-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[QUOTE]Nie chcę się dekonspirować,ale jestem dość blisko "centrum tworzenia prawa"i po prostu wiem,że takie akcje nie prowadzą do zmiany prawa.[/QUOTE] To wiesz też że inne te które proponujesz też nie łatwo przepchnąc, nawet te słuszne. Natoamist jest coś takiego "jak opinia społeczna" z którą sklep musi sie liczyć, bo ze społeczeństwa żyje. I myślę ze im szybciej zrozumie ze zysk ze szczeniaków, który teraz ma, nie bedzie wystarczający aby pokryć to co straci poprzez opinię publiczną tym trafniejsze wnioski sam wyciągnie. A co moze pomóc jak nie jawne potępienie społeczeństwa. Dalej mi nie odpisałas jaka szansa jest ze szczeniaki psuedohodowca sprzedał faktura?:razz: [QUOTE]Ale skoro o tym mowa,to gdzieś na jakimś wątku przeczytałam,że "legalny"hodowca wykorzystując nadmiernie swoją jaknajbardziej rodowodową i utytułowana sukę (nie znam sie na tym,ale zdaje sie w ZK obowiazują określone zasady częstotliwości miotów) mnoży psy częściej,niż powinien a szczeniaki sprzedaje taniej osobom,którym zależy na rasowym psie a nie na papierach i na dalszej hodowli(chociaz kto wie).[/QUOTE] A czy ktoś powiadomił ZK? [QUOTE]Jest to jednak kolejny argument przemawiający za koniecznością zmiany prawa.[/QUOTE] To skoro jestes blisko tworzenia to powiedz, czemu jeszcze nie było tej zmiany? Za mało agrumentów na codzień? [QUOTE]Poza tym żaden sędzia nie jest nieomylny a kazdy wyrok podlega kontroli instancyjnej.[/QUOTE] A co powiesz na dwa wygrane też w rzeczy oczywistej, a trzecia instancja nagle orzeka inny werdykt? No i co zostaje? [QUOTE]Nie wszyscy posłowie tak uważają,jak ten cytowany[/QUOTE] Wystaczy ze tylko ten co ma decydujący wpływ i każdy dobry i mocny argument może obalic głupim. [QUOTE]Chciałam Was po prostu zainspirować do skuteczniejszego działania.[/QUOTE] Inspiracji nam nie trzeba już dosć długo walczymy także w Sejmie o rzeczy które powinny być oczywiste dla Panów w garniturach. Moze zaoferujesz konkretną pomoc? Topic znasz. [QUOTE]Przeciez doskonale wiecie(że nawiążę do kopiowania)że niektórzy hodowcy czy nawet członkowie ZK nie widzą w tym nic złego ,a przecież kto jak kto,ale oni doskonale sie znają na psychice i zdrowiu psa.[/QUOTE] To nie tylko kwestia tych niektórych hodowców ale takze tych pesudohodowców. [QUOTE]Laluna - błagam,ja nie o tym ,że szczeniaki w sklepie mogą być od hodowcy,bo nie wiem tego.[/QUOTE] A ja wiem, gdyby były łatwiej można by wpłynąć na hodowce. A tak trzeba liczyć na handlowy zmysł włascicieli sklepu ze ten towar śmierdzi i zarobek nie pokryje strat kiedy ludzie zaczną omijac sklep.
-
[quote name='CHI'] a i Blondyna za wiele nie było:mad: [/quote] Widocznie miał swoje zdanie na ten temat :eviltong: [QUOTE] Blondyn fotki nie chciał ;-)[/QUOTE] [URL]http://i339.photobucket.com/albums/n453/plinka111/agility/DSC00064.jpg[/URL]
-
[QUOTE]A żródłem nabycia szczeniaka może powinna być będąca w stałej kontroli hodowla(bo nie zaprzeczycie,że nie każda zarejesrowana hodowla zasługuje na zaufanie).[/QUOTE] Moze powinna, tylko ze szczeniaki z tego sklepu nie oddała zarejestrowana hodowla ale zwykły rozmnażacz psów bez rodowodu. Gdyby te szczeniaki ze sklepu pochodziły z zarejestrownej hodowli, wierz mi juz byłaby skarga na tego hodowcę i konsekwencje w jego Organizacji Kynologicznej.
-
Czarna dzięki za filmki.:loveu: Chi gdzie te wyniki ?? :mad:
-
[quote]Zeby jednak osiagnąć cel,trzeba mieć dobrą strategię,aby Sejm zechciał uchwalić konieczne ustawy .[/quote] No mamy strategię i mocne argumenty. Nie kopiować dla estetyki bo to niepotrzebne barabrzyństwo i udowodnione medycznie ze szkodzi. A poseł w sejmie odpowiada na te argumenty ze hodowla psów to jak produkcja świń i podlega technologi produkcji jak podcinanie strun głosowych u świń i obcinanie ogonów. I wbrew logice jego argumenty są wazniejsze niż te oczywiste. A moge Ci jeszcze inny dać przykład. Zabieg znakowania zwierzat jest zakazany prawnie, idzie sprawa do sadu. No i co? Sprawa odczywista a jednak przegrano. Moze tez była to technologia produkcji. Pozostaje wiara w urzędników tych najwyższych. Urzędnik MR spytany czy można kopiować odpowiada: nie mogę powiedzieć czy wolno czy nie bo o tym decyduje sąd grocki. :p A jak było ze strategią po sprawie Ozziego? Zawiodła czy może za słabe argumenty padały?
-
[quote]moje zagorzałe oponentki na tym wątku piszą tam o tym,pod czym i ja podpisuję się bez zastrzeżeń.[/quote] No to powinnaś jeszcze prześledziedzic zaangażowanie posłów w sejmie, MR i innych władnych, na dobro zwierząt. Moze zaangażujesz sie skoro masz w sobie tyle wiary w posłów? [QUOTE]Tymczasem w przypadku sprzedaży szczeniat w sklepach zoo nie ma prawnego zakazu i jak rozumiałam intencję tego wątku,chodziło o to,aby był.[/QUOTE] Pod jednym warunkiem, ze sklep legalnie sprzedaje szczenięta majac na nie dokument zakupu. Nie odpowiedziałas mi, jaki procent szansy jest na to że pseudohodolwa która sprzedaje szczeniaki za małe pieniądze prowadzi ma działalnosc gospodarcza aby mogła wystawic fakture sprzedazy na szczeniaki do sklepu?
-
[QUOTE]Czy nie uczyli w szkole tego,że ustawy uchwala parlament a pikiety i ulotki to nie sposób na zmianę prawa?[/QUOTE] Patrząc na historię i to dosć bliską to był dobry początek do wielkich zmian. [QUOTE]To niech Wam wyjasni to ten przywołany na pomoc wątkowy prawnik. [/QUOTE] Raczej dobry prawnik, bo więcej istotnych rzeczy podał niż ten co próbuje być adwokatem sklepów ze szczeniakami. [QUOTE]Nie lekceważyłabym roli posłów.[/QUOTE] To może spróbujesz coś przepchnać u nich, skoro tak w nich wierzysz? Napoczątek ową ustawe o ochronie zwierzat domowych, którą wiekszosc Europy podpisała. [QUOTE]Argumenty musza być mocne,bo muszą przekonać większość sejmową (a także senat).Z podpisaniem ustawy przez Prezydenta nie powinno być klopotów,bo lubi zwierzęta.Tylko trzeba pozyskać tą większość i mocne argumenty,żeby Trybunał tez był przekonany o słuszności zakazu .[/QUOTE] MaBo, daj spokój. Trybunał ma więcej zmartwien, ciągle jakieś afery, korupcje, dzis ten jest w sejmie jutro go nie ma. A Prezydent, no cóz moze i ma kotka, ale ma i sondaz który ciagle spada wiec wieksze zmartwienie niż kotki i pieski.
-
[quote name='onek']Tak, pani Psor... na co dzień :cool3:[/quote] W końcu Onek nie bez powodu tu się pojawił. Został zaproszony :lol: [quote]Proszę Was o radę, pomoc, szczególnie mile widziane są opinie prawników - [/quote] MaBo napisała: [QUOTE]Ano widzisz Onek - prawnicy dobrze doradzili Andrzejowi.[/QUOTE] A to nie byli własciciele sklepu?
-
[QUOTE]Na prawdę dobrze cytuję?[/QUOTE] No widzisz ze nie poszło na marne, nawet cytowac dobrze potrafisz :diabloti::lol:
-
[QUOTE]Jesteście dobre w cytowaniu mnie - więc gdzie napisałam,że jestem zwolenniczką handlu sklepowego?[/QUOTE] [QUOTE]Myślę,że zamiast walczyć o zakaz sprzedaży żywych zwierzat w sklepach,należałoby prawnie okreslić warunki ich trzymania i konsekwencje w razie jakichkolwiek zaniedbań[/QUOTE] [QUOTE]W sklepie przynajniej może interweniować dozór weterynaryjny,gdy nie jest odpowiednia opieka.[/QUOTE] [QUOTE]Skoro tak sie użalacie na warunki pobytu zwierzat w sklepie,to dlaczego nie rażą Was wystawy psów rasowych i kotów.[/QUOTE] [QUOTE]Odbieram te ataki na sklepy jako walkę z konkurencja.W sklepie przynajmniej obowiazuja zasady i sklepy podlegaja kontroli,a sprzedaż bazarowa czy nawet domowa?[/QUOTE] [QUOTE]Te,które trafiły do sklepu,mozna powiedzieć, miały szczęście. [/QUOTE] [QUOTE]Pomysł o zakazie sprzedaży w sklepach jest niedobry.[/QUOTE] zwolenniczka moze nie, ale napewno nie przeciwniczką. Zreszta skoro piszesz ze lepiej sprzedawac je w sklepie niż z domu i porównujesz je do wystaw, to moze i zwolenniczką. Ty widzisz to jako szczęscie psie, ja jako nieszczęscie. [QUOTE]Przecież wystawiający z założenia godzi się na publikacje.W końcu uczestniczy po to ,aby pokazać jakie ma piękne psy[/QUOTE] To masz złe załozenia. Wystawca uczestniczy w wystawie aby zdobyć uprawnienia hodowlane, uczestniczy aby dostać ocenę od sędziego. Inaczej nie jest możliwe dostać ocene, jest to wyłaczniemożliwe na wystawie. [QUOTE]A jeśli będzie miał dość tego i pieski - w najlepszym razie - wylądują w schronisku albo na bazarze,albo...jeszcze gorzej.To co,tam im będzie lepiej?[/QUOTE] Spoko, takie pieski każdy weźmie za darmo ze schronu. A czy będzie lepiej? Napewno dla kolejnych psów, których juz własciciel nie kupi. No jest jeszcze szansa ze wróca do pseudohodwli, bo sklep jeszcze się z nich nie rozliczył. [QUOTE]A "donos"do US to co innego,tyle że nie sądzicie chyba,że w razie gołoslownych zarzutów polecą do sklepu.A może kontrolowano ich rozliczenia i nie było zastrzeżeń?Rzecz jednak w tym,że na forum publicznym podważacie dobre imię własciciela(właścicieli) - nie wiem,kto to jest,bo to mnie nie obchodzi.[/QUOTE] Po pierwsze - Urzad Skarbowy od tego jest aby kontrolować i od czasu do czasu sam to robi i bez "donosów" Po drugie - może w tym czasie nie było akurat szczeniaków na sprzedaz Po trzecie - nikt nie wspomniał o włascicielach, nie wymienił ich z nazwiska, ani ich nie znieważył. Natoamist gdyby kazdy wpis niezadowolonego klienta i jego opinii na teamt sklepu, usługi traktować jako zniewazenie to sądy by nie nastarczyły przyjmowac zażaleń. [QUOTE]I jeszcze sprawa posłów:mogłabym skwitować tak,że mamy takich ,jakich wybraliśmy.Ja jednak powiem inaczej.Są wśród nich oczywiście tacy,jak wspomniani w w poście.Ale są też tacy,którym leży dobro zwierząt.Niejednokrotnie dali temu wyraz.[/QUOTE] To powiedz dlaczego nie mieli czasu przez tyle lat podpisac konwencji Europejskiej ochrony zwierząt domowych z 87 r.
-
[quote]I oczywiście wiem o tym , o czym piszesz Laluna.[/quote] No i? Moze skomentujesz, chetnie usłyszę, czy US zainteresuje lewy towar? Oraz jakie jest prawdopodobieństwo że hodowca psów papierowych ma załozona działalnosc, aby mógł legalnie sprzedac sklepowi towar [quote]Ochrona wizerunku polega na tym,że osoba zainteresowana ma prawo zabronić takiej publikacji i należy to wykonać,bo grozi odpowiedzialność karna.Dlatego słusznie uczyniono wycofując -skąd inąd interesującego od strony warsztatowej - filmiku. [/quote] Ale nie może zabronić jeśli znajomy znajomej przesle prywatnie? W końcu to prywatna korespondencja. A ze ludzie maja tyluuuu znajomych z którymi chca sie podzielić. No cóż:cool1: [quote]Dlaczego traktujecie mnie jak wroga.[/quote] Raczej jako o osobę o innych poglądach, która nie widzi nic złego w sprzedazy psów w sklepie. I trochę mnie to dziwi, ze nie widzsz nic złego ani w rozmnazaniu psów bez rodowodu, ani to ze sklep napędza koniunkture takim osobom, ani to ze jest to bezduszne traktowanie szczeniaków. I dziwie sie, skoro jestes prawnikiem jak twierdzisz, ze próbujesz straszyc obalajac wszystkie inicjatywy a sama nie masz nic do zaproponowania. W końcu jako prawnik mogłabyś się lepiej wykazac, gdybys pomogła wskazac szybko i skuteczna pomoc w likiwidacji tego procederu. [QUOTE]Czy nie lepiej byłoby na przykład skontaktować sie z włascicielami sklepu i uczulić ich na to,jak wrażliwe sa małe szczeniaczki,bo może nie wiedza.[/QUOTE] Proszę Mabo nie rozczulaj mnie. To tak jakbys tych posłów co to niby tacy wrażliwi są na cierpienia zwierzat próbowała przekonać. Jeden z nich jawnie tnie uszy dogom, a inny przekonuje w sejmie ze jest to zwykła technologia produkcji, tak jak obcinanie świniom strun głosowych i ogonów. JA myśle ze ten Urzad Skarbowy będzie najlepszy. Moze bez niczego i szybko zniknie towar bez faktury
-
[quote]Kobieto - o jakich informacjach do US Sklep prowadzi jawną działalność gospodarczą,wiec również płaci podatki.Oddzielnego podatku za psy nie musza płacić.[/quote] Ależ może prowadzic, tylko pytanie czy w sklepie na cały towar mają pokwitowanie. Bo jezeli nie maja to jest to handel towarem lewym bez papierów na niego. Na lewo biorą, na lewo sprzedają i się nie rozliczają. A sklep nie jest producentem a jedynie obraca towarem na który musza mieć dokumenty ze nabyli. A sprzedaz rozliczona kasa fiskalną. Chyba mi nie powiesz, ze jak cos sprzedaja w sklepie, biora kase, to nie nabijaja na kasę fiskalną :crazyeye: No i myśle ze US usłużnie sprawdzi czy sklep ma na psy które są sprzedawane jako towar maja fakture zakupu i sprzedaży.Chyba trochę poszło tych piesków. Co :razz: A tak wogóle MaBo biorac pod uwagę Twoje zaangażowanie w sprzedaz szczeniaków w tym sklepie masz jakieś udziały tam? Moze wynajęli Cię jako prawnika? Ale jak będa mieli kontrole z US to bardziej dobry ksiegowy się przyda niż prawnik. Prawnik to na końcu. Pozatym dlaczego tak ruszył Cię ten US, nie lubisz ich? [quote]A publikacja cudzego wizerunku (jesli nie jest to osoba publiczna)podlega ochronie prawnej.[/quote] Czyżby? To dlaczego w gazetach, w opisach róznych imprez, wystaw ze zwierztami, publikuje sie zdjecia? [quote] już nie będę dłużej meczyła Ciebie brakiem spacji(nie mam czasu na ładne pisanie,dlatego tez sa literówki),ani w ogóle nikogo ,bo "wyprowadzam" sie z tego wątku [/quote] MaBo a czy to nie były Twoje słowa? [QUOTE]Kto jak kto,ale Wy doskonale wiecie,że jest grupa posłów,którym dobro zwierzat leży na sercu i zamiast z nimi wspólnie działać dostarczając argumentów do zmiany przepisów dla dobra zwierzat[/QUOTE] Niceravik napewno jest zorientowana w ich dobroci
-
[QUOTE]No bo chyba w fachowo prowadzonej firmie jest wyczerpująca informacja o oferowanym TOWARZE????[/QUOTE] Spytaj sie czy nabijają go na kasie fiskalnej i czy nie maja nic przeciwko ze Urzad Skarbowy to sprawdzi. Oni lubią takie informacje. :diabloti:
-
[quote]Psy są przebadane weterynaryjnie, sa dobrze odżywiane, mają książeczki - tak twierdzi Własciciel sklepu.[/quote] A co z kwarantanna? [quote]Nie wiem - czy przy sprzedaży psa dają jakąś umowę, paragon fiskalny.[/quote] Pytanie czy mają fakturę zakupu, towaru który sprzedają. [quote]Pokazuje, że pieski mają kopiowane uszy i ogony / nie komentowałem tego w filmie - kto wie o co chodzi - chyba zrozumie że nie jest to zgodne z obowiązującym prawem/... [/quote] Jest zakazane, wiec jezeli to sklep i zamówił takowe to znaczy ze podżegnywał do złamania prawa. [quote]Zagrożono mi sprawa sądową...[/quote] A z jakiego paragrafu? Miejsce publiczne, to miejsce publiczne, można fotografowac, krecic filmik wprawdzie jest na terenie prywatnym i własciciel obiektu może sobie ustalić wewnętrzne przepisy, naprzykład ograniczenie predkosci, ale musi oznakowac teren. Mógłby też zakazać fotografować, filmowac, ale musiałby umiescic widoczne oznakowanie. Zakaz fotografowania, zakaz filmowania. Było coś takiego? A filmik narazie możesz rozsyłać mailami. KTO CHCE??? Ja poproszę. Internet to potęga, znajomy, znajomemu porozsyła i tak będzie smród dla tego sklepu. A przy okazji, może kontrola by sie zainteresowała, czy sklep odprowadza podatek od sprzedaży szczeniaków. No i jak to jest z tymi fakturami. Czy własciciele coś mówili czy mają potwierdzenie zakupu tego towaru? Prywatny hodowca musiałby miec mozliowsc wystawienia faktury. No bo tak, to jak móglby sprzedać coś sklepowi. A pewnie mozna by sprawdzić rozliczenie kasy fiskalnej, czy nabijał sprzedaż szczeniaków. TAkie dokumenty należy trzymac parę lat. Ja myslę ze takie kontrolę sklepu szybciej działają niż sądy. :p Moze trzeba powiadomić urząd Skaroby. Oni chetnie takie rzeczy sprawdzaja
-
[QUOTE]i chyba Jinx :smile: ale tego, to nie jestem pewna. [/QUOTE] Taaa ale tylko ten ostatni czarno- biały. A te dwa wczesniej to Wendy :loveu: ;)
-
Kiedy będą wyniki?
-
[quote name='Karmi']Według życzenia. Ja również chętnie douczę się w tym czasie np z ,,zarazków" :razz:[/quote] Brak kwarantanny, szczególnie ze szczenieta są z róznych miejsc, co grozi wybuchowi epidemi i przyciagnięcia choroby z róznych miejsc w kraju
-
Część szczeniaków ma obciete ogony, to moze jeszcze pod filmik do prezydenta podłączyć artykuł ?:razz: W końcu jak zamawiałi towar to mogli zamówic bez ogonów. [B]Art. 27. ustawy o ochronie zwierzat[/B]: [COLOR=navy]1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.[/COLOR] Zgodnie z [B]Art. 37.[/B] tej ustawy: [COLOR=navy]1. Kto narusza nakazy albo zakazy określone w art. 9, art. 12 ust. 1-6, art. 13 ust. 1, art. 14, art. 15 ust. 1-5, art. 16, art. 17 ust. 1-7, art. 18, art. 19, art. 22 ust. 1, art. 22a, art. 24 ust. 1-3, art. 25, [B][U]art. 27, [/U][/B]art. 28 ust. 1, 5 i 8-9, art. 29 ust. 1 i art. 30, podlega karze aresztu lub grzywny. [/COLOR] [COLOR=navy]2. [B][U]Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo do czynu określonego w ust. 1 jest karalne. [/U][/B][/COLOR] [COLOR=navy]3. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w ust. 1, można orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia oraz przedmiotów z niego pochodzących, jak również można orzec przepadek zwierzęcia. [/COLOR] [COLOR=navy]4. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w ust. 1, można orzec nawiązkę w wysokości do 1.000 zł na cel związany z ochroną zwierząt.[/COLOR] [COLOR=black]A tak mi jeszcze przyszło do glowy. Moze trzeba naslac kogoś aby sprawdził, czy maja na psy fakture zakupu? Bo zdaje sie ze aby to było legalnie to na wszystko co sie sprzedaje w sklepie, trzeba miec fakture lub inny dokument zakupu[/COLOR]
-
[QUOTE]nogi bolaly od biegania koncertowo a trzeciego dnia to nadawalam sie juz tylko do gruntownego remontu[/QUOTE] No to odetchnęłam, bo zakwasy były wpisane jako dodatek gratis ;) Cieszę się ze mogłam poznac tyle fajnych par pies- przewodnik z olbrzymim potencjałem i zapałem do pracy. Było nam niezwykle miło z Wami pracować i będziemy trzymac kciuki za kazdego z Was na zawodach.
-
No to mam nadzieje ze moje i Dany grupki nie narzekaja na "za duzo teorii":lol:
-
[quote name='Alusia']No GENERALNIE było fajnie tylko trochę nudno:roll::lol:[/quote] Nudno Ci było? Bo my tam na agility bylismy, trzeba było wiecej biegac, to byś sie nie nudziała. Co najwyzej nogi by Cię bolały.
-
[QUOTE]Avie nie bardzo wyszła zabawa w fakira i przebiegnięcie po ognisku przypłaciła poparzoną łapą,[/QUOTE] Przegapiłam jakieś ognisko? :razz:
-
[quote name='ajsonowa']Ja widzialam tylko Hexe i Nikite z malin :eviltong:[/quote] A Ava? :cool3:
-
[quote name='ajsonowa']a nikt nie złapał wiecej maliniakow? były na zawodach tylko dwa [/quote] A nie trzy maliniaki? :razz:
-
[quote]Jak by ktoś nie pamietał - to moje prosie w kwietniu postanowiło popełnić samobójstwo, przez zeżarcie kostiumu kąpielowego...[/quote] Moze nie twarzowy był, a Ty zaraz samobójstwo