Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [QUOTE]Laluna filmik z koniem jest niesamowity piaff jak trzeba , pasaże, ciąg nawet pięknie robił trZeba miec talent - tak koń jak i jezdziec żeby bez wodzy wyuczyć chody boczne a dosiad tego gościa to bajka w zyciu takiego nie widziałam oczywiscie na oklep, on jest jak przyklejony;-) [/QUOTE] Też jestem zauroczona. Wczesniej w postach wkleiłam jeszcze inne filmiki. Zobacz. Tam jest chyba Rosjanin z dwoma końmi kasztan i kary jest jeszcze lepszy. Juz podesłałam do nas na wyscigi linki. Moze go zaprosza na pokaz przy jakiejś imprezie. Chciałabym to zobaczyć na żywo.
  2. Wix a ja widze ze wpadasz tylko coby rozróby robić. Każdy może miec własne zdanie i nie trzeba zaraz napadac jak kto ma inne. Tym bardziej ze mogłabyś oprócz atakowania, napiasac cos sensownego o którymś pokazanych filmików z występami ze zwierzetami. Tyle ich tutaj było. I nic Ci się nie podobało? Ze wolisz zajmowac się personalnymi kłótniami? No to może spróbujmy jeszcze raz. Bo znalazałm kapitalny filmik. Coś jak taniec z psem. JA jestem nim zafascynowana. CZyli cos jak taniec z psem, ale w roli psa będzie koń. Dla mnie rewelka i własnie takie rzeczy chciałabym widziec w cyrku, lub pokazach ze zwierzetami [URL="http://www.youtube.com/watch?v=oHQczRbBHxI&feature=related"]YouTube - Honza Bláha a Gaston[/URL]
  3. [QUOTE]nurtuje mnie natomiast dlaczego sama sobie zaprzeczasz ;-) w jednym poscie piszesz, ze posluszenstwo to podstawa i osoba ktora pozwala psu na szarpanie smyczy/wskakiwanie na czyjas kanape/chodzenie po czyims pokoju jest lekkomyslna i nie panuje nad swoim psem, a potem czytam, ze 'Viola juz nie mogla wysiedziec' :cool3: [/QUOTE] Jest na to bardzo proste wytłumaczenie. Czytasz jeden post pod drugim, nie patrząc co kto pisze. I potem Ci się zlewa wszystko w jedno i wydaje Ci sie ze pisze to jedna osoba. A co nie doczytasz to sobie zmyślisz. Wiec jeszcze raz poczytaj uważnie i nie fantazjuj na temat tego co ja napisałam. A nagradzanie w szkoleniu jest ważną rzeczą... za czynność która pies wykonał. ;) Czyli potwierdzamy psu nagroda za to ze grzecznie czeka. To chyba tę kwestię tez wyjaśnilismy.
  4. [quote name='wix']O Boze, jak to? Nie czekala na Twoj sygnal w spokoju? Kurcze, co z Waszym posluszenstwem? Przeciez to podstawa!! :-o .....[/quote] Wix Boga w to nie mieszaj nie miał on z tym nic wspólnego. A co do Violi owszem czekała i dlatego zostala nagrodzona za to czekanie. Czego jeszcze Wix nie zrozumiałas? :p
  5. Kamowa własciwie to ani tak ani tak a Egurrola A wracajac do koni jak Wam sie ten występ podoba? [B][SIZE=1][COLOR=#b15b9b][URL="http://www.youtube.com/watch?v=IZRxlVArMtE&feature=related"]YouTube - Haute-Ecole Yuri Volodchenkov.[/URL][/COLOR][/SIZE][/B]
  6. [QUOTE]LALUNA, ja sie pytam skad ten Twoj wywod sie wzial[/QUOTE] Moze stad że troche poznałam kulisy tego programu, oraz innego takiego jak gwiazdy w cyrku i co było ze zwierzetami, oraz po tym jakie padały wypowiedzi do osób występujących ze zwierzetami, a takze i wypowiedzi jury do osob z cyrku bez zwierzat apropo zwierząt. I to co ciekawiło i jakie pytania zadawali ludzie z produkcji wykonujący iles tam telefonów i wypytujac o zwierzeta oraz to jakie pytania zadawali. [QUOTE]Moze jednak Kamowa przeszla , bo byla lepsza od Ciebie? :niewiem: [/QUOTE] Patiszon z całego wywodu tylko taki wniosek wyciągnęłas? To skoro wszystko nie jest nakrecane telewizyjna machina, to powiedz jakim cudem zespół Fly Cube raz odpada na castingu a potem wbrew regulaminowi zostaje przyjete bo jury sie pomyliło. Dlaczego Kamil którego ocenili nie tylko profesjonalni sędziowie ale i nauczyciel tańca Piróg, uznany choreograf Agrugolla jako talent dla którego w Polsce nie ma już nauczyciela bo jest tak dobry, zostaje zjechany mimo iż mieli oceniac talent.Dlaczego Asie Si już lansuje TVN w innym programie i robi jej darmowa reklamę zwiększajac szanse. Bo to jest magia telewizji i takich przykładów jest tam więcej. A Agnieszce zycze przede wszystkim tego aby jury powstrzymało się od komentarzy. Bo to od nich będzie zalezało jak nastawią publicznosc. I w tym przypadku lepiej aby publicznosc oceniała nie sugerujac się komentarzami jury.
  7. [quote]A powiedz mi, co koń może zrobić widowiskowego?[/quote] Wiele rzeczy i to takie że az dech zapiera. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=khRNw1V80Nw&feature=related"]YouTube - Gaby Dew, horse act Christmas Circus in Ahoy Rotterdam[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=rNzbK3ZrBrw&feature=related"]YouTube - tricktrained Isabel Lusitano stallion Vulcao (for sale!)[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=eHaEzGz0HeE&feature=related"]YouTube - Nevzorov Haute Ecole[/URL] A tutaj cos z lwem mozna fajnego zrobić, chociaż tego ostatniego konia nic nie przebije. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=XRmo-pvvs2c&feature=related"]YouTube - The Lion.[/URL]
  8. [QUOTE]LALUNA moze wstawisz jakis wystep Waszej grupy na youtube. Bo latwo mowic, ze sie pokazalo cos lepszego, a juz trudniej faktycznie to pokazac. [/QUOTE] Renfi a czy ja gdzieś napiasałam ze nasz taniec czy inny wystep był lepszy czy gorszy? :razz: Powiedziałam ze sie nie podejmuje oceny żadnego z występów które były czy to z psami, czy papugami czy koniem czy innymi zwierzetami, bo jeszcze cos tam było
  9. [quote name='Bzikowa'] LALUNA ja też jestem baaardzo ciekawa Waszego występu. Z jakimi psami coś pokazywałaś i co? Jak pisałaś to sorry, ale nie pamiętam.[/quote] Pokazywalismy taniec z psem na trzy psy, ale psy wchodziły po kolei pozostałe czekaly na swoja kolej. Najpierw Wendy skok przez ręce, piruet na dwóch łapakch wkoło mnie, wycofanie i ukłon, obroty i przejscie do slalomu do tyłu. W tym czasie Viola dostała smakołyk od Dany bo trudno było jej usiedziec gdy Wendy wykonywała taniec, no i wtedy był pierwszy x, potem ja się wycofałam do Violi i wchodziła Nikita z Dana. Obroty z wyskokiem i lądowaniem na przednie łapy, wejscie między nogi przewodnika i w tej pozycji wycofanie wraz z przewodnikiem na dwóch łapakch tyłem do przewodnika. W tym czasie był drugi krzyzyk. Po tym miałam wejsc z dwoma czołgającymi psami jeden po prawej, drugi po lewej i po paru krokach miały sie przekulac kazdy w inna strone od przewodnika, zakończyć miały to skoki psów przez psy, na zmiane. Wendy przez Violke, Violka przez Wendy itd i to było na 2 metry od przewodnika. Skróciłam program do samych skoków bo już wiedziałam ze w kazdej chwili i tak mogą wyłaczyć trzecim krzyzykiem. Kiedy psy zaczeły skakac przez siebie, co jest bardzio widowiskowe zerwały sie olbrzymie brawa i wtedy Foremianiak wyłaczyła szybko trzecim krzyzykiem. To był cały program tego 2 minutowego wystepu.
  10. [QUOTE]Mi tez Wasz wystep na taniec z psem nie wygladal, a raczej pokaz sztuczek do muzyki.:smile: [/QUOTE] Bo nie był [QUOTE]NIE jest to taniec z psem (ale na potrzeby uogolnienia powiedzialam 'tak jakby/mozna powiedziec ze... taniec z psem). Ja NIE trenuje tanca z psem na zasadach takich jak zawody z tejze dyscypliny, bo zwyczajnie mi sie to nie podoba. [/QUOTE] To ja tego już nie rozumiem. Agnieszko, skoro to nie jest taniec i Ci sie taniec z psem nie podoba, to po co mówisz w TV ze jest to taniec? :roll: To tak jakbyś rzucała psu piłkę i mówiła ze jest to frisbee na potrzeby TV. Telewizja nie ma takich potrzeb, a mówienie o czymś co nie jest tym czyms i sie tego nie lubi, to chyba nie pokazuje tej dyscypliny obiektywnie.
  11. [quote]papugi widziałam,[/quote] Gdzie?:razz: Występowały we Wrocławiu. W TV pokazali 2-3 sekundy z 2minutowego wystepu. [quote]kucyka kawałek - dla mnie tragedia.[/quote] Oceniasz ich występy po 2-3 sekundowych wstawkach? :mad: [quote]Co do krzyczenia, to bylo, bylo, ALE! Nie kilka godzin [moze u Was sie cos obsunelo, bylam i krzyczalam w Gdansku ;-) bylo wszystko okej], raptem raz czy 2 krzyczelismy, raz sie przeszlismy, [/quote] Mieli już wprawe i inne ujecia z Poznania, tam dłuzej krzyczeli. [QUOTE]I co z tego? Wojewódzki taki jest, i tyle. [/QUOTE] Czyli dlatego ze Wojewódzki taki już jest dopuszczamy chamstwo z jego strony. JAkos jak podjudzał do wetkniecia flagi w psia kupe, TVN dostała kare mimo iż Wojewódzki jest jaki jest a jednak i okazało sie ze dla kazdego zachowanie to samo obowiązuje. [quote]Bylo, nawet ja o tym wiedzialam, a udzialu nie bralam :-D Najpierw etap z producentem, potem z jury ;-)[/quote] To miałas lepsze info niż prasa. Bo nawet w prasie typowali inne osoby w jury. Była podawana Doda, Jacykow i jeszcze ktoś inny. Do końca trzymali w tajemnicy kto zasiadzie w jury. Na pare dni pytałam sie ludzi z produkcji, którzy dzwonili do nas. Nie zdradzili kto zasiądzie w jury. A Poznań był pierwszym miejscem castingu z udziałem jury. I do tego czasu nikt do końca nie wiedział kto zasiadzie ostatecznie w jury. [quote] teraz mi powiedzcie, co łączy PT, piłkę i Taia? :-D [/quote] Mi tylko chodziło o skakanie po kanapie u kogoś co mi się nie podoba i to się zdecydowanie wiąze z posłuszeństwem takim podstawowym, nawet mniej niż PT. :lol: No to tutaj masz posłuszeństwo napalonych bc na potrzeby tańca ;) [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=mlDtArfqT_Y"]YouTube - I feel like dancing - Mary Ray[/URL]
  12. [quote]Tai nie jest szkolony w kierunku PT itd, więc nie powinno być to od niego wymagane...[/quote] Przecież taniec z psem, to jest zwykłe posłuszeństwo, troche inne ćwiczenia, ale dalej to jest posłuszeństwo. Muzyka jest dla ludzi, bo pies jej nie slyszy w ten sposób. On wykonuje zwykłe cwiczenia z posłuszeństwa W agility też masz elementy posłuszeństwa. Musisz psa zostawic na starcie i pies musi wyczekac jak dasz mu siad zostań, aby isc na dalsza pozycje.
  13. [QUOTE]Sądze, że u bordera to normalne, że się najarał na piłkę[/QUOTE] Wiele psów wystepujacych w PT jest robionych na pilkę i ma rozwijany poped łupu do pełnego nakrecenia, to nie jest domena tylko bc. I musza siedac i czekac dopóki przewodnik mu nie pozwoli wstac i złapac piłke.
  14. [QUOTE]Wiesz, może dla ciebie to naturalne, że pies się "najara" (uwielbiam takie słownictwo, ile ta Agnieszka ma lat?) i szaleje, ale dla mnie nie jest to popis perfekcyjnego wyszkolenia i umiejętności panowania nad psem.[/QUOTE] Tez musze tu przyznac racje. To nie było najlepsze od strony pokazania psa dobrze wyszkolonego, taki który pracuje z przewodnikiem, a nie skacze po kanapie u kogoś, bo inni ludzie którzy na niej siadają mogą nie do końca podzielać tej naturalnosci.
  15. [QUOTE]czy z jakiegos innego, bo nie wiem?[/QUOTE] Patiszon jury które w tym programie ocenia nie ma kwalifikacji do oceny jakiegokoliwek widowiska z udziałem zwierząt. Jednak rola jury w ocenie występów ze zwierzetami, czy innych to troche tak jak ocena Dody w gwiazdy tańczą na lodzie, albo Tyszkiewicz i Wodeckiego w tańcu z gwiazdami. Dal mnei wiarygodna jest ocena Piotra Gslińskiego i Pawlowicz w tańcu i tańcu na lodzie profesjonalisty. Kiedy szliśmy na casting nie było wiadomo kto będzie oceniac, ani za pierwszym etapie, ani na drugim. Gdybym wiedziała dzień wczesniej nie pojechałabym. Nie będe sie wypowiadac które z tych przedstawień było lepsze czy gorsze bo nie widziałam wszystkich. Wiem ze był tam tam profesjonalista wystepujacy na arenach miedzynarodowych cyrków, Była tez Karolina Wajda. Był tez sławny Teatr Pinezka, którego przekreslili tylko dlatego ze wszedł z psem. NAsz wystep przerwano przy najwiekszych brawach publiki. W telewizji to wszystko ładnie wyglada od drugiej strony troche gorzej. TAk samo jak manipulowali nagraniami które miały być puszczane na żywo, i nagrywali tak aby wydawało sie inaczej w TV. Na publike sciagali dzieci ze szkół, ale kazali krecic tylko dorosłych bo to ma byc program po godz 20 dla dorosłych. Kazali im krzyczec Mam talent przez kilka godzin, az dzieciaki miały dosyc. Jury sie pomyliło i nie przepusciło Fly Cube w pierwszym podejsciu, to trzeba było dokrecic scenke z rozterkami jury, bo zaczeły być protesty ze podadza do prasy ze jest to złamaniem regulaminu. W Angorze ukazał się wywiad osoby która podchodziła do castingu z psem., cyrkowca. Kiedy Wojewódzki przechodził koło niego na korytarzu, gdy ten oczekiwał na wystep, powiedział dajcie temu psu jakas padline bo mnie chce ugryźć. To była miniatura pudelka, łagodnego :p
  16. [QUOTE]Tak LALUNO,wreszcie odkrylas (albo raczej juz jakis zcas temu) moje niecne zamiarki.[/QUOTE] Nie móiwłam nic o Twoich niecnich zamiarach. No chyba ze pokaz mi cytat z mojej wypowiedzi. :p Natomiast zauwazyłam brak podstawowej wiedzy która przydałaby Ci sie aby ocenic psy które dajesz do adopcji
  17. [QUOTE]Dziwne jest dla mnie, że LALUNA nie przeszła :-o (chyba że ja coś źle przeczytałam), zawsze jej występy były ciekawe.[/QUOTE] Bo im nie chodziło cieawy, ale odpoczatku byli nastawieni że zwierzeta są poddawane TRESURZE pod przymusem. I od pierwszych castingów z udziałem jury ( wczesniejsze były z udziałem producenta ) odczuwało się olbrzymia niechec i podejrzenie jury które wie swoje jak się to robi. Nasz wystep był na pierwszym castingu, potem jeszcze po nas były inne: psy węze, papugi, kucyk które uwalali. No i zaczeły sie pokazywać artykuły w gazecie, w necie i zwykłe wpisy w necie o braku profesjonalnym przygotowaniu i podejsciu jury oraz ich ewientym złym nastawieniu do zwierząt. No i widocznie producent sie kapnął i kazał przepuscic jakieś zwierze, aby nie odciac sobie gałezi na której siedzi. Bo planuje kolejne edycje, a jak się fama rozeszła taka a nie inna, to nikt by się już nie zgłosił ze zwierzetami. Wiec program by stracił, wiec musieli na koniec przepuscic jakiś występ.
  18. No to tak na koniec. Powinniscie sie zastanowić dlaczego były takie rozbiezne informacje. Jest to bardzo proste do wytłumaczenia. Nic o tym psie nie powiedzieliscie konkretnie bo i skad. JAk sie zachowa w domu, co z kotem. Doskonale wiecie ze tak samo jak Wasz opis zmienił się pod koniec ze pies moze nie ndawac sie do domu ze zwierzeatmi bo mu się charakter zmienia, to tak samo wszystko będzie wychodzić w nowym domu po czasie. Wiec kazdy rozpatruje rózne warianty. Jednak poniewaz będe prowadzic psa Jurka i jego partnerki, mam u nich posłuch i moje zdanie się liczy jak maja układac sobie pierwsze dni i kolejne z psem. W przeciwieństwie KarusiuP do Ciebie rozpatruje warunki dla dobra psa i uwzględniajm środowisko. Dla Ciebie jest wazne to co Ci się wydaje i trzymasz się tego kurczowo jako sztampy. Pies zamkniety na 8 godzin w czterech scianach ma być super szczęśliwy bo Twoje tak maja. Ale nie wziełas pod uwage ze kazdy pies jest inny. Szczególnie dorosły. Podalam Ci przykład psa którego wziełam ze schronu, a który całe życie spędził przy budzie i nie potrafił zaadoptowac się do domu. Moim błedem było skazanie go na ten dom, a nie stworzenie warunków na ogródku do jakich był przyzwyczajony. Co wiesz o tym psie? Gdzie spędził te 5 lat? Co mu bardziej pasuje? Moze zostawienie w domu na 8 godzin wywoła w nim stres. Dlatego takie rzeczy trzeba przewidywac i na bieżąco rozwiązywać, ale mieć możliowsci wyboru róznych opcji. I przy takiej niewiadomej, wszystko będzie się zmieniac w zaleznosci od psa i jak reaguje. A co do zachowania czytsosci i nauki tego w kojcu. Zamiast powtarzac takie głupoty, należało wytłumaczyć Jurkowi jak nalezy psa nauczyć czystosci w domu. Jurek moze nie wie wszystkiego o szkoleniu, czy zasadach jak wszystkiego nauczyć, ale słucha się jezeli widac ze ktoś ma pojęcie i potrafi wytłumaczyć. Wiec dziwie sie ze słysząc takie głupoty sama je powtarzasz a nie zadałas sobie fatygi aby mu wytłumaczyć ze nijak ma s się nauka czystosci w domu do kojca. Tyle tu mojego, mam nadzieje ze jak Ci emocje opadną, to zastanowisz sie nad tym wszystkim i poszukasz w Krakowie osoby któa zna sie na psychice psów, behawiorystyce i troche uzupełnisz wiedze która powinnas posiadac. Proponuje Zosie Mrzewińska skoro jestescie z jednego miasta. Kiedy Zosia ma pod opieka psa do adopcji, to jest w stanie powiedziec wszystko od a do z i okreslić profil w jakich wraunkach i jak powinno sie ulożyc życie z takim psem przez pierwsze tygodnie i nie trzeba przerabiac az tyle wariantów.
  19. Czy Kosynierka i zaginiona sara szukaja tego samego psa?
  20. [quote]Chyba nie rozumiesz podtsawowej kwestii- hotel jest sprawa tymczasowa, a kojec dozywotni to chyba inna sprawa.Jezeli teraz Yeti nie moze byc w domu u Jurka,dopoki nie nauczy sie czystosci,to kiedy bedzie moment,ze bedac w kojcu nagle nie bedzie sie zalatwiaj w domu przy samodzielnym w nim zostawaniu?? [/quote] To raczej Ty nie rozumiesz o czym tutaj była mowa. Po pierwsze czy ktoś tutaj napisał ze kojec ma być dożywotni? To miała być tylko sprawa przejsciowa dopóki psa będzie mozna zostawic sama na sam w domu z kotem. I to też nie na 24h ale na 5-8 godzin w ciagu dnia kiedy są w pracy. I to jeszcze miałas odemnie informacje, ze Jurek ma własna firmę, wiec bedzie mógł wpadac w ciagu dnia aby zobaczyć co z psem. Jezeli chodzi o " zachowanie czystosci" to nie było o tym mowy ze pies dlatego miałby zostawac w kojcu, bo jakbynie było byłby w domu wiecej godzin. Wiec jezeli by bali się o zachowanie czystosci to pies nie mógłby takze i w nocy być w domu. Wiec nie fantazjuj czegoś o czym nie było mowy. I podejscie Jurka jest bardziej odpowiedzialne, bo nie zareczysz czy pod nieobecnosc w tym domu pies nie zagryzie kota, kiedy przez przypadek dostanie sie do innego pokoju. Oczywscie pies przyzwyczai się do kota, ale na to potrzebny jest tez czas. Szkoda ze nie rozumiesz o czym próbowałam Ci wyjasnić, takze przez telefon. Te pare godzin w kojcu przez kilka dni, to i tak było mniej niz 24 h godziny nie wiadomo do kiedy. I do Amigi [quote]Bo jak się można przekonać, że pies już się nadaje do mieszkania w domu, jesli będzie "na próbę" siedział w kojcu?[/quote] Nie wiem czy czytasz po łebkach wypowiedzi, albo ograniczyłas się jedynie do przeczytania jednego postu, jednak nikt nie mówił ze pies nie nadaje się do mieszkania, a w kojcu nie miał być na "próbę" Pies miał być w domu, a w kojcu wyłacznie na pare godzin w dzień, kiedy nie będzie nikogo w domu. I to tylko na poczatku, dopóki pies nie zaznajomi się kotem i bedzie można ich zostawic razem, wiedzac ze zwierzaki same ze soba beda bezpieczne.
  21. [QUOTE]A paru rodzinom udało się juz karusiap "zadowolić" ze wspaniałym skutkiem dla wszytskich zainteresowanych[/QUOTE] No to życzę aby i tym razem tak sie stało. Tym bardziej ze pies nie jest już młody ma już 5 lat i już od jakiegoś czasu tkwi 24 h w kojcu, a jakby nie było dość duzo mamy deszczowych dni i idzie zima. I skazywanie go na kojec 24h i to w jesienne chlodne i deszczowe noce kiedy ma byc w domu troche się kłóci z wybrazeniem opiekunki.
  22. [QUOTE]Może warto się zastanowić dlaczego i coś z tym zrobić? Mama nie będzie z nim do końca życia. [/QUOTE] Ale to ze nie odpowiedział jury, nie znaczy ze nie ma :lol: Myśmy też podczas tej rozmowy jury - występujący nie chcielismy sie tłumaczyc, ze psy nie sa krzywdzone bo i po co? Nawet jak próbowałam cos sprostowac to oni wiedzieli swoje. JA mówie ze malina szczeka bo taka rasa i sie ekscytuje a Chylińśka ze szczeka dlatego ze jest zestresowana i ona się z nią utożsamia, bo też by nie chciała nic robić jakby jej kazali i ona jest taka sama jak ten pies. Dzwne ze nie widziała ze pies wykonywał a szczekał z ekscytacji. No wiec po co mieliśmy dyskutować? Jury i tak tam lansuje siebie i swoja błyskotliowsc, a jezeli ktoś probuje być "lepszy od jury" to albo był wykasowany albo puszczali jak mozna było nadac temu ze charakter ze to jury jest tą strona "pokrzywdzona" w rozmowie.
  23. Przede wszystkim nie podobało mi sie jak całe jury najechało na Kamila i walnęło mu umoralnijącą gadke. Osądzili jako zarozumiałego i aby dac mu nauczkę wybrali Karola. Fakt nie podobało mi się co powiedziała mama KArola, ale to też mógł być specjalnie zmanipulowany fragment jej wypowiedzi. Jednak to nie powód aby nie ocenić dobrze jego talentu na scenie. A jednak nie ocenili, bo ocenili jego "osobe" czy słusznie? Kiedys w Buffo ktoś powiedział usprawiedliwiając się ze Górniakowa się też spóźnia. Na co padła odpowiedź, jak bedziesz mieć taki talent jak Górniakowa to też będziesz mogła. KAmil występował już przed komisja You can dance. Po występie Agreola wypowiedział się ze w polsce juz nie ma dla niego nauczyciela, gdyż ten chłopak ma tak wielki talent. Takze i Piróg był zafascynowany jego talentem. Pewne rzecy w TV łatwo zmanipulowac, nawet to że chłopak jest zarozumiały, a na pytanie czy ma kolegów, nic nie odpowiedział, wiec pewnei nie ma. Ale jednego nie dąło sie zmanipulować. Kiedy ogłosili wyniki dla nich dwóch kto przechodzi. Karol i Kamil stali obok siebie. Kiedy padło Karol przechodzisz. Kamil od razu podał ręke Karolowi. Ot taki bardzo dorosły gest. Karol nie podał ręki Sneakowi kiedy ten przeszedł dalej. A to stronka Kamila. Przeczytajcie jak oddał swój medal M Swiata [URL="http://kamil-kucharzewski-boogie.blog.onet.pl/2,ID346226088,index.html"]~Kamil Kucharzewski~ ^^ Electric Boogie^^ - Onet.pl Blog[/URL] A tu jego wystep w You can dance [url=http://videosift.pl/story.php?id=18822]You Can Dance -11- letni Kamil Kucharzewski (PL) - VideoSift.pl[/url]
  24. [quote]Może jestem przewrażliwiona,choć wynika to z doświadczenia życiowego! Umarłabym ze strachu,że ktoś w takim kojcu "wspólnym",przy bloku,może nie zyczyć sobie psa i pozbyć się "intruza" np.trując go! Nie boicie się tego?[/quote] Blok?:crazyeye: Czyli taki wielki dom gdzie meiszka kilkadziesiat rodzin? To jest blok. We Wrocławiu są poniemieckie wille, które po wojnie były przydzielane paru rodzinom. Czyli 2-4 rodziny. TAki był standard. Dawniej ten blok, to była willa dla jednej rodziny. Dlatego trudno nazwac taki dom blokiem. Ale faktycznie mieszka w nich ze 3-4 rodziny. W takim domu też sie wychowałam. Do dzisiaj dwie z tych rodzin to dla mnie wujkowie, ciocie, przyszywni, ale tak ich nazywam do dzisiaj i mimo iż się wyprowadzilismy utrzymujemy wspólne kontakty bardzo bliskie. TAk samo jak z ich dziecmi z którymi sie wychowywalismy w takim domu. A takich domów było kilkanascie na mojej ulicy i kazdy miał ogórdek. I nawet nie trzeba było dzielic bo i po co. I tak dzieci były wspólnie wychowywane, i chodziło sie do kazdego na imieniny, czy po szkole. [quote]Mnie wystarczy ludzkiej "pomysłowości"- w naszym parku,parę lat temu,były podrzucane trutki,w postaci kawałków kiełbasy,a dodatkowo w środku pełno gwoździ!:angryy: Kilka psów niestety się na to nadziało-jednemu się udało,bo właścicielka w ostatniej chwili wyszarpała mu to z gardła! [/quote] I z tego wniosek ze najlepiej wogóle psa nie puszczac z domu, bo każdy spacer moze byc ostatni? :razz: We Wrocławiu też były wysypywane trutki nad Odra. Ale robią to obcy ludzie, obcym. Sąsiad z sasiadem szczególnie w takim małym domu potrafi się dogadać. Bo to jeden dom i wszyscy o niego dbaja. Tak jak i o jedne podwórko.
  25. [QUOTE]Yeti w kojcu to nieporozumienie. Jemu się należy dobry dom i aktywni młodzi ludzie ale bez kojca. W tym przypadku nie masz pewności, że nie skończy się na dożywotnim przebywaniu w kojcu. [/QUOTE] Po pierwsze kojec miał być tylko na pare godzin w dzień, kiedy sa w pracy. Po drugie w tej chwili ma 24 h kojec. Po trzecie jak już w ten sposób podchodzisz że miałby skończyc na dożywotnim spędzeniu w kojcu, to niemoże być nikomu ten pies wydany bo nikt Cie nie zadowoli. Nikogo się nie przeswietli i nie wiadomo czy osoba adoptująca nie zmieni psu warunków z róznych powodów. Dopiero czas weryfikuje czy umowa jest spełniona czy nie. I po czwarte dla psów często lepiej jest aby nie kisły ileś godzin w czterech scianach, kiedy własciciel jest w pracy. Z punktu widzenia psa o wiele lepiej jest mu na podwórku niż zamknięty w domu. Tym bardziej ze to duży kojec gdzie pies spokojnie mógłby sobie chodzic. Oczywscie to Wasz wybór i decyzja Jurka ile czasu i jak długo pies będzie mieszkał w kojcu 24h.
×
×
  • Create New...