-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
[quote name='Onomato-Peja']Jak się nie śmiać? Wygląda jak lemur potrącony przez samochód. :lol: No ja Rastę musiałam dźwigać koło kilometra na przystanek i potem z autobusu do domu... Koszmar. Normalnie tak długo bym nie dała rady, ale przy kilku przerwach i myśli o zakarzeniu jednak coś mnie tknęło.[/QUOTE] Uświadomiłam sobie że rzeczywiście widać podobieństwo :evil_lol::evil_lol: Też kiedyś niosłam Hexolinę, ale ją użądliła pszczoła i jak już ją doniosłam do domu to piesek ozdrowiał :mad:. Czytałam o Waszej przeprawie, nie zazdroszczę :shake: Żeby nie było że Shina wiecznie nienormalna to mam też kilka normalnych ujęć :razz: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3812.jpg?t=1304878183[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3831.jpg?t=1304878188[/img] no, w sumie mało mam tych normalnych... [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3815.jpg?t=1304878186[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3841.jpg?t=1304878316[/img] Jak już dałam fotę z piłką pyszczkiem to muszę się wyżalić, że w całości piłka przetrwała tylko pół spaceru, a młoda jej wcale zbytnio nie dręczyła. Najpierw poszła piszczałka, a później guma zaczęła pękać. Albo jakiś felerny egzemplarz nam się trafił albo Shinuch ma za ostre zęby... Mam jeszcze fioletowego i jak tego młoda dobije to przetestujemy drugiego.
-
Jestem niereformowalna i nie będę dużych zdjęć oglądać :eviltong: Dołączam do dziwnych - ja się lepiej z facetami rozumiem niż z kobietami, od zawsze miałam dużo więcej kolegów niż koleżanek [url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/6251ae4b.jpg?t=1304802014[/url] - z tego pokracznego brzydala powstała taka piękność? :crazyeye: Coraz ładniejsze fotki robisz :cool3:
-
Nieładnie się śmiać z upośledzonego pieska :mad: :evil_lol: Mam nadzieję że Hexolina sobie nie popsuje, bo z kim ja na spacery będę chodziła :lol:. Widziałam Rasty łapę, ałaa :shake:. Ares kiedyś zjechał sobie całe przednie poduchy, tak że mu klapały aż, do tej pory mam ciary jak o tym pomyślę. Miałam wtedy wizję ciągnięcia 40 kg leżącego psa albo czekania kilka godzin zanim wróci właścicielka, bo ważąc niewiele więcej miałam marne szanse udźwignięcia go :roll:. Na szczęście doszliśmy jakoś, a później w miarę szybko się goiło.
-
[quote name='Sylwia K'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3837.jpg?t=1304807333[/URL] hehehehe świetną ma minke[/QUOTE] Bo nie wolno psisku przeszkadzać w kopaniu ;) Jednak Shina ma popsutą łapkę, a ja mądra jeszcze piłkę jej rzucałam i oczywiście głupol pełne poświęcenie w zabawie czego skutkiem jest zdarta poducha i bandażowanie na kilka kolejnych dni :roll:
-
Dziękować :p Shina ma bogatszą mimikę, bo Hexolina zwykle poważna albo nakręcona, rzadko coś innego się uda złapać, a młode to non stop papy strzela :evil_lol: Też nie wiedziałam, ale ona ostatnio w ogóle zdziwniała. Na spacerach non stop wyzywa Hexolinę - podtyka jej zabawkę swoją pod nos, wrzuca zabawki do dołka który Hexolina kopie i patrzy tym swoim potwornym wzrokiem. Doszło nawet do próby kradzieży zabawki Hexolinie, ale na szczęście Hexa olała. Doigra się kurdupel w końcu :mad: dowód zbrodni (szczur jest Hexy, Shina ma żabę widoczną w roślinkach pod łapami ;)) [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3944.jpg?t=1304856256[/IMG] paskudnie na tym zdjęciu wyszła - przebrzydły gremlin :diabloti:
-
U nas na szczęście spokój. Zmieniłam teraz na Fypryst i nadal kleszcze nas nie lubią, ale mam dodatkowo w zapasie obróżki w razie jak by się im odmieniło. Tylko od fyprystu mi psy łupieżu dostały gorszego niż po fiprexie, a mam go jeszcze na 2 miesiące...
-
Dziękujemy :). Hexolina damulka dzisiaj pierwszy raz od długiego czasu z nami nie spała, chyba foch jakiś albo wyrosła ze spania z pańcią :evil_lol:. Shina za to ma focha bo zawiązałam łapę bandażem i leży schorowana :p [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/CIMG0413.jpg?t=1304844489[/img] rankę ma ok. 2 cm, ale wolałam zawiązać niż żeby się rozbabrała
-
"are you talkin' to me??" [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3837.jpg?t=1304807333[/img] finito na dzisiaj, bo po czytaniu komiksów o spidermanie, oglądaniu smerfów, dostaniu z bani w zęby i na koniec wysłuchaniu koncertu pt 'nie chcę do domu, będę grać w szachy' chyba jestem zmęczona...
-
Psisko poluje na coś, sądząc po minie i stopniu koncentracji to musiało być coś mikroskopijnego :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3790.jpg?t=1304807317[/img] chyba poczuła się oszukana :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3793.jpg?t=1304807318[/img] i się zaczęło kopanie... [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3803.jpg?t=1304807321[/img] 'ktoś coś mówił?' (po dziesiątym powtórzeniu 'Hexolino chodź kijka rzucę' :mad:) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3805.jpg?t=1304807323[/img] doopa, bo ostrość się automatycznie ustawiła ;) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/7%2005%202011/DSC_3834.jpg?t=1304807328[/img]
-
Zmniejszonych mam 44, tempo wgrywania do albumu powalające, plus moje ekspresowe tempo wrzucania = do rana powinnam się wyrobić, a później od razu sobie pojadę na działkę i gdzieś pod krzaczkiem się prześpię do czasu powrotu do domu :evil_lol:. Zaraz kilka pokażę, nic ciekawego, nie ma na co popatrzeć bo w większości to zadek Hexolinowy - w strusia się bawiła :lol:
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
*Monia* replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Mam nadzieję że to nic poważnego, trzymajcie się :calus: Trzymamy mocno żeby mała szybko wróciła do domku :kciuki: -
Jest surowa, nawet bardzo, bo jak psisku rzuciło się na łepetynę i zaczęło szukać śmieci to pańcia rzuciła łańcuchem w trakcie konsumpcji kości jakiejś (spadł 3 metry od psa bo mam cela zezowatego, miało być ok. metr ;)), a piesek kochany sobie przypomniał że przecież pańcia ma pyszne ciacha i trzeba biec ile sił w długich łapskach :loveu:. Ostatnio nawet jakieś pracujące zwoje mózgowe się w pustym łebku tworzą :evil_lol:. I się pochwalę że czarnuch schudł do zadowalającej mnie sylwetki. Mogło by być jeszcze trochę lepiej, ale jest znośnie :p. Młodej za to żebra na jakimś zdjęciu można policzyć bez problemu, a żre to ostatnio jak odkurzacz. Napięcie przedcieczkowe się chyba zbliża :evil_lol:
-
Teo rozpuszczony w DT, ma DS... bądź grzeczny łobuzie!!!
*Monia* replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
[B]Zerduszko[/B] ze sznupów na czarnuchy a'la Lizka się przerzuca :evil_lol: Jaki dobrze wychowany TZ :loveu: -
Chciałam tylko napisać, że moje czarne, jedyne niepowtarzalne i najukochańsze psisko skończyło dzisiaj 7 lat :-o. Z tej okazji mam tysiącpięćset zdjęć, ale niestety nie była chętna do pozowania bo prezenty trzeba zakopywać a nie się nimi bawić :evil_lol:. Za niecały tydzień kolejna okazja - 7 lat odkąd zamówiłam sobie małego czarnego szczeniaczka :loveu: (zamawiałam w ciemno, zobaczyłam dopiero przy odbiorze :p). 18go czerwca będzie 7 lat odkąd czarna kuleczka się u mnie pojawiła :loveu:
-
Hexolina uwielbia mizerię, szczególnie taką dobrze przyprawioną i obowiązkowo z miski stojącej na szafce w kuchni :mad:. U nas papka warzywna zawsze składa się z kilku warzyw, bo np. samych brokułów czy szpinaku nie da rady, jabłkiem jednym się pies nie naje, więc zawsze mieszam 3-5 warzyw i owoców po trochu i jakoś wchodzi. Sama pietruszka z selerem na pewno by nie przeszła, a z dodatkiem buraka i wątróbki szybko znikają :lol:. Teraz na tyle rzadko dostają że jako urozmaicenie jest im wszystko jedno co wrzucę bo i tak zniknie ;). Chociaż dzisiaj łapki średnio im szły i ich kolacja trwała w nieskończoność. Może się po prostu delektowały :evil_lol:
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
*Monia* replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Jaki wielkolud już z Eboli :crazyeye: Coraz ładniejsza się mała robi, a psie zabawy cudoooo :loveu::loveu: -
Taki klimat nie dla mnie, moim zdaniem to tam wszędzie był za silny wiatr, a nad samym morzem to już w ogóle huragan :cool1:. Lubię ciepełko :lol:
-
[quote name='evel'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3734.jpg?t=1304005529[/URL] Jezus...? :niewiem:[/QUOTE] Rodzice twierdzą że ona przez agility osiągnęła szczyt sprytu :cool3: [quote name='limonka97']a na koniec Shina i tak musiała zrobić piękną minę :grins: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3666.jpg?t=1303939886[/URL]:loveu::loveu:[/QUOTE] Bo Shina jest mistrzu głupich min :p [quote name='NightQueen'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3718.jpg?t=1304005527[/URL] myślałam że ona ma kaganiec na początku, a to woda :evil_lol:[/QUOTE] Nie pamiętam kiedy ostatnio miała namordnik, to pies wiejski już pełną gębą :lol: [quote name='Sylwia K'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3718.jpg?t=1304005527[/URL] hehehehehehe[/QUOTE] :lol: [quote name='Onomato-Peja'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3734.jpg?t=1304005529[/URL] Ale jej się podoba. :)[/QUOTE] Kocha wodę i jest w swoim żywiole :) Wróciłam. Nie lubię wiatru, morze mi wychodzi bolącym uchem, wymarzłam jak nie wiem i nareszcie w domu. To skrótowa relacja, ale mogę rozwinąć jako dłuższe narzekające wypracowanie co gdzie i kiedy :diabloti:. Nie uwierzycie, ale mimo padającego w Wawie deszczu ze śniegiem cieszyłam się jak głupek, byłam przemoknięta ale przynajmniej nie wiało. Nie rozumiem dlaczego w taki upał nie było ludzi na ulicach :evil_lol:. Tu jest dużo cieplej niż w Gdańsku, Gdyni czy Sopocie, ja bym tam mieszkać nie mogła bo bym zamarzła... Szkoda że kundli nie miałam, bo by się łajzy wybiegały na pustych plażach bez zakazu wprowadzania psów... Kiedyś to nadrobimy, tylko musi się ocieplić :lol:. Nad morzem można mnie było poznać po największej ilości kapturów, posiadanych na sobie warstw ubrań i trzęsiawce z zimna :evil_lol:
-
W Wawie też psy za darmo jeżdżą komunikacją miejską, od co najmniej 5 lat ;). Za podmiejską nie autobusową płacę 50% (studenci mają 51% a uczniowie 37%, tak dla porównania ;))
-
3 fotki na pożegnanie :bye: przeciekający ryjek [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3718.jpg?t=1304005527[/img] fruwający czarnuch [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3734.jpg?t=1304005529[/img] i jeszcze w miarę czysty kundlik, początek kopania [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3755.jpg?t=1304005532[/img]
-
[quote name='Sylwia K'][URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3666.jpg?t=1303939886[/URL] hehe jaka zniesmaczona[/QUOTE] Gdyby na widok zdechłego kreta tak się zniesmaczała to by mnie bardzo ucieszyło ;). Dzisiaj młoda chciała się wytarzać w krecie którego nie zauważyłam, ale na szczęście 'fe' podziałało. Chyba bym ją za uszy na brzozie powiesiła za taki wyczyn tuż przed moim wyjazdem :mad:
-
[quote name='jonQuilla'][B][FONT=Georgia][COLOR=olive]ale piękne zdjęcia zachodu :loveu::loveu: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/pole%2022%2004/CIMG9831.jpg?t=1303580587[/URL] co Ty chcesz, pozory stwarza idealnie :evil_lol::loveu: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3657.jpg?t=1303939670[/URL] [/COLOR][/FONT][/B][/QUOTE] Na żywo nie był taki piękny ten zachód ;) To jest mistrz pozorów. Chociaż i tak jakaś milsza się zrobiła :) [quote name='Luzia']I że to niby u mnie tak nagadane? :mad: Jaki szczurek :evil_lol: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3657.jpg?t=1303939670[/URL] EDIT. Masz nowy aparat?[/QUOTE] U mnie wcale nie nagadane :evil_lol: Szczurami mój brat psy nazywa, nie wiem dlaczego :lol: Jeśli chodzi o lustro to już kilka miesięcy się nim bawię ;). Dobrze że mi przypomniałaś, bo bym karty do aparatu nie wzięła na wyjazd :roll: [quote name='zmierzchnica']Shina to naprawdę czarna-podpalana wersja Chibi - identyczne miny! ;) [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3653.jpg?t=1303939658[/URL] Groźny pies ;)[/QUOTE] Niektóre psy są za poważne na głupie miny, a to moje małe to taki klaun jest :evil_lol: Strach się bać, nawet Hexolina się nie boi :lol:. Wczoraj psy wspólnie kopały w błocie i jeszcze dzisiaj jakieś zaschnięte kulki piaskowe z sierści wyciągam :mad:. W ogóle coś faza na kopanie je naszła i każdy spacer to moje stanie nad psami, spalę sobie fajka, porozglądam się, a później za fraki wyciągam jak mam dosyć sterczenia w miejscu. Zdarza się mi też ciągnąć leżącego psa, bo przecież każdy sposób na stawianie oporu jest dobry :mad:. Dzisiaj sobie jadę, a jutro o tej porze pewnie będziemy dojeżdżać do Gdańska... Szkoda że kundla chociaż jednego wziąć nie mogę :-(
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
*Monia* replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Mnie dzisiaj zaskoczyła jakaś dziewczynka. Szłam z kundlami ze spaceru i słyszę jak jedna dziewczynka mówi do drugiej (szły z naprzeciwka prowadząc rower): - Uważaj bo zaraz psy cię pogryzą. - Nie pogryzą. Ta czarna jest bardzo miła i nie gryzie, a ta druga pewnie też nie. Odpowiedzi pierwszej dziewczynki już nie usłyszałam, ale byłam w niezłym szoku, bo suczydła zza ogrodzenia dzieci na rowerach by najchętniej zjadły, a poza podwórkiem też się dzieciom nie daję z nimi spoufalać bo Shina ogólnie nie lubi ludzi a Hexa nie przepada za dzieciakami. Nie wiem skąd taka pewność w głosie dziewczynki, chociaż miała sporo racji w przypadku Hexy ;). -
Co masz zrobić jutro zrób dzisiaj, gaduło :eviltong: Przez Wasze gadanie nie chciało mi się pisać, bo po każdym nadrobieniu zapominałam co miałam napisać :evil_lol:
-
piłeczkowanie [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3659.jpg?t=1303939875[/img] jakaś taka powyginana :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3662.jpg?t=1303939878[/img] przyczajka [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3664.jpg?t=1303939880[/img] miny :cool3: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3665.jpg?t=1303939884[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3666.jpg?t=1303939886[/img] Padam na twarz, przeuczyłam się, więcej nie będzie.