erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom
erka replied to betel's topic in Już w nowym domu
DuDziaczku, a nikt się Morą nie zainteresował na paradzie?:roll: Taką miałam nadzieję,bo u p.Ani przybyła kolejna suczka w mieszkaniu i jeżeli jeszcze nie wyjechała przebywająca gościnnie krakowianka, to jest ich 8!!! -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A to sunieczka spod lasu, też ok.2,5 mies i będzie chyba jeszcze mniejsza od tej łaciatej . Była bardzo wystraszona , ale juz się rozkręciła przy tej bandzie szczeniaków:lol:. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/1131/081003sunieczkaspodlasuwu4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/2479/081003sunieczkaspodlasult7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/6694/081003suniczkaspodlasu1yu4.jpg[/IMG][/URL] Wszystkie szczeniory sa na razie odrobaczone i odpchlone. Dalej prosimy o pomoc w ogłoszeniach, bo ich adopcja jest bardzo pilna. Są bezpieczne , mają co jeść , ale siostra MaJi długo pracuje i nie będzie im mogła poświęcić zbyt wiele czasu, a szcególnie te szczeniaczki z działek wymagają socjalizacji. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj do Warszawy pojechały trzy szczeniorki, podrośnięta już Lala i dwa maluszki, jeden suchedniowski, mój łaciaty ulubieniec:lol:/GoskaGoska , to pewnie z Twoich ogłoszeń:loveu:/ i malutka jamnisiowata , któą uratowałam, bo kobieta niosła do schronu:mad:. A tego labkowatego jasnego szczeniorka MaJi75 udało sie wydać do swoich sąsiadów do bardzo dobrego domu.:lol: Całą czeredę wiozłą o Wa-wy MaJa75, a jeszcze 5 maluchów zostało w Kielcach u jej siostry. [COLOR=red]Dla Ciebie MaJu75 i Ewy[/COLOR]:buzi::calus::iloveyou: A to maluchy, które jeszcze czekają na domki. Sunieczka, ok.2,5 mies., będzie gdzieś do połowy łydki [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/9403/081003sunieczkazsuchednbb4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/7302/081003sunieczkazsuchednse5.jpg[/IMG][/URL] Piesek , będzie większy od siostry, myślę,że przed kolano. Jak był u mnie w pracy, wydawał się bardzo misiowaty i ciapowaty, ale MaJa twierdzi,że już jest kawał rozbójnika:diabloti:. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/559/081003piesekzsuchedniowgf7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2816/081003piesekzsuchedniowwl4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/6688/081003piesekzsuchedniowol5.jpg[/IMG][/URL] -
Tak andziu69, jeden z maluszków suchedniowskich/mój ulubiony:lol:/ poszedł do domu sprawdzanego przez doddy:lol:, której dziękujemy za pomoc:loveu:. Dwa dni nie było dogo i oczywiście nowe nieszczęścia. Dzisiaj dostałam maila od osoby, która jeździ na trasie Ostrowiec-Kielce,że w Nowej Słupi na przystanku aut. koczuje sunia, mix labradora ze złamaną łapą, wiać,że bardzo cierpi. Ale co zrobić, ja już nie jestem w stanie jej pomóc, chyba,że ktoś ma jakąś możliwość. Odpisałam jej,żeby zrobiła zdjęcie,można ogłaszac. Wczoraj znajoma przywiozła spod Końskich sunię z 6 szczeniaczkami. Była tam dwa dni temu na grzybach i zobaczyła pod lasem niewielką sunię , szkielecik , wszystkie żebra na wierzchu i tylko duży brzuch wiszący, tuż przed rozwiązaniem. Sunia patrzyła na nia błagalnym wzrokiem, Basia miała przy sobie tylko wiejską kaszankę, wiadomo,że nie jest to najlepsze dla psa, ale sunia to po prostu połknęła. Basia chciała ją złapać, ale niestety sunai była bardzo wystraszona i nie udało się. Ale oczywiście nie mogłą przez nią spać,cały czas miała przez oczami ten błagalny wzrok i uprosiłą znajomego,żeby pojechał tam z nia jeszcze raz, chociaż to prawie 60 km od Kielc. Pojechała, ale to ,że znalazła sunie , to raczej mieści się w kategoriach cudu. Nie wiedziała przeciez , gdize jej szukać, poszła do wsi zaczęła chodzić po gospodarstwach. Okazało się,że pierwszy człowiek, którego zapytała, wiedział , o którą sunię chodzi, on trochę dokarmiał ją i inne psy, bo podobno jest ich tam bardzo dużo:placz:. POwiedział,że on juz po prostu nie daje sobie rady, że przyjeżdżają tam ludzie i nagminnie wyrzucają psy:angryy:. Zaprowadził ja tam , gdize sunia przebywała, wyszła spod sterty leżącego drzewa. Gdyby nie pomoc tego człowieka, z pewnością nie udało by się jej złapać. Sunia wyszła do jedzenia i wtedy mocno ją chwycił i nie puśćił, mimo,że wyrywała się i gryzła. Zeby wydostać szczeniaczki spod stery drzewa musiał pożyczyć piłę od sąsiada i po kawałku wycinał pnie drzew ,żeby sie do nich dostać. Sunia już jest u Basi , zostawiłyśmy tylko jednego szczeniaczka, bo jest tak wycieńczona,że nie dała by rady nawet wykarmić więcej. Jest co prawda w piwnicy, ale ogrzewanej, Basia ma jeszce trzy psy, nie ma innej możliwości, ale jest bezpieczna, nakarmiona. Może znajdzie się lepsze miejsce na DT, gdzie mogłaby być bliżej człowieka, ale na razie jest tak. Ewelinko_m, jak sunia trochę dojdzie do siebie, to może mogłabyś zrobić jej zdjęcia u Basi.:razz:
-
Dzisiaj do nowych domów w Warszawie oprócz tej dużej suni, pojechały jeszcze trzy nasze psiaki, Lala i dwa mniejsze szczeniorki:loveu:. [COLOR=teal][B]Zawiozła je MaJa75, której chciałam ogromnie podziękować, nie tylko za to, ale za serce i zaangażowanie w ratowanie naszych psiaków. To dzięki niej udało się uratować szczeniaczki, jeszcze pięć z nich zostało w Kielcach u siostry MaJi75, której też bardzo dziekujemy za pomoc!:iloveyou::iloveyou::modla::Rose::Rose:[/B][/COLOR] [B][/B]
-
Andziu69, za tą sunię , która pojechała o hoteliku do Pati na szczęście nie my musimy płacić, bo juz pisałam wcześniej ,że opieki na sunią ,łącznie z kosztami podjęłą się [COLOR=green][B]E.Derek, której jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję:Rose:.[/B][/COLOR] [B][/B] [B][COLOR=#008000]Dziękujemy również Pati-C, która poświęciła swój czas przyjeżdżając do Kielc po sunię:loveu::loveu::loveu:.[/COLOR][/B] [B][/B] [B][/B] [COLOR=black]Saphira, w jakiej formie wysyłałaś plakaty i do kogo? Jeżeli elektronicznej , to do mnie nic nie doszło:shake:.[/COLOR] Betel dzięki za plakaty:loveu:. Ja mam tylko taka jedną małą uwagę, co do plakatu Birmy. Wydaje mi sie ,że Birma bardzo niekorzystnie wygląda na tym zdjęciu z plakietką, a wszyscy do ogłoszeń biorą to zdjęcie, może dlatego nikt sie nia nie interesuje. Przecież to jest ładna sunia, a tu tak wygląda nieciekawie. Poszukam , może mam gdzies ładniejsze zdjęcia.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie sytuacja coraz bardziej dramatyczna. Mam zdjęcia tych szczeniaków pojedyńcze, ale wczoraj straciłam cały wieczór,żeby je wstawić i dogo i cały czas mnie wywalało:angryy::mad:. Mam nazieję,że szybko się cos la nich znajdzie, bo siostra MaJi nie da rady ze wszystkimi Teraz jadę o prac y nakarmic stado. I jeszcze dzwoniła zanjoma, że przywiozą zagłodzoną sunieczkę mała gdzieś spod lasu, która wczoraj chyba urodziła 6!:placz: Trzeba zostawić tylko jednego , bo sunia nie da rady wyakarmić, zresztą nie ma wyjścia. Ona płacze i nie uśpi i oczywiścei mnie prosi o pomoc:placz:! Jak wróce wsatwiezdjęcai pojedyńcze szcenuorów. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie zdążyłam MaJa napisać, bo mnie wywaliło z dogo, że cała ferajna pojechała do Ciebie. Oprócz szczeniaczków z Suchedniowa jeszcze te z działek, no i ta czarnulka z lasu:eviltong:. [COLOR=green][B]MaJa, bardzo Ci dziękujemy za pomoc i Twojej siostrze, na głowie której później zostanie ta czereda.:Rose::Rose:[/B][/COLOR] [B][/B] [COLOR=black]A teraz reszta zdjęć i bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach.[/COLOR] Mag.do, czy zmieszczą się nam do pierwszego postu:razz:? Wykąpany, najedzony, to wywalam brzuszysko:eviltong: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/9136/p1015061qs1.jpg[/IMG][/URL] Czyżby ona zjadła coś lepszego:eviltong:? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/3709/081003szceniakizsuchedndl2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9761/081003szceniakizsuchednvn4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8835/081003szceniakizsuchednll1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/9273/081003szceniaczkizsuchect9.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze mam troche portrecików, ale każde zdjęcie wklejam pół godz. i już nie mam nerwow:diabloti:. -
Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom
erka replied to betel's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, czy wykończy tez DuDziaczka?:eviltong: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj koleżanka przywiozła te szczeniaczki z Suchedniowa. Dawno nie widziałam tak brudnych,śmierdzących zapchlonych szczeniorów, chociaz kondycyjnie nie wyglądają najgorzej. Mimo tego,że odpchliła je wczoraj, to jeszcze masa pcheł skakała po nich. Ta kobieta trzymała je w jakiejś zasyfionej komórce. Musiałam je od razu wykąpać, resztę dnia spędziłam na wycieraniu siuśków:cool3:, co jeden skończył, drugi zaczynał lać:mad:. Poszłam też odrobaczyć te dwa czarne szczeniorki spod lasu i okazało się,że jednego nie ma. Została jedna sunieczka , samiusieńka bidulka, bez ciepłego schronienia, a u nas dzisiaj cały dzień leje. No i co , przecież nie mogłam jej samej zostawić. Później dowiedziałam sie od kobiety, która jej karmiła, że drugiego szczeniaczka zabrały dzieci ze wsi. Ma sie dowiedzieć, czy to dobre miejsce, czy wogóle go tam zostawią. Ta sunieczka, któa została, to ta bardziej wystraszona. Towarzystwo suchedniowskie nie chciało się na razie z nia zaprzyjaźnić, ona była tak zestresowana,że nawet nie chciała jeśc. To szczeniory suchedniowskie po kąpieli, już czyściutkie i pachnące:lol: . [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/261/081003szceniakizsuchednxp8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/8452/89863622yx8.jpg [/IMG][/URL] To jeden z trzech chłopców, mój ulubieniec:lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/9097/080103szceniaczekzsuchegf8.jpg[/IMG][/URL] -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ładuję baterię w aparacie i zaraz będę wgrywać zdjęcia z dzisiejszych akcji szczeniaczkowych. Szczeniaków jest mnóstwo, nie wiem, co my zrobimy:shake:. -
Andziu69, piszę tylko o części tych zgłoszeń, które mam, bo są takie , gdzie nawet nie ma jak pomóc psu, zreszta juz nie ma na to sił. Pani Kazia wozi jeszcze do lasu w dwa miejsca codziennie karmę dla dwóch psów, oprócz tego wystawia przed swoim płotem i tez jest wszystko wyjadane. W lesie siedzi już od ponad roku rasowy , piękny owczarek niemiecki, ale totalnie przerażony i zdziczały. POczątkowo tylko przychodził nocą, teraz pojawia się w też w dzień, ale na widok czwieka ucieka w popłochu z podkulonym ogonem, ten drugi psiak tak samo:-(. Musze zawieźć karmę dla niej, bo już sie kończy.
-
To szkoda Linssi,że tak długo to będzie trwało, nie mam kompletnie transportu dla tej suni do hoteliku do Pati. Co prawda MaJa jedzie w niedzielę, ale będzie wiozła dwa psiaki i więcej nie da rady. Niedawno wróciłam z Bagherą od MaJi, gdize w jej domu rodzinnym pod nieobecnośc rodzicow zainstalowałayśmy 7 szczeniaków, po prostu załamka:shake:. Zaraz zgrywam zdjęcia i wstawię na szceniakowy. Potrzebujemy pomocy, bo MaJa wyjeżdża w niedzielę i jej siostra nie da sobie rady z całym towarzystwem. Aha , u pani Ani jest nowa sunia:placz:. Córka Ireny ją przywiozła, maleńka sunieczka z cieczką biegła środkiem Warszawskiej, za nia psy. Nie jest młodziutka, ale kudłate cudo:lol:, od razu sie zakochałam. Gdyby ktoś, kto nie ma psa /chłopaka/mógł przechować to maleństwo chociaż przez weekend, to pani Ania byłaby wdzięczna. Bo przecież ona ma w domu samca, który wariuje, w dodatku dużo gości. JUż jest zostawiona wiadomość w schronie, bo może komuś zginęła. Natomiast koło pani Kazi w Sitkówce jest wyrzucona maleńka suczka wielkości kota, chudziusieńka. Pani Kazia juz ją chciała dzisiaj złapać, juz ją miała prawie na rękach, ale wyskoczyła jej suka, Pola , straszna zazdrośnica i pogoniła maleństwo. Jutro pani Kazia będzie starała się ją złpać, ale nie ma co z nią zrobić, bo Pola nienawidzi małych psów.:-(
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj zobaczyć te szczeniaczki pod lasem. Dwie bidulki przeniosły sie na podwórko rozpoczętej budowy i tam się chowaja pod jakąś dechą. Troszkę dzikuskowate, ale co się dziwić, siedzą tam same, ta kobieta tylko przychodzi 2 razy dziennie dać im jeść Jutro pójde tam też, bo zapomniałam tabletki na odrobaczanie. Odważniejszy szczeniaczek, bez ogonka, to sunieczka, tego drugiego nie udało sie podejrzeć. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/1688/081002szceniakizlasukoodh8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/9098/081002szczeniakizlasukoch4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/9012/081002szceniakizlasukoosy8.jpg[/IMG][/URL] -
Weronia, Murzynek jest cały czas koło mojej pracy.Wiele razy prosiłam o pomoc dla niego, ale nikogo nie zainteresował . Na zdjęciu widać,że ma cos z przednią łapką, jak tylko zdążyła mu się wygoić musiał drugi raz potrącić go samochód i teraz ma prawdopodobnie złamaną tylną łapkę:-(. Niestety , on nie da sie nawet pogłaskać. Owszem biega za mną , cieszy się, daje się dotknąć do pyszczka, ale jak tylko wyciągnę bardziej rękę , ucieka. Jeżeli nawet udało by mi się go złąpać na Sedalin, aby coś zrobić z ta łapą, to nie ma go gdzie zabrać, gdyby ta łapa musiała być usztywniona. W dodatku wydaje mi się, że on ma zniszczone barzdo zęby, tak , jakby ponosówkowe, dlatego wogóle nie chce jesć suchej karmy, a to przecież jest młody psiak. Bardzo mi go szkoda. On w tej chwili koczuje razem z Tolą na podwórku u mnie w pracy do 16, w tym czasie moje 4 psy są w kojcu. A po 16 razem z Tolą przenoszą się na teren hurtowni w pobliżu, tam gdzie karmię Oskara i Rudą, bo niestety Tola nie zgadza się z moimi sukami. Murzynek i Tola mają budę na działce za moja pracą i nawet otwartą altankę , gdzie mają posłanie, ale to jest daleko od ludzi, więc nie chcą tam siedzieć. Dlatego kursują po tej ruchliwej drodze i cały czas są narażone na niebezpieczeństwo. Tola, to następny problem. Były już trzy razy ustalane terminy sterylek i nie dała się złapać , przy ostatniej próbie pogryzła Irenę. Też biega za ludźmi, mnie da się pogłaskać, ale o złapaniu nie ma mowy. Nie wiem, co z nimi będzie:shake:.
-
Tak, czytałam o Lizie:-(. Nie mogę nawet spokojnie myśleć o niej, bo jak wyobrażę sobie , jaką gehennę przeszła , to tylko mordercze myśli mi przychodzą do głowy :mad:. Najgorsze jest to,że jej los jest teraz udziałem innych nieszczęśników, a oprawcy bezkarni:angryy:. Justysiek, jeżeli możesz przyjechać, to bardzo dobrze:lol:. Napisz prosze , o której możesz byc godzinie, to uprzedzę panią Anię, Najlepiej , jak najwcześniej, bo po południu DuDziaczek zabierze ju z Morę:lol:.
-
KrystynaS, zrobiałaś dla niej wszystko, co mogłaś zrobić. Gdyby nie Ty umarłaby w tym blaszanym baraku w ogromnych cierpieniach, ze sznurem wrzynającym się w ciało, bez możliwości wykonania jakiegokolwiek ruchu,z muchami w ogromnej ranie, gnijąc za życia w tym 30 stopniowym upale. Tylko dzieki Twojej determinacji dostała szansę na życie, być może pierwszy raz czuła miłość człowieka-Twoją miłość i miała namiastkę domu w tym pokoju lecznicowym. Miała mieć prawdziwy dom, u Ciebie... nie udało się:-(. Nigdy jej nie widziałam, ale dawno mi nie było tak żal żadnego psa.
-
Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom
erka replied to betel's topic in Już w nowym domu
Pieszczoch niesamowity:loveu:, dzisiaj właśnie ją widziałam i wyściskałam, bo jest bardzo spragniona pieszczot, siedziałaby człowiekowi na głowie bez mała:diabloti:. Na spacerze wulkan energii, widać ,że trochę jej brakuje ruchu, przekochana sunia. Pan z Krakowa sie nie odezwał:shake:. -
DuDziaczek weźmie Morę na weekend!:multi:Jutro po południu do niedzieli. DuDziaczek:buzi:. Akcja ze szczeniakami dzisiaj odwołana z powodów niezależnych ode mnie, czyli ja pójdę zaraz po pracy do pani Ani. Zostawie te plakaty Mory.
-
A może nasze dyskutantki mają jakieś rozwiązanie:cool3:? Sześć psów, w tym dwie duże owczarkowate suki w mieszkaniu 78-letniej kobiety, która w tej chwili powaznie zachorowała, nie może chodzić i czasami nie ma nikogo, kto by chociaz raz dziennie wyszedł z psami, a przeciez one powinny wychodzić co najmniej 3 razy dziennie. Są jakieś cenne rady:razz:?
-
To super, że w końcu Ci się udało:lol:. Teraz jeszcze przydałby sie ktoś , kto kupi dom:razz:. Czy w takim razie ktos dzisiaj będzie wyprowadzic u pani Ani psy? Ja tam bedę tylko w przelocie, żeby zabrać jakies koce szczeniakom do budy, które zawozimy do siostry MaJi. Nie bedę miała czasu na wyprowadzanie, bo jeszcze chcemy jechac z Bagherą do tej kobiety na Herby ustalic coś ze sterylką.
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8541/080919suniazczarnowa21xo8.jpg[/IMG][/URL] Szukam transportu dla tej suni do hoteliku pati pod Warszawą, jak najszybciej. E.DEREK zobowiązała się do opieki na sunią, utrzymania w hotelu, sterylizacji i szukania nowego domu.:loveu: [SIZE=3][COLOR=red]Pani Ewo, bardzo serdecznie dziekujemy!!!:iloveyou::modla::Rose:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [COLOR=black]Transport jest bardzo pilny, bo kobieta, która przechowuje sunię w mieszkaniu wyjeżdża i sunia nie ma , gdzie sie podziać.[/COLOR] Dziewczyny, jeżeli będziecie u p.Ani, to ja zostawie tam kilka plakatów Mory, bardzo prosze rozwieście jej w mieście przed paradą. Taszy nie mam, bo nie wiem, czy betel poprawiła info, co do wieku.
-
Ponawiam pytanie, bo zaginęło w tym bełkocie. [B]Czy ktos jest w stanie wydrukowac kolorowe plakaty Taszy, Mory i Birmy i rozwiesić przed paradą w mieście?[/B]
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu tych szczeniaczków. Tel do kontaktu 604 275 553 -
Ok, Andziu69, bardzo proszę:lol:. Pixie, podobno są 2, wcześniej widziano 3, nie wiadomo, co sie stało, a przecież mogło być jeszcze więcej:-(.