Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [QUOTE]Cóż, trzeba było być i widzieć, a jak nie widziało się wszystkiego to ... buzia na kłodkę. Czy nie są znane Ci żadne zasady dobrego wychowania? Łatwo oceniać bez refleksji i wiedzy, czy znasz odpowiedzi na poniższe pytania?[/QUOTE] Przemo tak sie złozylo że byłam na ringu 5 więc nie mów co mi wolno a co nie, ja widziałam to co widziały te setki osób na trybunach. I dla nich nie ważne było że Polska była taka słaba bo była to Polska drużyna ich kraju. I wiesz byłam kiedys w podobnej sytuacji, gorączka, grypa i ledwo sie na nogach trzymałam, ale na finał MSw Ag wyszłam w tych dresach co dostaliśmy jak i na kazdy przebieg mimo iż wolałabym biegac z krótkimi rękawkami bo goraczka i koszmarne przeziebienie zrobiły swoje i po kazdym biegu Team Lider musiał mi pomagac dojść do siebie i chociaż odchorowałam potem ten wyjazd to drugi raz też bym się gotowała w tym ubiorze reprezentacji. Tyle mojej refleksji, rozumiem że tez nie miałeś tej wiedzy. Refleksja jest taka ze nie oceniałabym zbyt surowo występu Polaków, bo niekiedy taka lekcja się przydaje aby potem było lepiej. Byli, spóbowali oni i inni wyciągną napewno wnioski i przyłozą się do pracy. A zparezentować się też jakoś schludnie trzeba bo taki dobry zwyczaj i szaucnek dla wszystkich, a jak nie to dajmy sobie wogóle spokój z szumnym wychodzeniem pod flaga narodowa.
  2. [QUOTE]Co do strojów narodowych - dla ścisłości nie wszyscy startowali w strojach narodowych (patrz Szwecja). [/QUOTE] Dla ścisłosci, nie pisałam o narodowych strojach, ale o schludnych jednolitych strojach. Jezeli te sie nikomu nie podobały, trzeba było pozyczyć od reprezentacji na M Sw. Ag. [QUOTE]Czy Erti za kazdym razem nie dal rady wejsc na boisko? Jesli tak, to jak wytrzymal sam start?[/QUOTE] Gdzie jak gdzie, ale na ringu przygotowawczym do wejscia na ring honorowy była specjalnie przygotowana ładna toaleta dla psów.;)
  3. [quote name='Azir'][B]Laluna[/B], właśnie, Mistrzowstwa Świata to wyjątkowa impreza i dresy jak ze stadionu dziesięciolecia są nie na miejscu :diabloti:[/quote] Z daleka nie odstawałyby od reszty. A tak reprezentacja się bardzo wyróżniała.
  4. [QUOTE]Moze niekoniecznie smutne, co - niepotrzebne. Moze lepiej bylo poczekac z debiutem na MS jeszcze dwa-trzy lata, kiedy mam nadzieje dochowamy sie grupy kilkunastu lub kilkudziesieciu zawodnikow startujacych w klasie miedzynarodowej z obyciem na takich zawodach. Wtedy bedzie mozna wybrac najlepszych. A my wyslalismy na zawody wszystkich, ktorzy maja prawo startu i zechcieli nas reprezentowac. [/QUOTE] Moze, a moze było to dobre bo to tez dobra lekcja życiowa. A mnie tylko było szkoda ze Polska reprezentacja nie pokazała sie w całosci w jednolitych strojach bo kazdy kraj zadbał o ładną prezentację swojej drużyny, jak i szkoda ze na ring honorowy na pozegnanie nie wyszła nasza drużyna w pełnym składzie. W końcu to Mistrzostwa świata wiec i impreza wyjątkowa.
  5. [quote name='Klaudia :-)']Z tego co zostało napisane na forum border collie to pokazy robi De Luks z Wrocławia,czwartek-niedziela w godz. 11 -12 i o 14-15,więcej informacji może napisze nam Beata(Laluna).[/quote] De Luks robi posłuszeństwo, taniec z psem, sztuczki i podłączamy się pod pokazy Agility, które robi ZPT Russ. Bedzie zdaje się jeszcze Legnica na pokazach agility. Wszystko to pod egidą pokazów Pedigree Narazie wiadomo ze w czwartek będa dwa pokazy. o 11 i 14 mają trwać około 45 minut. W kolejne dni będa albo dwa, albo po jednym pokazie. Oczywiscie bedą tez inne pokazy, organizowane przez innych. Psy policyjne, psy pomocnicy niewidomych. Ale nie wiem o której godzinie. Wszystki pokazy zaczynają się od godz. 10 koncza przed finałami czyli około 15.
  6. LALUNA

    Zawody 2007

    [quote name='sic!']I przecież się jeszcze jeździ po to coby mieć psa obfoconą przez coraz to lepszych fotografów :)[/quote] :thumbs: :cool2:
  7. LALUNA

    Zawody 2007

    [quote name='Ania i Salma']I poskakać i po wpis :eviltong:[/quote] To przy okazji, bo Ci co maja A3 juz nie muszą jeździc po wpis, więc jeżdzą by sobie poskakać;)
  8. LALUNA

    Zawody 2007

    [QUOTE]Ale mnie się IAL-e podobały ;-) Tylko że ja nie musiałam pracować przy ich organizacji.....:roll:[/QUOTE] W Czechach były co tydzień zawody oficjalne, niekiedy nawet się pokrywały w te same weekendy w dwóch różnych miejscach. Trzeba było wybrać w które miejsce sie pojedzie. A jak sie jedzie z daleka to koszty wychodzą podobne do oficjalnych, wiec jak jeszcze można dostać wpis to jakos tak wychodzi na plus do oficjalnych, a bawić sie tak samo można. Przecież wiekszość z tych osób co robiła nieoficjalne robi takze oficjalne.
  9. LALUNA

    Zawody 2007

    IAL umarł, bo pewnie jest juz tyle oficjalnych że większosc wolała startować w oficjalnych, tam gdzie mozna zdobywać kategorię. To właściwie było do przewidzenia;)
  10. [QUOTE]zawsze słyszałam ,że labradory są łagodne [/QUOTE] Do ludzi, ale kiedys nawet była dyskusja ze przy ringu labradorów dochodzilo do scysji między psami. Zachęcam do szkolenia i zwiekszenia kontroli nad psem. Nie ma co podciągać pod ogół osobników danej rasy bo wyjatki sie zdażaja, w końcu pies to osobowość. Jeżli będzie posłuszeństwo to dalsza praca z psem bedzie duzo łatwiejsza i pies do opanowania. No i jedno dorosły powinien pzrede wszystkim bawic sie z włąscicielem z obcymi nie musi, ale tez musi byc pod kontrola;)
  11. [QUOTE]Męża przestraszyła agresja naszej labradorki, wychodzić z nią nie możemy.[/QUOTE] Wręcz przeciwnie jak najwiecej wychodzic i szkolic. W izolacaji od innych sów nie nauczy sie tolerancji. Być moze atakuje ze strachu bo sie boi innych psów. No ale z tym się pracuje. Przede wszystkim należy zaczać od posłuszeństwa. Jezeli suka będzie pod pełną kontrolą zniknie problem z agresją bo właściciel będzie w stanie kontrolować jej zachowanie. Polecam szkolenie. Beata jakies fotki swojego bys mi wysłała.:razz:
  12. A znasz chociaż jeden przypadek aby to posedziowali za 5 pkt?
  13. No tak ale a to o ile pies złapie za rękaw to sedzia i tak moze dać 5 pkt karnych. A z kółkami to raczej są karane już w bezposredniej bliskości przeszkody. TAk w pobliżu miejsca odskoku.
  14. Przyznawanie błędów za odmowy jest w agility sprawa bardzo elastyczną ponieważ trudno wymienić wszystkie sytuacje wiec kazdy sędzia ma swój wyznacznik. Jednak wiekszosć za cofniecie się przed stacjonata dawała 5 pkt karnych i to zawsze jak startowałam. Jeżeli pies zatrzymał sie przed stacjonata na sekunde i od razu skakał nie dostawał. Jednak wszystko było zależne od sytuacji. Wtedy biegało duzo ciężkich psów które przed skokiem stawały aby sie zebrac do skoku. Jednak juz Grygar w Karczewie za zatrzymanie psa na torze dyskwalifikował. Krecenie kułeczek było karane jezeli pies zakrecił się tuż przed samą przeszkodą. Być moze nie pamiętasz tego, bo jednak coraz częściej widać plynne przebiegi. Jednak cos tam w agility w Polsce poszło do przodu i jest bardzo mało psów krecących sie przed skokami. Mi jest to obojetne jak to sie będzie sedziować bowiem ja dąże do płynnego przebiegu bez kółeczek i do tego każdy zawodnik powinien dazyc. A pies który kreci kółeczka przed przeszkoda czy gdziekolwiek na torze i tak sam karze sie dodatkowymi sekundami straty. Wiec nie ma co gdybać, ale tak szkolic aby było jak napłynniej. A pkt karne za odmowy i tak zawsze bedą pewną indywidualną sprawa każdego sędziego.
  15. To zalezy kto. Wiekszosć za cofnięcie dawała 5 pkt karnych, a to kiedy dawano wszystko zależało w jakiej odległosci od stacjonaty tak samo jak za kółeczka przed stacjonata wielu sędziów dawało i daje od niepamietnych czasów. Nawet swojego czasu na zawodach w Karczewie Grygar dawał 5 pkt karnych a za zatrzymanie na torze psa potrafił dać dyskwalifikacje tak właśnie zdyskwalifikował Simone z dobermanem.
  16. Mam to gdzieś nagrane, ale pod kątem więc się nie upieram. Z daleka to wygladało jakby dobił do palisady
  17. [quote name='PATIszon']skoro pies zeszkoczyl zanim hustawka dotknela ziemi to chyba slusznie te 5pkt ?:roll:[/quote] Owszem, ale nie wszyscy dostawali za to 5 pkt. Dlatego nie wiem dokładnie o co chodziło z tą huśtawka. Pytałam, sie ale dokładnie nie zrozumiałam, zreszta koleżanka Czeszka tez był zdziwiona. Chodziło coś o to ze jak pies tylnymi łapami już był na zeskoku w polu strefy to mimo iż huśtawka nie dotkneła ziemi to pies nie dostawał 5 pkt karnych.
  18. Ja tak dostałam na palisadzie w Czechach. Głowy nie dam, ale zdaje się ze border Magdy tak dostał od Litwina w Łącku też na palisadzie. W tym roku w Czechach też widziałam bardzo dziwne sędziowanie huśtawki raz było na czysto raz na 5 pkt mimo iż hustawka nie dotykała jeszcze ziemi jak pies zeskoczył ale strefa była zaliczana. I zupełnie nie mogłam się połapać jakie były reguły punktacji.
  19. [quote name='rebellia']gdzie to podsumowanie Ulv? Wycięli???[/quote] Na str 42:evil_lol:
  20. [QUOTE]Jak myslicie, czy porażenie może mieć wpływ na funkcjonowanie hormonalne??[/QUOTE] Owszem, zwierzeta są zdolne do regulacji hormonalnej kiedy nie ma sprzyjajacych warunków do rozpłodu. Stres, choroba to może opóźnić cieczkę i tu natura pomaga ;)
  21. [QUOTE]Niestety, przy zbyt brawurowych psach to sie zdaza, i czasem trzeba liczyc sie z szyciem. Dlatego wazne jest najpierw szkolenie w warunkach kontrolowanych w zagrodzie z dzikami aby pies nauczyl sie iz zbyt bliski kontakt czy atak dzika od przodu moze byc bolesny.[/QUOTE] Wiec zawsze trzeba sie liczyc ze pies może byc poraniony podczas takich ekstremalnych warunkach. I to już kwestia wyboru czy chcemy psa narazać na niebepieczeństwo czy nie. Jednak obcinanie ogonów i kopiowanie ucha nie ma nic do rzeczy. Robi sie to pod wystawy, albo pod mode. Te psy co polują to znikomy procent nie majacy znaczenia dla ogółu kopiujących i obcinajacych.
  22. [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/uciechow/IMG_1577.jpg[/IMG] W tym zdjeciu sie zakochałam.:loveu: Ale Lisiczka to nie zdjecie ale żywe zwierze z charakterem, problemami, z zadrą w serduszku. Wiec ktoś kto chce Lisiczke musi ją pokochać a nie zdjecie i pomóc jej zaufać człowiekowi. A jest to juz możliwe bo ona zaufała wolontariuszkom. Wiec jest to tylko kwestia czasu i czyjejś chęci.
  23. Ulv to Ci się dostało:evil_lol: . Z pieskami sie lepiej współpracuje co ? Nawet z tymi najbardziej pokreconymi. A juz chciałam zaproponować tej Pani jakieś darmowe spotkanie szkoleniowe. Ludziom sie wydaje że jak weźmie ze schronu taką bidę to ona go będzie kochać i wdzieczna na całe życie. A tu na miłość trzeba sobie zasłużyć i to nie od razu. Być moze cos im się złego skojarzyło,coś co przeszły, udzielił im się strach i tak zareagowały. Ale przecież takie psy trzeba nauczyć ze człowiek nie zawsze jest zły że pies może w nim mieć oparcie. Te psy potem są najwierniesze jezeli raz zaufają temu człowiekowi. Ech życie, jak to trudno pojąć że droga do serca prowadzi po wyboistej drodze. Ulv Twoje szczeście na wózeczku też nie zawsze jest słodziutkie i bezproblemowe. A jednak znajdujesz dla niej wiele miłości;)
  24. [QUOTE]To nie bylo na konkursie tylko na polowaniu...[/QUOTE] To na olowaniu pewnie niejednego foksika dzik poszarpał
  25. [QUOTE]A co do obrzezania - robi się to dzieciom między 7 a 9 dniem życia i nikt się ich o to nie pyta! Podobnie jak kolczyki - sama widziałam mamusię, co przyniosła 1/2 roczną dziewczynkę, która darła się w niebogłosy u kosmetyczki.[/QUOTE] I uwazasz ze to jest w pożądku? A niestety powoli sie tego nie da zrobić. Bo albo się nie będzie obcinać, albo bedzie i powoli samo nie zniknie. Chociaż ja bym wolała aby ludzie wiedzieli ze jest to złe i z własnego wyboru nie cieli.
×
×
  • Create New...