Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. JUż wysłałam zdjęcia mag.dzie i zaraz będą . Kornisz bez sprawnej łapki ma bardzo małe szanse na adopcję. Dlatego bardzo prosimy o wpłaty na operację/ na AFN/, o której pisze Potter.
  2. Może szczeniaczki nawet wcześniej nadawałyby sie do adopcji, skoro Perełka i tak nie za bardzo chce je karmić?
  3. [SIZE=3][COLOR=blue]Taki wspaniały domek należał się Norci!!!:loveu: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]Dziękuję wszystkim krakowiankom za to co zrobiłyście dla Norci i jej szczeniaczków, a szczególnie AdzeG i Jej Mamie!:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: [/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Muszę zadzwonić do znajomej, której mąż wypatrzył Norę na tym lotnisku, dopiero sie ucieszy. Nawet nie mogę myśleć o tym, co by się stało w przeciwnym razie..., sunia umarłaby w cierpieniach, a szczeniorki.....[/COLOR]
  4. Tak mi przykro z powodu Gafuni, miałam jednak nadzieję, że się uda:-( . Z tego schronu Marta wyciągnęłą Sabę, biała boksiowatą sunię, która jest teraz u niej na tymczasie. Na wątku jest jej zdjęcie jeszcze za kratami, ale mam juz zrobione nowe u Marty i założę jej osobny wątek. Adopcja Saby jest bardzo pilna, bo do Marty wróciła po sterylce na przechowanie nasza Viva i obie sunie niestey nie zgadzaja się. Marta ma wielki problem z rozdzielaniem ich. Uratujmy chociaż ta biedaczkę ze schronu. Na razie jest zdrowa , tylk0 bardzo chuda i mimo odrobaczania jakos nie może przytyć.
  5. Po podaniu Sedalinu nie trzeba było jej spuszczać z oczu. Przecież reakcja na niego u każdego psa jest po innym czasie, jest to reakcja osobnicza. Środek nie jest obojętny dla zdrowia, a ona juz tyle razy była nim faszerowana.
  6. Dziękuję Wam wszystkim za opiekę na Norunią:iloveyou: i cieszę sie bardzo, że tak szybko wraca do zdrowia.:loveu:
  7. Trzymamy kciuki, Aga pod Twoją opieką Kasanowa z pewnością szybciutko wróci do pełni formy:lol: .
  8. Ojej, czy rzeczywiście nie obędzie sie bez operacji? Jakieś pechowe te psy kieleckie. Jada do Krakowa niby zdrowe, a tam wychodzą jakies wady ukryte:cool3: Tak samo przeciez było z Boryskiem.
  9. Radku, zawsze sobie zaglądam na ten wątek dla poprawienia humoru. Dzięki! :loveu: A Saruśka cudna!:lol:
  10. Z tym biodrem Nortona to juz bardzo przestarzała sprawa. Nie ma chyba sensu nic z tym juz robić. Od tego ciecia z hurtowni wiemy, ze Norton był kiedys bardzo pobity, bo poszedł do jakiejś suki z cieczką. Przez długi czas nie chodził na tą łapę , ale nikt z nim nie był u lekarza i jakos sam sie wylizał . Trzymam kciuki za domek dla Nortonka.:happy1:
  11. Tak bardzo sie cieszę, że wszystkie szczeniorki w dobrych domkach!:loveu: [SIZE=3][COLOR=green]Dziękuję Wam wszystkim za Wasze starania:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: [/COLOR][/SIZE]
  12. Już tyle razy trzymałam kciuki.... ale tym razem musi sie udać. Mam nadzieję, że nic już nie stanie na przeszkodzie.
  13. ON-kowatą sunie ze szczeniorami chyba nie ma sensu ogłaszać, bo jedzie prawdopodobnie w niedzielę do Mielca. Po dalmatyńczykach, jak pisała andzia69 najpilniejszy jest Frykas(!), potem Łatka, Mira, Niki i te dwa młode psiaki - melanżowy średni i mały rudy.
  14. Jak sie cieszę, chociaż jedna dobra wiadomość!:multi: Tak bardzo chccaiłybyśmy wspomóc finasowo leczenie suni, ale w tej chwili u na sytuacja jest bardziej niz tragiczna.:shake: [SIZE=3][COLOR=red]Bardzo prosimy o wpłaty na leczenie Nory, która zyskała szansę na życie!!![/COLOR][/SIZE]
  15. Jakie to szczęście, że mąż mojej znajomej wypatrzył ja na tym lotnisku. :-( Nawet nie mogę myśleć, jak umierałaby tam w cierpieniach , a przecież te trzy szczeniaczki jeszcze cały czas ją ssały, dodatkowo ja męcząc.:placz:
  16. Nie wiem, ten wet u nas powiedział,że jeżeli jest to ten guz Stickera, to dobrze sie go leczy chemioterapią i on sie rozpada całkowicie. ale jeżeli są juz przerzuty, to nie wiem.
  17. Inni muszą się starać o podwyższenie adrenalinki, a u nas dzięki naszym psiakom ciągle w górnych rejestrach.:cool3: Tak bardzo sie cieszę, że nawet gdyby sie juz nic nie dało zrobić, to Norunia godnie spędzi te ostanie chwile, otoczona milością.
  18. :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: [SIZE=3][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Dla wszystkich opiekujących się szczeniorami![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]Ale mimo opieki tylu ciotek szczeniorki chcą do domków!!![/COLOR][/SIZE]
  19. Ja pisałam odnośnie tego, że Uluś wrócił do hotelu, a dla reszty tez jeszcze nie ma domków.
  20. Jak u Was tak trudno wydać szczeniaki, to nawet nie chcę myśleć , jak to będzie u nas za miesiąc, kiedy do wydania będziemy miały 14 sztuk!!! :crazyeye:
  21. Dobrze Radku, że chociaż tu mogę przeczytać coś radosnego w nawale złych wiadomości. :p
  22. :placz: No nie...., ja już mam dosyć . Cała seria złych wiadomości :placz: . Nam też zwracaja dalmatynkę i z domowych pieleszy trafi teraz na mróz do budy. Ale nawet budy wolnej nie ma , bo psów zatrzęsienie :placz: .
  23. Cudownie, oczywiście, że przekaże, będzie szczęśliwa.:lol:
  24. [SIZE=3][COLOR=seagreen]Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na leczenie Nory.[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][/COLOR] Fundusze, które wpłynęły na nasze konto na AFN- 250 zł. zostaną przeznaczone na dwie sterylki i nie ma juz nic na leczenie suni.
  25. No nie wiem, czy jest czego gratulować:cool3: . Za ok. 2 mies. będziemy mieć w Kielcach do wydania 14 szczeniaków, a pewnie jeszcze cos przybędzie. Na samą myśl ogarnia mnie przerażenie:crazyeye:
×
×
  • Create New...