-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
LALUNA replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Tytuł zmieniony, jakbyscie chciały na inny to dajcie znac -
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
LALUNA replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
[quote name='Pieseczkowo']A wiadomo już coś z punktu widzenia związku kynologicznego,znaczy czy wiadomo z jakich hodowli?[/quote] Była o tym mowa. Ktoś podawał. MAskotki Zuzanny. Tylko ze chyba została zawieszona bo miała rózne sprawy z innymi hodowcami i przerejestrowała psy na męza. Ale nei znam szczegółów. -
[quote name='makulka']Podepne się pod temat ,pilnie poszukuje szkoleniowca z Wrocka na indywidualne lekcje ,kto może mi polecić sprawdzoną osobe?[/quote] A co dokładnie potrzebujesz i czemu az tak pilnie? Jakiś problemowy pies?
-
Ta sunia jest boska. Tylko czemu na łańcuchu:angryy:
-
Rybcia wklej zdjecia
-
KArme dla tak młodego psa który lubi się wyszukiec, lepiej szkolić w oparciu o piłeczke na sznurku ( lub gryzaczek jak wolisz), czyli rozwijajac poped łupu i chec zabawy z człowiekiem. Wiadomo owczarek niemiecki lubi pracowac ;) Kolczatka dla tak młodego psa nie jest najlepsza. Jezeli dajesz sobie rade na zwykłej obroży to zostaw ja. Jezeli nie bardzo, to możesz kupić łańcuszek z podłużnymi kółkami ale zapinac go na szywno. Czyli tak aby nie działał na zacisku.
-
Ta sunia ma dwa lata, jest bardzo spokojna, garnie sie do człowieka. Stosunek do kotów mozna pewnie sprawdzic, jednak bez problemu nauczysz ze swoje koty to swoje koty. Jezeli bys się jednak zdecydowała na nia. Ta sunia jest prawdopodobnie ze znanej pseudohodowli z pod Łodzi. Po rodowodowych rodzicach. Hodowcy zostali wywaleni z Zk bo kryli co cieczka i puszczali lewe mioty. Sunia jest przesliczna. Jest w schronisku w Łodzi na Kosodrzewiny. [IMG]http://images30.fotosik.pl/223/6ef8f6397838fd88.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/271/4377a45da9068b1a.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-nikt-ich-nie-chce-setki-psow-na-kosodrzewiny-80846/[/URL]
-
Seminarium z Anna Eifert 15-16.11.2008
LALUNA replied to NNL-BC's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
A to seminarium jest aktualne? -
No i zacznij od kastracji. Jest szansa ze minimum 30 procent zmniejszy swoje agresywne zachowanie. A po kastracji od wyszukaj dobrego szkoleniowca. Sam i tak nie dasz rade wiec nie zwlekaj. Internetowe porady w takich sytuacjach mało pomagaja.
-
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]powiedział też, że najlepiej byłoby żeby Sol mógł zobaczyć, bo jak ze schroniska to może być chora na coś. [/QUOTE] W schronie była już tak długo, ze jakby cos złapała to już by dawno zachorowała. Narazie pracuj, pracuj. A i tak widzę ze Wam dobrze już idzie. A co do taty, to niech ją przekupi mięskiem, albo lepiej pachnącą wędzoną rybką.;) -
A czy w tym sklepie dalej sprzedaja psy?
-
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Te psy które są dłużej w schronie, przez pierwsze dni opychaja sie trawa. Byc moze w ten sposób oczyszczaja jelita po schroniskowym jedzeniu. CZesto bardzo tłustym -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
To moze kup Flexi narazie.;) -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Byłyśmy na spacerku, smycz zrobiłam naprawdę długą, aż mnie Sol prawie zaplątała:painting::siara: i ciągle kupki nie ma:placz: [/QUOTE] To dodaj jej do jedzenia, siemienia lnianego. Moze troche pomoze, jak sie przytkała. -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Chudziutka, ale szybko nadrobi. Najwazniejsze ze Narja daje jej szanse. Z takim charakterkiem, to tylko samarytanin by ją wział. Ale malutka szybko dochodzi do siebie. Za jakis czas jak poczuje sie pewniej, będzie to inny pies. I slczna ma główke. A zdjecia śliczne. Wstawiaj jak najwięcej. -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Narja'] Sika w domu, zrobiła w nocy i w dzień kilka razy ze strachu, kupki jeszcze nie robiła:lookarou:[/quote] Ze strachu się nie liczy. ;) A znalazłas ten sznurek, taki na 10 metrów? Wtedy nie bedzie czuła ze jest na smyczy i ma Cie tak blisko To moze ja tez hamowac przed zrobieniem kupki. Bo Ty jestes za blisko. Narazie jej zrób taka zagródke na noc. No wiesz cos w rodzaju klateczki. Ogranicz jej teren do samego posłania. No i zobaczymy czy na posłanie tez bedzie sikac, czy poczeka az z nia wyjdziesz. -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Pracownik schroniska powiedzial nam ze sunia jest z interwencji. Łapana na ulicy [/QUOTE] No to widocznie nieźle ją musieli nastraszyć, skoro tak reaguje. Ale z drugiej strony to co napisałas , jak zachowywała się w boksie, ze nie miała takich zachowań, ze szukała kotaktu, bardzo dobrze rokuje dla Narji. Bo to oznacza ze jak poczuje się ze to jej własne otoczenie, to bardzo szybko pozbędzie się az tak silnych stresowych zachowań. A długo była w schronie? -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]ale najwyraźniej ciekawość zwyciężyła. [/QUOTE] I to będzie ja pchało do poznania wszystkiego wkoło. A w schronie tez było widac jak była w boksie ze sie tak boi? Moze w satdzie lepiej się odnajdywała. Ale jak skumpluje sie z kotami, to sobie zrobi własne stado i moze nawet bedzie miauczeć ;) -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Brawo dziewczyny. Będzie dobrze ;) -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Nie jest tak źle, ja się już bałam, że ona jeść nie będzie chciała. [/QUOTE] Pewnie ze nie jest żle. Ona jest w szoku, ale powoli wyjdzie z tego. I z godziny na godzine beda nowe postepy. To jest normalny pies, na którego zwaliło sie wiecej niz mógł zniesc. Ale jak jej to odpusci zacznie znowu sie zachowywac jak normalny pies i szukac kontaktu z człowiekiem. Nie martw sie bedzie dobrze. Moze już jutro jej nie poznasz ;) -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
a nie lepiej jej teraz obroze założyc przeciwpchelna? Tylko zaczekajcie do jutra. Jezeli sunia nie bedzie chciała wstac, no to trzeba spróbowac ja wziąsc na ręce i zaniesc. Jakby była spokojna na rekach , to usiasc na chwile, mozna jej ten recznik założyc na głowe i na spokojnie załozyc obroze przeciwpchelna. Zreszta mozna te jej wtedy wetrzec, jak będzie miała schowana głowe jak juz macie te kropelki. Z tym recznikiem to dobry patent ( jak konie wyscigowe nie chciały wejsc do boksu startowego to tez im sie zarzucało kaptur ;)) No a potem wstac z tej kanapy i zaniesc ja na trawe i isc na długosc sznurka. Mysle ze suka szybko dojdzie do siebie. Skoro w schronie szukała kontaktu z człowiekiem przez kraty. Musi tylko sie oswoić z nowa sytuacja i poznac nowe zapachy. NApewno "jutro" juz przyniesie nowe zmiany. A dzisja Narja skoro ma spac przy suni, to moze swój koc albo siebie spryska tym preparatem na pchły. :diabloti: -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Narja']Z mojego pokoju w którym teraz sunia przebywa, jest najpierw kawałeczek korytarza, potem dwa schodki i ogródek.[/quote] No to będzi emiało blisko. JAk rano założysz jej ten sznurek, zostaw ja ztym sznurekiem i otwórz drzwi, tak aby namierzyła świeze powietrze a Ty idz na ogródek. Moze pojdzie za Toba. -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Nie wychodzi, ale już aż tak się nie chowa, już nawet łepek trochę wyciąga i wącha wszystko do czego sięga, bo nie wstaje. [/QUOTE] No to już dobrze zaczyna byc ;) poszukaj tego długiego cieniutkiego sznurka. I doczep jutro do obrozy. Tak coby był tylko Twoim zabezpieczeniem ze suka nie ucieknie. No i zabierz teraz ta deske. Wez sobie jakis kocyk, materac połóz w odległosci jakis 3 metrów usiadz i zrób ten eksperyment z parówka. No i na noc zostan z nia w tym pokoju. Uszykuj sobie tam spanie. Niech ma mozliwosc Ciebie obserwowac. A rano zobaczymy jak sie będzie zachowywac. -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Napisz jak u Was wyglada to mieszkanie. JAkis domek z ogródkiem? A w pokoju w którym jest, jest wyjscie na podwórko, czy na korytarz i podwórko? -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Narja']Bardzo dziękuję za przybycie na wątek. Mam pytanie: sunia jeszcze się dziś nie załatwiała, siedzi cały czas w takim ukryciu, co jej z deski nad posłaniem zrobiłam. Jutro mam próbować ją wynieść na dwór, czy przez jakiś czas zostawić w domu i sprzątać, a potem jak się oswoi zacząć uczyć czystości?[/quote] NIe robiła bo jest przestraszona. Zarówno ten ONek z Celestynowa, jak i wczesniej Pola która przyjechała do nas z Ostródy tez nie chciała robić siku przez cały dzień a jechała od wczesnego rana bo to 600 km. Onek zrobił dopiero późnym wieczorem jak go wziełam na długa tasme, Pola dopiero rano jak sie ja pusciło sama w ogródku. NA smyczy tez nie chciała. W tej chwili byc moze zsika ci sie w domu w nocy, jak poczuje sie bezpieczniej ze nikt na nia nie patrzy. Ale nie znaczy ze dlatego ze nie umie zachowac czystosci. Przez pare dni, musisz to przyjac ze tak moze reagowac. Powiedz a jak ona reaguje jak sie zblizasz? Dawałas jej kefir, próbowała wyjsc wysunac głowe? Wez jakies miesko z lodówy, parówke, pokrój ja na małe kawałeczki, usiadz sobie przy tej dziurze odwróc sie od suni tyłobokiem i połóz jej kawałek parówki. I poczkaj. TAk z 10 minut. A jak nie zje, zostaw miesko i odejdz. Za jakis czas zobacz czy znikneło.