Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [quote name='wix']ooo to Wendy czy Viola? jak je ostatnio widzialam (maj) wygladaly zupelnie inaczej, chyba ze w Bydgoszczy byla tylko jedna ;) w kazdym badz razie sliczna :loveu:[/quote] Gdzie bym mogła zostawic jedna w domu a druga zabrac. Były obydwie. A tutaj no troche moze inaczej wygląda. Ale co sie dziwic, jak zostawiła wiekszosc futra w domu. Cieczka sie zbliża. Na drugim zdjeciu na hustawce tez masz tą sama. Czyli Violę. No i kilka dłuższych włosków widac ze jej jeszcze zostało. Dzieki za komplement, przekaze go Violi ;)
  2. [QUOTE]I oczywiscie sama sie domyslaj co ktory to Hegel a ktory Klak :shake:[/QUOTE] Trzy ostatnie to Kłak. Ale kto go tam wie. I to czarne i tamto. :evil_lol:
  3. [quote name='wix'][URL]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/zawody/z37.jpg[/URL] ooo, kto to? :)[/quote] Pomyślmy :roll: No co Ty Wix moich psów nie rozpoznajesz :lol:
  4. [QUOTE]Ja tylko Melise rozpoznaje na torze bo robi sliczne koleczka :loveu:[/QUOTE] Kółeczka to robi i Keiti. No ale te sa łyse. ;)
  5. [quote name='maxxel']W Afryce tez wierzą,ze mięso z ludzi albinosów uzdrawia:eviltong:[/quote] To pewnie podobni do tych co w Polsce rozgłaszają ze psom się łamią ogony od merdania
  6. [QUOTE]Na tych zawodach mialam wrazenie, ze grzywacze chinskie opanowaly Wrocek :evil_lol: [/QUOTE] A ile doliczyłas? Tyllko nie licz wszystkich małych, płowych i kudłatych, przynajmniej 4 to były pirenejczyki :lol:
  7. [QUOTE]Dobrze mieć metodę na rozpoznawanie własnych psów:evil_lol:[/QUOTE] Jakos trzeba sobie radzić w życiu. Moge jeszcze liczyc kropki. Tobie zostaje liczyć ogony :eviltong: Przynajmniej u Viga :diabloti: [QUOTE]A to nasz sedzia i jej ulubiony gest :cool3:[/QUOTE] Modliła sie, czy mówiła Łoo Matko ?
  8. [quote]Niezupełnie. Trudno np. zignorowac psa który idąc obok nagle szarpnie sie za kotem, napina smycz i zaczyna ciągnąć.[/quote] Albo wyrwie sie i poleci w kierunku ulicy. Wydrzesz sie az z kilometr Cie usłysza . A jak go pierwsza dopadniesz .. :diabloti:
  9. Czyli co? Przenosimy do nowego działu wątek? ;)
  10. [QUOTE]Nie mam pojecia czy to Viola, czy Wendy :oops:[/QUOTE] Spoko, mało kto ma pojęcie :diabloti: Wendy. Przy Violce by mnie nie było przy palisadzie. ;) Sliczne zdjecie.
  11. [QUOTE]zwłaszcza a1 :angryy:[/QUOTE] Bo to A1 to było bardziej A2. :lol:
  12. Zyniek to już nieaktualne.
  13. [quote name='PATIszon'] ja juz sie stesknilam straszecznie za jakas rywalizacja (jak patrze na "sukcesy" treningowe pudlowej- calkiem niepotrzebnie) Oby do wrzesnia![/quote] No to czeka na Ciebie mocna rywalka zapycha jak mały motorek. Czarna pudlica Iwony jak w smallach też masz swoja to będzie na co patrzeć.;)
  14. [QUOTE]Było to historyczne wydarzenie... :evil_lol: Blondyn był pierwszy!!! [/QUOTE] Ale pewnie nie ostatnie. [QUOTE]No wiesz co:mad: chyba Cię przestanę lubić:razz:... [/QUOTE] No widzisz, ale zapmiętałam tylko Blondyna na podium, więc chyba na troche sympatii mogę jszcze liczyć. :eviltong: Ja tam widziałm, tylko Blondyna, Blondyna, Blondyna. Wiec jak widzisz wrażenie było tak mocne że ten widok przysłonił mi już inne psy. ;)
  15. Czyli nie namierzymy hodowli. Wątek przeniesiony, trzeba tylko zmienić tytuł. Moze to zrobić osoba która założyła wątek
  16. Super wiadomosc. Mosii a juz tak z ciekawosci, sprawdziłas czy miał tatuaz? To co? przenosimy do działu w nowym dokmu?
  17. [quote name='Astro&Marta']ja tam nie wiem jakie wyniki bo niestety mnie nie było ale wiem ze Saga nie jest ogarem :P chyba ze jakas inna Saga jeszcze jest:P Zmęczenie robi swoje ;)[/quote] Oj chyba tak. Po pięciu dniach jakos tak mysli mi sie na zwolnionych obrotach. :lol:
  18. Nie wymarli dopiero wracaja Pokrótce to co napisałam na bc i najlepiej pamietam Pogoda dopisała, no moze poza piątkiem, ale i tak było nieźle. Wprawdzie po trzech dniach takiego maratonu, gdzie pracowalismy od rana do świtu, ciezko było biegac na zawodach bo nogi jak z ołowiu. Zawody sędziowała Angela Unger z Niemiec, pamiętaliśmy ją z potrzednich zawodów z barwnej kontrowersyjnej dość fryzurki ale i przede wszystkim z bardzo rygorystycznego podejscia o ile ktoś robił sobie trening po spalonym biegu a już niedopuszczalne u niej było reczne nasadzanie psa na palisade. Tym razem sędzina była bardziej liberalna no i zabrakło fryzurki rockowej. Torki Openowe i Jumping wyglądały na bardzo łatwe, ale było to złudzenie optyczne i tak naprawde trudnosci pojawiały się w chwili prowadzenia psa już na torze. Zła obrana droga prowadzenia i od razu okazywało sie ze tor nie do przejścia. Bardzo trudne były klasy i to od razu było widać przy zapoznawaniu się. W pierszy dzień torki były dosc ciasne w drugi dzień ułożone dość przestrzennie, co wydawało sie ze ułatwi poprowadzenie psa a jednak okazało sie dosc duzym utrudnieniem. W pierwszy dzień na koniec rozegrano jeszcze dodatkowy bieg jumpigowy z dobrowolnymi wpłatami na rzecz fundacji Dogolandii. Wyniki w całosci pojawia sie za jakis czas, ja moge jedynie podać Large i LA3 to co pamietam. sobota LA3 I miejsce Passim bc, II Viola bc, III Wendy MA1 Im Anti pirenejczyk, II m Oksa pirenejczyk, III m Pola ( prawie pirenejczyk ) niedziela LA3 Im Viola Sobota A+J I m Wendy bc, II m Nikita maliniak, IIIm Saga gończy polski , IV Viola ( Jumping wygrała Zafira bc w pieknym stylu i super czasem ) Biega charytatywny w Large Im Wendy, 2m Jinx, 3m Nikita malinos czasy naprawdę ostre, nikt tutaj sie nie oszczędzał róznice dziesiętne sekundy. W smallach niespodziewanie, czarnym koniem okazał sie Michał z maleńka sheltie Eli, która pokonała Pipi. A+J 0 w Largach Im Seterka z Krakowa IIm Hegel belg z Krakowa Niedziela A+J I m Wendy bc, II m Viola bc, III m Breska nowa scotia A+ J 0 I m Michał ze szpicem, 2m nasza debiutanka Ala z Szarkiem który tak zapychał jak nigdy. Medium A+ J 3 m Pola mix Blondyn tez był dzisiaj na podium w LA1 tylko nie pamietam miejsca. Ale był. Mam nadzieje ze nic nie pokręciłam jak by co to zmienię. Reszte wyników pewnie uzupełnia sami zainteresowani.
  19. No i prosze, nawet w Afryce jest zakazany Dzieki Ada. Czy mozesz to wkleić do tematu stop kopiowaniu?
  20. [QUOTE]Kundelki oczywiście też choruja,ale generalnie są bardziej odporne od tych"przerasowanych"-tak w kazdym razie można wyczytać w madrych książkach.[/QUOTE] A mozesz podac tytuły tych mądrych ksiązek? Chyba nie sa az takie madre skoro tak piszą. Problem w tym ze choruja tak samo, tylko nikt nie zbiera statystyk, nie pilnuje tak jak w rodowodowych. W rodowodowych w niektórych rasach masz obowiazek pzreswietlenia na dysplazje. Te informacje sa dostepne i wiesz potem gdzie sie trafiła dysplazja. Dysplazja która nie widac ale wiesz ze jest bo pies miał zdjęcie. A u mixa nikt nie wie, bo nie zrobi dopóki pies będzie jako tako chodził a i to nie zawsze. No i mamy mit ze psy rodowodowe choruja a mixy nie. TYlko prawda jest taka ze mało kto diagnozuje i nikt nie robi statystyk. [QUOTE]Ale czy ręczysz za innych ?[/QUOTE] Za wielu tak. Chociaz zawsze znajda sie wyjątki. [QUOTE]A skąd wiecie,że nie znam psychiki psów , zwłaszcza szczeniaków?[/QUOTE] Ano stad ze powinnas wiedziec co moze spowodowac takie wychowanie w sklepie. I własnie to jest powód aby zabronić sklepom sprzedawac. [QUOTE]Ktoś wspomnial o psach "pracujacych".No własnie,przecież one też (zwłaszcza te w służbie,a nie przewodniki niewiodomych,bo to raczej domowe pupile)maja ciężkie życie.[/QUOTE] PSy przewodnicy to sa psy które sa narazone na stresach w miejscach publicznych które pracuja sa szkolone. Wiec czym ich stres niby ma sie róznic od tych na wystawie? Które tez sa domowymi pupilami i tylko od czasu do czasu uczestnicza w wystawie, podczas gdy te psy pracujace codziennie. A co do innych, znajomy jest policjantem i jego pies patrolowy mieszkał wraz z nim w domu a emeryture tez miał u niego w domu. [QUOTE]Laluna - owszem piszesz o Francji,[/QUOTE] A to juz nie ja pisałam o Francji
  21. [quote name='MaBo']Laluna pisze,że "ta droga krzyzowa"piesków na wystawach to po to,że by mogły być hodowlane(używam skrótów myslowych,więc nie w pełni to oddaje.co myślę).A poza tym ,że hodowcy dbaja o te pieski(kotki).No dobrze,dbają,ale nie zaprzeczasz,że stresują się,tyle że muszą ,aby...i.t.d.[/quote] Twoje psy jak je kastrowałas też sie stresowały. A wystarczyło je pilnować, nie musiałas tego robić. Kazde wyjscie do weta to stres, kazde wyjscie na ulice to stres. Ale skoro psy wchodza bez obawy i jeszcze potrafia bawic sie piłęczka na takiej wystawie na kawałku trawki, czy obok ringu to znaczy ze są obeznane z tym stresem. I własnie po to tez chodzi sie w podobne ludne miejsca aby je przyzywczaic. UWazasz ze nie można? A co powiesz o psach przewodnikach niewidomego, o psach policyjnych, psy na lotniskach szukajacych narkotyków, myslisz ze mogłyby dobrze wykonywac swoja prace gdyby były zestresowane? A musza pracowac w gorszych warunkach auta, ludzie, tłok, miejski gwar, sztuczne warunki. [QUOTE]No a te w sklepie dzięki temu pobytowi w sklepie mają szanse znależć dom.Dlaczego zakładacie,że właściciele sklepów (sprzedawcy)nie dbaja o nie?Może też lubią zwierzęta,jak Wy.No a poza tym,skoro to "towar"to trzeba dbać o niego,bo się poniesie stratę.No i wyszło na moje - Laluna jest hodowca , wystawia psy , słabo na tym zarabia,bo...można kupić pieska tańszego " w typie" w sklepie - tak?A to ,że zdarza się hodowcom przygarnąć jakąś bidę schroniskową,to się chwali.[/QUOTE] Nie wyszło na Twoje. Nie zarabiam na moich psach z rodowodem, bo je nie rozmnazam. Moze, kiedys aby pociagnac linię użytkowa i kontynowac te geny które mi podpasowały. Ale to dowód, ze nie pójde do sklepu i nie kupie psa który jest w takim miejscu trzymany. Wole psa z rodowdem, gdzie wiem jakich cech mogę sie spodziewac, jakiego temperamentu, jakiej wiekosci i jak będzie wyglądac, mogę zobaczyc w jakich warunkach pies sie wychował, gdzie moge porozmawiac z hodowca jak socjalizuje psa, gdzie moge poznac suke, zobaczyc jaka była opieka od małego, gdzie moge znalesć psy z tej samej hodowli i wiem czy miały jakies problemy zdrowotne, psychiczne itp. Gdzie mogę sprawdzic czy rodzice mieli badania na dysplazje, testy psychicznme jakie oceny itp Jezeli nei stac by mnie było na psa z rodowodem to wziełabym psa ze schronu. Te psy bardzie potrzebuja domu i nikt na nich nie zarabia. A jesli dam jakas kwote, to wiem ze pójdzie nie na osobe która czerpie zysk z rozmnazania psów zapełniajace schrony, ale na inne psy. W sklepie część tych pieniadzy pójdzie na machine napędzajaca rozmnazanie psów bez rodowodu a w konsekwencji zapełnienie schronisk. Dlatego zapewnianie zbytu, sklepom jest złe. Kupujac takiego psa Ty nie ratujesz psa ze sklepu, Ty napędzasz rozmnazanie innych. W miejsce tego którego sklep sprzeda, zamówi sobie kolejnego. A wiesz jak sie w sklepie dba o psa? DAje sie jesc i pić. NIE bawi sie z psem w godzinach pracy, nie wychodzi sie z psem na spacer, nie socjalizuje sie z otoczeniem. Psa wychowuje sie sie w zamknieciu powodujac rózne problemy psychiczne u psa co będzie jedym z powodów aby nowy nowy włąsciciel nie poradził sobie z psem i go oddał do schronu. [QUOTE]Wasze wymuskane w salonach piękności Slicznotki ?Które szczeniaki bardziej kuszą,co ?A psa się kocha za to jest,a nie za jego "rodowody".Jeśli jest inaczej,to nie jest się miłosnikiem zwierzat,ale po prostu snobem.Bo to fajnie mieć utytułowanego psa i chwalić się ,jakie to on ma pochodzenie.Wystarczy poczytać blogi hodowców okreslonych ras i poszukiwaczy co bardziej budzacego zazdrość psa.Przepraszam za tę złosliwość,ale nie mogę pojąć jak dla Was - niby miłośników zwierzat,obojętny jest los zwierzat,które sa pozbawione szans (choćby poprzez sprzedaż w sklepie)domu.[/QUOTE] Ty chyba masz jakies kompleksy ze masz miksy? Moje psy nie chodza do salonu, są tak samo traktowane jak te które miałam bez rodowodu. Rodowód jest mi tyklo potrzebny aby wyszukac psa o okreslonych cechcach psychicznych i eksterierowych. A wiele osób które pomaga psom ze schronisk, bezdomnym ma psy z rodowodem. Tyko jest róznica miedzy pomoca psom już bezdomnym, a napedzaniu rozmnazania psów które i tak juz nie mieszcza sie w schronach.
  22. W pierwszy dzień prosiłabym wszystkich na godz 9
  23. [quote name='Mrzewinska']Dzieki, Laluna. Zofia[/quote] Ja tylko wyszukałam. ;) Tym razem cieżar odnalezienia chetnego tłumacza wzieła na siebie Iwona i jej i tłumaczce za to wielkie podziękowania bo faktycznie artykuł bardzo trudny do przetłumaczenia. A nie chcieliśmy aby coś ważnego umknęlo.
  24. To jest piękny pies. Mosii a może ma jakiś tauaż? W pachwinie albo w uchu? Sprawdzałas?
  25. [B][COLOR=blue][FONT=Arial][SIZE=3]T radycja czy zwyczaj?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Arial][SIZE=3][B]Poddawanie psów procedurze uznanej jako bolesną i mogącej mieć szkodliwe konsekwencje, tylko po to, by wypelnić zwyczaj trwający od stuleci nie może być usprawiedliwione przez humanitarną cywilizację.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][B][COLOR=blue]Podsumowanie[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Kosmetyczne kopiowanie ogonów u psow nie może być usprawiedliwione na podstawie naukowej czy medycznej. Dopóki pieniężna lub tradycyjna motywacja będą powyżej dobrobytu zwierzęcia, nie ma żadnych kryterii usprawiedliwiających kopiowanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Ogon nie jest nieznaczacym dodatkiem. Jest to anatomicznie i fizjologicznie ważna struktura która ma wiele biologicznych funkcji, które nie powinny byc niedoceniane. Kopiowanie może predysponować psa do szkodliwych konsekwencji, włączając początkowy, intensywny ból i ciągle, powiązane z bólem problemy neurologiczne. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Amputacja ogona powinna byc przeprowadzana tylko na tych psach, ktorych ogon lub przylegle struktury zostaly zranione albo jezeli wystapi ukryta patologia tego narzadu. Jezeli amputacja ogona jest wskazana jako środek terapeutyczny, powinny być zastosowane odpowiednie środki znieczulające i metody chirurgiczne. Noworodek jest anatomicznie i fizjologicznie przygotowany do odczuwania bólu. Dlatego weterynarze, którzy chcą być postrzegani jako profesjonaliści i strażnicy dobrostanu zwierząt muszą zaprzestać kosmetycznego kopiowania i aktywnie przeciwstawiać się tym, którzy kontynuuja tą pelną bólu praktykę.[/SIZE][/FONT] [URL]http://members.fortunecity.com/bonnie36/id30.htm[/URL] Artykuł bardzo ciekawy, dziękuję osobom które zechciały pomóc w przetłumaczeniu. Wiem że dzięki niemu zmieni się pogląd osób, które były nieświadome tak powaznych argumentów, które zawiera ten Raport. Dla tych osób, które wolą bardziej fachowe tłumaczenie, jest podany link do materiału źródłowego.
×
×
  • Create New...