-
Posts
357 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vidge
-
A reszta Gdańska śpi?
-
[B]Behemot :lol: [/B] A Bruce sam tu dotarł,czy został zaciągnięty?Teraz to już an3czka będziesz miała zero prywatności,w domu chłop,w galerii chłop:cool3: I co ma zrobić biedny PiotrekJ?
-
[quote name='MonikaSz']Hmm ... a mnie bardzo zastanowił harmonogram szkolenia p.t. "Hodowca psów rasowych", a w szczególności punkty: - Prowadzenie hodowli – podstawy ekonomiczne, organizacja, reklama i marketing - Rozmowa z klientem - podstawy komunikacji Trochę mi to trąci sprzedażą marnej jakości "produktów" za spore pieniądze (przepraszam za dosadne określenie i mój sarkazm) ... Niektórzy uważają, że strategia, reklama, to podstawa handlu i zysku :angryy: [/quote] Monika po części rozumiem Twoje nastawienie,też kiedyś miałam takie podejście,ale będąc na 4 roku ekonomii,nie mogę się z Tobą zgodzić.W odniesieniu do psów te kwestie wydają się bezduszne,ale niestety są szalenie istotne i wiedza w tym zakresie jest niezbędna w prowadzeniu jakiejkolwiek działalności,również hodowli psów rasowych. I tak się składa,że strategia,reklama,kontakty z klientami itp to jest podstawa handlu i ew.zysku. Nie czytałam harmonogramu i nie wiem jakie są pozostałe pkt-y,ale dobrze że te dwa tam są,dla bezpieczeństwa,żeby ktoś się nie obudził z ręką w nocniku,bo szlachetne zamiary i miłość do rasy nie wystarczą do prowadzenia hodowli. Oczywiście jeżeli te zajęcia są prowadzone po to,żeby nauczyć opchnąć jak najwięcej za jak najwyższą cenę,to są bez sensu,ale jeżeli jest to nauka mądrego gospodarowania zasobami,to jestem jak najbardziej za.
-
Wyciągnęłam zdjęcie sprzed chyba 10 stron,bo [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/Z%20Nika/03%20marzec/On_i_ona10.jpg[/IMG] nie znalazłam żadnego komentarza,że to jest rasowa foka!
-
Ja osobiście jestem bardzo ciekawa z czego wynikają te owczarkowe dziwactwa.Na jakieś 15 ONków,które znam tylko 2 są normalne - starsza suka,którą facet szkolił we własnym zakresie i roczny pies,intensywnie szkolony.Resztę omijam szerokim łukiem,bo albo są agresywne,albo kąsają w zabawie - moja młoda ma pełno małych ranek po ostatniej(i ostatniej z tym psem) zabawie,albo są totalnie nieusłuchane,albo są przesadnie dominujące - jedyną formą zabawy jest wg nich wspinanie się na młodą.Strach się bać.
-
Moja brała ten antybiotyk,jak miała jakieś 3,5 miesiąca.Możesz dawać lakcid albo trilac,jogurt naturalny też.Tylko obserwuj czy mała się dobrze czuje po tym,ostatnio parę osób narzekało na mdłości po lakcidzie.Mojej nic po tym nie było.
-
U mnie ten sposób niestety nie wypalił,ponieważ później starsza suka atakowała młodą.Czyli ja robię albo na dwie ręce proste ćwiczenia,albo osobno porządny trening z młodą.
-
Ja nie mam litości ani dla tych psów,ani dla ich właścicieli.Na początku starałam się być grzeczna i chodziłam po ludziach prosząc o zabranie psa,teraz mam to w odwłoku,bo i tak nie reagowali. Jeżeli przyczepi się więcej niż jeden pies,to nie ma problemu - zajmują się walką.Natomiast jak jest jeden,udaję,że chcę rzucić kamieniem - większość się boi i nie podchodzi za blisko,jak podejdzie dostaje kopa. Niestety jest jeden napaleniec,znany na całym osiedlu,którego ciężko się pozbyć,wspina się ludziom na nogi i trzyma jak przyklejony.Swego czasu siedział mi pod drzwiami do mieszkania! i drapał je,obsikiwał - potraktowałam go całym zasobnikiem dezodorantu,nie pomogło,więc przywiązałam go właścicielowi pod klatką.Teraz przeważnie wrzucam go facetowi do ogródka.Zaznaczam,że byłam u tego faceta wielokrotnie,ale już mi się nie chce.
-
[B]Berek [/B]możesz rozszerzyć swoją wypowiedź? Podać jakieś szczegóły,albo skąd wziąć więcej info?
-
Trochę dziwne to rozdzielanie suk,bo niby jak one mają się nauczyć pracować w swojej obecności? Ja mam osobiście dwie suki,w tym jedna ma dopiero 10 miesięcy,ale często mają kontakt z psem mojego TZta,też ok 10 miesięcznym i nie ma absolutnie żadnego problemu z nieposłuszeństwem nawet jak są we trójkę.Jak nie daję im żadnego zajęcia,to się bawią(młode) a starsza "nadzoruje",ale jak ćwiczymy to ćwiczymy,moje suki wolą bawić się ze mna i były uczone tego właściwie wspólnie.Młodą zabieram samą tylko,gdy chcę coś porządnie poćwiczyć,żeby starsza nie była zazdrosna,niestety nie mam 4 rąk i nóg,a tyle bym potrzebowała,żeby nie było między nimi zadrażnień. Młoda i pies TZta chodzą na szkolenie razem,pierwsze zajęcia faktycznie się rozpraszały sobą,ale to kwestia przyzwyczajenia,teraz nie ma już problemu. Myślę,że rozdzielenie tylko pogorszy sprawę.
-
Wydaje mi się,że w ZKM pies musi mieć normalny bilet,chyba że to coś w stylu yorka,co się zmieści do torby,to wcale nie płaci. A swoją drogą,ja jechałam na zajęcia SKMką ze 3 razy(chodzę na PT do Ani) i już nigdy nie popełnię tego błędu,a przynajmniej nie pojadę sama.W normalnym przedziale ciagle komuś pies przeszkadza,w przejściu też,jakieś głupie komentarze co chwila,albo deptanie po psie,a mały nie jest,a w bydlęcym sama żulia i chamskie gówniarstwo siedzi i zaczepia i mnie i psa. Jedynymi miłymi osobami jakie spotkałam w skm byli młodzi SOKiści. Taka mała dygresja w temacie.
-
No właśnie Małgoś tego się obawiałam.Czyli jeżeli nic się w tej kwestii nie zmieni w ciągu następnych lat i nie rozdzielą tego,to pozostaje prowadzenie agility bez licencji trenera związkowego.Mi akurat strasznie IPO nie po drodze,przynajmniej nie przez najbliższe kilka lat.No ale poczekamy,zobaczymy.
-
Fotki naturalnie czarno-białe:mdrmed: Bardzo fajny spacer,Sol poszła po nim spać,Azunia też,czyli był wyjątkowo udany:multi:
-
Niekwestionowanym nr 1 jest kaszanka,poza tym cistaczka wątróbkowe,ale nie za suche.
-
Że też im masaż karków nie jest później potrzebny;)
-
Heks,znaleziony w Gdańsku i wyekspediowany do domku w Wawie. Tak wyglądał w schronisku na początku lipca: [IMG]http://i21.photobucket.com/albums/b261/Vidge/DSCN0979.jpg[/IMG] A tak pod koniec lipca w nowym domu: [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b362/tamtamari/wider010.jpg[/IMG]
-
Jeżeli nic nie przekręcam to 511 59 39 44 Nikoleta
-
15.00 jak najbardziej,np pod gutenbergiem;) a powiedz jak Twoje psisko by zniosło dodatkowe towarzystwo w postaci 10 miesięcznego goldena psa? Moja Sol będzie się na pewno w pierwszej chwili Mocka bała,ale jak się rozkręci,to on może stracić cierpliwość:lol: dogzone Tobie się będzie chciało z tych stogów jechać?
-
ja chodzę do części z gutenbergiem,wydaje mi się,że jest czystsza(poza tym,że mam bliżej). nie mogę sobie przypomnieć,żebym was widziała,ale jak nie ćwiczę z panna stacjonarnie,to idę w kierunku morena,cmentarz,zdecydowanie mniej ludzi w tej części. możemy się jakoś wstępnie umówić,ja mam w sob i niedz na 11 szkolenie w orłowie i na spacer wybieram się raczej po południu.wy zawsze rano? pzdr
-
O,ktoś mnie przykleił i zmienił tytuł:lol: W tych linkach nie ma szczegółowego składu,szkoda. Ja jestem ciekawa,czy ktoś karmił Hubertem np.i z jakim skutkiem. Bo cena faktycznie niska,ale może to wynika z kraju pochodzenia.
-
Chyba były jakieś konkrety podane,bo ja zdaje się sama pytałam.Ale teraz to się jakoś rozmyło i nawet dokładnie nie pamiętam,co,gdzie i kiedy.Można by było to jakoś ładnie w punktach opisać. Ja osobiście jestem ciekawa jaki jest podział,rozwija się coraz lepiej u nas psi sport i jakoś trzeba rozdzielić trenerów np.agility od IPOwców. Bo zdaje się,że wymóg jest - zrobić IPO 2 lub na starszego instruktora(?) IPO 3. A jak ktoś nie chce robić IPO tylko np prowadzić agility pod banderą ZK to co? Pewnie to jest jakoś rozdzielone,ale ja nie mam pojęcia jak,a jak mam dzwonić do ZK to mnie trochę odrzuca.
-
Czy ktoś tym karmił? Widziałam reklamę w piśmie łowieckim,a samą karmę w jednym sklepie,ale nie mieli żadnych ulotek. Cena dość niska,ale nie wiem jakiej produkcji ta karma,czeska?? Jest ktoś bardziej zorientowany?
-
takatuka chodzicie do tej części lasu z gutenbergiem czy po drugiej stronie jaśkówki? dogzone to wy raczej na plażę chadzacie? kiedyś tam było całkiem sympatycznie,ale teraz to bym się bała.
-
Ja to mam laga jak zwykle :angryy: [B]takatuka [/B]takie wielkie białe futro to ja we wrzeszczu tylko raz widziałam,na matejki zdaje się na balkonie:lol: jeżeli to wy,to chyba mamy blisko wspólny las.jeżeli masz anielsko cierpliwego psa,to ja bardzo chętnie w przyszły weekend. a,widziałam jeszcze 3 futra wchodzące na wystawę w sobotę,ale zadekowana byłam przy ringu obedience i nic poza tym więcej nie widziałam;) [B]dogzone[/B] Ty jaka dzielnica?
-
Ale doopa ze mnie,przegapiłam tą niedzielę i sama polazłam:lol: Chociaż ja się w te śniegi nie piszę pieszo daleko drałować,bo nie wiadomo co oni za syf na ulice sypią.