie niszczyć czy może tak jak u Hexy skończy się na kilku drobiazgach ;).
  13. Ja też, ale nie ja go wymyśliłam :cool1:. I tak za każdym razem tuż po wyjściu na spacer sikał, sikał, sikał...
  14. Ja się na dt nie nadawałam i wiedziałam to już po pierwszej młodej. Ale nie mogłam tego mojego paskudztwa zostawić w tej budzie :roll:. Prawie robi wielką różnicę :evil_lol:
  15. Jesteś pierwszą, która nie napisała że wiedziała że tak będzie :evil_lol:. U mnie młoda nie gubi kudłów, nie przynosi kilograma piachu, łapki ma czyste po spacerach i sierść jej szybko wysycha - ideał :lol:. Do tego za patykami na spacerach nie biega, nie ucieka jak jest bez smyczy, słucha się, nie podbiega do ludzi i psów. Za to drze japę na wszystko i zaczęła lać na łóżko jak jej coś nie przypasuje :mad: (moja dłużasza nieobecność w domu).
  16. Fajniej :p. I wcale nie odczuwam obecności większej ilości łap i kudłów. Młoda już od 3 tygodni jest oficjalnie moja :cool3: (mimo że umowy nie podpisałam, bo nikt nie przyjechał na wizytę przedadopcyjną a samej ze sobą to jakoś tak dziwnie spisywać :evil_lol: - jej sióstr umowy fundacyjne ja spisywałam z nowymi domkami). Oczywiście wszyscy byli przeciwko drugiemu psu, ale mieli akurat dużo do gadania :diabloti:.
  17. Wspomnienia... mama szczeniuchy (już wysterylizowana jest) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27051&photoID=1436279[/IMG] i psie smuteczki [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27051&photoID=1436269[/IMG] Taka malusia była i taka bezbronna. Wtedy bym nawet nie pomyślała że ona do mnie trafi, a ona układała już plan pozując na biedne pokrzywdzone maleństwo :diabloti: :evil_lol:
  18. moja najukochańsza morducha :loveu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478179[/IMG] duma z patyczka [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478181[/IMG] druga morducha :loveu: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478178[/IMG] i kopanie synchroniczne (jeszcze taką szczeniakową sierść miała..) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478184[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478185[/IMG]
  19. Hexolina trochę grubsza niż teraz [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478244[/IMG] porównanie jaka szczeniucha była mała niedawno [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478242[/IMG] O, jakaś afera się kręci, biegnę :razz: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478231[/IMG] i czego stoisz tu z tym aparatem, idź sobie na spacer, bo my czasu nie mamy [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478225[/IMG] mam świeży trop (i dlatego mam też smycz ;)) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478232[/IMG]
  20. z patyczkiem [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478251[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478252[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478254[/IMG] taka malusia kuleczka ginąca na tle trawy i chwastów [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478253[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478243[/IMG]
  21. kto mi podskoczy? [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478277[/IMG] zieleninka jest zdrowa :razz: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478273[/IMG] jednak jakiś alkohol dostawała i wcale nie przestała rosnąć :diabloti: 'co tam jest ciekawego...' [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478264[/IMG] doopka w górę i lecimy :evil_lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478249[/IMG] dalsza część latania [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478250[/IMG]
  22. Nudzi mi się w pracy, więc powrzucam kilka fotek. Może się powtarzają, ale co tam :evil_lol:. Monia po imprezce w stroju domowym tłumaczy Shinulcowi, że nie ma dla niej nic smacznego ;) [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/RECEPT%7E1/LOCALS%7E1/Temp/moz-screenshot-5.jpg[/IMG][IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478320[/IMG] Całusek z języczkiem :lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478308[/IMG] Taaaka długa jestem (raczej byłam kilka tygodni temu ;)) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478295[/IMG] "poddaję się" "hihi, wiedziałam, że cienias z ciebie" [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478301[/IMG] pilnuję porządku [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=27873&photoID=1478276[/IMG] Wyszperałam w domu te szelki, zapomniałam oddać Paulinie i na jeden spacerek Shinulec miał założone. już dawno za małe są :roll:.
  23. W jakim wieku Wasze psiaki zaczęły broić? Bo tak mi się z nudów teraz pomyślało, że moje maleństwo może wyrośnie z wieku aniołka i diabełek w nią wstąpi (oby nie :roll:). Hexa też jakoś nie niszczyła od początku, ale Hexa miała codziennie 2-3 godzinny spacer po którym była trochę zmęczona, a młoda należy do leniwców kanapowo-podłogowych (a zapowiadała się na fajnego agilitowca po pierwszych spotkaniach z torem :placz:) i nie rusza się aż tyle.
  24. Świetna rozrywka na nockę w pracy :evil_lol:. Ale popcornu nie ma, a piwa nie lubię, więc herbatką sobie zapijam :razz:.
  25. *Monia*

    Barf

    Właśnie, o rybach kompletnie zapomniałam :oops:. Młoda tylkop raz dostała filet jakiś taki duży (TZ kupował i nie mam pojęcia co to było :roll:) i wyleciało mi z głowy, że ryby powinnam kupić.. Co temu małemu paskudztwu bez jednego kła mam kupić? HM oferuje jakieś sklepy rybne? Nie wiem czy już pisałam, ale sryl kolację dzisiaj prawie całą zostawił i zadowoliła się tylko jedną kurzą łapką. chyba się w końcu przeżarła i ma zamiar trzymać linię :evil_lol:. Tak w ogóle to odkąd je surowe na spacerach się już tak nie rozgląda za śmieciami, a jak dorwie kość jakąś to na 'puść' wypluwa momentalnie :loveu:. Goowien też już nie żre :evil_lol:.
×
×
  • Create New...