Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Właśnie nie wiem, czy ten pan wiedział,że Mora w Kielcach, jeszcze nie odpisał, czekam...
  2. Rudzia-Bianka bardzo dziękuję:loveu::loveu:. Andziu69, wstaw może tu zdjęcia tych "Twoich" szczeniorów, które jeszcze szukają domów i napisz, gdzie są. Dzisiaj dostałam wiadomość, że w tym lesie, skąd wzięłąm Kalę są dwa szczeniaki. Były trzy , ale zostały tylko dwa, nie wiadomo , co się stało z jednym:-(. Chowają się w takim budowanym domu pod lasem. Zastanawiamy sie z Elwirą, czy to przypadkiem nie są dzieci Kali:crazyeye:? Jutro tam pójdę zobaczyć, szczeniorki są podobno takie ratlerkowate, postaram się zrobić zdjęcia.
  3. [quote name='Linssi']Ja proponowalam ze wezme More do siebie ale na popoludnie, kiedy ma przyjechac do pani Ani jakis kuzyn na podwieczorek czy cos takiego. Ale nie mowilam nic o weekendzie... Obawiam sie ze w weekend nie bedzie mnie w Kielcach...[/quote] Linssi, to widocznie pani Ania źle Cię zrozumiała:shake:, a taka była ucieszona... W ten piątek przyjeżdża siostra z synem i swoją suką, a ten kuzyn w przyszłym tygodniu . Nie wiem, co zrobimy z Morą:-(. Bardzo prosimy o pomoc chociaż na ten weekend. Czy ktos mógłby wziąć Morę na dwa dni? Dzisiaj rozmawiałam z Bagherą, pomoże mi jutro zawieźć szczeniaki z Suchedniowa do siostry MaJi i może będzie mogłą pomóc w zawiezieniu tej suni z Herbów na sterylkę:loveu:.
  4. Pan napisał ,że sunia bardzo ładna i czy może ją zobaczyć. Nie wiem, czy w ogłoszeniu, które widział było info,że to Kielce:roll:. W każdym razie odpisałam mu i zobaczymy. Do pani Ani juz w piątek przyjeżdża rodzina ze swoim psem. Czy ktos mógłby Morę wziąć chociaż na weekend????? To będdzie sytuacja nie o opanowania, 7 psów w mieszkaniu i jeszcze goście. Bardzo prosimy o pomoc, chociaż na dwa dni!
  5. Lolek przecudnej urody:loveu:. Trzymamy kciuki za mamusię,żeby doszła do pełni sił:lol:. Czyli w poniedziałek będzie wiadomo,czy łapka będzie operowana. DIF, czy zauważyłaś,że ta łapka sprawia jej ból, jak twierdzi wet? Bo jezeli boli, to rzeczywiście trzeba operować, a jeżeli nie , to może tak zostawić, skoro w dodatku nie ma pewności,że operacja przyniesie zamierzony efekt.
  6. Wyekspediowałyśmy teraz z Elwirą Kalę do Warszawy:lol:, jeszcze wykąpałyśmy ją u p.Ani przed wyjazdem. Elwira, jak zwykle o mało się nie popłakała, bo to jedna z jej ulubionych sunieczek:p. Birma została znowu biedna sama na działce:-(. Tak mi jej szkoda, czeka już ponad rok , taka piękna , młoda sunia. Słuchajcie, czy któraś z Was proponowała pani Ani,że zabierze Morę na weekend? Bo p.Ania coś takiego mówiła:roll:. To by było bardzo dobrze, bo o pani Ani przyjeżdża na weekend rodzina z psem i Mora nie może tam zostać.
  7. [quote name='li1']Oczywiscie, ze chce pomagac i pomagam w adopcjach, ale musze wspolpracowac z uczciwymi partnerami.[/quote] Ja też i dlatego z tobą współpracować nie zamierzam:cool3:. Jasne??!!!
  8. No to czekamy, chociaz wielkich nadziei sobie nie robię, bo jeżeli ten pan chciał więcej zdjęć ,żeby zobaczyć , w jakim stopniu przypomina rasowego ON-ka, to...:cool1:. Ale może sie mylę:cool3:.
  9. Betelku, on tak pewnie nastawia te uszka ,żeby Was lepiej słyszeć:evil_lol:.
  10. [quote name='kika22']Erka a nie dało by się tej suki z Herbów przewież np. w sobotę lub wieczorem tak ok 19:roll:[/quote] Kika22, a gdzie byś ją chciała przewieźć o 19?:razz: Zabieg jest o 8 rano, a w sobotę ten wet raczej nie robi sterylek. Agat21, trudno żebys Ty przyjeżdżała do Kielc,żeby przewieźć sunię, jakos sobie poradzę:p. Li1, dzięki za chęć pomocy, ale mamy jeszcze mieć darmowe talony na sterylki w tym roku. Jutro o nowego domu w Warszawie jedzie Kala:loveu:. Jest też chętna pani na Lalę w Żyrardowie:lol:, sunia mogłaby jechać razem z Kalą, ale ta pani jutro nie jest w stanie podjechać po nia do Wa-wy. Może w przyszłym tygodniu uda się ją dowieźć.
  11. Wielka szkoda Linnsi, bo juz miałam plany przewozowe:cool1:. Żeby wrócic do tematu psiaków, to przypominam ,że nie znalazłam nikogo, kto by zawiózł sunię z herbów na sterylkę:shake:. Jeszcze trochę , a może byc za późno . Dziewczyny , czy ogłaszana jest Mora , Tasza i Birma na jakichś krakowskich stronach? Tam wcześniej zawsze był odzew. Jestem po prostu załamana. Nie wiem, co my zrobimy z tymi psami. Ja juz nie mówię o tych u mnie w pracy, bo przecież na nie tez nikogo chętnego. Tola i Murzynek pałętają się u mnie po podwórku , leżą całymi dniami na deszczu. Murzynek cały czas z tą złamaną nogą, nie ma go jak obejrzeć , on nie da sie nawet pogłaskac. Inny nieszczęśnik , to Dinguś. Już nie mam do niego siły. Najpierw miał wyrwany pazur, później straszną ranę na głowie po pogryzieniu, ledwo troche mu się zagoiła, rozwalił sobie okropnie opuszkę w stopie. Co mu zbandażuję , wszystko zdejmuje, nie wiem , jak mu sie to zagoi, bo wygląda strasznie.:-(
  12. Nie wiem juz co robić??? :placz: Dlaczego nikt nie chce MORY???:roll: Beka, czy już nie ma nadziei na ten dom z dziećmi?
  13. Co zdjęcie Xanta, to z innego miejsca, ależ on sie ostatnio napodróżował:lol:, pewnie więcej niż przez całe swoje życie:p. Ale z zadowolonego pycholka widać,że mu to pasuje:razz:.
  14. [SIZE=5][COLOR=red]MORA!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]
  15. I jak tu ratować psy??? Skoro później nie można im znaleźc domów! Naprawdę ogarnia mnie coraz większe zniechęcenie:shake:. U nas też są psiaki, które miesiącami czekają na domy, a Birma młoda ,ładna suka, czeka juz rok i nie jest rekordzistką:cool1:. A Sarenka, taka oryginalna sunia i żadnego zaintersowania:-(.
  16. Nie wiem,czy oni by sie zgodzili powtórzyc tego samego psa.:roll:
  17. Linssi, to świetnie:multi:. Jak będziesz mogła pomóc w tansportach, to chcociaz trochę problemów ubędzie:lol:. Betelku dzięki za plakaty:loveu:. Tylko musisz trochę zmienić, bo Taszka, niestety nie jest młoda:eviltong:. Ma co najmniej 5 lat, a zęby zniszczone, prawdopodobnie ponosówkowe, albo po niewłaściwym karmieniu, tak, że po zębach, jakby ktos patrzył, to ....
  18. Szukamy dla Noreczki kochającego domku, gdzie ktos mógłby jej poświęcić sporo czasu i kontynuować pracę , która rozpoczęła DIF:lol:.
  19. Aby juz skończyć sąsiedzki watek:diabloti:, jest taka prośba pani Ani, żeby nie gromadzić się z psami przed blokiem, jak więcej osób wychodzi, tylko robic to pojedyńczo,żeby nie byli zorientowani , ile tych psów jest:eviltong:.
  20. Dzięki jaro1 za wieści o Fifuni:loveu:. To dobrze,że juz jest w formie:lol:, bo jak była spokojna , to już bym sie o nią martwiła:evil_lol:. Chyba,że po prostu tęskniła za mną pierwszego dnia:razz:.
  21. Ta pani sama złapie szczeniaczki, więc juz od niej z domu zabierzemy je do siostry MaJi:loveu:.
  22. Wstawiam zdjęcia tych szczeniaczków z działek. Ich adopcja jest super pilna. Nie dość ,że są tam w fatalnych warunkach , mokra, zimna nora, to nie są tam bezpieczne:-(. Jakimś menelom moga posłużyć , jako towar za wódę, innym "przykładnym obywatelom" przeszkadza wszystko co żyje, więc chcą zawiadomić schron:diabloti:. W dodatku nie ma kto tam chodzic ich karmić, a jezeli nawet ktos cos zaniesie, to jest to goła kasza , w dodatku niedogotowana , jak to było ostatnio.:mad: To te prześliczne maluszki, maja ok. 5-6 tyg. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/8279/080927szczeniaczkizdziayw1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4565/080926szczeniaczekzdziabo4.jpg[/IMG][/URL] A to ich mamusia, sunieczka, która tyle już przeszła. Jest nieufna, ale juz pozwoli sie dotknąc pani, która je karmi. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3234/080927suniazdziaek1bp6.jpg[/IMG][/URL]
  23. Bałam się nawet zaglądać na ten wątek... Tak bardzo mi szkoda Lizuni:-(... tak bardzo mi szkoda KrystynyS i DuDziaczka...
  24. Już nie wiem, co robić:shake:. Sytuacja staje sie coraz trudniejsza. Dzisiaj pani Ania miała karczemną awanturę ze strony sąsiadów:diabloti:, oczywiście chodziło o psy:cool1:. Bedą wysyłać na nią skargi. Nie mam pojęcia , co zrobimy z psami. Potrzebne domy dla dwóch dużych suk, Mory i Taszy! Przez chwilę dzisiaj nawet zaświtała dla Mory nadzieja. Zadzwoniła kobieta z Kielc, która chciała adoptować Morę, miała już jedną dużą sukę w mieszkaniu w bloku. Umówiłam się z nią na jutro,że spotkamy się z sukami . Po trzech godz. wysłała sms ,że rezygnuje:cool3:.
  25. Eliza_sk, Kala jedzie do domu w środę, ale może innego psiaka zaprponowac tej osobie. Skąd jest? Sytuacja jest dramatyczna! Pani Ania miała karczemna awanturę od sąsiadów z powodu psów. Elwira chciała chociaz zabrac Morę na działkę, ale nie da rady. Z Birma nawet sie bawiły po początkowych warczeniach, ale jak tylko Elwira odchodziła, Mora kombinowała , jak by tu uciec. I nie zostawiła jej. Nie wiem, czy dzisiaj ma kto iśc do p.Ani?? Ewelinka_m podobno tez chora. Po prostu koszmar.
×
×
  • Create New...